eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.sci.inzynieriaHiszpania bez pradu
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 224

  • 151. Data: 2025-05-07 19:12:21
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: Mirek <m...@n...dev>

    W dniu 7.05.2025 o 10:45, J.F pisze:

    > No to na mój gust - ono jak gra, to trochę prądu bierze.
    > Bliżej 100mA.

    Zmierzyłem specjalnie: cicho - można zejść do 10mA.
    Przy 13mA już jest na tyle głośno, że przeszkadza w rozmowie.


    >> 18650 za darmo ze starej baterii od laptopa.
    >
    > pomysł dobry ... albo poszukać, jak można sieć odkłócic.
    >
    Na pewno da się odkłócić, ale ja już nie chcę. Chyba że dla sportu, ale
    ja nie jestem krótkofalowcem ani radiowcem.
    Rzućcie jakiś pomysł to przetestuję. Filtr z dławikiem CM i
    kondensatorami już próbowałem.


    --
    Mirek


  • 152. Data: 2025-05-07 19:32:58
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Wed, 7 May 2025 18:33:53 +0200, Shrek wrote:
    > W dniu 7.05.2025 o 10:23, J.F pisze:
    >>> To byłoby nieco bez sensu. Nie ma słońca nie ma zasilania:P
    >>
    >> Bateria akumulatorów.
    >
    > Ale po co skoro masz sieć - baterie się skończą, sieć nie (a
    > przynajmniej nie powinna;))

    Dla tych, co nie mają przyłącza, albo się pokłócili o rachunek,
    albo to działka letniskowa i nie ma sensu płacić "stałej opłaty
    sieciowej".

    >>> Ok. Może i masz rację że istnieje tam fizyczna przerwa izolacyjna.
    >>
    >> Nie mówię że jest przerwa, ale falownik ongrid się wyłacza i nie
    >> generuje, jak nie ma sieci.
    >
    > No to mniej więcej mamy to samo zdanie. "Odcięcie" to dla mnie przerwa
    > izolacyjna.

    Ale jak przestanie falować, to ta przerwa będzie zrobiona z
    tranzystorów :-)

    Ale może i faktycznie - wtedy dodatkowo cyknie w srodku przekaźnik,
    i bedzie jeszcze odłączony.

    J.


  • 153. Data: 2025-05-07 19:48:50
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: Mirek <m...@n...dev>

    W dniu 7.05.2025 o 11:39, J.F pisze:

    > Albo właśnie do znajomych, jak zapraszają, i taki zwyczaj w
    > środowisku.
    >

    To widocznie kwestia definicji. Czy sprzedawczyni w sklepie osiedlowym,
    która wiesz jak się nazywa, ona wie jak ty się nazywasz to jest znajoma?
    Chyba zacznę mówić "znana mi osoba", choć to nieprecyzyjne, bo mam na
    myśli osoby, które znają się nawzajem.


    > No ale to nadal trochę mało, aby znać "kilku". Albo masz szerokie
    > grono "znajomych", albo jakaś grupa ryzyka.

    Dobra byli starsi - najmłodsza osoba koło 50-tki.
    Nie byli moimi "znajomymi" - u nikogo z nich nie byłem na imieninach.
    Choć... jeden z nich to kolega z technikum, ale nie "znajomy", bo
    praktycznie nie widziałem go od czasów szkolnych, o imieninach nie
    wspominając. Tak gdzieś rok temu spotkałem znaną mi osobę która również
    zna mnie, z jego miejscowości i zapytałem co u niego i się dowiedziałem
    że zmarł na Covid.

    Co do szerokiego grona - ze względu na to, czym się zajmuję, mogę znać z
    wzajemnością trochę więcej ludzi niż np. spawacz, ale obawiam się, że
    nawet do przeciętnej mi daleko. Ja samotnikiem raczej jestem, nie mam
    nawet Facebooka - praktycznie nie istnieję.

    --
    Mirek


  • 154. Data: 2025-05-07 20:32:47
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Wed, 7 May 2025 19:48:50 +0200, Mirek wrote:
    > W dniu 7.05.2025 o 11:39, J.F pisze:
    >> Albo właśnie do znajomych, jak zapraszają, i taki zwyczaj w
    >> środowisku.
    >>
    > To widocznie kwestia definicji. Czy sprzedawczyni w sklepie osiedlowym,
    > która wiesz jak się nazywa, ona wie jak ty się nazywasz to jest znajoma?
    > Chyba zacznę mówić "znana mi osoba", choć to nieprecyzyjne, bo mam na
    > myśli osoby, które znają się nawzajem.

    Jak rozmawiacie minimalnie, to nie nazwał bym jej "znajomą",
    ale istotnie - spytasz potem czemu Anii nie ma w pracy, i się dowiesz
    że zmarła na Covid ...

    Niektóre sprzedawczynie rozpoznaję, ale czy one mnie - one mają
    tysiące klientów.

    >> No ale to nadal trochę mało, aby znać "kilku". Albo masz szerokie
    >> grono "znajomych", albo jakaś grupa ryzyka.
    >
    > Dobra byli starsi - najmłodsza osoba koło 50-tki.

    W kwestii Covid to chyba mało.

    > Nie byli moimi "znajomymi" - u nikogo z nich nie byłem na imieninach.

    No ale w jakiś sposób się dowiedziałeś o śmierci, to jakos tam
    "znajomi" byli.

    > Choć... jeden z nich to kolega z technikum, ale nie "znajomy", bo
    > praktycznie nie widziałem go od czasów szkolnych, o imieninach nie
    > wspominając. Tak gdzieś rok temu spotkałem znaną mi osobę która również
    > zna mnie, z jego miejscowości i zapytałem co u niego i się dowiedziałem
    > że zmarł na Covid.

    ciągle kolega ze szkoły ... ale czy duzo takich masz?
    30 z klasy, może troche z innych klas.

    > Co do szerokiego grona - ze względu na to, czym się zajmuję, mogę znać z
    > wzajemnością trochę więcej ludzi niż np. spawacz, ale obawiam się, że
    > nawet do przeciętnej mi daleko. Ja samotnikiem raczej jestem, nie mam
    > nawet Facebooka - praktycznie nie istnieję.

    No i wtedy jest to dziwne, bo statystyka: 1 zmarły na 300 ...

    No miało się na studiach setkę kolegów/znajomych na potoku,
    ale towarzystwo się rozjechało ...

    J.


  • 155. Data: 2025-05-07 22:09:30
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: Mirek <m...@n...dev>

    W dniu 7.05.2025 o 20:32, J.F pisze:

    > Jak rozmawiacie minimalnie, to nie nazwał bym jej "znajomą",
    Tylko jak?


    >
    > No i wtedy jest to dziwne, bo statystyka: 1 zmarły na 300 ...
    >
    Ja sobie zdaję sprawę, że te moje kilka osób statystycznie nic nie
    znaczą. Tak się złożyło i tyle.

    > No miało się na studiach setkę kolegów/znajomych na potoku,
    > ale towarzystwo się rozjechało ...
    >
    No właśnie i możesz nie wiedzieć, że np. ktoś z nich już nie żyje.

    --
    Mirek


  • 156. Data: 2025-05-07 23:40:14
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: a...@f...org (Waldek Hebisch)

    In pl.misc.elektronika Arnold Ziffel <a...@h...invalid> wrote:
    > In pl.misc.elektronika Shrek <...@w...pl> wrote:
    >
    >> Jak nie offgrig to dupa - nie pójdzie.
    >
    > A offgridowe mogą pracować też ongrid? Jeśli nie, to są jakieś
    > uniwersalne? Normalnie pracuje jako ongrid, a jak znika sieć (albo wykrywa
    > pracę wyspową) to odcina się od niej (ręcznie albo automatycznie) i robi
    > się offgrid.

    To prawie na pewno zależy od przepisów. W USA ponoć jak się chce
    zasilać awaryjnie dom z generatora to trzeba zainstalować specjany
    _ręczny_ przełącznik który odcina sieć i podłącza generator.
    Jak rozumiem główna sprawa jest w tym że konstrukcja przełącznika
    gwarantuje że nigdy nie będzie połączenia z generatora do sieci.
    Ale też pewnie chodzi o szybkość przełączania, np. jak się
    zasili silnik z generatora i błyskawicznie przełączy silnik
    na "zasilanie" z sieci, to przy braku napięcia w sieci silnik
    będzie przez chwilę (do zatrzymania) zasilał sieć.

    --
    Waldek Hebisch


  • 157. Data: 2025-05-07 23:48:46
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: Pixel(R)?? <m...@p...onet.pl>

    W dniu 07.05.2025 o 23:40, Waldek Hebisch pisze:

    >>> Jak nie offgrig to dupa - nie pójdzie.
    >>
    >> A offgridowe mogą pracować też ongrid? Jeśli nie, to są jakieś
    >> uniwersalne? Normalnie pracuje jako ongrid, a jak znika sieć (albo wykrywa
    >> pracę wyspową) to odcina się od niej (ręcznie albo automatycznie) i robi
    >> się offgrid.
    >
    > To prawie na pewno zależy od przepisów. W USA ponoć jak się chce
    > zasilać awaryjnie dom z generatora to trzeba zainstalować specjany
    > _ręczny_ przełącznik który odcina sieć i podłącza generator.
    > Jak rozumiem główna sprawa jest w tym że konstrukcja przełącznika
    > gwarantuje że nigdy nie będzie połączenia z generatora do sieci.
    > Ale też pewnie chodzi o szybkość przełączania, np. jak się
    > zasili silnik z generatora i błyskawicznie przełączy silnik
    > na "zasilanie" z sieci, to przy braku napięcia w sieci silnik
    > będzie przez chwilę (do zatrzymania) zasilał sieć.
    >
    Wątpię w to rozwiązanie. A jak ktoś "zapomni przełączyć"? Inna sprawa,
    to automatyczny CZAS do odpalenia generatora. To nie jest opcja
    nanosekundowa/UPS.

    --
    Pixel(R)??


  • 158. Data: 2025-05-08 06:20:53
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: Shrek <...@w...pl>

    W dniu 7.05.2025 o 23:40, Waldek Hebisch pisze:

    > To prawie na pewno zależy od przepisów. W USA ponoć jak się chce
    > zasilać awaryjnie dom z generatora to trzeba zainstalować specjany
    > _ręczny_ przełącznik który odcina sieć i podłącza generator.
    > Jak rozumiem główna sprawa jest w tym że konstrukcja przełącznika
    > gwarantuje że nigdy nie będzie połączenia z generatora do sieci.
    > Ale też pewnie chodzi o szybkość przełączania, np. jak się
    > zasili silnik z generatora i błyskawicznie przełączy silnik
    > na "zasilanie" z sieci, to przy braku napięcia w sieci silnik
    > będzie przez chwilę (do zatrzymania) zasilał sieć.

    Generalnie wszędzie raczej nie dopuszcza się pracy generatora na sieć, a
    już napewno w zastosowaniach domowych.

    --
    Shrek

    Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
    PS - i konfederację!


  • 159. Data: 2025-05-08 07:10:44
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: a...@f...org (Waldek Hebisch)

    In pl.misc.elektronika Pixel(R)?? <m...@p...onet.pl> wrote:
    > W dniu 07.05.2025 o 23:40, Waldek Hebisch pisze:
    >
    >>>> Jak nie offgrig to dupa - nie pójdzie.
    >>>
    >>> A offgridowe mogą pracować też ongrid? Jeśli nie, to są jakieś
    >>> uniwersalne? Normalnie pracuje jako ongrid, a jak znika sieć (albo wykrywa
    >>> pracę wyspową) to odcina się od niej (ręcznie albo automatycznie) i robi
    >>> się offgrid.
    >>
    >> To prawie na pewno zależy od przepisów. W USA ponoć jak się chce
    >> zasilać awaryjnie dom z generatora to trzeba zainstalować specjany
    >> _ręczny_ przełącznik który odcina sieć i podłącza generator.
    >> Jak rozumiem główna sprawa jest w tym że konstrukcja przełącznika
    >> gwarantuje że nigdy nie będzie połączenia z generatora do sieci.
    >> Ale też pewnie chodzi o szybkość przełączania, np. jak się
    >> zasili silnik z generatora i błyskawicznie przełączy silnik
    >> na "zasilanie" z sieci, to przy braku napięcia w sieci silnik
    >> będzie przez chwilę (do zatrzymania) zasilał sieć.
    >>
    > Wątpię w to rozwiązanie. A jak ktoś "zapomni przełączyć"? Inna sprawa,
    > to automatyczny CZAS do odpalenia generatora. To nie jest opcja
    > nanosekundowa/UPS.

    Jak ktoś nie przełączy z sieci na agregat to nie będzie miał
    prądu gdy w sieci nie będzie prądu. Jak nie przełączy z
    agragatu na sieć gdy w sieci jest prąd to będzie bez potrzeby
    zasilał się z agragatu. Czyli właściel/mieszkaniec "traci"
    jeśli nie będzie przełączał gdy to jest potrzebne. Więc
    w swoim interesie nie powinien "zapomnieć".

    Jeśli chcesz powiedzieć że to niewygodne dla właściela domu
    to się zgadzam, przepis ma chronić firmę energetyczną i jej
    pracowników a nie właściela.

    Inna sprawa że agregat i UPS to uzupełniające się rozwiązania.
    Jak potrzebne jest ciągłe zasilanie bez przerw to UPS daje czas
    na odpalenie agregatu i przełączenie. Normaly UPS ma ograniczony
    czas podtrzymania, agregat (jak masz paliwo) może pracować np.
    miesiąc.

    --
    Waldek Hebisch


  • 160. Data: 2025-05-09 10:20:59
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Wed, 7 May 2025 23:48:46 +0200, Pixel®🇵🇱 wrote:
    > W dniu 07.05.2025 o 23:40, Waldek Hebisch pisze:
    >>> A offgridowe mogą pracować też ongrid? Jeśli nie, to są jakieś
    >>> uniwersalne? Normalnie pracuje jako ongrid, a jak znika sieć (albo wykrywa
    >>> pracę wyspową) to odcina się od niej (ręcznie albo automatycznie) i robi
    >>> się offgrid.
    >>
    >> To prawie na pewno zależy od przepisów. W USA ponoć jak się chce
    >> zasilać awaryjnie dom z generatora to trzeba zainstalować specjany
    >> _ręczny_ przełącznik który odcina sieć i podłącza generator.
    >> Jak rozumiem główna sprawa jest w tym że konstrukcja przełącznika
    >> gwarantuje że nigdy nie będzie połączenia z generatora do sieci.
    >> Ale też pewnie chodzi o szybkość przełączania, np. jak się
    >> zasili silnik z generatora i błyskawicznie przełączy silnik
    >> na "zasilanie" z sieci, to przy braku napięcia w sieci silnik
    >> będzie przez chwilę (do zatrzymania) zasilał sieć.
    >>
    > Wątpię w to rozwiązanie. A jak ktoś "zapomni przełączyć"?

    To się nic nie stanie - nie będzie miał prądu, albo będzie miał prąd z
    własnego generatora.

    Ale zasilanie domu z generatora bez odłączenia od sieci i tak nie ma
    sensu, bo sąsiedzi pewnie czekają na prąd. I trzeba by mieć duży
    generator, żeby pół osiedla zasilić, ale i tak bezpieczniki nie
    pozwolą.

    > Inna sprawa,
    > to automatyczny CZAS do odpalenia generatora. To nie jest opcja
    > nanosekundowa/UPS.

    No własnie - generator chwilę startuje.
    Podejrzewam jednak, że większe insytucje mają automat - te komputery w
    bankach wymagają stałej pracy, szpitale raczej też wymagają prądu bez
    długich przerw itd.

    Może jakies przepisy ograniczają małe, domowe instalacje.

    A "ręczny" ... może być na pilota?
    Apką ze smartfona ? :-)

    J.

strony : 1 ... 10 ... 15 . [ 16 ] . 17 ... 23


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: