-
51. Data: 2016-02-29 21:16:53
Temat: Re: Wylacznik karty graficznej w PC
Od: Luke <l...@l...net>
> Samorozwój, w tym procesie trzeba przejść różne etapy które dla ludzi
> będących na dalszych etapach wydają się absurdalne.
Samorozwój nie polega na robieniu rzeczy z samego założenia
nieskutecznych (karta graficzna reguluje pobieraną moc) i ryzykownych
dla komputera (moim zdeniem ten wyłącznik może uszkodzić kartę za
którymś razem). Czyli nie polega na realizacji pomysłów, które są błędne
u podstaw. To nie będzie samorozwój, tylko samodestrukcja. Tu nie chodzi
o zużyty czas, tylko chodzi o całkowicie błędne założenie celowości tego
działania. Równie dobrze można by było odłączać połowę pinów od
procesora albo wpaść na pomysł, aby pomiędzy komputer a sieć włączyć coś
w rodzaju ściemniacza.
Bardziej celowe jest już rzeźbienie kuli z drewna, budowanie domków z
kart, hodowanie kolekcji chwastów, konstrukcja lampowego radioodbiornika
zamiast kupienie go za 10 zł, pisanie programu "Hello World" w (n+1)-tym
języku, oglądanie kilkuset filmów z epoki rumuńskiego kina niemego,
czytanie książki o wymiotach w konteście socjopsychofilozoficznym,
projektowanie nomogramu do obliczania liczby sekund od początku naszej
ery..... Wszystko niewiele daje ludzkości, ale jest jakimś samorozwojem
i nie ma błędów w samym założeniu.
L.
-
52. Data: 2016-03-01 00:10:34
Temat: Re: Wylacznik karty graficznej w PC
Od: AlexY <a...@i...pl>
Luke pisze:
>
>> Samorozwój, w tym procesie trzeba przejść różne etapy które dla ludzi
>> będących na dalszych etapach wydają się absurdalne.
>
>
> Samorozwój nie polega na robieniu rzeczy z samego założenia
> nieskutecznych (karta graficzna reguluje pobieraną moc) i ryzykownych
Nie masz wpływu na moc minimalną, wyłącznik zredukuje ją do niemal zera
bardzo skutecznie.
> dla komputera (moim zdeniem ten wyłącznik może uszkodzić kartę za
> którymś razem). Czyli nie polega na realizacji pomysłów, które są błędne
Chyba nieuważnie śledzisz wątek, patrz post <n...@j...overmind>
nie będzie zakładanych defaultowo przez wszystkich ze mną włącznie
wyłączeń na żywca.
> u podstaw. To nie będzie samorozwój, tylko samodestrukcja. Tu nie chodzi
> o zużyty czas, tylko chodzi o całkowicie błędne założenie celowości tego
> działania. Równie dobrze można by było odłączać połowę pinów od
> procesora albo wpaść na pomysł, aby pomiędzy komputer a sieć włączyć coś
> w rodzaju ściemniacza.
Jedyne ale jakie widzę to ilość rzeczywiście zaoszczędzonej energii,
resztę Jarod już sprawdził. Pobór prądu też ale chyba nie wszystkie opcje.
> Bardziej celowe jest już rzeźbienie kuli z drewna, budowanie domków z
> kart, hodowanie kolekcji chwastów, konstrukcja lampowego radioodbiornika
> zamiast kupienie go za 10 zł, pisanie programu "Hello World" w (n+1)-tym
> języku, oglądanie kilkuset filmów z epoki rumuńskiego kina niemego,
> czytanie książki o wymiotach w konteście socjopsychofilozoficznym,
> projektowanie nomogramu do obliczania liczby sekund od początku naszej
> ery..... Wszystko niewiele daje ludzkości, ale jest jakimś samorozwojem
> i nie ma błędów w samym założeniu.
hmmm.. zacząłbym od uważnego czytania wątku na który się odpisuje.
--
AlexY
http://faq.enter.net.pl/simple-polish.html
http://www.pg.gda.pl/~agatek/netq.html
-
53. Data: 2016-03-01 12:52:13
Temat: Re: Wylacznik karty graficznej w PC
Od: sundayman <s...@p...onet.pl>
>> Bardziej celowe jest już rzeźbienie kuli z drewna, budowanie domków z
>> kart, hodowanie kolekcji chwastów, konstrukcja lampowego radioodbiornika
>> zamiast kupienie go za 10 zł, pisanie programu "Hello World" w (n+1)-tym
>> języku, oglądanie kilkuset filmów z epoki rumuńskiego kina niemego,
>> czytanie książki o wymiotach w konteście socjopsychofilozoficznym,
>> projektowanie nomogramu do obliczania liczby sekund od początku naszej
>> ery..... Wszystko niewiele daje ludzkości, ale jest jakimś samorozwojem
>> i nie ma błędów w samym założeniu.
>
> hmmm.. zacząłbym od uważnego czytania wątku na który się odpisuje.
Akurat Luke odpisał bardzo sensownie. I całkowicie go popieram.
Ale w praktyce - niech se chłop odłącza tą kartę, skoro go to uszczęśliwi.
Ja mu nawet podpowiem jeszcze parę udoskonaleń w celu zaoszczędzenia i
poprawienia sobie poziomu życia;
- TV oglądać na 5% jasności obrazu (jeżeli to plazma), albo dorobić
ściemnianie świetlówek (jeżeli LCD)
- wymienić w domu wszystkie żarówki na energooszczędne 5W lub mniej.
- zmniejszyć pobór mocy lodówki ( zwłaszcza zimą żre prąd bez sensu !)
- nie używać bezprzewodowych klawiatur i myszek do PC !
- ograniczyć pobór prądu przez dzwonek do drzwi
- nie stosować elektrycznych szczoteczek do zębów czy maszynki do golenia
- jeżeli żona ma wibrator na baterie - wywalić (
Jak mi jeszcze coś wpadnie to dopiszę, trzeba ludziom pomagać.
-
54. Data: 2016-03-01 16:38:55
Temat: Re: Wylacznik karty graficznej w PC
Od: Mario <M...@...pl>
W dniu 2016-03-01 o 12:52, sundayman pisze:
> - TV oglądać na 5% jasności obrazu (jeżeli to plazma), albo dorobić
> ściemnianie świetlówek (jeżeli LCD)
> - wymienić w domu wszystkie żarówki na energooszczędne 5W lub mniej.
> - zmniejszyć pobór mocy lodówki ( zwłaszcza zimą żre prąd bez sensu !)
> - nie używać bezprzewodowych klawiatur i myszek do PC !
> - ograniczyć pobór prądu przez dzwonek do drzwi
> - nie stosować elektrycznych szczoteczek do zębów czy maszynki do golenia
> - jeżeli żona ma wibrator na baterie - wywalić (
Jeśli mąż każdą wolną chwilę wykorzystuje na samorozwój, to należałoby
jednak żonie zostawić te baterie.
--
pozdrawiam
MD
-
55. Data: 2016-03-01 21:54:34
Temat: Re: Wylacznik karty graficznej w PC
Od: k...@g...com
W dniu wtorek, 1 marca 2016 16:38:55 UTC+1 użytkownik Mario napisał:
> Jeśli mąż każdą wolną chwilę wykorzystuje na samorozwój, to należałoby
> jednak żonie zostawić te baterie.
Są takie latarki na korbkę, widzę tutaj pole do popisu w zakresie DIY.
Pozdrawiam,
--
Karol Piotrowski
-
56. Data: 2016-03-01 22:12:20
Temat: Re: Wylacznik karty graficznej w PC
Od: Mario <M...@...pl>
W dniu 2016-03-01 o 21:54, k...@g...com pisze:
> W dniu wtorek, 1 marca 2016 16:38:55 UTC+1 użytkownik Mario napisał:
>> Jeśli mąż każdą wolną chwilę wykorzystuje na samorozwój, to należałoby
>> jednak żonie zostawić te baterie.
> Są takie latarki na korbkę, widzę tutaj pole do popisu w zakresie DIY.
Praca ręczna po to żeby zasilić urządzenie zastępujące pracę ręczną (i
nie tylko). Trochę dziwne, ale może kogoś by kręciło.
--
pozdrawiam
MD
-
57. Data: 2016-03-02 02:52:00
Temat: Re: Wylacznik karty graficznej w PC
Od: sundayman <s...@p...onet.pl>
>> - jeżeli żona ma wibrator na baterie - wywalić (
>
> Jeśli mąż każdą wolną chwilę wykorzystuje na samorozwój, to należałoby
> jednak żonie zostawić te baterie.
dobre...obśmiałem się :D
-
58. Data: 2016-03-02 19:20:09
Temat: Re: Wylacznik karty graficznej w PC
Od: "ACMM-033" <v...@i...pl>
Użytkownik <k...@g...com> napisał w wiadomości
news:61f4785d-6898-49ad-af24-cbe047b5ce9a@googlegrou
ps.com...
W dniu wtorek, 1 marca 2016 16:38:55 UTC+1 użytkownik Mario napisał:
>> Jeśli mąż każdą wolną chwilę wykorzystuje na samorozwój, to należałoby
:> jednak żonie zostawić te baterie.
>Są takie latarki na korbkę, widzę tutaj pole do popisu w zakresie DIY.
To już nie lepiej się bezpośrednio podłączyć? :)))
--
To nie wstyd być biedakiem, ale, żeby to był zaszczyt,
to ja tego też nie powiem!
(C) Tewje do Pana Boga.
-
59. Data: 2016-03-02 19:21:01
Temat: Re: Wylacznik karty graficznej w PC
Od: "ACMM-033" <v...@i...pl>
Użytkownik "sundayman" <s...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
news:nb5h00$m1b$1@node1.news.atman.pl...
>
>>> - jeżeli żona ma wibrator na baterie - wywalić (
>>
>> Jeśli mąż każdą wolną chwilę wykorzystuje na samorozwój, to należałoby
>> jednak żonie zostawić te baterie.
>
> dobre...obśmiałem się :D
Masz Pan! Ja w każdym razie wolełbym bezpośrednie podłączenie :))
--
To nie wstyd być biedakiem, ale, żeby to był zaszczyt,
to ja tego też nie powiem!
(C) Tewje do Pana Boga.
-
60. Data: 2016-03-02 20:04:02
Temat: Re: Wylacznik karty graficznej w PC
Od: Luke <l...@l...net>
> Jak mi jeszcze coś wpadnie to dopiszę, trzeba ludziom pomagać.
Kondensator oszczędzający energię (to magiczne pudełeczko za 200 zł od
cosinusa fi).
L.


do góry
Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają