-
1. Data: 2012-08-21 23:39:18
Temat: instalacja p-poż
Od: gary <g...@g...pl>
Witam
Potrzebuję szybkiej porady.
Instalatorzy uszkodzili pod tynkiem kabel do centralki pożarowej na
którym zainstalowane są przyciski alarmowe (ROP z szybką ).
Nie wykluczone że na kablu podłączone były jeszcze czujki Polon.
Instalacja i urządzenia jest bardzo stara ale chyba w zasadzie działania
niewiele się zmieniło.
Ekipa już się zwinęła i nie ma jak jej zmusić do naprawienia.
o ile pamiętam to taki kabel ppoż był chyba 2 żyłową linką w czerwonej
izolacji więc zesztukowanie, nawet pod tynkiem nie powinno stanowić
problemu.
Pytanie tylko jak zabrać się do zlokalizowania uszkodzenia ?
czy wyłączniki są normalnie rozwarte ? czy czujki mają jakąś impedancję
w stanie spoczynku, może tam leci jakaś transmisja szeregowa z ID czujnika ?
Przymierzam się żeby przy pomocy generatora i szukacza sygnału znaleźć
przerwę ale nie chcę uszkodzić żadnego z urządzeń
Lepiej się szuka uszkodzenia wiedząc jak nowmalnie zachowuje się
nieuszkodzona instalacja (zwarta pętla o małym oporze, czy otwarty obwód
czekający na zwarcie )
Z góry dzięki za podpowiedź
-
2. Data: 2012-08-22 08:07:21
Temat: Re: instalacja p-poż
Od: Michał Smolnik <m...@g...com>
W dniu 21.08.2012 23:39, gary pisze:
> Witam
> Potrzebuję szybkiej porady.
> Instalatorzy uszkodzili pod tynkiem kabel do centralki pożarowej na
> którym zainstalowane są przyciski alarmowe (ROP z szybką ).
> Nie wykluczone że na kablu podłączone były jeszcze czujki Polon.
> Instalacja i urządzenia jest bardzo stara ale chyba w zasadzie działania
> niewiele się zmieniło.
> Ekipa już się zwinęła i nie ma jak jej zmusić do naprawienia.
> o ile pamiętam to taki kabel ppoż był chyba 2 żyłową linką w czerwonej
> izolacji więc zesztukowanie, nawet pod tynkiem nie powinno stanowić
> problemu.
> Pytanie tylko jak zabrać się do zlokalizowania uszkodzenia ?
> czy wyłączniki są normalnie rozwarte ? czy czujki mają jakąś impedancję
> w stanie spoczynku, może tam leci jakaś transmisja szeregowa z ID
> czujnika ?
> Przymierzam się żeby przy pomocy generatora i szukacza sygnału znaleźć
> przerwę ale nie chcę uszkodzić żadnego z urządzeń
> Lepiej się szuka uszkodzenia wiedząc jak nowmalnie zachowuje się
> nieuszkodzona instalacja (zwarta pętla o małym oporze, czy otwarty obwód
> czekający na zwarcie )
> Z góry dzięki za podpowiedź
Czujki pożarowe mają dwa rezystory - terminujący, podłączony na stałe do
końca linii pożarowej (dla kontroli ciągłości) i szeregowy z zestykiem
NO (dla rozróżnienia zwarcia zestyku od zwarcia linii gdzieś po drodze).
Na linii w stanie spoczynku widzi się rezystancję R a na linii w stanie
aktywnym - R/2.
W spotykanych przeze mnie urządzeniach rezystory miały tą samą wartość,
kilka kiloommów. Wartość zależy od typu centralki i podana jest w
instrukcji.
Pozdrawiam,
--
Michał
-
3. Data: 2012-08-22 10:02:14
Temat: Re: instalacja p-poż
Od: Krenauer <K...@p...onet.pl>
On Tue, 21 Aug 2012 23:39:18 +0200, gary <g...@g...pl> wrote:
Skoro są ROPy, to musi być centralka p-poż. Elementy systemu tzn. czujki,
przyciski itp. są połączone w dwustronnie zasilaną pętlę, mają indywidualne
adresy w pętli, obustronne izolatory zwarcia w kablu. Fakt zwarcia lub rozwarcia
linii jest przekazywany do centrali - miejsce uszkodzenia można zlokalizować z
dokładnością segmentu pomiędzy elementami. Topologia linii jest zapisana w
centrali - aby zlokalizować fizyczne położenie czujki, można z centrali wysłać
polecenie migania diodą. Po znalezieniu uszkodzonego segmentu linii pomiędzy
dwoma elementami należy elektrycznie odizolować linię od czujek, poprzez
wykręcenie ich z podstawek (przyciski trzeba rozebrać, aby przerwać obwód).
Wtedy można bez problemów użyć np. generatora, aby dokładnie określić miejsce
uszkodzenia.


do góry
Dlaczego nowe mieszkania są coraz mniejsze? Dane GUS pokazują prawdziwy powód