eGospodarka.pl

eGospodarka.plGrupypl.misc.telefonia › X:Problem z modemem GSM, a właściwie, to z jego ustawianiem...
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 6

  • 1. Data: 2017-09-30 22:46:10
    Temat: X:Problem z modemem GSM, a właściwie, to z jego ustawianiem...
    Od: "HF5BS" <h...@...pl>

    Hej!
    Zestaw - Lap Dell M4400, Win XP SP3, modem Ericsson KM266,
    widziany/rozpoznawany przez system jako DELL 5530. Jest on niewielkiej
    klasy, ale mi wystarcza. (7.2/2.4)

    W czym rzecz - Jakoś udało mi się go wysterować i się łączy. Ale, żeby
    połączył się skutecznie, trzeba mu zapodać przed tym kilka parametrów
    wstępnych, jak chociażby APN.
    Szukając w Google dość długo, znalazłem program Top Netinfo, o nim za
    chwilę.

    W swojej Windzie, nie mogę przyporządkować initstringa do wywoływanego
    połączenia. Mogę to jedynie zrobić na poziomie urządzenia, ale to jest jedno
    ustawienie, a ja potrzebuję 2 różnych połączeń, do 2 różnych operatorów i z
    APN o różnej nazwie. Więc już musiałbym za każdym razem edytować odpowiednie
    właściwości, co nie było by wygodne.

    Używając programu Top Netinfo, można to w pewnym sensie ominąć, program
    chyba sczytuje z karty jakies ustawienia i podstawia je do łączenia. OK, to
    nie jest złe. Tyle, że program ten jest jak dla mnie, nadmiernie
    rozbudowany. Jednak, jeśli po nim, zainicjuję połaczenie telefoniczne (bo
    tak się łączy, choć wyciąga 7.2 Mbps), to się łączy i mam net. Jeśli jednak
    wyłączę wszystko i po ponownym uruchomieniu kompa nie użyję uprzednio
    netinfo, to próba kończy się fiaskiem, wprawdzie na króciutko jest, że
    połączone, ale zaraz się wypyla z błędem 734, jakby karty nie było.
    Podobnie, jeśli przełożę karty i nawet posłużę się "Połącz" ustawionym dla
    wkładanej karty. Pomijam już wieszanie się modemu, gdy przekładam kartę, ale
    wystarczy uśpić kompa i zaraz go obudzić, modem wstaje, a sesja z systemem
    nie znika.

    Ustawienia mam dla:

    Aero2:

    numer wybierany *99# (choć może być dowolny, także napis literowy, a nawet
    pojedyncza spacja, też weźmie, jednak musi być, bo na pustym nie połączy)
    APN "darmowy" (i musi taki być, inaczej nie połączy)
    zaznaczenie/odznaczenie korekcji i autentykacji jest nieistotne, nie zmienia
    efektu.
    skrypt roboczy (nic nie daje...):

    proc main
    transmit "AT+CFUN=1<cr><lf>"
    transmit "AT*EIAPSW=1,1,\"darmowy\"<cr><lf>"
    endproc

    T-mobile:
    numer - zastrzeżenie jak dla Aero2
    APD dowolny, byle nie pusty, bierze każdy.
    Skrypt roboczy (też nic nie daje), różni się tylko APN-em

    proc main
    transmit "AT+CFUN=1<cr><lf>"
    transmit "AT*EIAPSW=1,1,\"internet\"<cr><lf>"
    endproc

    Skrypty skomponowałem na podstawie tego, co inicjując połaczenie, podawał na
    podglądzie Top Netinfo i starałem się wrzucić w jakiejś postaci w miejsce
    dodatkowych ustawień AT... ale nic z tego.
    Myślałem, że skrypty coś dadzą, ale sęk w tym, że wykonują się po połączeniu
    (co nie od razu stwierdziłem, stąd w ogóle zabrałem sie za ich
    komponowanie), więc i tak nic z tego. A miałem trochę problemów, bo
    przegapiłem pewną rzecz i wyrzucało mi błąd skryptu. Jednak poprawienie nie
    poskutkowało.
    Prócz błędów skryptu, każda próba połączenia skutkuje błędem 734. Nie mam
    siły tego rozkminiać teraz...

    Czemu więc nie użyję wspomnianego Top Netinfo? Albowiem nie dość, że program
    dla mnie przebajerowany, dość skomplikowany, to jeszcze niekonsekwentny,
    ale... z tym da się żyć, wystarczy nie wykorzystywać dalej właściwości,
    jeśli się nie chce. Jednak jego cechą, daleko gorszą jest to, że jest
    "zwiśliwy". Kilka razy po prostu zdębiał, na tyle skutecznie, że nie szło go
    ubić nawet process explorerem, o systemowym taskmanagerze nie wspominając.
    Używałbym go, "płakał i płacił", jakby to mówił ktoś, kto uważa, że coś jest
    zbyt kosztowne... jeśli by był programem stabilnym, albowiem daje mi to,
    czego potrzebuję, do tego nie potrzebuje instalowania, odpala z marszu.

    Tyle co mogłem opisałem, przedstawiłem, pora zatem na "pytanie dnia" - Czy
    jest 1. możliwość takiego ustawienia w systemie, aby nie trzeba było do
    każdego połaczenia przeedytowywać tychże ustawień? Pomyślałem, że skoro
    ustawienia z Aero2, bez zmian działają na T-mobile (choć niby nie powinny),
    to już przecierpię, że może być tylko jedno ustawienie, zrobię jedno
    połaczenie dla obu odpalanych kart SIM, czyli Aero2 i T-mobile. Choć dobrze
    by było mieć możliwość dodania kolejnych dostępów do netu, na innych APN, u
    innych operatorów...?
    Skąd wiem, że na jakich ustawieniach co działa? Albowiem, w trakcie pisania
    tego posta zresztą, odpaliłem sobie (jak? snujcie domysły, żadnych
    wirtualek) :) Linuxa na LiveCD i w nim posprawdzałem, tam jest to
    arcybanał - definiuje się kraj, operatora i wystarczy zostać na ustawieniach
    domyślnych, w ciągu niecałej minuty, bez pośpiechu, ma się działający net i
    można przeglądać strony, oraz robić wszystko inne, co się robi w necie. I
    można skomponować sobie dowolną ilość dostępów, wzajemnie sobie nie
    przeszkadzających.
    Pora zatem na drugą część pytania:
    Czy jest 2. jakiś inny program, możliwie najprostszy, który mnie wesprze w
    działaniu, jeśli nie da się tego zrobić bezpośrednio z systemu? Chodzi mi o
    to, aby nie rzygał bajerami, nie potrzebuję listy wszystkich BTSów w kraju,
    potrzebuję tylko jednego - mieć przycisk "połącz", kliknąć/nacisnąć go i
    mieć net na laptopie. Nie potrzebuję mieć absolutnie nic ponad to. Nawet
    "kapcia" Aero2 rozwiązywać będę sam, jaki problem?
    Na koniec zatem (a to w związku, ze i tak doczekałem konieczności pójścia
    wyżej z numerem Windy na kompie) Czy jest 3. w W10 lepiej to rozwiązane, czy
    znów trzeba się będzie kokosić z programami zewnętrznymi, czego bym bardzo
    nie chciał ("nie chcem, ale muszem")...?
    Po co mi to wszystko? Nie wszędzie jest Wi-Fi, za to prawie wszędzie jest
    sieć komórkowa, a raczej bym nie chciał polegać na gwizdku (Huawei E3131a),
    bo gdzieś w terenie wszystko, co wystaje, może się zgubić, uszkodzić, albo
    co jeszcze. A tak całą łączność mam w środku, full obsada, najwyżej kiedyś
    kartę wymienię na taką, co ma większe możliwości. Niby mógłbym użyć już
    posiadanego i w miarę przeze mnie już ogarniętego Connect-Managera
    obsługującego mi gwizdek, ale nie widzi on karty WWAN w laptopie, choć
    sterowniki do niej są i karta jest wysterowana. No chyba, że jest jakaś
    sztuczka, która by go do zobaczenia przekonała...?

    --
    Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
    w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
    i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
    (C) Zygmunt Freud.


  • 2. Data: 2017-09-30 23:08:12
    Temat: Re: X:Problem z modemem GSM, a właściwie, to z jego ustawianiem...
    Od: ToMasz <t...@p...fm.com.pl>

    > Czy jest 2. jakiś inny program, możliwie najprostszy,
    nie wiem czy pomogę, ale chciałem zapytać, czy sprawdziłeś wszystkie
    oczywiste rozwiązania. o ile pamiętam w win XP można stworzyć połączenie
    modemowe. tak jak to się robiło w czasach wdzwaniania się zwykłym
    telefonem do interentu. W ten sposób uzyskasz dwa niezależne połączenia,
    wykorzystujące ten sam modem.

    Top net info, jest (był bo nie używam) zajebistym programem. jeśli Tobie
    nie działa, to poszukaj przyczyny nie działania. ściągnij inną wersję.
    Jeśli program "stoi" to też może być ztego powodu, ze czeka aż modem
    odpowie.

    Modem może mieć take widzimiśię, że działa wolno. czyli jeśli dostaje
    polecenia z palca - wykona, bo człowiek wolno pisze. jak dostanie 3 na
    raz, to wykona tylko pierwsze. i tak byś musiał "debugować" Czyli
    zrestartować kompa i modem, spróbować sie połączyć. jeśli się nieda, to
    wprowadzić jedno polecenie AT cośtam costam i znowu próbować. jeśli nie
    pomoże, to następne.

    JA bym się jednak zaczął przyzwyczajać do innego, mniej problematycznego
    urządzenia. modem usb na stałe przyklejony do ekranu nie przeszkadza za
    bardzo, a kosztuje maks 30zł. modem gsm-wifi (albo kabel usb) widziałem
    juz za 50zł A takie urządzenie zajebiście się sprawdza w słabym zasięgu gsm

    ToMasz

    No albo przejdź na linuksa :) Albo poczytaj jakie podczas startu modemu
    w linuksie dostaje polecenia at


  • 3. Data: 2017-10-01 00:10:11
    Temat: Re: X:Problem z modemem GSM, a właściwie, to z jego ustawianiem...
    Od: "HF5BS" <h...@...pl>


    Użytkownik "ToMasz" <t...@p...fm.com.pl> napisał w wiadomości
    news:oqp13t$rj$1@dont-email.me...
    > Top net info, jest (był bo nie używam) zajebistym programem. jeśli Tobie
    > nie działa, to poszukaj przyczyny nie działania. ściągnij inną wersję.
    > Jeśli program "stoi" to też może być ztego powodu, ze czeka aż modem
    > odpowie.

    Spokojnie, nie skreślam go. A wiesza się na jakiejś operacji plikowej
    raczej.
    I tak system idzie do reinstalacji, muszę tylko najpierw uporać się z dużym
    kompem, gdzie mi się kondzsioy na płycie wysmarkały.

    >
    > Modem może mieć take widzimiśię, że działa wolno. czyli jeśli dostaje
    > polecenia z palca - wykona, bo człowiek wolno pisze. jak dostanie 3 na
    > raz, to wykona tylko pierwsze. i tak byś musiał "debugować" Czyli
    > zrestartować kompa i modem, spróbować sie połączyć. jeśli się nieda, to
    > wprowadzić jedno polecenie AT cośtam costam i znowu próbować. jeśli nie
    > pomoże, to następne.

    Tyle, że pod Pingwinem może trochę kaprysi, ale działa. A pod Szklarnią nie
    chce.
    Raczej nie sądzę, by to ślamazarność była, bo jak wcześniej "zarażę" modem
    ustawieniami spod Netinfo, to już przy normalnym łączeniu załapuje.

    > JA bym się jednak zaczął przyzwyczajać do innego, mniej problematycznego
    > urządzenia. modem usb na stałe przyklejony do ekranu nie przeszkadza za

    W terenie odpada. Potrzebuję tego wewnątrz lapa, by w terenie nic nie było
    dopięte z zewnątrz.

    > bardzo, a kosztuje maks 30zł. modem gsm-wifi (albo kabel usb) widziałem
    > juz za 50zł A takie urządzenie zajebiście się sprawdza w słabym zasięgu
    > gsm

    To już ten gwizdek (E3131a) wygodniej, ma działający program i zbytnio nie
    kaprysi. Tylko w terenie uważać trzeba będzie (już Thompsona (TG122n)
    połamałem, bo z boku, tu się dźwięknęło, tam szturchnęło i nawet wtyczkę z
    płytki wyrwało, ledwo polutowałem). A i czułość całkiem przyzwoita, jak w
    szpitalu mi badania robili, to korzystałem, a nocami radio na słuchawki,
    krew badali, więc i tak pobudka. Sprawdził się bardzo dobrze.

    > No albo przejdź na linuksa :) Albo poczytaj jakie podczas startu modemu w
    > linuksie dostaje polecenia at

    Mogę spróbować, tylko gdzie to potem wrzepić, aby przyjęło? To, co wpisuję w
    ustawienia dodatkowe, zdaje się nie skutkować. Ostatnia nadzieja, że uda się
    ustawienie APN sprasować z numerem wybieranym, który się wpisze w
    odpowiednie pole.
    Na razie plan mam taki, żeby zreinstalować system (jakiegoś angielskiego
    badziewia mi się napakowało z Windows Update) i wszystko ponownie
    wysterować. Jak tylko uda się tego Topa obłaskawić na tyle, że, jak pisałem,
    kliknę "połącz" i bez dalszych czynności dostaję net, to zostanie - to
    właśnie zwisanie jest przyczyną, że krzywo spoglądam.

    Będę jeszcze próbować szukać rozwiązania, ale Gugiel mocno szumi modemami
    USB. Gdy np. zechcę sobie pojechać autobusem i polukać w net, to pen z boku,
    może w tłoku zostać, nieładnie mówiąc, upindolony przez kogoś, nawet
    niechcący, jak się będzie w tłoku przepychać (jak pisałem, Thompsona od wifi
    połamałem w daleko mniej trudnych warunkach), albo na ostrym zakręcie, jak
    autobus szarpnie... Nie chcę też niczego kombinować z dodatkowym doklejaniem
    na ekranie, obudowie, itd. W pociągu, gdzie stoliki nieduże, to też trzeba
    będzie oszczędnie. A czasami mam chęć pasjansa (tak, tego znanego) postawić,
    albo sesyjkę Sokobana, ja gram w logiczne, od nowoczesnych strzelanek
    trzymam się z bardzo daleka, żadnych czołgistów (rzygam już tą reklamą),
    Wiedźminów, strzelających samolotów bojowych, itd. Fejsbuków i twiterów też
    się nie dotykam.
    Dobra, będę szukać, w międzyczasie, jak ktoś-coś-wie, to się uśmiechammm...
    :)

    --
    Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
    w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
    i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
    (C) Zygmunt Freud.


  • 4. Data: 2017-10-01 01:10:15
    Temat: Re: X:Problem z modemem GSM, a właściwie, to z jego ustawianiem...
    Od: "JoteR" <u...@i...eu>

    "HF5BS" napisał:

    > W swojej Windzie, nie mogę przyporządkować initstringa do wywoływanego
    > połączenia. Mogę to jedynie zrobić na poziomie urządzenia, ale to jest
    > jedno ustawienie, a ja potrzebuję 2 różnych połączeń, do 2 różnych
    > operatorów

    Skoro nie udało się to zrobić z poziomu skryptu, to można spróbować "na
    chama".
    Mianowicie napisać skrypt, który wbije do rejestru odpowiednią wartość ciągu
    UserInit - np. u mnie w kluczu:
    HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Control\
    Class\{4D36E96D-E325-11CE-BFC1-08002BE10318}\0000
    a następnie wywoła "rasdial connectionname".
    Uprzedzam - nie testowałem, bo mam tyle zdefiniowanych modemów (głównie
    Bluetooth), że już tego nie ogarniam z poziomu rejestru ;->

    JoteR


  • 5. Data: 2017-10-02 15:41:18
    Temat: Re: X:Problem z modemem GSM, a właściwie, to z jego ustawianiem...
    Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>

    Użytkownik "HF5BS" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:oqovqd$p89$...@n...news.atman.pl...
    >Zestaw - Lap Dell M4400, Win XP SP3, modem Ericsson KM266,
    >widziany/rozpoznawany przez system jako DELL 5530. Jest on
    >niewielkiej klasy, ale mi wystarcza. (7.2/2.4)

    >W czym rzecz - Jakoś udało mi się go wysterować i się łączy. Ale,
    >żeby połączył się skutecznie, trzeba mu zapodać przed tym kilka
    >parametrów wstępnych, jak chociażby APN.
    >Szukając w Google dość długo, znalazłem program Top Netinfo, o nim za
    >chwilę.

    >W swojej Windzie, nie mogę przyporządkować initstringa do
    >wywoływanego połączenia. Mogę to jedynie zrobić na poziomie
    >urządzenia, ale to jest jedno ustawienie, a ja potrzebuję 2 różnych
    >połączeń, do 2 różnych operatorów i z APN o różnej nazwie. Więc już
    >musiałbym za każdym razem edytować odpowiednie właściwości, co nie
    >było by wygodne.

    tego modemu ani programu to nie znam, ale tak przez mgle pamietam, ze
    mozna ustawic kilka konfiguracji w telefonie, i wybierac przez numer.
    Bodajze *99***1# to pierwsza konfiguracja, *99***2# to druga itp.

    Ale to bylo dawno, sieci byly inne, modemy byly inne itp :-(

    I pamietasz, ze po polaczeniu z Aero2 to trzeba sie polaczyc z
    odpowiednia strona i wpisac kod captcha ?

    >Używając programu Top Netinfo, można to w pewnym sensie ominąć,
    >program chyba sczytuje z karty jakies ustawienia i podstawia je do
    >łączenia. OK, to nie jest złe. Tyle, że program ten jest jak dla
    >mnie, nadmiernie rozbudowany. Jednak, jeśli po nim, zainicjuję
    >połaczenie telefoniczne (bo tak się łączy, choć wyciąga 7.2 Mbps), to
    >się łączy i mam net. Jeśli jednak wyłączę wszystko i po ponownym
    >uruchomieniu kompa nie użyję uprzednio netinfo, to próba kończy się
    >fiaskiem, wprawdzie na króciutko jest, że połączone, ale zaraz się
    >wypyla z błędem 734, jakby karty nie było.

    Jesli dobrze googlam, to 734 znaczy "protokol PPP zostal zakonczony".
    Moze zle parametry, moze w danym APN nie przechodzi autoryzacja.

    >Myślałem, że skrypty coś dadzą, ale sęk w tym, że wykonują się po
    >połączeniu (co nie od razu stwierdziłem, stąd w ogóle zabrałem sie za
    >ich komponowanie), więc i tak nic z tego.

    Nie ma jakiegos skryptu przed polaczeniem ?
    Albo drania oszukac - niech nie laczy, tylko przejdzie do skryptu, a
    skrypt niech polaczy.
    Wydaje mi sie, ze cos takiego robilem ... ale to dawno temu bylo :-)

    Jeszcze chyba mozesz zdefiniowac dwa modemy i przypisac im inne
    stringi inicjacyjne.

    >Na koniec zatem (a to w związku, ze i tak doczekałem konieczności
    >pójścia wyżej z numerem Windy na kompie) Czy jest 3. w W10 lepiej to
    >rozwiązane, czy znów trzeba się będzie kokosić z programami
    >zewnętrznymi, czego bym bardzo nie chciał ("nie chcem, ale
    >muszem")...?

    W G10 jeszcze nie korzystalem ... ale tam wszystko jest gorzej
    zrobione :-)

    >Po co mi to wszystko? Nie wszędzie jest Wi-Fi, za to prawie wszędzie
    >jest sieć komórkowa, a raczej bym nie chciał polegać na gwizdku
    >(Huawei E3131a), bo gdzieś w terenie wszystko, co wystaje, może się
    >zgubić, uszkodzić, albo co jeszcze. A tak całą łączność mam w środku,
    >full obsada, najwyżej kiedyś kartę wymienię na taką, co ma większe
    >możliwości.

    Kupujesz routerek wifi, jedna karta w kompie, druga w routerku, obie
    gotowe do dzialania :-)

    >Niby mógłbym użyć już posiadanego i w miarę przeze mnie już
    >ogarniętego Connect-Managera obsługującego mi gwizdek, ale nie widzi
    >on karty WWAN w laptopie, choć sterowniki do niej są i karta jest
    >wysterowana. No chyba, że jest jakaś sztuczka, która by go do
    >zobaczenia przekonała...?

    ta "karta WWAN" to ten wbudowany modem ?

    Jeszcze jedna szansa - zobacz czy Dell nie wypuscil jakiejs nowszej
    wersji.

    J.


  • 6. Data: 2017-10-07 04:08:00
    Temat: Re: X:Problem z modemem GSM, a właściwie, to z jego ustawianiem...
    Od: "HF5BS" <h...@...pl>


    Użytkownik "J.F." <j...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
    news:59d24207$0$662$65785112@news.neostrada.pl...
    > tego modemu ani programu to nie znam, ale tak przez mgle pamietam, ze
    > mozna ustawic kilka konfiguracji w telefonie, i wybierac przez numer.
    > Bodajze *99***1# to pierwsza konfiguracja, *99***2# to druga itp.

    To nawet fajniej, zapamiętać nawet recznie konfig (tylko skrypcik zrobić,
    coby modemowi przypominał, gdyby mu się zapomniało), a potem wybierać
    właściwy...
    Niby mógłbym spod choćby systemowego HyperTerminala odpalać skrypt, i jeśli
    to się da zrobić bez dodatkowej interakcji, to by było super... Tylko to już
    się zaczyna komplikować.
    Ewentualnie, iść na całość i jeśli można spod HT zadać modemowi co się chce
    nieinterakcyjnie, to zrobić superskrypt, który pierwszy, odpali HT i mu
    wrzepi wstępnie ustawienia, a potem wywoła się skrypt inicjacji właściwego
    połaczenia i mi zahula bez dodatkowych programów zewnętrznych, którym po
    prostu nie ufam.

    >
    > Ale to bylo dawno, sieci byly inne, modemy byly inne itp :-(
    >
    > I pamietasz, ze po polaczeniu z Aero2 to trzeba sie polaczyc z odpowiednia
    > strona i wpisac kod captcha ?

    Oczywiście, kapeć dla mnie nie problem, robię go ręcznie.

    > Jesli dobrze googlam, to 734 znaczy "protokol PPP zostal zakonczony".

    No, tak wyświetliło.

    > Moze zle parametry, moze w danym APN nie przechodzi autoryzacja.

    Wygląda na to, że w eter idzie pusty APN, a jak sprawdziłem, ani pusty
    numer, ani pusty APN, nie przejdą. W "demobilu" przejdzie dowolny APN, a w
    Aero2 już konkretny, oni OIDP, po APN robią selekcję, co abonent dostaje po
    połączeniu.

    >
    >>Myślałem, że skrypty coś dadzą, ale sęk w tym, że wykonują się po
    >>połączeniu (co nie od razu stwierdziłem, stąd w ogóle zabrałem sie za ich
    >>komponowanie), więc i tak nic z tego.
    >
    > Nie ma jakiegos skryptu przed polaczeniem ?

    Z tego co widzę - nie ma. Gdyby to się udało wywołać przed połączeniem (albo
    chociaż scalić jakoś APN z wybieranym numerem), to nie było by problemu.

    > Albo drania oszukac - niech nie laczy, tylko przejdzie do skryptu, a
    > skrypt niech polaczy.

    Tylko jak...? Bo skrypt obsługujący połączenie to powinien dać się rozgryźć.
    Ale wstrzelic się z jego wykonaniem przed orkiestrę, jeszcze mi się nie
    udało.

    > Wydaje mi sie, ze cos takiego robilem ... ale to dawno temu bylo :-)

    No to i ja będę próbować, ale jakoś ostatnio zmęczony się czuję i nie chce
    mi się zbytnio grzebać...

    >
    > Jeszcze chyba mozesz zdefiniowac dwa modemy i przypisac im inne stringi
    > inicjacyjne.

    Hmm... chyba nie bardzo, w połaczeniach mam go właściwie na poziomie
    sterownika, w devmanagerze, tylko tam da się wrzucić dodatkowy initstring. I
    nie pomogło, 734 - PPP mówi "be".

    > W G10 jeszcze nie korzystalem ... ale tam wszystko jest gorzej zrobione
    > :-)

    Byle działało, to przepraszam za słownictwo, chuj mu w dupę, jakoś to
    przeciągnę.

    >>zgubić, uszkodzić, albo co jeszcze. A tak całą łączność mam w środku, full
    >>obsada, najwyżej kiedyś kartę wymienię na taką, co ma większe możliwości.
    >
    > Kupujesz routerek wifi, jedna karta w kompie, druga w routerku, obie
    > gotowe do dzialania :-)

    Mam w smartfonach, problem niewielki i mogę z połączenia z netem via BTS
    zrobić mostek na Wifi jako hotspot, ale to, jeśli ma się gdzie je
    podładować, zestaw taki jest ostro prądożerny i w 6 godzin potrafi mi
    świeżutko nakarmioną baterię spłukać do zera. Jak musiałem tak korzystać, to
    aparat cały czas siedział pod ładowarką i praktycznie w miejscu stał z
    ładowaniem, tyle prądu żarł.
    Dlatego wolałbym jednak korzystać z modemu w kompie

    >
    >>Niby mógłbym użyć już posiadanego i w miarę przeze mnie już ogarniętego
    >>Connect-Managera obsługującego mi gwizdek, ale nie widzi on karty WWAN w
    >>laptopie, choć sterowniki do niej są i karta jest wysterowana. No chyba,
    >>że jest jakaś sztuczka, która by go do zobaczenia przekonała...?
    >
    > ta "karta WWAN" to ten wbudowany modem ?

    Takowoż. I 7.2/2.4 zestawia, filmy YT chodzą. Temy rencamy go wbudowałem :)
    (przy okazji oczyszczenia radiatora z nadmiaru smaru grafitowego - świetnie
    sie sprawdza w roli pasty! Ale puszcza część oleistą w cieple, jak się za
    dużo położy) Kosztował całe 4 złote :) I chodzi, nie mogę na razie lepszego,
    ale może jakiś LTE, już zresztą sam podstarzały i są zakusy na jego
    emerytowanie, zagości mi na jakiejś lepszej karcie? Ale jeszcze nie teraz.
    Muszę kondzioły do dużej płyty nabyć.

    >
    > Jeszcze jedna szansa - zobacz czy Dell nie wypuscil jakiejs nowszej
    > wersji.

    Na razie pozostaje mi chyba wożenie ze sobą gwizdka (jest jednocześnie
    penisem o pojemności zależnej od włożonej karty uSD, ale system nie zawsze
    chce go prawidłowo zobaczyć) i jego wkładanie, jak trzeba będzie z netu
    skorzystać... Ale zobaczę, musi tylko wena na mnie spłynąć, żzeby dać impuls
    do przedzierania się przez tony szumu informacyjnego.

    --
    Psy kochają przyjaciół i gryzą wrogów,
    w odróżnieniu od ludzi, którzy niezdolni są do czystej miłości
    i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią.
    (C) Zygmunt Freud.

strony : [ 1 ]



Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.