eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaNETIA i hasło logowania
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 128

  • 121. Data: 2025-12-13 14:48:30
    Temat: Re: NETIA i hasło logowania
    Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>

    W dniu 13.12.2025 o 14:33, io pisze:
    ]...]
    >> Bardzo ładny wywód, zatem wytłumacz sytuację, gdzie kiedyś mogłeś
    >> wejść w bloku do każdego mieszkania czy nawet na osiedle a teraz
    >> pojawiły się domofony i bramy i ludzie mieszkają jakby za CGNAT.
    >
    > 'Jakby', czyli jednak nie dlatego, że ktoś zza oceanu zechce nas okraść.

    Dlaczego zza oceanu? Złodziei lokalnych jest 90% więcej.
    >
    >> Zapewne zrobiono to dla lepszej komunikacji a nie ze względów
    >> bezpieczeństwa.
    >
    > A chcieli się komunikować? No to pod tym pretekstem im nie wcisnęli tego
    > domofonu.

    Skąd wiesz? Lepiej nacisnąć domofon niż włazić po schodach na 4 piętro i
    stwierdzić że nikogo w domu nie ma.

    > Może i po to, by się czuli bezpiecznie, ale mojego
    > bezpośredniego sąsiada okradli a mnie nie.

    Ke?

    > Jakby drzwi w wejściu
    > głównym nie było to też by do niego trafili. Czyli jakby mieli otwarty
    > 'routing do wewnątrz' to by też do niego trafili a nie do mnie. Oboje
    > mieliśmy zabezpieczenia, drzwi z zamkami.

    Nocusz, pokonanie dwoje drzwi jest trudniejsze niż jednych...
    >
    >> Wymóg zabezpieczeń na jakieś hasła i piny, też jest wymysłem
    >
    > I pomyśl, może ten sąsiad miał tylko słaby zamek.

    Może ten przy drzwiach głównych jest mocniejszy?
    >
    >> i po cholerę zamykać auto (chyba że ktoś ma Twizdę) :)
    >
    > No faktycznie jeszcze nigdy nie zamknąłem Twizy :-)

    >> No to otwórz dostęp do wszystkiego u siebie i zapraszaj :)
    >
    > Tak dokładnie działa Meshtastic dzisiaj. Szuka się pokrycia raczej niż
    > ukrywa urządzenia, które nie bardzo mają jaką szkodę uczynić.

    Kiedyś buło Emule, BitTorrent, Ares czy inne Share/ progamiska i mogłeś
    będąc za NAT udostępnić cały dom. Teraz też to działa więc nie widzę
    problemu. Udostępniaj :)


    --
    Pixel(R)??
    Albo PiS albo Polska


  • 122. Data: 2025-12-13 22:03:23
    Temat: Re: NETIA i hasło logowania
    Od: io <i...@o...pl.invalid>

    W dniu 13.12.2025 o 14:48, ??x??(R)?? pisze:
    > W dniu 13.12.2025 o 14:33, io pisze:
    > ]...]
    >>> Bardzo ładny wywód, zatem wytłumacz sytuację, gdzie kiedyś mogłeś
    >>> wejść w bloku do każdego mieszkania czy nawet na osiedle a teraz
    >>> pojawiły się domofony i bramy i ludzie mieszkają jakby za CGNAT.
    >>
    >> 'Jakby', czyli jednak nie dlatego, że ktoś zza oceanu zechce nas okraść.
    >
    > Dlaczego zza oceanu? Złodziei lokalnych jest 90% więcej.

    Bredzisz, na świecie są miliardy, w Polsce 30mln, w twojej pipidówie
    nawet miliona nie ma.

    >>
    >>> Zapewne zrobiono to dla lepszej komunikacji a nie ze względów
    >>> bezpieczeństwa.
    >>
    >> A chcieli się komunikować? No to pod tym pretekstem im nie wcisnęli
    >> tego domofonu.
    >
    > Skąd wiesz? Lepiej nacisnąć domofon niż włazić po schodach na 4 piętro i
    > stwierdzić że nikogo w domu nie ma.

    A to nie wiem, może chcieli, myślałem o między mieszkańcami.

    >
    >> Może i po to, by się czuli bezpiecznie, ale mojego bezpośredniego
    >> sąsiada okradli a mnie nie.
    >
    > Ke?
    >
    >> Jakby drzwi w wejściu głównym nie było to też by do niego trafili.
    >> Czyli jakby mieli otwarty 'routing do wewnątrz' to by też do niego
    >> trafili a nie do mnie. Oboje mieliśmy zabezpieczenia, drzwi z zamkami.
    >
    > Nocusz, pokonanie dwoje drzwi jest trudniejsze niż jednych...

    Nie jest, wystarczy hasło "poczta" i drzwi do bloku otwarte. Co innego,
    do mieszkania, tu już tak łatwo nie będzie.

    >>
    >>> Wymóg zabezpieczeń na jakieś hasła i piny, też jest wymysłem
    >>
    >> I pomyśl, może ten sąsiad miał tylko słaby zamek.
    >
    > Może ten przy drzwiach głównych jest mocniejszy?

    Jaaasne, jw.

    >>
    >>> i po cholerę zamykać auto (chyba że ktoś ma Twizdę) :)
    >>
    >> No faktycznie jeszcze nigdy nie zamknąłem Twizy :-)
    >
    >>> No to otwórz dostęp do wszystkiego u siebie i zapraszaj :)
    >>
    >> Tak dokładnie działa Meshtastic dzisiaj. Szuka się pokrycia raczej niż
    >> ukrywa urządzenia, które nie bardzo mają jaką szkodę uczynić.
    >
    > Kiedyś buło Emule, BitTorrent, Ares czy inne Share/ progamiska i mogłeś
    > będąc za NAT udostępnić cały dom. Teraz też to działa więc nie widzę
    > problemu. Udostępniaj :)
    >
    >

    Jakie tam emule, to jest alternatywna sieć w której chodzi o to, by
    dostępu nie utracić a nie by stwarzać bariery.


  • 123. Data: 2025-12-14 21:38:31
    Temat: Re: NETIA i hasło logowania
    Od: Adam <a...@p...onet.pl>

    W dniu 2025-12-09 o 18:09, MKi pisze:
    > W dniu 2025-12-08 o 22:34, Adam pisze:
    >> W dniu 2025-12-08 o 17:53, MKi pisze:
    >>> W dniu 2025-12-08 o 16:32, Adam pisze:
    >>>> A jak postawisz router np. Mikrotika, to możesz mu dołożyć LTE jako
    >>>> WAN rezerwowy. Jak internet od dostawcy przestanie działać, to Twój
    >>>> router przeskoczy na zapasowe LTE a Ty tego nawet nie zauważysz.
    >>>> Oczywiście zapasowych możesz mieć kilka, niekoniecznie LTE.
    >>>
    >>> Ja mam mikrotika RB2011UiAS. Kiedyś próbowałem znaleźć do niego
    >>> jakiś moduł LTE jako zapas właśnie  i poległem.
    >>> Mógłbyś coś zasugerować?
    >>>
    >>
    >> W tym przypadku ważniejsza jest wersja Router OS.
    >> Ale zarówno 6.x jak i 7.x powinien obsłużyć sporo modemów USB.
    >> Aczkolwiek w 7.x została zmieniona obsługa interfejsów USB, aktualnie
    >> jest nieco prościej (już nie jako serial), większa liczba
    >> obsługiwanych modemów.
    >
    > Wersja 6.46.8
    > Podałem model rutera, bo wszelka dokumentacja jaką udało mi
    > się znaleźć bardzo oszczędnie wypowiada się na temat możliwości
    > wykorzystania portu USB. I miałem nadzieję, że wiesz coś więcej :)
    >

    Nie mam teraz tego RB aby to przetestować, ale wiem, że spokojnie można
    go podnieść do wersji 7.
    Oczywiście przed update wersji oprócz zwykłego backupu binarnego
    (/system/backup/save name=) wykonaj jeszcze eksport konfiguracji (czyli
    /export file=) najlepiej wszystkich danych, czyli [verbose] i
    [show-sensitive] gdyż czasem zdarza się, że po podniesieniu dużej wersji
    niektóre rzeczy nie działają prawidłowo i trzeba robić reset i ustawiać
    od nowa.


    --
    Pozdrawiam.

    Adam


  • 124. Data: 2025-12-30 15:51:03
    Temat: Re: NETIA i hasło logowania
    Od: heby <h...@p...onet.pl>

    On 13/12/2025 11:10, io wrote:
    >> Zapisujący ostatni wygrywa (Last-Writer-Wins), a przegrany ląduje w
    >> katalogu "frajerzy".
    >> Czyli dokładnie to, co w opisywanej anegdotycznie fimie, gdzie prawie
    >> identyczny, tylko ręczny sposób wymyslił szef, tylko tam "frajerzy" to
    >> pulpit.
    >> Jakie te rozwiązania Microsoftu są zawsze blisko myślenia prostego
    >> suwerena.
    > Co Ty p...sz ?! :-)

    Opisuje zasadę działania DFS w przypadku konfliktu, DFS wymyślonego i
    zaimplementowanego w MS.

    > Ja nie piszę o DFS Microsoftu tylko ogólnych rozwiązaniach DFS w których
    > synchronizowana jest zawartość.

    To bardzo źle dobrałeś skrót. "DFS" w kontekście filesystemu jest na
    pierwszej stronie googla i przekierowuje do MS.

    No true scotsman, co?

    > Zmieni się kawałek pliku to ten kawałek
    > leci na drugą stronę łącza. W ogóle to wszystko zależy od konfiguracji,
    > może być rozpraszanie pliku po różnych lokalizacjach.

    Ten sam kawałek pliku zmienia się w dwóch miejscach i oba lecą na drugą
    stronę łącza. Zastanów się co wtedy. MS się zastanowił (może przesadzam)
    i wykombinowali co wykombinowali. Grzeję popcorn, a Ty określ jak to
    można zrobić lepiej.

    >> I to jest źródło problemu.
    > I dlatego są te rozwiązania do pracy grupowej nad dokumentami office'owymi.

    Tak, pogrubianie nagłówków jest bardzo ciezką pracą zespołową. Ostatnio
    gadałem z bardzo zmęconą studentką architektury, która nie spała 3 noce,
    razem z kolegami pogrubiali nagłówki, przesuwali akapity i inne takie
    rzeczy. Całe szczęście, ze MS rozwiązał ten palący problem ludzkości w
    sposób dobrany do poziomu IQ suwerena.

    >> Ale ja znam te rozwiązania, tylko rozmawiamy tu o duperelowatej sieci
    >> LAN, a nie firmie. Problem z lockiem mam w domu, kiedy żona i ja
    >> edytujemy ten sam dokument, wiec to nie jest problem wydumany, ale
    >> jednocześnie nie wymagam rozwiązań enterprise. Zwykły lock na pliku
    >> jest dostatecznie dobry.
    > W domu nie potrzeba VPN

    W domu to jest zona, a ja w Świdniku. Ale działa to tak, jak byłbym w
    salonie.

    > bo ten VPN generuje problem prawdziwej
    > wielodostępności, że dwóch użytkowników może sobie wzajemnie nadpisywać
    > modyfikacje.

    On niczego nie generuje. VPN nie wie nic o plikach. Pracuje się
    dokłądnie tak samo jak bym był w LAN i rozwiązania wskazanych probemów
    sa identyczne.

    > No właśnie VPN niczego oprócz połączenia wszystkiego ze sobą nie ogarnia.

    Czyli załatwia 95% zagadnień. Albo 100%, jeśli porównasz to z LANem. Nie
    prosiłem VPNa o upieczenie pizzy ani o pokój na Ukrainie. Robi dokładnie
    co trzeba i robi to bardzo, bardzo dobrze.



  • 125. Data: 2025-12-31 01:24:46
    Temat: Re: NETIA i hasło logowania
    Od: io <i...@o...pl.invalid>

    W dniu 30.12.2025 o 15:51, heby pisze:
    > On 13/12/2025 11:10, io wrote:
    >>> Zapisujący ostatni wygrywa (Last-Writer-Wins), a przegrany ląduje w
    >>> katalogu "frajerzy".
    >>> Czyli dokładnie to, co w opisywanej anegdotycznie fimie, gdzie prawie
    >>> identyczny, tylko ręczny sposób wymyslił szef, tylko tam "frajerzy"
    >>> to pulpit.
    >>> Jakie te rozwiązania Microsoftu są zawsze blisko myślenia prostego
    >>> suwerena.
    >> Co Ty p...sz ?! :-)
    >
    > Opisuje zasadę działania DFS w przypadku konfliktu, DFS wymyślonego i
    > zaimplementowanego w MS.
    >
    >> Ja nie piszę o DFS Microsoftu tylko ogólnych rozwiązaniach DFS w
    >> których synchronizowana jest zawartość.
    >
    > To bardzo źle dobrałeś skrót. "DFS" w kontekście filesystemu jest na
    > pierwszej stronie googla i przekierowuje do MS.

    A ja nie używam Googla, co mnie obchodzi czego używasz (i że nie lubisz
    MS). Weź Wikipedię i poszukaj, wiem że poradzisz i będziemy mówili o tym
    samym.

    > > No true scotsman, co?
    >
    >> Zmieni się kawałek pliku to ten kawałek leci na drugą stronę łącza. W
    >> ogóle to wszystko zależy od konfiguracji, może być rozpraszanie pliku
    >> po różnych lokalizacjach.
    >
    > Ten sam kawałek pliku zmienia się w dwóch miejscach i oba lecą na drugą
    > stronę łącza. Zastanów się co wtedy. MS się zastanowił (może przesadzam)
    > i wykombinowali co wykombinowali. Grzeję popcorn, a Ty określ jak to
    > można zrobić lepiej.
    >
    >>> I to jest źródło problemu.
    >> I dlatego są te rozwiązania do pracy grupowej nad dokumentami
    >> office'owymi.
    >
    > Tak, pogrubianie nagłówków jest bardzo ciezką pracą zespołową. Ostatnio
    > gadałem z bardzo zmęconą studentką architektury, która nie spała 3 noce,
    > razem z kolegami pogrubiali nagłówki, przesuwali akapity i inne takie
    > rzeczy. Całe szczęście, ze MS rozwiązał ten palący problem ludzkości w
    > sposób dobrany do poziomu IQ suwerena.

    Jaki można mieć problem z tym, jak każdy wpisuje w arkusz w swoją
    rubryczkę i widzi co inni wypełnili. Mentalny chyba.

    >
    >>> Ale ja znam te rozwiązania, tylko rozmawiamy tu o duperelowatej sieci
    >>> LAN, a nie firmie. Problem z lockiem mam w domu, kiedy żona i ja
    >>> edytujemy ten sam dokument, wiec to nie jest problem wydumany, ale
    >>> jednocześnie nie wymagam rozwiązań enterprise. Zwykły lock na pliku
    >>> jest dostatecznie dobry.
    >> W domu nie potrzeba VPN
    >
    > W domu to jest zona, a ja w Świdniku. Ale działa to tak, jak byłbym w
    > salonie.
    >
    >> bo ten VPN generuje problem prawdziwej wielodostępności, że dwóch
    >> użytkowników może sobie wzajemnie nadpisywać modyfikacje.
    >
    > On niczego nie generuje. VPN nie wie nic o plikach. Pracuje się
    > dokłądnie tak samo jak bym był w LAN i rozwiązania wskazanych probemów
    > sa identyczne.
    >
    >> No właśnie VPN niczego oprócz połączenia wszystkiego ze sobą nie ogarnia.
    >
    > Czyli załatwia 95% zagadnień. Albo 100%, jeśli porównasz to z LANem. Nie
    > prosiłem VPNa o upieczenie pizzy ani o pokój na Ukrainie. Robi dokładnie
    > co trzeba i robi to bardzo, bardzo dobrze.
    >
    >

    On niczego nie rozwiązuje w temacie synchronizacji plików. Rozumiem, że
    potrzebujesz pogadać o wszystkim ale jakiś kontekst wypowiedzi jednak jest.


  • 126. Data: 2025-12-31 11:00:15
    Temat: Re: NETIA i hasło logowania
    Od: heby <h...@p...onet.pl>

    On 31/12/2025 01:24, io wrote:
    >>> Co Ty p...sz ?! :-)
    >> Opisuje zasadę działania DFS w przypadku konfliktu, DFS wymyślonego i
    >> zaimplementowanego w MS.
    >>> Ja nie piszę o DFS Microsoftu tylko ogólnych rozwiązaniach DFS w
    >>> których synchronizowana jest zawartość.
    >> To bardzo źle dobrałeś skrót. "DFS" w kontekście filesystemu jest na
    >> pierwszej stronie googla i przekierowuje do MS.
    > A ja nie używam Googla, co mnie obchodzi czego używasz

    Musi Cie obchodzić, skoro napisałes "co Ty p...sz". Wnioskuje z tego, że
    istnieje jakaś bardziej optymalna prawda o skrócie DFS, której google
    nie zna. Pochwal się czego używasz, że DFS nie jest kojarzone z
    konkretną implementacją MS.

    > (i że nie lubisz
    > MS).

    Bardzo ich lubię. To świetne studium jak można opychać gównotechnologie
    dekadami i robić na tym biznes. Esencja korpo. Dostarczają niestrudzenie
    tematów do dyskusji i dziękuję im za to.

    > Weź Wikipedię i poszukaj, wiem że poradzisz i będziemy mówili o tym
    > samym.

    Warto by wcześniej wyspecyfikować jaki jest zestaw dopuszczalnych
    źródeł, inaczej ludzie nieprawilni użyją google, jak ostatni frajerzy,
    źle się domyślając co komu siedzi w głowie.

    > Jaki można mieć problem z tym, jak każdy wpisuje w arkusz w swoją
    > rubryczkę i widzi co inni wypełnili. Mentalny chyba.

    O tak, choć bardziej praktyczny. Pracuje w tym systemie w sporym korpo i
    sytuacje życiowe są przezabawne. Polecam taki eksperyment zawodowy aby
    przekonać się jak proste problemy wymagają kretyńskich rozwiązań.

    MS musiał skroić rozwiązanie pod suwerena typu "Andżelika z HR".
    Przypadkiem wyszło na to, że to "narzędzie obiegu dokumentów w firmie"
    generuje przezabawne merge finalnego dokumentu, stany "desynchroniacji w
    teams", inne widoki u różnych ludzi, brak update bo czwartek i wiele
    równie interesujacych ficzerów które odkrywam(y) nieustannie. Co prawda
    u programisty powoduje to wygotowanie mózgu, ale dla takiej Andżeliki od
    pogrubiania nagłówków to znakomite narzędzie.

    >> Nie prosiłem VPNa o upieczenie pizzy ani o pokój na Ukrainie. Robi
    >> dokładnie co trzeba i robi to bardzo, bardzo dobrze.
    > On niczego nie rozwiązuje w temacie synchronizacji plików.

    Dziękować Bogu! Jeszcze by to wymyslili, jak nie przymierzając MS
    wymyślił DFS. Niech się każdy zajmie tym, co robi najgorzej.

    > Rozumiem, że
    > potrzebujesz pogadać o wszystkim ale jakiś kontekst wypowiedzi jednak jest.

    Tak, jeśli dobrze roumiem to: "czy VPN jest użyteczny również gdzie
    indziej". Tak, wiem, to niezgodne z wytycznymi, tak fiozofować. Równaj
    do kontekstu, bo wezwę Milicję!



  • 127. Data: 2026-01-01 01:52:03
    Temat: Re: NETIA i hasło logowania
    Od: io <i...@o...pl.invalid>

    W dniu 31.12.2025 o 11:00, heby pisze:
    > On 31/12/2025 01:24, io wrote:
    >>>> Co Ty p...sz ?! :-)
    >>> Opisuje zasadę działania DFS w przypadku konfliktu, DFS wymyślonego i
    >>> zaimplementowanego w MS.
    >>>> Ja nie piszę o DFS Microsoftu tylko ogólnych rozwiązaniach DFS w
    >>>> których synchronizowana jest zawartość.
    >>> To bardzo źle dobrałeś skrót. "DFS" w kontekście filesystemu jest na
    >>> pierwszej stronie googla i przekierowuje do MS.
    >> A ja nie używam Googla, co mnie obchodzi czego używasz
    >
    > Musi Cie obchodzić, skoro napisałes "co Ty p...sz". Wnioskuje z tego, że
    > istnieje jakaś bardziej optymalna prawda o skrócie DFS, której google
    > nie zna. Pochwal się czego używasz, że DFS nie jest kojarzone z
    > konkretną implementacją MS.
    >
    >> (i że nie lubisz MS).
    >
    > Bardzo ich lubię. To świetne studium jak można opychać gównotechnologie
    > dekadami i robić na tym biznes. Esencja korpo. Dostarczają niestrudzenie
    > tematów do dyskusji i dziękuję im za to.
    >
    >> Weź Wikipedię i poszukaj, wiem że poradzisz i będziemy mówili o tym
    >> samym.
    >
    > Warto by wcześniej wyspecyfikować jaki jest zestaw dopuszczalnych
    > źródeł, inaczej ludzie nieprawilni użyją google, jak ostatni frajerzy,
    > źle się domyślając co komu siedzi w głowie.

    No to się zapytałeś i napisałem, że Wikipedia. Być może faktycznie nie
    jest to wystarczające i że w ogóle należało to napisać na wstępie, ale
    jakoś tak myślałem, że ogarniesz.

    >
    >> Jaki można mieć problem z tym, jak każdy wpisuje w arkusz w swoją
    >> rubryczkę i widzi co inni wypełnili. Mentalny chyba.
    >
    > O tak, choć bardziej praktyczny. Pracuje w tym systemie w sporym korpo i
    > sytuacje życiowe są przezabawne. Polecam taki eksperyment zawodowy aby
    > przekonać się jak proste problemy wymagają kretyńskich rozwiązań.
    >
    > MS musiał skroić rozwiązanie pod suwerena typu "Andżelika z HR".
    > Przypadkiem wyszło na to, że to "narzędzie obiegu dokumentów w firmie"
    > generuje przezabawne merge finalnego dokumentu, stany "desynchroniacji w
    > teams", inne widoki u różnych ludzi, brak update bo czwartek i wiele
    > równie interesujacych ficzerów które odkrywam(y) nieustannie. Co prawda
    > u programisty powoduje to wygotowanie mózgu, ale dla takiej Andżeliki od
    > pogrubiania nagłówków to znakomite narzędzie.

    Ja proste arkusze spotkałem, gdzie takich problemów nie było.

    >
    >>> Nie prosiłem VPNa o upieczenie pizzy ani o pokój na Ukrainie. Robi
    >>> dokładnie co trzeba i robi to bardzo, bardzo dobrze.
    >> On niczego nie rozwiązuje w temacie synchronizacji plików.
    >
    > Dziękować Bogu! Jeszcze by to wymyslili, jak nie przymierzając MS
    > wymyślił DFS. Niech się każdy zajmie tym, co robi najgorzej.
    >
    >> Rozumiem, że potrzebujesz pogadać o wszystkim ale jakiś kontekst
    >> wypowiedzi jednak jest.
    >
    > Tak, jeśli dobrze roumiem to: "czy VPN jest użyteczny również gdzie
    > indziej". Tak, wiem, to niezgodne z wytycznymi, tak fiozofować. Równaj
    > do kontekstu, bo wezwę Milicję!
    >
    >

    Było o synchronizacji plików na co Ty stwierdziłeś w uproszczeniu, że
    'do tego jest VPN', więc napisałem, że 'on w ogóle tego nie robi'.


  • 128. Data: 2026-01-01 10:26:35
    Temat: Re: NETIA i hasło logowania
    Od: heby <h...@p...onet.pl>

    On 01/01/2026 01:52, io wrote:
    > Było o synchronizacji plików na co Ty stwierdziłeś w uproszczeniu, że
    > 'do tego jest VPN'

    Nie przesadzaj z tym upraszaczaniem, inaczej wychodzi jak zwykle.

    VPN pozwala na pozostawienie starej, dobrej zasady synchroniacji plików:
    nie synchroniuj.

strony : 1 ... 12 . [ 13 ]


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: