-
1. Data: 2026-01-17 14:11:06
Temat: Zlacze w mikrofonie z lat 80-tych
Od: ąćęłńóśźż <c...@b...pl>
Pamiętacie mikrofony estradowe / studyjne Tonsil z lat powiedzmy 80-tych?
Miały na końcu zakręcane złącze, trójstykowe (mikrofon monofoniczny).
Z uwagi na ten gwint do zakręcania końcówki przewodu estradowego chyba nie pasowały
typowe wtyczki DIN.
To złącze / standard się jakoś współcześnie nazywa?
Gdyby chcieć kupić na jakimś Ali przejściówkę do takiego mikrofonu (nakręcaną!), i
wejść do laptopa lub kamery złączem mikrofonowym
mic-in 3.5 mm
I jeszcze kwestia impedancji.
To były mikrofony dynamiczne, bez zasilania.
-
2. Data: 2026-01-17 15:02:38
Temat: Re: Zlacze w mikrofonie z lat 80-tych
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Sat, 17 Jan 2026 14:11:06 +0100, ąćęłńóśźż wrote:
> Pamiętacie mikrofony estradowe / studyjne Tonsil z lat powiedzmy 80-tych?
> Miały na końcu zakręcane złącze, trójstykowe (mikrofon monofoniczny).
> Z uwagi na ten gwint do zakręcania końcówki przewodu estradowego chyba nie pasowały
typowe wtyczki DIN.
Chodzi mi po głowie, że były i zakręcane wtyczki DIN,
ale standard mikrofonowy chyba jednak inny.
Dziury/bolce nie jakies grubsze ?
https://www.digikey.pl/pl/products/detail/lumberg-in
c/0132-05-1/22154349
DIN czy nie din? Ale to nie musi byc od mikrofonu.
J.
-
3. Data: 2026-01-19 07:04:50
Temat: Re: Zlacze w mikrofonie z lat 80-tych
Od: mirekc <m...@i...pl>
W dniu 17.01.2026 o 14:11, ąćęłńóśźż pisze:
> Pamiętacie mikrofony estradowe / studyjne Tonsil z lat powiedzmy 80-tych?
> Miały na końcu zakręcane złącze, trójstykowe (mikrofon monofoniczny).
> Z uwagi na ten gwint do zakręcania końcówki przewodu estradowego chyba
> nie pasowały typowe wtyczki DIN.
> To złącze / standard się jakoś współcześnie nazywa?
> Gdyby chcieć kupić na jakimś Ali przejściówkę do takiego mikrofonu
> (nakręcaną!), i wejść do laptopa lub kamery złączem mikrofonowym mic-in
> 3.5 mm
> I jeszcze kwestia impedancji.
> To były mikrofony dynamiczne, bez zasilania.
Złącze złączem, ale to były mikrofony symetryczne do współpracy ze
wzmacniaczami z wejściem różnicowym albo z niesymetrycznym przez
transformator mikrofonowy. Jak chcesz podłączyć do kompa, to musisz
zbudować przedwzmacniacz.
-
4. Data: 2026-01-19 08:34:20
Temat: Re: Zlacze w mikrofonie z lat 80-tych
Od: ąćęłńóśźż <c...@b...pl>
Dzięki za info.
-----
> Złącze złączem, ale to były mikrofony symetryczne do współpracy ze wzmacniaczami z
wejściem różnicowym albo z niesymetrycznym
> przez transformator mikrofonowy.
> Jak chcesz podłączyć do kompa, to musisz zbudować przedwzmacniacz.
-
5. Data: 2026-01-19 11:09:54
Temat: Re: Zlacze w mikrofonie z lat 80-tych
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Mon, 19 Jan 2026 07:04:50 +0100, mirekc wrote:
> W dniu 17.01.2026 o 14:11, ąćęłńóśźż pisze:
>> Pamiętacie mikrofony estradowe / studyjne Tonsil z lat powiedzmy 80-tych?
>> Miały na końcu zakręcane złącze, trójstykowe (mikrofon monofoniczny).
>> Z uwagi na ten gwint do zakręcania końcówki przewodu estradowego chyba
>> nie pasowały typowe wtyczki DIN.
>> To złącze / standard się jakoś współcześnie nazywa?
>> Gdyby chcieć kupić na jakimś Ali przejściówkę do takiego mikrofonu
>> (nakręcaną!), i wejść do laptopa lub kamery złączem mikrofonowym mic-in
>> 3.5 mm
>> I jeszcze kwestia impedancji.
>> To były mikrofony dynamiczne, bez zasilania.
>
> Złącze złączem, ale to były mikrofony symetryczne do współpracy ze
> wzmacniaczami z wejściem różnicowym albo z niesymetrycznym przez
> transformator mikrofonowy. Jak chcesz podłączyć do kompa, to musisz
> zbudować przedwzmacniacz.
Musisz, nie musisz - z niesymetrycznym wzmaczniaczem też sobie
poradzą, tylko jedna końcówka do masy. Na krótkim kablu nie powinno
być problemów, chyba, że się brum pojawi.
Ale ... one (dynamiczne) niewielkie napięcie dawały, rzędu 1mV, a
współczesne komputery raczej nastawione na elektretowe i 100mV.
Więc istotnie przedwzmacniacz ... bo transformatora chyba nie
znajdziesz, ani nie nawiniesz :-)
J.


do góry
Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają