-
161. Data: 2025-11-06 14:25:55
Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
Od: io <i...@o...pl.invalid>
W dniu 5.11.2025 o 15:31, J.F pisze:
> On Wed, 5 Nov 2025 14:18:15 +0100, io wrote:
>> W dniu 5.11.2025 o 10:22, ??x??(R)???????????? pisze:
>>> W dniu 05.11.2025 o 09:56, io pisze:
>>>>>>> Wtedy robisz to co na początku artykułu. Poza tym zwracam uwagę
>>>>>>> "najtańszego'. Można kupić z większym zasięgiem. A jak zabronią wjazdu
>>>>>>> albo te stacje zlikwidują to co zrobisz?
>>>>>>
>>>>>> Kupię pole i zasieję rzepak :] To podobnie jak kupić działkę, postawić
>>>>>> PV i pierdolić, że się jeździ za darmo :]
>>>>>
>>>>> Nie kupisz pola, nie sprzedadzą ci :-)
>>>>>
>>>>> A PV .. jak się zwroci w pierwszym roku, to potem już za darmo :-)
>>>>
>>>> Pixelowi panele zwracają się już przy zakupie :-) aaaaale nie jakby
>>>> miał elektryka nimi ładować :-)
>>>
>>> Zapamiętałeś :) Tak, PV zwracają mi się przy zakupie, bo tam gdzie mam
>>> PV nie mam w ogóle energetyki.
>>
>> No i co z tego?
>
> No i nie trzeba płacić za przyłącze, a to nie są tanie rzeczy :-)
tak, a porównywał z wiatrakiem :-)
>
>>> Podobnie z paliwem do samochodu. Gdyby nie było, to bym musiał sam je
>>> zrobić, szerloku.
>> No i poniósłbyś koszt obojętnie jak byś to paliwo zużywał, jak wyżej.
>
> Ale może mniejszy, niż na stacji :-P
No to pewnie mu się bardziej opłacało, ale zwrot to on będzie miał jak
mu tyle wyprodukuje ile na to wydał, czyli w okolicach nieskończoności :-)
-
162. Data: 2025-11-06 14:29:16
Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
Od: io <i...@o...pl.invalid>
W dniu 5.11.2025 o 15:43, J.F pisze:
> On Wed, 5 Nov 2025 13:58:06 +0100, io wrote:
>> W dniu 5.11.2025 o 11:40, J.F pisze:
>>> On Tue, 4 Nov 2025 20:49:04 +0100, io wrote:
>> ...
>>>>>>> 300km to często robię w jeden dzień i jakbym miał jechać się ładować
>>>>>>> po trasie, to by mnie chuj szczelił.
>>>>>>>
>>>>>> 300km to jest zasięg najtańszego elektryka.
>>>>>
>>>>> Jeszcze trzeba wrócić :]
>>>>
>>>> Wtedy robisz to co na początku artykułu. Poza tym zwracam uwagę
>>>> "najtańszego'. Można kupić z większym zasięgiem. A jak zabronią wjazdu
>>>> albo te stacje zlikwidują to co zrobisz?
>>>
>>> Gwoli scisłości to przypominam, że ładowania samochodów elektrycznych
>>> też mogą zabronić, jak kraj będzie w kryzysie. Albo po prostu prąd w
>>> gniazdku wyłączą :-)
>>
>> Przede wszystkim mogą zakazać przemieszczania się.
>
> Już raz próbowali, bo covid ...
> No dobra, starsi pamiętają jeszcze drugi raz ...
Zabiorą Ci prawo jazdy za drobne przestępstwa drogowe w rodzaju
nieprzepuszczenia pieszego. Tego jeszcze nie było.
>
>>> No i coś bedą musieli zrobić z podatkiem ...
>> Nie mogą zakazać przemieszczania się? :-)
>
> I z czego będą żyli?
> Co prawda "rząd się sam wyżywi", ale niezbyt długo :-)
Więc pewnie wszystkim nie zabiorą, nie zakażą itp. No ale komuś zabiorą,
zakażą itp.
-
163. Data: 2025-11-06 14:43:10
Temat: Re: Komitet kolejkowy :-)
Od: Cavallino <C...@k...pl>
W dniu 06-11-2025 o 12:06, J.F pisze:
> On Wed, 5 Nov 2025 07:24:15 +0100, Cavallino wrote:
>> Do posiadających wyobraźnię, ile wynosiłaby kolejka do darmowej benzyny
>> (per analogiam)?
>> Bo do trochę tańszej wygląda tak:
>> https://x.com/ekonomat_pl/status/1985704830149513358
>
> 5.39 ?
Tak.
Smrody aż się palą z niecierpliwości, podczas tego oczekiwania.
A podobno takie niepalące:
https://forum.elektrowoz.pl/attachments/176242650500
7-png.35393/
-
164. Data: 2025-11-06 14:53:19
Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Thu, 6 Nov 2025 13:56:23 +0100, io wrote:
> W dniu 6.11.2025 o 09:30, J.F pisze:
>> On Wed, 5 Nov 2025 20:52:13 +0100, io wrote:
>>> W dniu 5.11.2025 o 15:39, J.F pisze:
>>>> On Wed, 5 Nov 2025 14:09:55 +0100, io wrote:
>>>>> W dniu 5.11.2025 o 09:54, J.F pisze:
>>>>>> On Tue, 4 Nov 2025 17:11:07 +0100, io wrote:
>>>>>>> W dniu 4.11.2025 o 16:05, J.F pisze:
>>>>>>>> On Tue, 4 Nov 2025 15:49:34 +0100, io wrote:
>>>>>>>>> W dniu 4.11.2025 o 15:19, ??x??(R)???????????? pisze:
>>>>>>>>>> W dniu 04.11.2025 o 13:58, io pisze:
>>
>>>>>>>>>>> Włączam i wyłączam wtyczkę do gniazdka i tyle mojego czasu.
>>>>>>>>>>
>>>>>>>>>> I po 5 minutach możesz jechać następne 1000km?
>>>>>>>>>
>>>>>>>>> Wróciłem z kilkugodzinnej podróży i miałbym dalej zap..ć?!
>>>>>>>>
>>>>>>>> Z rzadka się zdarza potrzeba.
>>>>>>>> Ale wtedy ... są ponoć szybkie ładowarki :-)
>>>>>>>
>>>>>>> 1000km?!
>>>>>>
>>>>>> Mowię o kilkugodzinnej podrózy, po której jedziesz w następną daleką.
>>>>>> Potrafię sobie wyobrazić.
>>>>>
>>>>> Ale 1000km?! Bo on twierdzi, że jego smród ma zasięg 1000km i potem może
>>>>> w 5 minut go zatankować i jechać dalej.
>>>>
>>>> Bo ma i może
>>>> Osobiscie nie przewiduję przejazdu 1000km, 5 minut w domu, 1000km,
>>>> ale dwa przejazdy, z krótką wizytą w domu, to się czasem mogą trafić.
>>>> I czasu na ładowanie nie ma :-)
>>>
>>> No ale jak nie 1000 to może nie trzeba ładować.
>>
>> Znasz BEV z zasiegiem na 1000km?
>> No 600 powiedzmy, żeby były "dwie kilkugodzinne trasy".
>> Takowych to już więcej ... ale 300km dobrą autostradą to jadę w 2h :-)
>
> A ile Ci pali na tej dobrej autostradzie? Ile zasięgu z tego wychodzi
> jak w miarę normalnie jadąc RSem (przelotowo znowu, ale z autostradami)
> mam 500km. Pokazuje 10,5/100 żeby było jasne o czym mowa. Mam sobie
> kupić smroda na ON by wyszło mniej?
Na dobrej autostradzie to 6.3 :-) (mam zdjęcie na dowód).
Na normalnej to ok 7-7.5, im wolniejsza, tym mniej.
Zasięg w zasadzie nieistotny - zatrzymam sie zatankować i za 5 minut
pojadę dalej.
>>> A może trzeba, ale to jak często tak masz.
>> Ja może raz miałem, spodziewam się, że inni bardzo rzadko.
>
> Mnie raz brakło miejsca dla jednego pasażera. A to 2-osobowy Wind był.
> Ale pogadajmy o tym, że 5 miejsc to dla niektórych za mało.
No, można miec 4 dzieci, jak podrosną, to tzw 5-os samochód też
ciasny.
Tu raczej chodzi o zbieg wyjazdów - wracamy znad morza, szybkie
przepakowanie, i jedziemy w góry. Jestes w delegacji, a tu pilny
telefon że dziecko lub tesciowa nogę złamało.
Wracasz z urlopu, a na drugi dzien trzeba już pracować u klienta,
czy pracujesz w Warszawie, mieszkasz na prowincji i na drugi dzien
rano masz być w pracy.
>>> Bo ja akurat na ładowarce stoję i se siadłem,
>>> hotdog'a wziąłem bo kawy już nie, i czytam co piszecie. 2x w miesiącu i
>>> nie widzę większego problemu. Zjadłem i ... 14 minut zostało a jeszcze
>>> nie skomentowałem.
>>
>> Jak ci się jednak do celu spieszy, to myśli się inaczej.
>
> Widać na drogach jak się ludziom spieszy.
Jednym się śpieszy, a drugim, k*, nie ...
>>>>> Czy ja nie pisałem jaką mam średnią w samochodzie, który jest używany
>>>>> wyłącznie do dalszych jazd?
>>>>
>>>> Jesli pisałeś, to napisz jeszcze raz.
>>>> RS, 50km/h ?
>>>
>>> Zdaje się 60.
>>>
>>>> No ale jakbys te trasy jeździł T03, ile by było - 35km/h?
>>>
>>> Może tylko nieco mniej np 55. Sama trasa jest decydująca.
>>
>> Pytanie jak długie trasy i ile przejezdzasz na prądzie z domu.
>> Ładujesz w domu?
>
> Jak chyba większość ludzi, co jeżdżą elektrykami.
Cavallino ładował poza domem. W domu trzeba było płacic :-)
> Przypominam, ładowarki
> puste. Tam gdzie ładowałem jak pisałem artykuł oczywiście też była pusta.
Jak widać - kolejki do łądowarek się zdarzają :-)
>>> Jakby tam same
>>> autostrady czy eski były to by na pewno było więcej.
>> Ja szczęśliwie mam autostrad coraz więcej :-)
>
> A ja myślę, że już więcej nie będzie i stan jest taki, że znowu z
> autopsji, wczoraj zjechałem na boczne drogi by zamiast 210km mieć 170.
> To 1/5 trasy! Mam naokoło szybciej jechać?! Kiedy ja tam swoje 95
> jechałem. Myślisz, że wybudują kolejne autostrady?
Plan się chyba wyczerpał, i dziura w budzecie, ale GD cos będzie
robić. Ulepszać "zwykłe krajówki"? Tylko remontować ?
Ja w każdym bądź razie autostrade lub S-ke w 5 kierunków mam,
i jak się da, to chętnie używam, choć to nadkładanie drogi też mnie
wkurza ...
>>> No ale ja jeszcze
>>> tam nigdy niczego więcej nie widziałem. Przypadkowy odczyt. Z wielu
>>> różnych tras zapewne, ale jak pisałem, żadnego jeżdżenia miejskiego.
>>
>> Wkurwia mnie ostatnio droga dk8 Wrocław Kłodzko.
>> Niby krajówka, a średnia 60.
>> Jest tam po drodze pare wsi i FR, ale żeby całą trasę tak wolno?
>>
>> Jakbym tak jednak co 4h (240km) miał ładować 1h, to by wyszło 48km/h.
>
> A ja widzę, że sporo ludzi jadzie niewiele szybciej niż moje 95km/h.
Zeby oni, c*, te 95 jechali. 60-70 jadą, na terenie niezabudowanym.
Po prawdzie:
-cięzarówkom wolno 70. Ciezarówki akurat same troche szybciej starają
się jechać, i jak klnę, to raczej nie na nich.
-cieżarówki czy zawalidrogę wyprzedzić trudno, jak teren lub natężenie
ruchu nie sprzyja.
-jest na drodze parę wiosek i FR, gdzie wolno 50 czy już nawet 40, i
tam zwalniają ... i to jakoś promieniuje i poza wioski.
> I mogę jechać szybciej, ale jakoś tak celuję w zasięg bardziej. Po to by
> na dystansie 500km ładować 1x a nie 2x. I to jest koniec dyskusji moim
> zdaniem.
elektryczną częśc :-)
Ja tam spalinowo na koszty patrzę swobodnie, a zasięg mnie w zasadzie
nie interesuje.
95 czy 120 - znikoma różnica.
>>>>>> Ja bym nie chwalił ...
>>>>> Na d..e siedzieć, nigdzie nie jeździć bo jak wyżej.
>>>> Jeździć, ale przeklinać :-)
>>>
>>> Muszę to wysyłać bo mi się naładuje i trzeba będzie jechać. :-)
>>
>>
>> A to swoją drogą - można parę rzeczy na takiej ładowarce zrobić,
>> godzina nie całkiiem stracona.
>>
>> Ale czy T03 nie jest na to za małe? Kwestia wygody ...
>
> Jak za małe jak ja w nim spałem :-)
>
> No przecież na stacji Moya zatrzymałem się przy głównej trasie.
> Stoliczek, WiFi, bar.
Przyjemnie :-)
> Jak tak siedziałem to sobie pomyślałem, że JF
> rację ma, że fajnie byłoby jeszcze przespać się, akurat miałem pewien
> niedobór snu. I to spanie w T03 to jednak ekstremalne jest :-)
W znacznie większych samochodach jest kiepskie, szczególnie jak są
bagaże w aucie lub więcej osób.
Ale ja zwykłe pisanie na laptopie miałem na myśli.
A tu ... wiele ładowarek nie ma stoliczka, baru, wifi, ani nawet
wygodnej leżanki :-(
J.
-
165. Data: 2025-11-06 14:57:32
Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Thu, 6 Nov 2025 11:50:07 +0100, Cavallino wrote:
> W dniu 06-11-2025 o 11:34, J.F pisze:
>> On Thu, 6 Nov 2025 10:17:45 +0100, ??x??(R)???????????? wrote:
>
>>>> Jak coś jeszcze na stacji jesz/pijesz, choćby kanapkę z domu i kawe z
>>>> termosu, to dłużej.
>>> Jem i piję podczas jazdy, kompletnie mi to nie przeszkadza, moja
>>
>> troszczkę niebezpieczne, jak się zakrztusisz.
>> I grozi oblaniem kawą .
>>
>>> kobieta, jeśli jedzie ze mną też tak robi a mi nalewa kawę z termosu.
>>> Kawa w McDonaldzie to 14zł/kubeczek razy 2 w jedną i 2 w drugą to 50zł
>>> wpizdu. 10 tras i 500zł idzie się jebać + czas na popas.
>
> Co za ćwok, każdy grosz trzeba zasknerzyć.....
Ty chyba jakis wyrodny poznaniak :-)
Ale kawa po 14zl to przegięcie ... bojkot uzasadniony :-)
> I co tu porównywać?
> Ja jeżdżę w swoim wolnym czasie, więc to ma być przyjemność (i jest).
> Jakbym miał tak żyć jak on pisze, to może lepiej od razu do rzeki
> skoczyć....
>>
>> Jest to jakiś rachunek, ale w koncu zarabia się na drobne
>> przyjemności.
>
> Dokładnie.
> Życie w wyścigu szczurów jest dobre tylko dla szczurów.
No to widzisz - on się częsciowo wypisał, nie będzie tyrał po to, żeby
w McD przepłacać :-)
J.
-
166. Data: 2025-11-06 15:02:23
Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Thu, 6 Nov 2025 11:03:50 +0100, Cavallino wrote:
> W dniu 06-11-2025 o 10:54, J.F pisze:
>> On Thu, 6 Nov 2025 10:31:29 +0100, Cavallino wrote:
>>> W dniu 06-11-2025 o 09:59, J.F pisze:
>>>> On Wed, 5 Nov 2025 16:20:20 +0100, ??x??(R)???????????? wrote:
>>> Średnia to 30kkm. Mógłbym już dawno
>>>>> pracować zdalnie (co też robię) ale nie nawidzę siedzieć w jednym
>>>>> miejscu i sobie wymyślam, bo mnie nosi :) Jak będę taki stary, jak koń
>>>>> Cavallino, to może kupię sobie elektryka i będę jeździł wokół komina :)
>>>>
>>>> Cavallino sobie kupił drugi dom letniskowy, widać też go nosi.
>>>
>>> Już nieaktualne.
>>> Zamieniłem dom, na apartament (w innym miejscu), za to 5 km od ekspresówki.
>>> Łatwiej dojechać i użytkować zimą.
>>
>> A gniazdko do ładowania samochodu masz? :-)
>
> Nie mam.
> Ale jest tanie AC za 2 km, no i dużo DC po drodze, w tym ten MOL za 60 km.
I co wybierasz - tanie czuwanie na AC, czy szybkie DC?
No ale tym razem to ile - co najmniej dwa ładowania na jednym
wyjeżdzie?
>>>> Ale dojeżdza tam na prądzie z domu :-)
>>> Teraz doładowuję na trasie ryczałtem, na MOL, za 100 zł za pełną baterię.
>>
>> A bateria jak duża?
>
> Wchodzi realnie ponad 70 kWh, wraz ze stratami.
>
>> A "do pełna" to przecież musisz długo czekać, nie opłaca się,
>> chyba że obiady mają tam dobre :-)
>
> Mają.
> Dobre i duży wybór.
> To nówka sztuka duża stacja z restauracją.
Jeden obiad, w długiej trasie ... w zasadzie się należy.
> Akurat pasuje na obiad gdy dojeżdżamy z Poznania.
Szczególnie, jak w apartamencie "nic nie ma", a jedzenie nad morzem
... to już lepiej po drodze :-)
> Gorzej w drugą stronę, ale tak planujemy wyjazdy, żeby ładowanie wypadło
> w poprze obiadowej.
> Wtedy akurat na popołudnie jesteśmy z powrotem w chacie.
A nie lepiej więcej czasu spędzić nad morzem?
Ale widać drugi obiad to i dla Ciebie za dużo :-)
J.
-
167. Data: 2025-11-06 16:39:53
Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>
W dniu 06.11.2025 o 11:50, Cavallino pisze:
>>> kobieta, jeśli jedzie ze mną też tak robi a mi nalewa kawę z termosu.
>>> Kawa w McDonaldzie to 14zł/kubeczek razy 2 w jedną i 2 w drugą to 50zł
>>> wpizdu. 10 tras i 500zł idzie się jebać + czas na popas.
>
> Co za ćwok, każdy grosz trzeba zasknerzyć.....
>
> I co tu porównywać?
Nono, a darmowych ładowarek i pisąt groszy taniej to ja szukam?
Kupił se drogą bateryjkę i cebuli na prądzie, symptomatyczne.
Co do samej kawy, to takiej jak robi moja kobieta, nawet nie wąchałeś i
wolisz tą breję co podają.
--
Pixel(R)??
Albo PiS albo Polska
-
168. Data: 2025-11-06 17:02:02
Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
Od: Myjk <m...@n...op.pl>
Thu, 6 Nov 2025 11:26:12 +0100, J.F
>> Średnia zazwyczaj odzwierciedla codzienność a nie wyjątki.
>> Więc całkiem tak.
>
> Czyli jednak potrzymujesz, że powinien mi wystarczyć zasięg 24 km? :-P
Podtrzymuję że jesteś tępy jak ruski cep. ;P Wyjaśniając cię ostatecznie,
wystarczy ci zasięg obecnych na rynku elektryków i nie musisz mieć
zasięgu 1000km bo raz na rok (albo i tego nie) ci się przyda.
>>> Bo na codzien to ja mogę np tramwajem dojezdzać do pracy,
>>> a przebieg robię w weekendy i wakacje.
>> Oczywiście, kombinuj dalej.
> A to jakiś nietypowy przypadek?
Nietypowy.
>>> I potrzebuje ... ty jestes dobry liczeniu,
>>> to napisz, ile potrzebuję :-)
>>
>> Napisz po prostu prawdę o sobie zamiast wymyślać nieistniejące
>> bzdury, albo skrajne wyjątki. Jeździsz tramwajem na co dzień
>
> I tramwaj to taki skrajny wyjątek?
Jeśli się ma auto, to zazwyczaj tak.
Dlatego jest fhuj korków w miastach.
> Akurat z KM korzystam rzadko.
No coś takiego, meheheh
>> a przelot masz nabity w trasach po 1000km przerwa na tankowanie
>> i kolejne 1000km jak debil bluzgers? To po co ci w ogóle samochód
>> na własność, taniej będzie te 5x w roku go wynająć.
> Zdecydowanie nie będzie taniej.
W twojej rzeczywistości z pewnością nie.
>>> Jest w tym jednak inny niuans - skoro auto 5 dni stoi,
>> Twoje stoi 5 dni w tygodniu?
> Mam dwa, to jedno stoi :-P
Głupich widać nie sieją.
>>> to moze sie powolutku ładowac po tygodniowym wypadzie.
>>> wydzielone miejsce parkingowe i daszek z PV ?
>> Oczywiście że można regulować moc ładowania.
> Różnie tam o tym słyszałem.
> Chodziło mi raczej o szacunek energii i mocy ..
No tak, bo jak wszyscy się przesiondom...
>>> Ale sa i następne niuanse - własnie czytam, ze baterie cynkowo-jonowe,
>>> ulepszaja swój stan, przy dużym pradzie ładowania.
>>> Ciekawe, jak to z litowymi ...
>>
>> Nie wiem po cholerę takie rzeczy mieszasz do tematu zasięgu.
> Bo się może okazać, że daszek PV, albo przedłużacz z okna,
> to kiepskie pomysły :-)
Kto twierdził że przedłużacz z okna to dobre rozwiązanie?
To są znowu jakieś twoje nocne zmazy.
>>>> I jeszcze raz:
>>>> Zgodnie z danymi z 2023 roku, średni roczny przebieg wynosił 8 607 km.
>>> To w końcu 17925 czy 8607 ?
>>
>> No to jest właśnie do was pytanie, to wy postawiliście tezę.
>> Ja od lat słyszę o średnim przebiegu w okolicach 9000km rocznie.
>> Moi rodzice przejeżdżają 2000km rocznie, moja żona 6000. Ja ~20k.
>> Szwagier, handlowiec z branży HORECA też ~20k. Żona szwagra 3500km
>> (zmieniła niedawno siedzibę pracy, wcześniej jeździła 2500km).
>> Ty zdaje się masz 10k.
>>
>>> A przeczytałes to co cytowałeś ?
>>> No ale co chcesz tym udowodnić?
>> Że kłamiecie tak żeby wam do tezy pasowało.
>
> Oj głupi - sam przecież zacytowałes obie liczby.
> Z zaufanych źródeł zapewne :-)
A wy tylko jedną liczbę, czyli manipulujecie żeby wam do tezy pasowało.
> Ja nie ukrywam, że roczny przebieg mam nieduży.
Czyli jeździsz głównie 40km/d.
> Jedni mają mały, inni duży - każdy sobie wybiera samochód
> dla siebie, nie ma się co na średnią powoływać.
I znowu, kto twierdzi że nie można sobie wybrać samochodu? Natomiast
twierdzenie że dzisiaj, nawet w skrajnych wypadkach, nie da się jeździć
elektrykiem bo nie można się w 5 minut na 1000km zatankować, jest absurdem.
> Ale też musisz w koncu zrozumieć, że nawet osobista średnia nie ma
> znaczenia. Dzis przejadę 8km, jutro 8, pojutrze wcale, a w kolejnym
> dniu np 300.
Ty musisz w końcu zrozumieć, że samochód się dobiera głównie do przelotów,
lub zastosowania, i tak jak bzdurą jest kupować ciężarówkę jeżdżąc 1-2
os./d, bo trzeba 3x w roku przewieźć gabaryt, tak samo bez sensu podnosić
ładowanie zasięgu na 1000km w 5 minut, gdy jeździ się jak ty, 30-40km/d i
od wyjątku 300km.
>>> Że wystarczy zasięg na 8607/365=23.5km ?
>> Widisz, i znowu mi wmawiasz swoje bzdurki. Więc powtórzę.
>>
>> Po pierwsze ja nie liczę nigdy średniego zasięgu z weekendami
>> (ew. tylko z sobotą), po drugie nigdy nie korelowałem średniego
>> zasięgu z maksymalnym zasięgiem pojazdu.
>
> I nigdy nie pisałes "po co ci taki wielki zasieg, skoro robisz 9 tys
> km rocznie" ?
Nie pisałem że jeśli średni przelot wychodzi 30km
to taki zasięg maksymalny powinno mieć auto. NIGDY.
Niby przeprosiłeś, ale nadal próbujesz kit wciskać.
To pochuj w ogóle przepraszasz?
>>> To jak - Ty mi pisałeś jaki mi zasięg wystarczy, czy kto inny?
>> Myślę, że sam sobie to wymyśliłeś. Na twoją pamięć nie ma co liczyć,
>> tobie można informacje sączyć wielokrotnie a i tak szybciej się napełni
>> wodą dziurawe wiadro niż ty coś przyswoisz.
>
> Głupich informacji nie zapamiętuję ..
Aha, a kto to ci ocenia czy informacje są głupie czy nie? Ty? Meheheh.
Rzecz w tym, że ty w kółko zadajesz te same pytania, czyli chyba jednak
cię te informacje interesują. Ale to wszystko idzie jak krew w piach
(to też już piszę po raz kolejny).
>>> W swojej hybrydzie masz taki, i wystarczy, co potwierdza tezę ? :-P
>> Ja mam średni dzienny przebieg w okolicach 80km. Codzienność mniej.
> Czyli jak - w przeciętny dzien 80km, czy 80*360= 29 tys rocznie?
No właśnie widać jak "czytasz". Pisałem ci jak krowie na rowie,
nie liczę weekendów, bo większość ludzi jeździ w dni powszednie
głównie do pracy.
>> Od czasu do czasu trasy dzienne ~150km. Dwa razy w roku dłuższa trasa,
>> raz w Alpy i raz nad polskie morze (ale tylko dlatego, że mamy darmową
>> metę, bo normalnie to bym tam nie pojechał bo szkoda pieniędzy).
>
> Się zgadzam ... wiec trzeba jechac 1000+km na południe.
> No chyba, że samolotem.
Oczywiście że samolotem. Taniej, mniej męcząco, bo i szybciej.
W tym sezonie nawet w Alpy (włoskie) uruchomili samolot, a ja
jak na złość już zarezerwowałem pobyt w ZellAmSee żeby się
nie telepać jak zwykle do Folgaridy.
>> Na co
>> dzień ratuje mnie tylko to, że często mogę ładować się 2-3x dziennie.
>> Dlatego nadal jeszcze nie mam BEV, bo mnie nie ciśnie.
> A jaki masz zasięg na baterii?
Pisałem niejednokrotnie a ty znowu pytasz o to samo. 30-50km.
> No popatrz - nawet na te 80km nie starcza ? :-)
Przecież to jest PHEV z baterią 13kWh i od zawsze piętnuję takiego
Mitsubishi (za Outlandera wyprodukowanego w 2013 czyli ponad 12 lat
temu) że przy lifcie w 2020 dowalili silnik 2,4L zamiast zmniejszyć
silnik i traktować go tylko jako dojazdówkę, a dodać baterii.
Dopiero teraz dorzucili baterii 20kWh, ale z ceną 280kzł
rynku nie zawojują, bo TMY AWD LR można znacznie taniej kupić.
Gdyby nie odjebało muskowi, gdyby trampek nie wsiadł na krzesło i nie
wrzucił na europe ceł, może jeszcze gdyby poprawili konstrukcję na 800V
w nowym wypuście, to pewnie bym tę Teslę jednak kupił.
>> Inna sprawa, że nie ma dla mnie BEVa. Chciałem ID Buzz, ale ma żenująco
>> małą baterię jak na swój gabaryt i koszmarną cenę (GTX, w którego celuję
>> nie z powodu osiągów, tylko chcę auto 4x4), czyli okolice 320kzł. Czekam
>> na Maxus eTerron9. Brzydkie jak śmierć, ale za to tanie (250kzł), pojemne
>> (paka oddzielona od przestrzeni pasażerskiej), komfortowe (pneumatyczne
>> zawieszenie), 4x4, z baterią 102kWh. Mankament że próg załadunkowy
>> strasznie wysoki.
>
> No popatrz - a Cavallino podesłał film Daniela, gdzie mercedes niby
> 200 tys.
Serio, ty w ogóle czytasz co się do ciebie pisze? Ja piszę,
że potrzebuję dużą pakę i żeby przy tym gabarycie utrzymać
te 300km zasięgu (nie, nie potrzeba mi 1000 po 5 minutach
ładowania) w każdych warunakch, a ty mi tu wyjeżdżasz
z sedanem piszcząc coś o kombi.
--
Pozdor
Myjk
-
169. Data: 2025-11-06 17:08:57
Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
Od: io <i...@o...pl.invalid>
W dniu 6.11.2025 o 16:39, ??x??(R)?? pisze:
...
> Co do samej kawy, to takiej jak robi moja kobieta, nawet nie wąchałeś i
> wolisz tą breję co podają.
>
Nie no, jasne, z termosu :-)
-
170. Data: 2025-11-06 17:40:19
Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
Od: nadir <n...@h...org>
W dniu 06.11.2025 o 09:54, J.F pisze:
> Ale jednak z przerwą.
No niestety, jeszcze tankowania w locie nie mamy powszechnie dostępnego
dla samochodów. Ale 5 minut na potencjalne 12 godzin, to chyba nie jest
jakaś tragedia?
> Ale jak - kanapki z domu?
Czasem kanapki, czasem coś wcześniej kupię, jakąś bułkę, batona czy inny
szajs, ale generalnie to jestem w stanie 5-6 godzin bez żarcia
wytrzymać, co innego z napojami.
> co 6 to już niezdrowo.
No właśnie zdrowo, jak jadę po nocy, to o ile się wcześniej nie ożłopię,
to spokojnie 5-6 godzin bez parcia wytrzymuję. Jak śpię, to też się po
2-3 razy na mikcję nie budzę.
Trochę inaczej jest gdy jadę w ciągu dnia, ale nadal rytmy wypróżniania
dostosowuję do potrzeb organizmu a nie ilości paliwa w baku czy
obecności stacji benzynowej. W lesie też jeszcze można się wyszczać,
póki co.
> Ale autostradą ... 600km, 4h ... w sam raz :-)
Nie zawsze 600km da się zrobić w 4h, ale jakoś tak to działa.
> Jak tankujesz, to dłużej.
Sam proces tankowania i zapłaty, to 5, góra 10 minut. Wiadomo, że jak są
kolejki do instrybutorów, to trwa to odpowiednio dłużej, ale samochody
elektryczne też nie są uodpornione na kolejki przed ładowarkami.
> Jak kobiety jadą - to dłużej.
Niby czemu?
> Jak coś jeszcze na stacji jesz/pijesz, choćby kanapkę z domu i kawe z
> termosu, to dłużej.
Nie jadam na stacjach, czasem zdarzy mi się przy okazji tankowania
kupić, jakiś napój bądź słodycz, ale to też opierdzielam w drodze.
Ja generalnie czas spędzony za kółkiem czy na wymuszonych popasach
uważam za stracony, więc staram się tak organizować podróż, żeby go jak
najmniej marnować na różne pierdoły.


do góry
5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]