-
41. Data: 2025-11-28 17:25:08
Temat: Re: Disk on Module, czym to odczytać?
Od: a...@h...invalid (Arnold Ziffel)
J.F <j...@p...onet.pl> wrote:
> Tylko dyski też mają gniazdo (żeński), i pewnie trzeba jakiś
> przewtycznik :-)
No i pytanie czy przewtycznik stron nie odwróci :)
> Zwykły "gold pin" ? 2mm, 44 pin - ciekawe, czy tak łatwo znaleźć, ale
> to chyba i tak nie wystarczy, i będzie trzeba jakiś przeplot.
Pewnie da się znaleźć.
>> Mam jakieś stare terminale, chyba skończy się na wpięciu tego dysku tam i
>> zabootowaniu clonezilli (albo zabootowaniu systemu z dysku, nie wiem co
>> tam jest -- i właśnie dlatego chcę sprawdzić).
>
> Może z USB da się zabootować, a dysk ... dodatkowy ...
Pamiętam że te dawne komputery miały różne dziwne problemy z bootowaniem
z USB. Było USB jako CD, USB jako FDD, itd. W jednym działało jedno, w
drugim działało drugie, a w trzecim nie działało nic. Od lat nie miałem
już z tym problemów, chyba BIOSy się w końcu ucywilizowały.
Ale bootowanie przez sieć (PXE) miały i to mi zawsze działało. Tylko
więcej z tym roboty (postawienie tftp, odpowiednia konfiguracja dhcpd,
do tego jakiś NFS jak tftp już sobie ściągnie kernel i ewentualnie initrd
czy tam initramfs).
Da się i robiłem to, ale jakoś po prostu wrzucenie obrazu na pendrive jest
prostsze i szybsze :)
--
Nocą Kowalski pokazuje synowi gwiazdy i mówi:
-Jasiu, to jest Wielka Niedźwiedzica.
-Jasio przytakuje głową, a po chwili pyta:
-Więc po to wystrzeliwują te różne satelity, żeby jej dowoziły jedzenie?
-
42. Data: 2025-11-28 17:26:09
Temat: Re: Disk on Module, czym to odczytać?
Od: a...@h...invalid (Arnold Ziffel)
heby <h...@p...onet.pl> wrote:
> Jakiś os terminalowy (pewnie windows embedded albo wyse os),
> skonfigurowany do pracy w duńskiej sieci hurtowni antyków. Nie będzie na
> nim absolutnie nic interesujacego, może poza numerem IP w sieci
> prywatnej ;).
Oryginalnie pewnie tak, ale ja mam podejrzenia, że ten dysk już przeszedł
kiedyś przez moje łapy i może tam być jakiś Linux (mój). Za dużo sprzętu
miałem i zbyt dawno żeby to pamiętać. Chcę zobaczyć, co tam jest.
--
Leci sobie nietoperz, leci, leci, leci i nagle sruuu... przypierdzielił
w drzewo. Osunął się na dół po konarach, otrzepał swoje skrzydełka i
wyciągając z uszu słuchawki mówi:
"Wypie*.*lam tego Walkman'a".
-
43. Data: 2025-11-28 17:36:19
Temat: Re: Disk on Module, czym to odczytać?
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Pan Arnold Ziffel napisał:
> Ale bootowanie przez sieć (PXE) miały i to mi zawsze działało.
> Tylko więcej z tym roboty (postawienie tftp, odpowiednia
> konfiguracja dhcpd, do tego jakiś NFS jak tftp już sobie
> ściągnie kernel i ewentualnie initrd czy tam initramfs).
Tftp faktycznie wygląda jak protokół ze schyłku średniowiecza,
ale przeważnie nie jest już koniecznie, bo kernel da się pobrać
przez http.
--
Jarek
-
44. Data: 2025-11-28 21:46:45
Temat: Re: Disk on Module, czym to odczytać?
Od: heby <h...@p...onet.pl>
On 28/11/2025 17:25, Arnold Ziffel wrote:
> Ale bootowanie przez sieć (PXE) miały i to mi zawsze działało.
Mam postawiony na stałe serwer PXE(dhcp+tftp+nfs) w sieci domowej. Bo mogę.
Od kilku lat, nie ma on sensu na nowych komputerach. Nie bootują,
bootują, ale wywalaja się i resetują, botują, ale "brak podpisu" itd.
Mglistą przyszłosc widzę, ponadto w niektórych BIOSach ilośc opcji od
botowania z netu gwaltownie się powiekszyła. Czyli jakas rewolucja chyba
była czy coś.
-
45. Data: 2025-12-03 01:09:16
Temat: Re: Disk on Module, czym to odczytać?
Od: a...@h...invalid (Arnold Ziffel)
Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> wrote:
> Tftp faktycznie wygląda jak protokół ze schyłku średniowiecza,
> ale przeważnie nie jest już koniecznie, bo kernel da się pobrać
> przez http.
O widzisz, nie wiedziałem. Ja się zatrzymałem w prehistorii. Ostatnio
musiałem zaprzyjaźnić się z EFI z okazji zakupu nowego laptopa, który
nie chce umieć normalnego* bootowania, ale robiłem to trochę na ślepo.
* starego, prostego, działającego, skutecznego, bez jakichś wymysłów,
których ja osobiście nie potrzebuję.
--
Moja żona ostatnio upiekła ciasteczka i powiedziała:
- Możesz być szczery, jestem otwarta na krytykę.
- Całkiem niezłe, gruba suko.
-
46. Data: 2025-12-03 01:11:14
Temat: Re: Disk on Module, czym to odczytać?
Od: a...@h...invalid (Arnold Ziffel)
heby <h...@p...onet.pl> wrote:
>> Ale bootowanie przez sieć (PXE) miały i to mi zawsze działało.
>
> Mam postawiony na stałe serwer PXE(dhcp+tftp+nfs) w sieci domowej. Bo mogę.
Też miałem, ale już nie mam, bo nie potrzebuję. Stawiałem jak
potrzebowałem (np. żeby zainstalować system na laptopie, który nie ma
napędu CD, a bootowanie z pendriva miał spieprzone).
> Od kilku lat, nie ma on sensu na nowych komputerach. Nie bootują,
> bootują, ale wywalaja się i resetują, botują, ale "brak podpisu" itd.
Od ~10 lat nie mam z tym zupełnie doświadczenia. Ale z tym podpisem to
jest ciekawe. Jak ma być podpis, to pewnie musi być certyfikat. Kto ten
certyfikat ma i kto może złożyć podpis? Tylko MS, a inni won? Jeśli tak,
to słabo. Ale może nie?
--
Słoń i mrówka przechodzą przez most.. Most się zerwał..
Mrówka mówi do słonia: A mówiłam żebyśmy przechodzili osobno..
-
47. Data: 2025-12-03 11:00:44
Temat: Re: Disk on Module, czym to odczytać?
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Pan Arnold Ziffel napisał:
>> Tftp faktycznie wygląda jak protokół ze schyłku średniowiecza,
>> ale przeważnie nie jest już koniecznie, bo kernel da się pobrać
>> przez http.
>
> O widzisz, nie wiedziałem. Ja się zatrzymałem w prehistorii.
Też się dowiedziałem w momencie, kiedy to http stosowane było od lat.
Z tftp działało mi nieźle, ale z http jednak lepiej i szybciej.
Komputer bez dysku bootuje się równie szybko jakby miał dysk, a potem
też działa tak samo szybko. W ogóle to jest świetny wynalazek, używam
również do uruchamiania maszyn wirtualnych VirtualBox. Nie dość,
że łatwiej wymieniac obrazy dysków, to jeszcze "z zewnątrz" da się
łatwo podglądać, co się dzieje w filesystemie takiej maszyny.
--
Jarek
-
48. Data: 2025-12-03 11:36:00
Temat: Re: Disk on Module, czym to odczytać?
Od: Marek <f...@f...com>
On Wed, 3 Dec 2025 11:00:44 +0100, Jarosław
Sokołowski<j...@l...waw.pl> wrote:
> Komputer bez dysku bootuje się równie szybko jakby miał dysk, a
> potem
> też działa tak samo szybko. W ogóle to jest świetny wynalazek,
> używam
> również do uruchamiania maszyn wirtualnych VirtualBox. Nie dość,
> że łatwiej wymieniac obrazy dysków,
Tzn. Jak? Chyba mi wyexpirowały się posty bo zgubiłem wątek o czym
mowa.. ciągle o iPXE?
> to jeszcze "z zewnątrz" da się
> łatwo podglądać, co się dzieje w filesystemie takiej maszyny.
tzn.?
--
Marek


do góry
5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]