eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikawskaźnik temp silnika
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 47

  • 31. Data: 2013-11-29 16:03:23
    Temat: Re: wskaźnik temp silnika
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości
    Pan J.F napisał:
    >>>>> Wartość energetyczna paliwa, to około 10 kWh/l. Silnik 100 kW
    >>>>> powinien zatem żłopać 40 litrów na godzinę. W samochodach to
    >>>>> się nie zdarza. Więc te moce, to tak bardziej PMPO.
    >> Jak myslisz - ile pali auto osobowe przy predkosci 200km/h ?

    >Myślę, że dużo. Może to być własnie cos koło tej czterdziestki. Ale
    >taki automobil nie jest konstruowany z myślą o podróżowaniu z taką
    >prędkością w dłuższym czasie.

    No jasne ze nie. Co godzine trzeba tankowac.
    Ale jak to niemieckie auto, to badz pewny ze ktos to bierze pod
    uwage - i przy projekcie, i na testach.
    Bo klienci przetestuja na pewno :-)

    Diesel nie lubi wysokich obrotow ? Kiedys moze tak
    http://www.worldcarfans.com/10505139063/world-record
    -for-mercedes-e-320-cdi-in-detail

    >W każdym razie nie optymalizowany do tego. Więc myśle ponadto, że
    >pali za duzo.

    Nie jest. optymalny punkt pracy jest gdzies przy sredniej mocy, nie
    maksymalnej.


    >>> Ludzie w ogóle mają trudności z wyobrażeniem sobie o co chodzi
    >>> w mocy urządzeń. Typowy kocioł gazowy CO ma moc 24kW, a z wyglądu
    >>> wielki nie jest. Ludzie gadają "e, ja mam dużą chałupę, nie
    >>> ogrzeje
    >>> mi jej, będzie zimno". Więc policzmy -- 24 kW, to 2,7 m3 gazu po
    >>> 8,9kWh/m3. Na dobę będzie 65 metrów, a na miesiąc -- dwa tysiące.
    >>> Po 1,75 PLN. 3,5 tysiąca miesięcznie. No, jak komuś taki rachunek
    >>> wydaje się zbyt mały, to faktycznie ma inne problemy.
    >> No ale jak przez tydzien bedzie -25C na zewnatrz, to jaka bedzie
    >> temperatura w domu przy takim kotle ?
    >20°C? Chyba że ktoś lubi cieplej, wtedy na przykład 22°C. Jeśli ktoś
    >za ten tydzień mrozów godzi się na zapłacenie rachunku 800 złotych,
    >to oznacza, że za miesiąc jesiennych chłodów buli z półtora tysiąca.
    >No to ja dziękuję za taka lepiankę (chyba że to ogromny pałac, wtedy
    >co innego).

    No ale mowa byla o "duzej chałupie" :-)

    No i wiesz - wydaje sie ze koszt od roznicy temperatur zalezy.
    Miedzy +22 a -25 nie ma az tak wielkiej roznicy jak miedzy +20 a -25.

    Podobnie jak miedzy +22/20 a +1. A potem chmurki sie odslonia,
    sloneczko przygrzeje i rachunek zmniejszy.

    >> Czasem chodzi tez o to zeby nagrzal miedzy 14 a 16:30, a potem
    >> niech
    >> sie dom chlodzi ...
    >To chyba w amerykańskim domu z dykty. W domu o przyzwoitej pojemności
    >cieplnej takie rzeczy nie uchodzą. Nie da się tego zrobić i nie
    >warto.

    Przyznaje ze w murach gorzej. Ale piec wylaczyc sie da.
    A potem chcialoby sie aby szybciej nagrzal.
    Przyznaje ze niewiele da ... ale jak rachunek wysoki, to kazde 5% jest
    zauwazalnie taniej :-)


    >> A ile sie nalewa 100l wody do duzej wanny, jesli trzeba ja podgrzac
    >> o 30C ?
    >8 minut 43 sekundy (chyba żeby miał tą wodę wcześniej przybunkrowaną
    >w jakim baniaku). Takie zadania, to myśmy rozwiązywali w siódmej
    >klasie
    >szkoły podstawowej.

    I lubisz czekac 9 minut az ci wanna nakapie ? Nie lepiej piec 50kW ?

    J.


  • 32. Data: 2013-11-29 17:05:57
    Temat: Re: wskaźnik temp silnika
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>

    Pan J.F napisał:

    >>> Jak myslisz - ile pali auto osobowe przy predkosci 200km/h ?
    >> Myślę, że dużo. Może to być własnie cos koło tej czterdziestki. Ale
    >> taki automobil nie jest konstruowany z myślą o podróżowaniu z taką
    >> prędkością w dłuższym czasie.
    >
    > No jasne ze nie. Co godzine trzeba tankowac.
    > Ale jak to niemieckie auto, to badz pewny ze ktos to bierze pod
    > uwage - i przy projekcie, i na testach.
    > Bo klienci przetestuja na pewno :-)

    Nie tylko w niemieckich testują. Producent bierze pod uwagę najdziksze
    pomysły, jakie klientowi mogą strzelić do łba. Nie zmienia to faktu,
    że samochód osobowy nie służy do podróżowania z prędkością 200 km/h.

    >> W każdym razie nie optymalizowany do tego. Więc myśle ponadto, że
    >> pali za duzo.
    >
    > Nie jest. optymalny punkt pracy jest gdzies przy sredniej mocy, nie
    > maksymalnej.

    Przede wszystkim nie jest to optymalna prędkość do poruszania się
    takim pojazdem po szosie.

    [...]
    >>> No ale jak przez tydzien bedzie -25C na zewnatrz, to jaka bedzie
    >>> temperatura w domu przy takim kotle ?
    >> 20°C? Chyba że ktoś lubi cieplej, wtedy na przykład 22°C. Jeśli ktoś
    >> za ten tydzień mrozów godzi się na zapłacenie rachunku 800 złotych,
    >> to oznacza, że za miesiąc jesiennych chłodów buli z półtora tysiąca.
    >> No to ja dziękuję za taka lepiankę (chyba że to ogromny pałac, wtedy
    >> co innego).
    >
    > No ale mowa byla o "duzej chałupie" :-)

    Pałac od "dużej chałupy", to ja potrafię odróżnić.

    > No i wiesz - wydaje sie ze koszt od roznicy temperatur zalezy.
    > Miedzy +22 a -25 nie ma az tak wielkiej roznicy jak miedzy +20 a -25.

    Stąd moja odpowiedź na pytanie o temperaturę w domu -- taką, jaką sobie
    zażyczy, a nie jaką "kocioł wyda".

    > Podobnie jak miedzy +22/20 a +1. A potem chmurki sie odslonia,
    > sloneczko przygrzeje i rachunek zmniejszy.

    Ale "delta te" jest jest dwa razy mniejsze niż przy mrozie -25 stopni.
    Więc jeśli wtedy 24 kW mu mało, to przy tym +1 z 12 kW też może być
    krucho. A to właśnie 1750 złotych miesięcnie na rachunku za gaz.

    >>> Czasem chodzi tez o to zeby nagrzal miedzy 14 a 16:30, a potem
    >>> niech sie dom chlodzi ...
    >> To chyba w amerykańskim domu z dykty. W domu o przyzwoitej pojemności
    >> cieplnej takie rzeczy nie uchodzą. Nie da się tego zrobić i nie warto.
    >
    > Przyznaje ze w murach gorzej. Ale piec wylaczyc sie da.

    I to zupełnie bezkarnie. Są domy, które mają stałą czasową dużo dłuższą
    niż 24 godziny.

    > A potem chcialoby sie aby szybciej nagrzal.

    No i w tym momencie robi sie wesoło. Powiało z północy i w ciągu kilku
    godzin temperatura spadła o 20 stopni. Lokator domu (poniemieckiego,
    żeby daleko nie szukać) cieszy się, że wciąż ma ciepło, bo to panie
    solidne mury, porządna robota. Ale za dwa dni chłodek zaczyna mu trochę
    dokuczać. Więc chciałoby się szybko nagrzać. A tu niespodzianka -- bo
    nawet 50 kW nagrzewa tylko trochę, głównie powietrze przy grzejnikach, bo
    od murów dalej ciągnie. Przy tym zaczyna kląć na Niemca, co tę cholerną
    bude postawił. I tak chajcuje pod kotłem, że nawet nie zauważa, kiedy
    pogoda się zmienia. Więc robi się 30 stopni, mimo zaprzestania palenia.
    Taki dom, to linia długa (opóźniająca). Trzeba mieć automat, co jest
    tego modelu nauczony i mierzy temperaturę na zewnątrz. Kiedyś automatów
    nie mieli, ale mieli palaczy, co znają się na robocie.

    > Przyznaje ze niewiele da ... ale jak rachunek wysoki, to kazde 5% jest
    > zauwazalnie taniej :-)

    Może być nawet 25%, ale nie na tym, że jak idę do pracy, to wyłączam piec.
    Na kompensacji nocnych chłodów jesienią i wiosną się zyskuje.

    >>> A ile sie nalewa 100l wody do duzej wanny, jesli trzeba ja podgrzac
    >>> o 30C ?
    >> 8 minut 43 sekundy (chyba żeby miał tą wodę wcześniej przybunkrowaną
    >> w jakim baniaku). Takie zadania, to myśmy rozwiązywali w siódmej
    >> klasie szkoły podstawowej.
    >
    > I lubisz czekac 9 minut az ci wanna nakapie ? Nie lepiej piec 50kW ?

    Żeby cztery minuty krócej siurało? Nie zależy mi. Zwłaszcza, że za to
    "lepiej" bym musiał zapłacić spadkiem sprawności przewymiarowanego
    kotła do ogrzewania (więcej niż 5%). Gdyby mi zależało, to bym sobie
    jakąś baniochę na wodę zorganizował). Ludzie mają grzałki elektryczne
    po 2 kW albo kolektory słoneczne 5 kW i jakoś sobie z ciepłą wodą radzą.

    Jarek

    --
    Pani kierowniczko, ja to wszystko rozumiem... Ja rozumiem, że wam jest
    zimno, ale jak jest zima to musi być zimno! Tak? Pani kierowniczko, takie
    jest odwieczne prawo natury! Czy ja palę? Pani Kierowniczko! Ja palę przez
    cały czas! Na okrągło!


  • 33. Data: 2013-11-29 17:46:22
    Temat: Re: wskaźnik temp silnika
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości
    Pan J.F napisał:
    >>> taki automobil nie jest konstruowany z myślą o podróżowaniu z taką
    >>> prędkością w dłuższym czasie.
    >
    >> No jasne ze nie. Co godzine trzeba tankowac.
    >> Ale jak to niemieckie auto, to badz pewny ze ktos to bierze pod
    >> uwage - i przy projekcie, i na testach.
    >> Bo klienci przetestuja na pewno :-)

    >Nie tylko w niemieckich testują. Producent bierze pod uwagę
    >najdziksze
    >pomysły, jakie klientowi mogą strzelić do łba. Nie zmienia to faktu,
    >że samochód osobowy nie służy do podróżowania z prędkością 200 km/h.

    No widzisz, i tu jest np roznica w opinii pomiedzy Niemcem i np
    Szwedem.
    Co prawda wiekszosc Niemcow tyle nie jezdzi,

    >>> W każdym razie nie optymalizowany do tego. Więc myśle ponadto, że
    >>> pali za duzo.
    >> Nie jest. optymalny punkt pracy jest gdzies przy sredniej mocy, nie
    >> maksymalnej.
    >Przede wszystkim nie jest to optymalna prędkość do poruszania się
    >takim pojazdem po szosie.

    A jaka jest optymalna ?

    >>> Czasem chodzi tez o to zeby nagrzal miedzy 14 a 16:30, a potem
    >>> niech sie dom chlodzi ...
    >> To chyba w amerykańskim domu z dykty. W domu o przyzwoitej
    >> pojemności
    >> cieplnej takie rzeczy nie uchodzą. Nie da się tego zrobić i nie
    >> warto.
    > Przyznaje ze w murach gorzej. Ale piec wylaczyc sie da.
    >I to zupełnie bezkarnie. Są domy, które mają stałą czasową dużo
    >dłuższą
    >niż 24 godziny.

    No ale wiesz, stala czasowa znaczy ze po tym czasie temperatura spada
    do ~1/3 ...
    czyli np po dobie z +20 robi sie 0 jak za oknem -10 :-)

    J.


  • 34. Data: 2013-11-29 18:33:49
    Temat: Re: wskaźnik temp silnika
    Od: RoMan Mandziejewicz <r...@p...pl.invalid>

    Hello Jarosław,

    Friday, November 29, 2013, 5:05:57 PM, you wrote:

    >>>> Jak myslisz - ile pali auto osobowe przy predkosci 200km/h ?
    >>> Myślę, że dużo. Może to być własnie cos koło tej czterdziestki. Ale
    >>> taki automobil nie jest konstruowany z myślą o podróżowaniu z taką
    >>> prędkością w dłuższym czasie.
    >> No jasne ze nie. Co godzine trzeba tankowac.
    >> Ale jak to niemieckie auto, to badz pewny ze ktos to bierze pod
    >> uwage - i przy projekcie, i na testach.
    >> Bo klienci przetestuja na pewno :-)
    > Nie tylko w niemieckich testują. Producent bierze pod uwagę najdziksze
    > pomysły, jakie klientowi mogą strzelić do łba. Nie zmienia to faktu,
    > że samochód osobowy nie służy do podróżowania z prędkością 200 km/h.

    Bo ponieważ?

    [...]

    --
    Best regards,
    RoMan
    Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)


  • 35. Data: 2013-11-29 19:09:26
    Temat: Re: wskaźnik temp silnika
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>

    Pan J.F napisał:

    >> Nie tylko w niemieckich testują. Producent bierze pod uwagę
    >> najdziksze pomysły, jakie klientowi mogą strzelić do łba.
    >> Nie zmienia to faktu, że samochód osobowy nie służy do
    >> podróżowania z prędkością 200 km/h.
    >
    > No widzisz, i tu jest np roznica w opinii pomiedzy Niemcem
    > i np Szwedem.
    > Co prawda wiekszosc Niemcow tyle nie jezdzi,

    Zdecydowana większość. Podejrzewam, że odsetek Szwedów jeżdżących
    200 km/h może być wyższy niż odsetek Niemców. Oczywiście gdy się to
    policzy na autobahnie, a nie na motorvagu. Z gorzałą mają podobnie.
    Jak dzieci. Jak gimnazjaliści spuszczeni z oczu rodziców.

    >>> Nie jest. optymalny punkt pracy jest gdzies przy sredniej mocy,
    >>> nie maksymalnej.
    >> Przede wszystkim nie jest to optymalna prędkość do poruszania
    >> się takim pojazdem po szosie.
    >
    > A jaka jest optymalna ?

    Przeważnie zbliżona do tej, z która porusza się większość.

    >>>> Czasem chodzi tez o to zeby nagrzal miedzy 14 a 16:30, a potem
    >>>> niech sie dom chlodzi ...
    >>> To chyba w amerykańskim domu z dykty. W domu o przyzwoitej
    >>> pojemności cieplnej takie rzeczy nie uchodzą. Nie da się
    >>> tego zrobić i nie warto.
    >> Przyznaje ze w murach gorzej. Ale piec wylaczyc sie da.
    >> I to zupełnie bezkarnie. Są domy, które mają stałą czasową dużo
    >> dłuższą niż 24 godziny.
    >
    > No ale wiesz, stala czasowa znaczy ze po tym czasie temperatura
    > spada do ~1/3 ...
    > czyli np po dobie z +20 robi sie 0 jak za oknem -10 :-)

    Nie "znaczy że", tylko taka jest definicja (jedna z możliwych) stałej
    czasowej. A *znaczy, że* doprowadzanie enrgii powinno być skorelowane
    z jej utratą przez *zewnętrzną* powierzchnę ścian, a więc z panującą
    pogodą. A nie z tym, co pokazuje termometr w pokoju. Za to można tę
    energię porcjować i kwantowac dowolnie, byle w okresach znacząco
    krótszych od owej stałej czasowej.

    Jarek

    --
    Wszystkie numery panna dziarska
    Anonsowała po i przed
    A w kącie sali przez sen parskał
    Z Zachodu gość, pijany Szwed


  • 36. Data: 2013-11-29 19:40:08
    Temat: Re: wskaźnik temp silnika
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał
    Pan J.F napisał:
    >>> Nie zmienia to faktu, że samochód osobowy nie służy do
    >>> podróżowania z prędkością 200 km/h.
    >
    >> No widzisz, i tu jest np roznica w opinii pomiedzy Niemcem
    >> i np Szwedem.
    >> Co prawda wiekszosc Niemcow tyle nie jezdzi,

    >Zdecydowana większość.

    Co nie znaczy ze zaprzecza zapytani czy samochod sluzy do jechania 200
    :-)

    >> Przede wszystkim nie jest to optymalna prędkość do poruszania
    >> się takim pojazdem po szosie.
    >> A jaka jest optymalna ?
    >Przeważnie zbliżona do tej, z która porusza się większość.

    A jak wiekszosci nie ma ? pusta autobahna, z rzadka jakis samochod sie
    wlecze 120 :-)

    J.


  • 37. Data: 2013-11-29 20:00:42
    Temat: Re: wskaźnik temp silnika
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>

    Pan J.F napisał:

    >>>> Nie zmienia to faktu, że samochód osobowy nie służy do
    >>>> podróżowania z prędkością 200 km/h.
    >>> No widzisz, i tu jest np roznica w opinii pomiedzy Niemcem
    >>> i np Szwedem.
    >>> Co prawda wiekszosc Niemcow tyle nie jezdzi,
    >> Zdecydowana większość.
    >
    > Co nie znaczy ze zaprzecza zapytani czy samochod sluzy do
    > jechania 200 :-)

    Do *podróżowania*. Podejrzewam, że wiekszość jednak zaprzeczy.
    Nie widzę powodów, by akurat Niemcy mieli by być statystycznie
    głupsi od innych.

    >>> A jaka jest optymalna ?
    >> Przeważnie zbliżona do tej, z która porusza się większość.
    >
    > A jak wiekszosci nie ma ? pusta autobahna,

    To optymalna jest ta, do której ta autobahna była projektowana.
    Albo nawet nie projektowana, tylko tak wykonawcy wyszło.

    > z rzadka jakis samochod sie wlecze 120 :-)

    Jeśli są jeszcze jacyś inni i akurat wszyscy jadą 120 km/h,
    to całkiem możliwe, że tu akurat taka jest optymalna.

    Jarek

    --
    Jedzie nyska sto dziesięć, za pięć dych lub za więcej
    Na patrzenie w tył drogi jest chęć
    A niechcący z patrzenia coś się w oczach odmienia,
    A na drodze o sarna, o czołg...


  • 38. Data: 2013-11-29 20:46:12
    Temat: Re: wskaźnik temp silnika
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości
    Pan J.F napisał:
    >>>> Co prawda wiekszosc Niemcow tyle nie jezdzi,
    >>> Zdecydowana większość.
    >> Co nie znaczy ze zaprzecza zapytani czy samochod sluzy do
    >> jechania 200 :-)

    >Do *podróżowania*. Podejrzewam, że wiekszość jednak zaprzeczy.
    >Nie widzę powodów, by akurat Niemcy mieli by być statystycznie
    >głupsi od innych.

    Ale nie mowie ze sa glupsi, tylko doswiadczeni :-)

    Czasem jednak takich widuja, albo sami czasem wciskaja pedal do oporu
    i wiedza jakie to ma skutki w mandatach (zadne ... poki sie
    ograniczenie nie trafi), bezpieczenstwie (na pierwszy rzut oka
    niewielkie) czy spalaniu.

    >>>> A jaka jest optymalna ?
    >>> Przeważnie zbliżona do tej, z która porusza się większość.
    >
    >> A jak wiekszosci nie ma ? pusta autobahna,

    >To optymalna jest ta, do której ta autobahna była projektowana.
    >Albo nawet nie projektowana, tylko tak wykonawcy wyszło.

    Czyli jaka ? Bo daje sie pojechac 200, daje 130, daje 90, a nawet daje
    50, ale to juz trzeba w lusterka patrzec :-)

    >> z rzadka jakis samochod sie wlecze 120 :-)
    >Jeśli są jeszcze jacyś inni i akurat wszyscy jadą 120 km/h,
    >to całkiem możliwe, że tu akurat taka jest optymalna.

    A kto ich tam wie ile oni akurat jada - tak szybko znikaja :-)

    J.


  • 39. Data: 2013-11-29 21:00:02
    Temat: Re: wskaźnik temp silnika
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>

    Pan J.F napisał:

    >> Nie widzę powodów, by akurat Niemcy mieli by być statystycznie
    >> głupsi od innych.
    >
    > Ale nie mowie ze sa glupsi, tylko doswiadczeni :-)
    >
    > Czasem jednak takich widuja, albo sami czasem wciskaja pedal do
    > oporu i wiedza jakie to ma skutki w mandatach (zadne ... poki sie
    > ograniczenie nie trafi), bezpieczenstwie (na pierwszy rzut oka
    > niewielkie) czy spalaniu.

    Czasem. To bardzo ważnie słowo. U nas też się czasem trafiają słabiej
    rozgarnięci, co niewiele rozumieją. Pewnie ani częściej, ani rzadziej
    niż u Niemców.

    >>>>> A jaka jest optymalna ?
    >>>> Przeważnie zbliżona do tej, z która porusza się większość.
    >>> A jak wiekszosci nie ma ? pusta autobahna,
    >> To optymalna jest ta, do której ta autobahna była projektowana.
    >> Albo nawet nie projektowana, tylko tak wykonawcy wyszło.
    >
    > Czyli jaka ? Bo daje sie pojechac 200, daje 130, daje 90, a nawet
    > daje 50, ale to juz trzeba w lusterka patrzec :-)

    Nie chodzi o to, co się daje, tylko jaka prędkość jest optymalna.
    50 bywa rzadko, 200 -- nigdy.

    --
    Jarek


  • 40. Data: 2013-11-29 21:10:33
    Temat: Re: wskaźnik temp silnika
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w
    Pan J.F napisał:
    >>> Nie widzę powodów, by akurat Niemcy mieli by być statystycznie
    >>> głupsi od innych.
    >> Ale nie mowie ze sa glupsi, tylko doswiadczeni :-)
    >
    >> Czasem jednak takich widuja, albo sami czasem wciskaja pedal do
    >> oporu i wiedza jakie to ma skutki w mandatach (zadne ... poki sie
    >> ograniczenie nie trafi), bezpieczenstwie (na pierwszy rzut oka
    >> niewielkie) czy spalaniu.

    >Czasem. To bardzo ważnie słowo.

    "Czasem" wystarczy do zastanowienia sie nad pytaniem do czego sluzy
    samochod.
    W kazdym badz razie latwiej przyjdzie sie zastanowic Niemcowi, niz
    Amerykaninowi, gdzie nawet przed policja ucieka sie z "zabojcza
    predkoscia 100mil/h"

    >>>>>> A jaka jest optymalna ?
    >>>>> Przeważnie zbliżona do tej, z która porusza się większość.
    >>>> A jak wiekszosci nie ma ? pusta autobahna,
    >>> To optymalna jest ta, do której ta autobahna była projektowana.
    >>> Albo nawet nie projektowana, tylko tak wykonawcy wyszło.
    >
    >> Czyli jaka ? Bo daje sie pojechac 200, daje 130, daje 90, a nawet
    >> daje 50, ale to juz trzeba w lusterka patrzec :-)

    >Nie chodzi o to, co się daje, tylko jaka prędkość jest optymalna.
    >50 bywa rzadko, 200 -- nigdy.

    Posiadacz ferrari, Bugatti, Porsche, czy nawet "zwyklej" S-klasse moze
    miec inne zdanie.
    Ba, czasem nawet widac ze posiadacze BMW i Audi maja inne zdanie.
    A dawniej to wystarczylo nawet miec opla omege 2.5TDS :-)

    J.

strony : 1 ... 3 . [ 4 ] . 5


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: