-
Data: 2013-01-19 09:54:58
Temat: Epidemia grypy i dmuchanie w alkomat
Od: spider <"spajder78[wytni]"@wp.pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,35211,13260880,Nie_
dmucham__bo_sie_zaraze__Czy_protest_kierowcy_polozy.
html#BoxSlotII3img
Nie dmucham, bo się zarażę. Czy protest kierowcy oznacza kres "Trzeźwych
poranków"?
...
W policyjny AlcoBlow dmucha cała Polska. A mieszkaniec Gorzowa skarży
policjantów w sanepidzie. Uważa, że nieświadomie zarażają kierowców
wirusami podczas akcji badania trzeźwości. - Wirusy i bakterie wpadają
prosto do naszych ust - mówi. - Ma rację - komentują lekarze od chorób
zakaźnych.
W ostatnią środę w Deszcznie pod Gorzowem lubuscy policjanci urządzili
kontrolę. Zamknęli ulicę i sprawdzali, czy kierowcy są trzeźwi. Ok. 30
osób dmuchało w ten sam alkomat z odległości kilku centymetrów. Od kilku
miesięcy takie kontrole to w Lubuskiem norma. W Zielonej Górze podczas
"Trzeźwych poranków" przetestowali tysiące kierowców. Wszyscy dmuchają w
to samo urządzenie.
- Ma pan pewność, że byli zdrowi? Że nie zarażę się np. grypą? - pytam
policjanta, gdy nadeszła moja kolej. - To nie moja sprawa. Jeśli ma pan
jakieś uwagi, niech pan pisze do ministra. Jak zakaże, to nie będziemy
kontrolować - usłyszałem. Nie chciałem dmuchać, ale postraszyli
badaniami krwi. Zmarnowałbym dwie godziny, uległem. Jak zawsze wyszło
zero, ale dokładnie przejrzeli mi dokumenty - opowiada Marian Banaszak z
Gorzowa.
Trzeźwość - tak, ale nie moim kosztem
Gorzowianin jeszcze do ministra nie napisał, ale o nowych policyjnych
alkotestach zawiadomił wojewódzki sanepid. Inspektorzy poprosili o
wyjaśnienia komendanta lubuskiej policji. Zawiadomili o problemie
głównego inspektora sanitarnego w Warszawie i państwowego inspektora
sanitarnego MSW. To taki sanepid w policji. Czekają na odpowiedź.
Banaszak twierdzi, że nie chodzi o wykpienie kontroli. Ma 67 lat, w ub.
roku przeszedł operację usunięcia nowotworu. Nadal się leczy i ma
poważne problemy z obniżoną odpornością. Dlatego obawia się, że nowe
alkomaty narażą go na infekcje bakteryjne i wirusowe.
- Nigdy nie jechałem po pijanemu. I popieram eliminowanie z dróg
pijaków. Ale nie zgadzam się, aby się to odbywało kosztem mojego
zdrowia. Jadąc autobusem, nie muszę się z nikim całować, aby się zarazić
grypą. Wystarczy pół metra od chorego i po sprawie. Tu pomiędzy moimi
ustami i alkomatem są dwa centymetry. A teraz przecież wszyscy chorują
na grypę - mówi.
AlcoBlow - postrach pijanych kierowców
Urządzenie, o którym mówi, to AlcoBlow - najnowszy i bardzo skuteczny
bat na pijanych kierowców. Urządzenie przypomina latarkę z lejkiem na
końcu zamiast żarówki. W odróżnieniu od typowego alkomatu nie wymaga
jednorazowego ustnika. Kierowca dmucha przez 5 sekund i po chwili zapala
się odpowiednia lampka. Jeśli pił, policjanci potwierdzają dodatkowo
wynik tradycyjnym alkomatem i zabierają delikwenta na badanie krwi.
Jeśli nie pił, może jechać dalej.
Badanie AlcoBlow trwa chwilę. W krótkim czasie policjanci mogą
przetestować nawet setki kierowców. Tak się dzieje w Zielonej Górze
niemal codziennie. Na kwadrans blokują ulicę i każą dmuchać. W
październiku w ciągu trwającej dwie godziny kontroli sprawdzili 950
osób. Wpadły trzy.
To tylko 2,5 cm od ust
Według informacji producenta urządzenia kierowcy powinni dmuchać do
lejka z odległości 2,5 cm silnym strumieniem powietrza. Tu zdaniem
Banaszaka jest problem, bo jednocześnie wydmuchują bakterie i wirusy,
które gromadzą się pod lejkiem. - Wydmuchujemy je prosto do swoich ust -
mówi gorzowianin.
Inspektorzy sanepidu w Gorzowie wątpią, by przez AlcoBlow można się
zarazić. - Trudno powiedzieć. Musielibyśmy wykonać specjalistyczne
badania, ale nie jesteśmy do tego przygotowani. Dlatego przekazaliśmy
sprawę dalej. Na razie dostaliśmy informację od komendanta policji.
Odpisał, że AlcoBlow jest urządzeniem wielokrotnego użytku i posiada
odpowiednie atesty. Wydaje się więc, że jest bezpieczny - mówi Jolanta
Owsińska, kierownik oddziału epidemiologii sanepidu.
- Czy dmuchając z odległości 2,5 cm w urządzenie, można wydmuchać wirusy
i bakterie? - dopytujemy.
- Może występować taka sytuacja. Ale powtórzę: nie wiemy, czy występuje,
bo nie sprawdziliśmy tego - odpowiada Owsińska.
Powinni dezynfekować. Nie dezynfekują
Bardziej zdecydowany jest Jacek Smykał, ordynator oddziału zakaźnego
szpitala w Zielonej Górze.
- Kierowca ma trochę racji. Gdy kilkanaście osób dmucha w jedno
urządzenie, zbiera się tam mnóstwo drobnoustrojów. I oczywiście może być
tak, że wydmuchujemy kropelki śliny z wirusami i bakteriami. W ten
sposób łatwo się zarazić wirusami wywołującymi choroby dróg oddechowych,
choćby grypą. Aby to jednoznacznie stwierdzić, powinno się pobrać wymaz
z urządzenia i poddać je badaniom na obecność drobnoustrojów - komentuje.
Według Smykała policjanci powinni dezynfekować cylinder, w który się
dmucha, po każdym testowanym kierowcy.
- Nie dezynfekujemy, bo nie ma takiej potrzeby. Przecież żaden z
kierowców nie dotyka urządzenia ustami. A nawet gdybyśmy chcieli
dezynfekować, to nie wiedzielibyśmy jak. Producent nie przewidział
takiej możliwości - mówi Małgorzata Barska z komendy w Zielonej Górze. -
Dobrze, że sanepid sprawę wyjaśni. AlcoBlow używają policjanci w całym
kraju.
Dystrybutor: Kropelkę śliny można złapać wszędzie
AlcoBlow jest produkcji brytyjskiej. Autoryzowanym dystrybutorem
urządzenia na Polskę jest firma Amii z siedzibą w Łodzi. To przez nią
przeszły wszystkie testery, które trafiły do polskiej policji. - I
pierwszy raz słyszymy, że ktoś boi się zarażenia grypą przez AlcoBlow.
Tester spełnia wszystkie normy i jest obecny na wielu rynkach świata od
lat. Nie sądzę, aby to był realny problem - komentuje Marcin Lech z
firmy Amii.
- Pan był badany AlcoBlow? Rzeczywiście dmucha się z bliskiej
odległości. Nie bał się pan, że wydmucha kropelkę czyjejś śliny -
dopytujemy.
- Taką kropelkę można złapać wszędzie. Równie dobrze moglibyśmy się
zastanawiać, czy ktoś uderzy się tym urządzeniem w głowę i zrobi sobie
krzywdę. Mamy wyssany z palca problem i dobre urządzenie, z którego
bardzo zadowolona jest policja. Kierowcy boją wsiąść pijani za kółko, bo
wiedzą, że łatwo mogą wpaść.
Czy kierowca może odmówić badania?
Marian Banaszak opowiada, że w ostatnich miesiącach policjanci testowali
go kilkanaście razy. Za każdym razem prosił o badanie tradycyjnym
alkomatem. Mundurowi nie byli konsekwentni. - Dwa razy usłyszałem: może
ma pan rację, może jest pan chory. Sięgali do bagażnika po jednorazowy
ustnik i po sprawie. Ale w pozostałych przypadkach miałem wybór: dmucham
albo jedziemy na krew. No i dmuchałem - przyznaje.
Czy kierowca może odmówić badania AlcoBlow i poprosić o tradycyjny
tester? - zapytaliśmy komendę lubuskiej policji. Do wczoraj nie
dostaliśmy odpowiedzi.
Z Marianem Banaszakiem rozmawialiśmy w środę. Zadzwonił w piątek do
redakcji. - Chciałem powiedzieć, że mam grypę.
Następne wpisy z tego wątku
- 19.01.13 10:42 M1SLQ
- 19.01.13 11:17 Lewis
- 19.01.13 11:32 Cavallino
- 19.01.13 12:06 Big Jack
- 19.01.13 12:54 M1SLQ
- 19.01.13 14:45 k...@g...com
- 19.01.13 15:15 Lewis
- 19.01.13 15:16 ToMasz
- 19.01.13 16:06 k...@g...com
- 19.01.13 23:16 elmer radi radisson
- 19.01.13 23:33 elmer radi radisson
- 20.01.13 00:56 Tomasz Pyra
- 20.01.13 01:06 Michoo
- 20.01.13 01:09 k...@g...com
- 22.01.13 02:23 John Kołalsky
Najnowsze wątki z tej grupy
- Elektryk a otwieranie drzwi :-)
- Polska Grupa Zbrojeniowa (85% udziałów) Likwiduje Stomil-Poznań - Zakład Działał Od 1928r.
- Auta spalinowe tylko dla zarządu. Tak UE ratuje spalinową motoryzację
- Dziki trener ZIELONY ŁAD W KRAKOWIE: WIELKI PRZEKRĘT CZY RATUNEK?
- EKOFASZYŚCI DO NAUKI Chiny odpaliły reaktor na tor. Zachód przespał ten moment? - AstroSzort
- Ładowanie w 13 minut
- Umiejętność tankowania na egzaminie z prawa jazdy
- Ślad węglowy
- Bowling
- Kupować SREBRO?
- szyby macie całe?
- Ostróda szlachetnie walczy
- wymieniłem termostat
- Felgi
- otwarcie drugiej obwodnicy Trójmiasta
Najnowsze wątki
- 2026-01-13 To nie koniec
- 2026-01-13 Warszawa => Recruiter 360 <=
- 2026-01-13 Katowice => Key Account Manager <=
- 2026-01-13 Warszawa => Senior Backend Java Developer <=
- 2026-01-13 Wrocław => ERP Implementation Consultant <=
- 2026-01-13 Elektryk a otwieranie drzwi :-)
- 2026-01-12 Schemat automatyki
- 2026-01-12 Xiaomi [Chiny - przyp. JMJ] produkuje w całkowitych ciemnościach i bez ludzi
- 2026-01-12 Polska Grupa Zbrojeniowa (85% udziałów) Likwiduje Stomil-Poznań - Zakład Działał Od 1928r.
- 2026-01-12 Teoretyczne zagadnienie - ogrzewanie budynku
- 2026-01-12 Xiaomi [Chiny - przyp. JMJ] produkuje w całkowitych ciemnościach i bez ludzi
- 2026-01-12 Xiaomi [Chiny - przyp. JMJ] produkuje w całkowitych ciemnościach i bez ludzi
- 2026-01-12 Polska Grupa Zbrojeniowa (85% udziałów) Likwiduje Stomil-Poznań - Zakład Działał Od 1928r.
- 2026-01-12 Xiaomi [Chiny - przyp. JMJ] produkuje w całkowitych ciemnościach i bez ludzi
- 2026-01-12 Usunięcie zdjęcia zamordowanej kobiety: Policja 3 dni nie zawracała sądowi dupy i załatwiła bez sądu [TVN donosi na kogoś]




5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]