-
Data: 2010-04-02 21:18:48
Temat: Re: Po co mechaniczna migawka?
Od: Gotfryd Smolik news <s...@s...com.pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]On Fri, 2 Apr 2010, JA wrote:
> On 2010-04-02 01:44:31 +0200, Sergiusz Rozanski
> <w...@s...com> said:
>
>> Podstawowa rzecz, to energooszczędność, kadrowanie lustrem jest
>> energetycznie tańsze,
[...]
>
> Akurat migawka nie musi pobierać prądu w czasie gdy jest otwarta.
Na jakieś 99,98% chodzi o kadrowanie matówką, w porównaniu do
kadrowania na LCD - nawet jak jest EVF, znacznie mniejszy od 3,5"
LCD, to jednak prąd żre.
Lustro pewnie wystąpiło w roli synonimu matówki :)
pzdr, Gotfryd
Następne wpisy z tego wątku
Najnowsze wątki z tej grupy
- Tradycyjnie pod koniec roku
- Affinity Studio za darmo
- Aparatu szukam
- AI i odnawianie / koloryzowanie starych zdjęć
- Tadeusz Rolke RIP
- Samsung A12 - po co 4 obiektywy ?
- Trochę NTG - Vegas Pro
- Nikon D5500 i wyzwalanie migawki
- Canon 550D
- EOS 600D i balans bieli w filmach
- EOS 90D i sentymenty
- Skanowanie: Canon MG2550S vs HP OfficeJet 6950
- czas exif a czas modyfikacji pliku
- karta SD po formacie odzyskiwanie zdjęć i filmów
- Chess
Najnowsze wątki
- 2026-01-29 KSeF - 13 wątpliwości
- 2026-01-29 A ja się pochwalę
- 2026-01-29 Warszawa => Mid/Senior IT Recruiter <=
- 2026-01-29 Warszawa => Senior Java Developer <=
- 2026-01-29 Warszawa => IT Recruiter <=
- 2026-01-28 Degradacja
- 2026-01-28 Wysoki Sąd poinstruował czego unikać wyzywając Owsiaka "Równiejszego"
- 2026-01-28 Białystok => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-28 Białystok => Preseles Inżynier (background baz danych) <=
- 2026-01-28 Wrocław => Konsultant wdrożeniowy ERP <=
- 2026-01-28 Łódź => Microsoft Engineer <=
- 2026-01-28 Białystok => Tester manualny <=
- 2026-01-27 Tradycja ciągania posłów po sądach za wystąpienia w Sejmie będzie kontynuowana [Lepper 2]
- 2026-01-27 Pierwszy raz sprzedano więcej samochodów zeeletryfikowanych niż ice
- 2026-01-27 Elektryczny Kałasznikow




Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci