-
1. Data: 2025-07-25 10:24:07
Temat: Skrobanie
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
W dawnych czasach szczytem precyzji było ręczne skrobanie.
Stosowane zresztą chyba do dzis.
I tak się zastanawiam - jak gruby wiórek skrobał skrobak?
0.1mm, 0.05 mm ... chyba nie mniej?
To czy to było naprawdę takie dokładne?
https://www.youtube.com/watch?v=X2tuh6RvWoQ
J.
-
2. Data: 2025-07-27 19:46:20
Temat: Re: Skrobanie
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 25.07.2025 o 10:24, J.F pisze:
> I tak się zastanawiam - jak gruby wiórek skrobał skrobak?
> 0.1mm, 0.05 mm ... chyba nie mniej?
Zależy, jak mocno dociśniesz, ale tu chodzi o płaskość, a nie
chropowatość. To nie do końca o to samo chodzi. Jak przykładowo jedziesz
frezarką albo dłutownicą, to detal może się rożnie uginać pod
narzędziem. W efekcie masz gładziutko, ale nie płasko. On to kładzie na
płycie traserskiej, ale szybie leżącej na stole. Chodzi o płaskość. >
> To czy to było naprawdę takie dokładne?
O ile wiem prowadnice do maszyn robi się tak nadal. Chodzi o to, że
chcemy płasko, ale z możliwością smarowania.
--
(~) Robert Tomasik
-
3. Data: 2025-07-28 11:30:54
Temat: Re: Skrobanie
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Sun, 27 Jul 2025 19:46:20 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 25.07.2025 o 10:24, J.F pisze:
>> I tak się zastanawiam - jak gruby wiórek skrobał skrobak?
>> 0.1mm, 0.05 mm ... chyba nie mniej?
>
> Zależy, jak mocno dociśniesz, ale tu chodzi o płaskość, a nie
> chropowatość. To nie do końca o to samo chodzi. Jak przykładowo jedziesz
> frezarką albo dłutownicą, to detal może się rożnie uginać pod
> narzędziem. W efekcie masz gładziutko, ale nie płasko. On to kładzie na
> płycie traserskiej, ale szybie leżącej na stole. Chodzi o płaskość. >
Ale jaką płaskość uzyskam, jak za jednym skrobnięciem usunę 0.05 mm ?
>> To czy to było naprawdę takie dokładne?
> O ile wiem prowadnice do maszyn robi się tak nadal. Chodzi o to, że
> chcemy płasko, ale z możliwością smarowania.
W sensie, że chropowatości pomagają trzymać olej?
Gdzieś na YT jest jakis amerykański warsztat, który skrobie nadal.
Ale oni robią remonty starych maszyn, bo stare są lepsze ...
J.
-
4. Data: 2025-07-28 22:40:12
Temat: Re: Skrobanie
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 28.07.2025 o 11:30, J.F pisze:
>>> I tak się zastanawiam - jak gruby wiórek skrobał skrobak?
>>> 0.1mm, 0.05 mm ... chyba nie mniej?
>>
>> Zależy, jak mocno dociśniesz, ale tu chodzi o płaskość, a nie
>> chropowatość. To nie do końca o to samo chodzi. Jak przykładowo jedziesz
>> frezarką albo dłutownicą, to detal może się rożnie uginać pod
>> narzędziem. W efekcie masz gładziutko, ale nie płasko. On to kładzie na
>> płycie traserskiej, ale szybie leżącej na stole. Chodzi o płaskość. >
>
> Ale jaką płaskość uzyskam, jak za jednym skrobnięciem usunę 0.05 mm ?
Nie rozumiesz zasady działania moim zdaniem. Tu chodzi o płaskość, a nie
chropowatość. Mniej ważne, czy kolejna ryska będzie miała 0,05 mm,
ważniejsze, że tum skrobakiem usuwasz tylko to miejsce najwyższe bez
farby. >
>>> To czy to było naprawdę takie dokładne?
>> O ile wiem prowadnice do maszyn robi się tak nadal. Chodzi o to, że
>> chcemy płasko, ale z możliwością smarowania.
> W sensie, że chropowatości pomagają trzymać olej?
> Gdzieś na YT jest jakis amerykański warsztat, który skrobie nadal.
> Ale oni robią remonty starych maszyn, bo stare są lepsze ...
Ja teraz się takimi rzeczami nie zajmuję, ale wydaje mi się, ze to nie
jest technologia wymarła. Droga, bo masa roboczogodzin, ale jak maszyna
kosztuje miliony.
--
(~) Robert Tomasik
-
5. Data: 2025-07-29 11:13:36
Temat: Re: Skrobanie
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Mon, 28 Jul 2025 22:40:12 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 28.07.2025 o 11:30, J.F pisze:
>>>> I tak się zastanawiam - jak gruby wiórek skrobał skrobak?
>>>> 0.1mm, 0.05 mm ... chyba nie mniej?
>>>
>>> Zależy, jak mocno dociśniesz, ale tu chodzi o płaskość, a nie
>>> chropowatość. To nie do końca o to samo chodzi. Jak przykładowo jedziesz
>>> frezarką albo dłutownicą, to detal może się rożnie uginać pod
>>> narzędziem. W efekcie masz gładziutko, ale nie płasko. On to kładzie na
>>> płycie traserskiej, ale szybie leżącej na stole. Chodzi o płaskość. >
>>
>> Ale jaką płaskość uzyskam, jak za jednym skrobnięciem usunę 0.05 mm ?
>
> Nie rozumiesz zasady działania moim zdaniem. Tu chodzi o płaskość, a nie
> chropowatość. Mniej ważne, czy kolejna ryska będzie miała 0,05 mm,
> ważniejsze, że tum skrobakiem usuwasz tylko to miejsce najwyższe bez
> farby. >
No ale jak go usunę, to się może okazać, że teraz jest 0.04mm za
niskie ..
>>>> To czy to było naprawdę takie dokładne?
>>> O ile wiem prowadnice do maszyn robi się tak nadal. Chodzi o to, że
>>> chcemy płasko, ale z możliwością smarowania.
>> W sensie, że chropowatości pomagają trzymać olej?
>> Gdzieś na YT jest jakis amerykański warsztat, który skrobie nadal.
>> Ale oni robią remonty starych maszyn, bo stare są lepsze ...
>
> Ja teraz się takimi rzeczami nie zajmuję, ale wydaje mi się, ze to nie
> jest technologia wymarła. Droga, bo masa roboczogodzin, ale jak maszyna
> kosztuje miliony.
... to się ją produkuje na innych drogich maszynach :-)
J.
-
6. Data: 2025-07-29 18:00:04
Temat: Re: Skrobanie
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 29.07.2025 o 11:13, J.F pisze:
>> Nie rozumiesz zasady działania moim zdaniem. Tu chodzi o płaskość, a nie
>> chropowatość. Mniej ważne, czy kolejna ryska będzie miała 0,05 mm,
>> ważniejsze, że tum skrobakiem usuwasz tylko to miejsce najwyższe bez
>> farby. >
> No ale jak go usunę, to się może okazać, że teraz jest 0.04mm za
> niskie ..
Może, ale tu chodzi o płaskość, a nie brak dziur.
--
(~) Robert Tomasik
-
7. Data: 2025-07-30 10:11:48
Temat: Re: Skrobanie
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Tue, 29 Jul 2025 18:00:04 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 29.07.2025 o 11:13, J.F pisze:
>>> Nie rozumiesz zasady działania moim zdaniem. Tu chodzi o płaskość, a nie
>>> chropowatość. Mniej ważne, czy kolejna ryska będzie miała 0,05 mm,
>>> ważniejsze, że tum skrobakiem usuwasz tylko to miejsce najwyższe bez
>>> farby. >
>> No ale jak go usunę, to się może okazać, że teraz jest 0.04mm za
>> niskie ..
>
> Może, ale tu chodzi o płaskość, a nie brak dziur.
skrobak dosc szeroki.
To teraz mamy cały obszar 0.04mm za niski ... przynajmniej tak mi się
wydaje :-)
Jakoś to działało, bo istotnie skrobali, ale jakie dokładności
osiągali ?
J.
-
8. Data: 2025-07-30 23:34:32
Temat: Re: Skrobanie
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 30.07.2025 o 10:11, J.F pisze:
>> Może, ale tu chodzi o płaskość, a nie brak dziur.
> skrobak dosc szeroki.
> To teraz mamy cały obszar 0.04mm za niski ... przynajmniej tak mi się
> wydaje :-)
Skobak szeroki, ale zdziera tylko wystające grzbiety. >
> Jakoś to działało, bo istotnie skrobali, ale jakie dokładności
> osiągali ?
W praktyce przemysłowej, precyzyjne skrobanie umożliwia uzyskanie
odchylenia płaskości rzędu: 1-2 um na długości 1 metra, a w przypadku
bardzo dokładnego skrobania referencyjnych płyt (np. powierzchni płyt
traserskich lub prowadnic w obrabiarkach) możliwe jest osiągnięcie
płaskości nawet: poniżej 0,5 um na 1 metr. W warunkach warsztatowych bez
dostępu do warunków metrologicznych (np. płyty wzorcowej klasy 0 i
środowiska kontrolowanego) realna dokładność może być nieco niższa --
rzędu 3-5 um/m.
--
(~) Robert Tomasik
-
9. Data: 2025-07-31 10:23:47
Temat: Re: Skrobanie
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Wed, 30 Jul 2025 23:34:32 +0200, Robert Tomasik wrote:
> W dniu 30.07.2025 o 10:11, J.F pisze:
>>> Może, ale tu chodzi o płaskość, a nie brak dziur.
>> skrobak dosc szeroki.
>> To teraz mamy cały obszar 0.04mm za niski ... przynajmniej tak mi się
>> wydaje :-)
>
> Skobak szeroki, ale zdziera tylko wystające grzbiety. >
Ale w sensie chropowatości, czy na szerokości skrobaka ?
>> Jakoś to działało, bo istotnie skrobali, ale jakie dokładności
>> osiągali ?
> W praktyce przemysłowej, precyzyjne skrobanie umożliwia uzyskanie
> odchylenia płaskości rzędu: 1-2 um na długości 1 metra, a w przypadku
> bardzo dokładnego skrobania referencyjnych płyt (np. powierzchni płyt
> traserskich lub prowadnic w obrabiarkach) możliwe jest osiągnięcie
> płaskości nawet: poniżej 0,5 um na 1 metr. W warunkach warsztatowych bez
> dostępu do warunków metrologicznych (np. płyty wzorcowej klasy 0 i
> środowiska kontrolowanego) realna dokładność może być nieco niższa --
> rzędu 3-5 um/m.
Wow.
To jaki gruby wiórki zdziera skrobak ?
J.
-
10. Data: 2025-08-01 01:44:26
Temat: Re: Skrobanie
Od: Robert Tomasik <r...@g...pl>
W dniu 31.07.2025 o 10:23, J.F pisze:
>> Skobak szeroki, ale zdziera tylko wystające grzbiety. >
> Ale w sensie chropowatości, czy na szerokości skrobaka ?
Musisz jakoś inaczej to pytanie postawić, bo nie pojmuję.>
>>> Jakoś to działało, bo istotnie skrobali, ale jakie dokładności
>>> osiągali ?
>> W praktyce przemysłowej, precyzyjne skrobanie umożliwia uzyskanie
>> odchylenia płaskości rzędu: 1-2 um na długości 1 metra, a w przypadku
>> bardzo dokładnego skrobania referencyjnych płyt (np. powierzchni płyt
>> traserskich lub prowadnic w obrabiarkach) możliwe jest osiągnięcie
>> płaskości nawet: poniżej 0,5 um na 1 metr. W warunkach warsztatowych bez
>> dostępu do warunków metrologicznych (np. płyty wzorcowej klasy 0 i
>> środowiska kontrolowanego) realna dokładność może być nieco niższa --
>> rzędu 3-5 um/m.
> Wow.
> To jaki gruby wiórki zdziera skrobak ?
Zależy, jak mocno dociśniesz.
--
(~) Robert Tomasik


do góry
Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci