-
21. Data: 2015-02-01 22:18:01
Temat: Re: NTC w pralce Miele, pomocy...
Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>
Dnia Sun, 1 Feb 2015 15:03:21 +0100, Jarosław Sokołowski napisał(a):
> Pan J.F. napisał:
>>>> Ale to powinno tez polepszyc tranzystory i roznica ciagle zostaje :-)
>>> No to przecież były tranzystory m.cz. opisane w katalogach jako
>>> "niskoszumny" -- to traktowano jako najważniejszą właściwość.
>>
>> No tak, ale skoro uklady udalo sie polepszyc w pozniejszych, to czemu
>> tranzystory nie ?
>
> Jak to się nie dało?! Przecież współczesne tranzystory są dużo lepsze
> od tych z lat siedemdziesiątych.
No to ciagle powinno byc ze scalaki ustepuja konstrukcjom dyskretnym
:-)
>>>>> z siebie wydawał szszsz... Współczesny, to nawet nie wiadomo kiedy
>>>>> jest włączony, a kiedy nie. W tanim magnetofonie bardziej szumiała
>>>>> elektronika, niż sama taśma.
>>>> No ... tania tasma niezle szumiala.
>>>> A tania glowica nie szumiala ?
>>> Też. I oporniki również.
>>
>> oporniki akurat mielismy metalizowane. Krajowy przemysl nie opanowal
>> produkcji tanich weglowych.
> Wszystko może szumieć. Nawet kabel.
Opornik wrecz musi szumiec, ale weglowy ponoc bardziej :-)
>>> Gdyby dzisiaj ktoś chciał robić masówkę w Eyropie, to by
>>> się wszyscy w głowe pukali.
>>
>> No wiesz, mamy "fabryke telewizorow" a nawet kilka.
>> Koreanczycy poludniowi tak malo chyba nie zarabiaja ...
>
> Koreańczycy południowi są "na salonach" dopiero gdzieś od lat
> dziewięćdziesiątych. Pamiętam, jak w roku 1990 IBM podarował do
Od tego czasu to juz cwierc wieku minelo.
> CIUW super-hiper maszynę 3090 z przyległościami, jako węzeł PLEARN.
> Na monitorach napisane było "Made in Korea" -- ludzie patrzyli
> ze zgorszenim i mruczeli pod nosem "Korea? gdzie to kurna w ogóle
> jest, co ten Wuj Sam nam tu przysłał?". Przedtem, w latach
Samsung byl swego czasu wiodacym dostawca monitorow do IBM.
Ale czy takie zgorszenie ... koreanskie video juz bylo chyba w Polsce
popularne.
> siedemdziesiątych, koreańscy inżynierowie specjalnymi czarterowymi
> samolotami latali na weekendy do Japonii -- dorabiać tam jako
> gastarbajterzy (w swoim zawodzie, ale za dużo lepsze pieniądze).
No nie wiem, bo kto by ich wlasny przemysl rozwinal. A przeciez w roku
1955 oni mieli przemyslu zero.
J.
-
22. Data: 2015-02-01 22:23:36
Temat: Re: NTC w pralce Miele, pomocy...
Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>
Dnia Sun, 1 Feb 2015 12:54:09 +0100, RoMan Mandziejewicz napisał(a):
> Hello J.F.,
> [...]
>>> przed. Wręcz dobierało się tranzystory pod tym kątem.
>> Mam gdzies jeszcze w szufladzie BC416, czy 413.
>> Ale pytania to nie zmienia - jak sie robi sniskoszumne tranzystory
>
> Się robi normalne i mierzy szumy. Wyższa cena to skutek kosztu
> pomiarów.
No ale co - teraz tych niskoszumnych wychodzi wiecej ?
To cos poprawili w procesie.
> Pamiętasz nasz BC107-109, BFileśtam i diody Zenera 6V2 i 6V8? Wszystko z jednej
> serii...
Ale diody to raczej 9V.
J.
-
23. Data: 2015-02-01 22:30:08
Temat: Re: NTC w pralce Miele, pomocy...
Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>
Dnia Sun, 1 Feb 2015 13:00:09 +0100, RoMan Mandziejewicz napisał(a):
> Hello J.F.,
>>> A co miało szumieć w głowicy?
Jakos tak kojarze, ze jak sie podlaczylo, to szumialo bardziej.
Ale moze to kwestia rezystancji na wejsciu wzmacniacza.
>>> Kiedyś do studyjnych magnetofonów
>>> (starych SJ-101 i 102) dorobiłem wzmacniacze odczytu na MAA504.
>>> Szumiały mniej od taśmy.
>> To jest uA741 ?
> Gorzej - uA709. W obudowie TO-5 jeszcze.
>
>> One chyba do audio jeszcze byly za slabe ?
> Jak widać - nie były. Charakterystyka korekcji dla magnetofonu
> studyjnego jest banalna - od dołu stała czasowa 3180us, od góry 35us.
> Ja dodałem jeszcze podbicie dla 19kHz. I brzmiało to lepiej niż
> rozwiązanie Fonii z ich magnetofonów z końcówki lat 70.
Szumy, znieksztalcenia, pole wzmocnienia ... fachowcy twierdzili ze na
porzadny opamp audio to trzeba bylo jeszcze poczekac.
No i jakos tak malo uzywalo opampy w sprzecie audio - nie wiem, za
kiepskie, czy za drogie.
J.
-
24. Data: 2015-02-01 22:50:43
Temat: Re: NTC w pralce Miele, pomocy...
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Pan J.F. napisał:
>>>>> Ale to powinno tez polepszyc tranzystory i roznica ciagle zostaje :-)
>>>> No to przecież były tranzystory m.cz. opisane w katalogach jako
>>>> "niskoszumny" -- to traktowano jako najważniejszą właściwość.
>>> No tak, ale skoro uklady udalo sie polepszyc w pozniejszych, to czemu
>>> tranzystory nie ?
>> Jak to się nie dało?! Przecież współczesne tranzystory są dużo lepsze
>> od tych z lat siedemdziesiątych.
>
> No to ciagle powinno byc ze scalaki ustepuja konstrukcjom dyskretnym
> :-)
W audiofilskim sensie zapewne tak jest.
>>>> Gdyby dzisiaj ktoś chciał robić masówkę w Eyropie, to by
>>>> się wszyscy w głowe pukali.
>>> No wiesz, mamy "fabryke telewizorow" a nawet kilka.
>>> Koreanczycy poludniowi tak malo chyba nie zarabiaja ...
>> Koreańczycy południowi są "na salonach" dopiero gdzieś od lat
>> dziewięćdziesiątych. Pamiętam, jak w roku 1990 IBM podarował do
>
> Od tego czasu to juz cwierc wieku minelo.
Trochę też minęło od czasu postawienia w tym wątku tez na temat tego,
co by było gdyby (ktoś chciał dzisiaj masowo fabrykować magnetofony
na miarę Kudelskiego). O co chodzi z tym ćwierć wieku, co ta informacja
wnosi? No więc dzisiaj mógłby to robić każdy, wystarczy zlecić
Chińczykowi. Ćwierć wieku temu może lepiej było zlecać Koreańczykowi.
>> CIUW super-hiper maszynę 3090 z przyległościami, jako węzeł PLEARN.
>> Na monitorach napisane było "Made in Korea" -- ludzie patrzyli
>> ze zgorszenim i mruczeli pod nosem "Korea? gdzie to kurna w ogóle
>> jest, co ten Wuj Sam nam tu przysłał?". Przedtem, w latach
>
> Samsung byl swego czasu wiodacym dostawca monitorow do IBM.
> Ale czy takie zgorszenie ... koreanskie video juz bylo chyba
> w Polsce popularne.
Ni emiałem nigdy video, to nie wiem. Ale takie rzeczy właśnie słyszałem.
>> siedemdziesiątych, koreańscy inżynierowie specjalnymi czarterowymi
>> samolotami latali na weekendy do Japonii -- dorabiać tam jako
>> gastarbajterzy (w swoim zawodzie, ale za dużo lepsze pieniądze).
>
> No nie wiem, bo kto by ich wlasny przemysl rozwinal. A przeciez w roku
> 1955 oni mieli przemyslu zero.
Rozwijali od poniedziałku do piątku.
--
Jarek
-
25. Data: 2015-02-01 23:09:23
Temat: Re: NTC w pralce Miele, pomocy...
Od: "J.F." <j...@p...onet.pl>
Dnia Sun, 1 Feb 2015 22:50:43 +0100, Jarosław Sokołowski napisał(a):
> Pan J.F. napisał:
>>>> No tak, ale skoro uklady udalo sie polepszyc w pozniejszych, to czemu
>>>> tranzystory nie ?
>>> Jak to się nie dało?! Przecież współczesne tranzystory są dużo lepsze
>>> od tych z lat siedemdziesiątych.
>>
>> No to ciagle powinno byc ze scalaki ustepuja konstrukcjom dyskretnym
>> :-)
>
> W audiofilskim sensie zapewne tak jest.
IMO - przestano unikac scalakow w sprzecie audio.
Ba, zobacz nawet na pierwsze CD - tam byly uklady scalone i nie
szumialy.
>>>>> Gdyby dzisiaj ktoś chciał robić masówkę w Eyropie, to by
>>>>> się wszyscy w głowe pukali.
>>>> No wiesz, mamy "fabryke telewizorow" a nawet kilka.
>>>> Koreanczycy poludniowi tak malo chyba nie zarabiaja ...
>>> Koreańczycy południowi są "na salonach" dopiero gdzieś od lat
>>> dziewięćdziesiątych. Pamiętam, jak w roku 1990 IBM podarował do
>>
> O co chodzi z tym ćwierć wieku, co ta informacja wnosi?
Tylko tyle, ze od 1990 moglo sie wszystko zmienic.
> No więc dzisiaj mógłby to robić każdy, wystarczy zlecić
> Chińczykowi. Ćwierć wieku temu może lepiej było zlecać Koreańczykowi.
Ale nie zlecano, oni sami robili.
>>> CIUW super-hiper maszynę 3090 z przyległościami, jako węzeł PLEARN.
>>> Na monitorach napisane było "Made in Korea" -- ludzie patrzyli
>>> ze zgorszenim i mruczeli pod nosem "Korea? gdzie to kurna w ogóle
>>> jest, co ten Wuj Sam nam tu przysłał?". Przedtem, w latach
>> Samsung byl swego czasu wiodacym dostawca monitorow do IBM.
>> Ale czy takie zgorszenie ... koreanskie video juz bylo chyba
>> w Polsce popularne.
> Nie miałem nigdy video, to nie wiem. Ale takie rzeczy właśnie słyszałem.
A ci ludzie tez nie mieli ?
No tak, informatycy, wszystkie pieniadze w komputeru i dyskietki :-)
Goldstar to chyba jeszcze w Pewexie zagoscil.
J.
-
26. Data: 2015-02-01 23:35:33
Temat: Re: NTC w pralce Miele, pomocy...
Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>
Pan J.F. napisał:
>>> No to ciagle powinno byc ze scalaki ustepuja konstrukcjom dyskretnym
>>> :-)
>>
>> W audiofilskim sensie zapewne tak jest.
>
> IMO - przestano unikac scalakow w sprzecie audio.
Przestano, gdy zrobiło się tanio i chciano tanio. Był czas, że zrobienie
czegoś na układach scalonych było droższe niż na tranzystorach (no bo
panie takie malutkie, to musi kosztować).
> Ba, zobacz nawet na pierwsze CD - tam byly uklady scalone i nie
> szumialy.
Wtedy, czyli około roku 1980, układ scalony, to już nie było bógwico.
Poza tym trudno sobie wyobrazić robienie tak złożonych układów cyfrowych
w technice dyskretnej. No i ich szumy, to tak nie za bardzo przeszkadzają.
>> O co chodzi z tym ćwierć wieku, co ta informacja wnosi?
> Tylko tyle, ze od 1990 moglo sie wszystko zmienic.
No to o nic nowego nie chodzi. Od początku mówię, że lata dziewięćdziesiąte,
to już nie był świat dla Kudelskich. On sam zresztą całkiem się pogubił.
Poszedł w jakieś cyfrowe kodowania przekazów satelitarnych (dość marne
chyba, ale stosowane) i audiofilstwo (hmm...).
>> No więc dzisiaj mógłby to robić każdy, wystarczy zlecić Chińczykowi.
>> Ćwierć wieku temu może lepiej było zlecać Koreańczykowi.
>
> Ale nie zlecano, oni sami robili.
Co robili?! Raczej nie to, o czym mówiłem.
>>>> Na monitorach napisane było "Made in Korea" -- ludzie patrzyli
>>>> ze zgorszenim i mruczeli pod nosem "Korea? gdzie to kurna w ogóle
>>>> jest, co ten Wuj Sam nam tu przysłał?". Przedtem, w latach
>>> Samsung byl swego czasu wiodacym dostawca monitorow do IBM.
>>> Ale czy takie zgorszenie ... koreanskie video juz bylo chyba
>>> w Polsce popularne.
>> Nie miałem nigdy video, to nie wiem. Ale takie rzeczy właśnie słyszałem.
>
> A ci ludzie tez nie mieli ?
> No tak, informatycy, wszystkie pieniadze w komputeru i dyskietki :-)
Nie wiem czy mieli, nigdy nikogo o takie rzeczy nie pytałem. A jeśli
nawet mieli, to taki IBM z jego największym komputerem wydawał się
czymś z zupełnie innego świata, niż jakieś domowe wideo. Nie przystoi,
żeby nawet monitor do niego był robiony byle gdzie.
--
Jarek
-
27. Data: 2015-02-01 23:49:57
Temat: Re: NTC w pralce Miele, pomocy...
Od: Marek <f...@f...com>
On Sun, 1 Feb 2015 22:50:43 +0100, Jarosław
Sokołowski<j...@l...waw.pl> wrote:
> Trochę też minęło od czasu postawienia w tym wątku tez na temat
tego,
> co by było gdyby (ktoś chciał dzisiaj masowo fabrykować magnetofony
> na miarę Kudelskiego). O co chodzi z tym ćwierć wieku, co ta
informacja
> wnosi? No więc dzisiaj mógłby to robić każdy, wystarczy zlecić
> Chińczykowi. Ćwierć wieku temu może lepiej było zlecać
Koreańczykowi.
Na początku lat 90 (91 może 92) słyszałem w radio program o nowinkach
high tech audio. Mówili o jakieś wystawie czy targach, które wtedy
odbyły się gdzieś w PL. Narzekano na kiepską i niekonkurencyjną (do
zachodu) rodzimą produkcję sprzętu audio. Jako ciekawostke i
argument, że jednak polak potrafi, mówiono o jakimś amatorze, który
zbudował wysokiej klasy magnetofon kasetowy, który parametrami nie
odbiegał od sprzętu klasy "światowej". jeśli dobrze pamietam, była to
konstrukcja w oparciu o jakiś produkowany u nas model z tym, że z
wymienioną elektroniką. Ten magnetofon był prezentowany na tych
targach czy wystawie jako ciekawostka.
Ciekawe, czy ta osoba wpadła na pomysł aby projekt do sieci
wrzucić....
--
Marek
-
28. Data: 2015-02-01 23:53:27
Temat: Re: NTC w pralce Miele, pomocy...
Od: RoMan Mandziejewicz <r...@p...pl.invalid>
Hello J.F.,
Sunday, February 1, 2015, 10:23:36 PM, you wrote:
>>>> przed. Wręcz dobierało się tranzystory pod tym kątem.
>>> Mam gdzies jeszcze w szufladzie BC416, czy 413.
>>> Ale pytania to nie zmienia - jak sie robi sniskoszumne tranzystory
>> Się robi normalne i mierzy szumy. Wyższa cena to skutek kosztu
>> pomiarów.
> No ale co - teraz tych niskoszumnych wychodzi wiecej ?
> To cos poprawili w procesie.
>> Pamiętasz nasz BC107-109, BFileśtam i diody Zenera 6V2 i 6V8? Wszystko z jednej
>> serii...
> Ale diody to raczej 9V.
Ja pamiętam 6V2 i 6V8 z obcinanymi nogami. Ale to już było tak dawno,
że może rzeczywiście skleroza... :(
--
Best regards,
RoMan
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)
-
29. Data: 2015-02-01 23:58:53
Temat: Re: NTC w pralce Miele, pomocy...
Od: RoMan Mandziejewicz <r...@p...pl.invalid>
Hello J.F.,
Sunday, February 1, 2015, 10:30:08 PM, you wrote:
>>>> A co miało szumieć w głowicy?
> Jakos tak kojarze, ze jak sie podlaczylo, to szumialo bardziej.
> Ale moze to kwestia rezystancji na wejsciu wzmacniacza.
Raczej wzmacniacz wejściowy się musiał wzbudzać. W głowicy nie ma co
szumieć.
>>>> Kiedyś do studyjnych magnetofonów
>>>> (starych SJ-101 i 102) dorobiłem wzmacniacze odczytu na MAA504.
>>>> Szumiały mniej od taśmy.
>>> To jest uA741 ?
>> Gorzej - uA709. W obudowie TO-5 jeszcze.
>>> One chyba do audio jeszcze byly za slabe ?
>> Jak widać - nie były. Charakterystyka korekcji dla magnetofonu
>> studyjnego jest banalna - od dołu stała czasowa 3180us, od góry 35us.
>> Ja dodałem jeszcze podbicie dla 19kHz. I brzmiało to lepiej niż
>> rozwiązanie Fonii z ich magnetofonów z końcówki lat 70.
> Szumy, znieksztalcenia, pole wzmocnienia ... fachowcy twierdzili ze na
> porzadny opamp audio to trzeba bylo jeszcze poczekac.
A amatorzy przesiedli się z profesjonalnych magnetofonów na stare, z
dorabianym wzmacniaczem...
> No i jakos tak malo uzywalo opampy w sprzecie audio - nie wiem, za
> kiepskie, czy za drogie.
Nie żartuj - jedną z podstawowych przeróbek sprzętu audio jest wymiana
op-ampów na lepsze.
https://www.google.pl/search?q=wymiana+opampa
Ale to już końcówka. Dzisiaj faktycznie jedna PCB na całą elektronikę,
druga to zasilacz i ewentualnie trzecia to wyświetlacz.
--
Best regards,
RoMan
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)
-
30. Data: 2015-02-02 00:02:33
Temat: Re: NTC w pralce Miele, pomocy...
Od: RoMan Mandziejewicz <r...@p...pl.invalid>
Hello Jarosław,
Sunday, February 1, 2015, 11:35:33 PM, you wrote:
[...]
> No to o nic nowego nie chodzi. Od początku mówię, że lata dziewięćdziesiąte,
> to już nie był świat dla Kudelskich. On sam zresztą całkiem się pogubił.
> Poszedł w jakieś cyfrowe kodowania przekazów satelitarnych (dość marne
> chyba, ale stosowane)
NAGRA Wygryzła SECA....
> i audiofilstwo (hmm...).
W tą stronę zawsze miał inklinacje.
Z właściwej drogi w pewnym momencie Karpiński go wybił.
[...]
--
Best regards,
RoMan
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)


do góry
Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają