eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.rec.foto.cyfrowadla wyznawców cenników Re: dla wyznawców cenników
  • Data: 2010-11-09 13:31:19
    Temat: Re: dla wyznawców cenników
    Od: "Marcin [3M]" <m...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]


    Użytkownik "Olgierd" <n...@n...problem> napisał w wiadomości
    news:pan.2010.11.09.08.31.47@rudak.org...
    > Dnia Tue, 09 Nov 2010 07:54:03 +0100, Jakub Jewuła napisał(a):
    >
    >> No niemozebyc! Co na to ZPAF?
    >> http://www.zpaf.pl/pl/content/prawa_aut/tabele.php
    >
    > ZPAF tą stroną od lat wprowadza w błąd ludzi, przywołane tam przepisy
    > zostały *dawno temu* uchylone przez Trybunał Konstytucyjny.
    >
    > (Nb. niedawno weszła w życie nowelizacja prawa autorskiego naprawiająca
    > stare błędy, i teraz w ogóle ten ZPAF się ośmiesza kompletnie.)
    >
    > --
    > :-) Olgierd
    > http://olgierd.rudak.org
    >

    No to proszę bardzo:
    http://www.legeo.pl/prawo/dziennik-ustaw-2010/152/10
    16/?on=2010-10-21
    Nowela jeszcze ciepła.

    Pojawiają się w niej nowe tabele, ustalane przez organizacje zbiorowego
    zarządzania prawem autorskim.
    Czyli firmy działające jak ruski bank (przynajmniej w naszym,
    fotograficznym, przypadku).

    Tabele ustalane są przy udziale m. in. wnioskodawcy - którym może być (i był
    przy poprzednich tabelach) ZPAF. I zapewne będzie.

    Jest coś w tym, że ZPAF się ośmiesza. Ale jedynie w kontekście bałaganu
    panującego w polskich realiach. Niestety, w przypadku fotografii jest
    inaczej niż w przypadku innej działalności plastycznej, gdzie coraz częściej
    narzucane są "warunki minimalne" w postaci uprawnień zawodowych. Członkostwo
    w ZPAF potwierdzało takowe uprawnienia, podobnie jak ukończenie szkół
    plastycznych. Poza poletkiem fotograficznym, konkursy na projekty
    plastyczne, rozpisywane n.p. przez gminy takowych uprawnień wymagają. Może
    się narażę, ale moim skromnym zdaniem to dobrze.

    Radość z unieważnienia cenników - poza zwolennikami konstytucyjnego ładu,
    którymi jak wiemy są wszyscy - głównie czerpią ci, którzy żyją z
    eksploatacji praw autorskich - tyle, że nie twórcy. Standardowym
    postępowaniem jest np. oferowanie 10 zł za publikację zdjęć w prasie.
    Publikacja takich cenników nie była przeszkodą dla takich praktyk, ale
    spełniała pozytywną rolę. Zawsze, kiedy powoływałem się na tabele ZPAF i
    zapis mówiący o 3-krotności honorarium, wydawca używający bez zgody zdjęć
    dziwnie miękł, i był skłonny do racjonalnych negocjacji.

    Generalnie uważam, że prawo autorskie - podobnie jak i prawo patentowe -
    niekoniecznie jest czymś szczególnie dobrym. Ale sam wydaję ponad tysiąc
    złotych rocznie na oprogramowanie, którego twórcy narzucili kształt
    regulacji prawnych. Godzę się na to, świadomie rezygnując z korzystania z
    darmowego softu - i mam pewną rekompensatę "wbijając" się z moją pracą
    fotograficzną w ustalone przez możnych tego świata regulacje prawne.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: