eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaLEDy na choinkę zdechły
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 11

  • 1. Data: 2026-01-03 17:09:21
    Temat: LEDy na choinkę zdechły
    Od: PeJot <P...@n...pl>

    Czołem,

    zdechły były chińskie lampki na choinkę. W domu płacz i zgrzytanie
    zębów, bo takie świąteczne były :) Dla czystego sportu: da się jakoś z
    części z szuflady zrobić zasilacz/sterownik, bez upierdliwego migania,
    bo chyba on zdechł był ? Płytka z scalakiem zalanym czarną żywicą,
    łańcuch 4 przewodowy, około 300 ledów, chyba żółtych. Wersja delux, z
    możliwością przyłączenia następnego łańcucha przez gniazdo 230 V.

    --
    P. Jankisz
    Sygnaturka zastępcza


  • 2. Data: 2026-01-03 18:18:06
    Temat: Re: LEDy na choinkę zdechły
    Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>

    W dniu 3.01.2026 o 17:09, PeJot pisze:
    > Czołem,
    >
    > zdechły były chińskie lampki na choinkę. W domu płacz i zgrzytanie
    > zębów, bo takie świąteczne były  :) Dla czystego sportu: da się jakoś z
    > części z szuflady zrobić zasilacz/sterownik, bez upierdliwego migania,
    > bo chyba on zdechł był ? Płytka z scalakiem zalanym czarną żywicą,
    > łańcuch 4 przewodowy, około 300 ledów, chyba żółtych. Wersja delux, z
    > możliwością przyłączenia następnego łańcucha przez gniazdo 230 V.
    >
    Moja kobieta w tym roku zaskoczyła, że kupi LED na choinkę (coś nowego),
    niewiele jakieś 50szt na baterie, takie mikrodiody :) Kupiła, za 5zł na
    rynku. Idealne, bo świeciły 5 dni i teraz nie ma kto baterii
    zmienić...ale można podać 3V DC z zasilacza. Sądzę że się nie spalą
    jeszcze długo. Stare mam jeszcze w zapasie, LED jak i żarówy ale sądzę
    że przejdą do lamusa, bo mi się spodobało na te baterie i cena :) Kupiła
    2 zestawy, jeden kolorowy drugi biały.

    --
    Pixel(R)??
    Albo PiS albo Polska


  • 3. Data: 2026-01-03 20:28:00
    Temat: Re: LEDy na choinkę zdechły
    Od: PeJot <P...@n...pl>

    W dniu 03.01.2026 o 18:18, ??x??(R)?? pisze:
    > W dniu 3.01.2026 o 17:09, PeJot pisze:
    >> Czołem,
    >>
    >> zdechły były chińskie lampki na choinkę. W domu płacz i zgrzytanie
    >> zębów, bo takie świąteczne były  :) Dla czystego sportu: da się jakoś
    >> z części z szuflady zrobić zasilacz/sterownik, bez upierdliwego
    >> migania, bo chyba on zdechł był ? Płytka z scalakiem zalanym czarną
    >> żywicą, łańcuch 4 przewodowy, około 300 ledów, chyba żółtych. Wersja
    >> delux, z możliwością przyłączenia następnego łańcucha przez gniazdo
    >> 230 V.
    >>
    > Moja kobieta w tym roku zaskoczyła, że kupi LED na choinkę (coś nowego),

    /.../

    Ja bym najchętniej wyrzucił do kosza ( w/w światełka, nie kobietę ), ale
    moja TŻ zapewne kupi kolejne, albo co gorsza (N+1). A że na rynku
    dominuje chińskie gónwo ( pisownia zamierzona ), to prawdopodobnie za
    rok będzie zonk, jak zdechnie. Stąd pomysł, może dałoby się zreanimować
    to co jest i uskutecznić prosty zasilacz, który przeżyje więcej, jak
    jedne święta.

    Póki co martwe światełka wiszą sobie na drzewku, ale kombinuję tak: 300
    szt ledów dzieli się na 3 łańcuchy po 100 szt szeregowo. Były sterownik
    komutował sobie kolejne łańcuchy, chociaż na płytce żadnych kluczy nie
    widać. Diody lekko żółtawe, napięcie pracy około 2 V, czyli na łańcuch
    około 200 V DC. Na razie nie mam koncepcji, z czego to awaryjnie uruchomić.

    A może co do chińskiej myśli technicznej się mylę.


    --
    P. Jankisz
    Sygnaturka zastępcza


  • 4. Data: 2026-01-03 20:33:52
    Temat: Re: LEDy na choinkę zdechły
    Od: PeJot <P...@n...pl>

    W dniu 03.01.2026 o 20:28, PeJot pisze:

    > Póki co martwe światełka wiszą sobie na drzewku, ale kombinuję tak: 300
    > szt ledów dzieli się na 3 łańcuchy po 100 szt szeregowo. Były sterownik
    > komutował sobie kolejne łańcuchy, chociaż na płytce żadnych kluczy nie
    > widać. Diody lekko żółtawe, napięcie pracy około 2 V, czyli na łańcuch
    > około 200 V DC. Na razie nie mam koncepcji, z czego to awaryjnie uruchomić.

    EjAj podpowiada że żółto-pomarańczowa dioda lubi koło 2.2 V.
    >
    > A może co do chińskiej myśli technicznej się mylę.
    >
    >


    --
    P. Jankisz
    Sygnaturka zastępcza


  • 5. Data: 2026-01-03 20:43:17
    Temat: Re: LEDy na choinkę zdechły
    Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>

    W dniu 3.01.2026 o 20:28, PeJot pisze:

    [...]
    >> Moja kobieta w tym roku zaskoczyła, że kupi LED na choinkę (coś nowego),
    >
    > /.../
    >
    > Ja bym najchętniej wyrzucił do kosza ( w/w światełka, nie kobietę ), ale
    > moja TŻ zapewne kupi kolejne, albo co gorsza (N+1). A że na rynku
    > dominuje chińskie gónwo ( pisownia zamierzona ), to prawdopodobnie za
    > rok będzie zonk, jak zdechnie. Stąd pomysł, może dałoby się zreanimować
    > to co jest i uskutecznić prosty zasilacz, który przeżyje więcej, jak
    > jedne święta.

    Włożyłem/teraz baterie i powiadomiłem kobietę. Przyszła kobieta do
    pokoju i rzecze:

    Wyłącz te światełka, bo szkoda baterii :D
    >
    > Póki co martwe światełka wiszą sobie na drzewku, ale kombinuję tak: 300
    > szt ledów dzieli się na 3 łańcuchy po 100 szt szeregowo. Były sterownik
    > komutował sobie kolejne łańcuchy, chociaż na płytce żadnych kluczy nie
    > widać. Diody lekko żółtawe, napięcie pracy około 2 V, czyli na łańcuch
    > około 200 V DC. Na razie nie mam koncepcji, z czego to awaryjnie uruchomić.

    Cóż, trzeba sprawdzić :)
    >
    > A może co do chińskiej myśli technicznej się mylę.
    >

    Ja już problemu nie mam. Nie świecą...ale to już nie "moja wina" :D


    Może jednak dokonam jakiegoś zasilacza 3V w wolnej chwili, kilka starych
    ładowarek od telefonu się gdzieś w kartonach nazbierało, wystarczy kilka
    diod krzemowych w szereg i pasuje :)
    Przynajmniej będzie bezpieczniej niż na 230V.

    --
    Pixel(R)??
    Albo PiS albo Polska


  • 6. Data: 2026-01-04 03:49:24
    Temat: Re: LEDy na choinkę zdechły
    Od: a...@h...invalid (Arnold Ziffel)

    PeJot <P...@n...pl> wrote:

    > Płytka z scalakiem zalanym czarną żywicą,

    Pokaż zdjęcie płytki z obu stron.

    --
    Profesor biologii mowi do studentow:
    - Zaraz pokaze panstwu zabe. Bedzie ona tematem dzisiejszego wykladu.
    Zaczyna szukac w teczce. Po chwili wyciaga z niej bulke z kielbasa.
    - A wydawalo mi się - mowi zdziwiony - ze sniadanie juz jadlem...


  • 7. Data: 2026-01-04 12:02:44
    Temat: Re: LEDy na choinkę zdechły
    Od: PeJot <P...@n...pl>

    W dniu 03.01.2026 o 20:33, PeJot pisze:
    > W dniu 03.01.2026 o 20:28, PeJot pisze:
    >
    >> Póki co martwe światełka wiszą sobie na drzewku, ale kombinuję tak:
    >> 300 szt ledów dzieli się na 3 łańcuchy po 100 szt szeregowo. Były
    >> sterownik komutował sobie kolejne łańcuchy, chociaż na płytce żadnych
    >> kluczy nie widać. Diody lekko żółtawe, napięcie pracy około 2 V, czyli
    >> na łańcuch około 200 V DC. Na razie nie mam koncepcji, z czego to
    >> awaryjnie uruchomić.
    >
    > EjAj podpowiada że żółto-pomarańczowa dioda lubi koło 2.2 V.
    >>
    >> A może co do chińskiej myśli technicznej się mylę.

    No nic, chyba świecidełka do kosza a święta do powtórzenia.

    Próba zasilenia 3 powyższych łańcuchów napięciem DC w zakresie do 250 V
    dała wynik negatywny.


    --
    P. Jankisz
    Sygnaturka zastępcza


  • 8. Data: 2026-01-04 12:33:43
    Temat: Re: LEDy na choinkę zdechły
    Od: io <i...@o...pl.invalid>

    W dniu 3.01.2026 o 17:09, PeJot pisze:
    > Czołem,
    >
    > zdechły były chińskie lampki na choinkę. W domu płacz i zgrzytanie
    > zębów, bo takie świąteczne były  :) Dla czystego sportu: da się jakoś z
    > części z szuflady zrobić zasilacz/sterownik, bez upierdliwego migania,
    > bo chyba on zdechł był ? Płytka z scalakiem zalanym czarną żywicą,
    > łańcuch 4 przewodowy, około 300 ledów, chyba żółtych. Wersja delux, z
    > możliwością przyłączenia następnego łańcucha przez gniazdo 230 V.
    >

    Ludzie przerabiają by nie migały po załączeniu i schematy publikują.


  • 9. Data: 2026-01-04 12:35:16
    Temat: Re: LEDy na choinkę zdechły
    Od: io <i...@o...pl.invalid>

    W dniu 4.01.2026 o 12:02, PeJot pisze:
    > W dniu 03.01.2026 o 20:33, PeJot pisze:
    >> W dniu 03.01.2026 o 20:28, PeJot pisze:
    >>
    >>> Póki co martwe światełka wiszą sobie na drzewku, ale kombinuję tak:
    >>> 300 szt ledów dzieli się na 3 łańcuchy po 100 szt szeregowo. Były
    >>> sterownik komutował sobie kolejne łańcuchy, chociaż na płytce żadnych
    >>> kluczy nie widać. Diody lekko żółtawe, napięcie pracy około 2 V,
    >>> czyli na łańcuch około 200 V DC. Na razie nie mam koncepcji, z czego
    >>> to awaryjnie uruchomić.
    >>
    >> EjAj podpowiada że żółto-pomarańczowa dioda lubi koło 2.2 V.
    >>>
    >>> A może co do chińskiej myśli technicznej się mylę.
    >
    > No nic, chyba świecidełka do kosza a święta do powtórzenia.
    >
    > Próba zasilenia 3 powyższych łańcuchów napięciem DC w zakresie do 250 V
    > dała wynik negatywny.
    >
    >

    230 AC daje x 1,41 DC


  • 10. Data: 2026-01-04 13:14:10
    Temat: Re: LEDy na choinkę zdechły
    Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>

    W dniu 4.01.2026 o 12:02, PeJot pisze:
    [...]
    > Próba zasilenia 3 powyższych łańcuchów napięciem DC w zakresie do 250 V
    > dała wynik negatywny.
    >
    >
    Spróbuj AC
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2436931.html#
    gallery-1

    --
    Pixel(R)??
    Albo PiS albo Polska

strony : [ 1 ] . 2


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: