-
1. Data: 2013-05-18 21:01:40
Temat: Cieknąca dysza rozpylacza ?
Od: Swift <p...@g...com>
Rozpylacz ogrodniczy :)
Dysza o typowej dla tego sprzętu konstrukcji: na zakończoną gwintem zewn. lancę
nakręcony jest cylinderek z otworkiem o małej średnicy wykonanym na powierzchni
czołowej. Powierzchnia czołowa jest sferyczna (lekko wklęsła). Połączenie gwintowe,
dzięki uszczelce typu O-ring, jest szczelne. Wyciek, a właściwie kapanie, następuje z
powierzchni czołowej dyszy. Część cieczy rozpyla się prawidłowo, a część skapuje
dosyć intensywnie z powierzchni czołowej dyszy. Dlaczego ?
- za duża średnica otworka
- zła jakość powierzchni/krawędzi otworka
- zła jakość powierzchni czołowej dyszy
- inne, jakie ?
Ciśnienie cieczy prawidłowe, w granicach 1,5 - 2 atm.
PP
-
2. Data: 2013-05-19 01:41:42
Temat: Re: Cieknąca dysza rozpylacza ?
Od: k...@g...com
W dniu sobota, 18 maja 2013 21:01:40 UTC+2 użytkownik Swift napisał:
> Rozpylacz ogrodniczy :)
>
> Dysza o typowej dla tego sprzętu konstrukcji: na zakończoną gwintem zewn. lancę
nakręcony jest cylinderek z otworkiem o małej średnicy wykonanym na powierzchni
czołowej. Powierzchnia czołowa jest sferyczna (lekko wklęsła). Połączenie gwintowe,
dzięki uszczelce typu O-ring, jest szczelne. Wyciek, a właściwie kapanie, następuje z
powierzchni czołowej dyszy. Część cieczy rozpyla się prawidłowo, a część skapuje
dosyć intensywnie z powierzchni czołowej dyszy. Dlaczego ?
>
> - za duża średnica otworka
>
> - zła jakość powierzchni/krawędzi otworka
>
> - zła jakość powierzchni czołowej dyszy
>
> - inne, jakie ?
>
> Ciśnienie cieczy prawidłowe, w granicach 1,5 - 2 atm.
>
>
>
> PP
jak to taki typ o jakim myślę to w środku tego odkręcanego powinien być dinks w
kształcie cylinderka albo przypominający szpulkę z trzema albo czterema rowkami
przypominającymi gwint o skoku z pięć razy większym niż długośc tego czegoś. A w
środku ma jeszcze dziurkę to coś. Jak się ta dziurka zapcha albo ten dinks się zgubi
to kiepsko rozpyla taki wynalazek.


do góry
Dlaczego nowe mieszkania są coraz mniejsze? Dane GUS pokazują prawdziwy powód