eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodyKomitet kolejkowy :-)
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 235

  • 161. Data: 2025-11-06 14:25:55
    Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
    Od: io <i...@o...pl.invalid>

    W dniu 5.11.2025 o 15:31, J.F pisze:
    > On Wed, 5 Nov 2025 14:18:15 +0100, io wrote:
    >> W dniu 5.11.2025 o 10:22, ??x??(R)???????????? pisze:
    >>> W dniu 05.11.2025 o 09:56, io pisze:
    >>>>>>> Wtedy robisz to co na początku artykułu. Poza tym zwracam uwagę
    >>>>>>> "najtańszego'. Można kupić z większym zasięgiem. A jak zabronią wjazdu
    >>>>>>> albo te stacje zlikwidują to co zrobisz?
    >>>>>>
    >>>>>> Kupię pole i zasieję rzepak :] To podobnie jak kupić działkę, postawić
    >>>>>> PV i pierdolić, że się jeździ za darmo :]
    >>>>>
    >>>>> Nie kupisz pola, nie sprzedadzą ci :-)
    >>>>>
    >>>>> A PV .. jak się zwroci w pierwszym roku, to potem już za darmo :-)
    >>>>
    >>>> Pixelowi panele zwracają się już przy zakupie :-) aaaaale nie jakby
    >>>> miał elektryka nimi ładować :-)
    >>>
    >>> Zapamiętałeś :) Tak, PV zwracają mi się przy zakupie, bo tam gdzie mam
    >>> PV nie mam w ogóle energetyki.
    >>
    >> No i co z tego?
    >
    > No i nie trzeba płacić za przyłącze, a to nie są tanie rzeczy :-)

    tak, a porównywał z wiatrakiem :-)

    >
    >>> Podobnie z paliwem do samochodu. Gdyby nie było, to bym musiał sam je
    >>> zrobić, szerloku.
    >> No i poniósłbyś koszt obojętnie jak byś to paliwo zużywał, jak wyżej.
    >
    > Ale może mniejszy, niż na stacji :-P

    No to pewnie mu się bardziej opłacało, ale zwrot to on będzie miał jak
    mu tyle wyprodukuje ile na to wydał, czyli w okolicach nieskończoności :-)


  • 162. Data: 2025-11-06 14:29:16
    Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
    Od: io <i...@o...pl.invalid>

    W dniu 5.11.2025 o 15:43, J.F pisze:
    > On Wed, 5 Nov 2025 13:58:06 +0100, io wrote:
    >> W dniu 5.11.2025 o 11:40, J.F pisze:
    >>> On Tue, 4 Nov 2025 20:49:04 +0100, io wrote:
    >> ...
    >>>>>>> 300km to często robię w jeden dzień i jakbym miał jechać się ładować
    >>>>>>> po trasie, to by mnie chuj szczelił.
    >>>>>>>
    >>>>>> 300km to jest zasięg najtańszego elektryka.
    >>>>>
    >>>>> Jeszcze trzeba wrócić :]
    >>>>
    >>>> Wtedy robisz to co na początku artykułu. Poza tym zwracam uwagę
    >>>> "najtańszego'. Można kupić z większym zasięgiem. A jak zabronią wjazdu
    >>>> albo te stacje zlikwidują to co zrobisz?
    >>>
    >>> Gwoli scisłości to przypominam, że ładowania samochodów elektrycznych
    >>> też mogą zabronić, jak kraj będzie w kryzysie. Albo po prostu prąd w
    >>> gniazdku wyłączą :-)
    >>
    >> Przede wszystkim mogą zakazać przemieszczania się.
    >
    > Już raz próbowali, bo covid ...
    > No dobra, starsi pamiętają jeszcze drugi raz ...

    Zabiorą Ci prawo jazdy za drobne przestępstwa drogowe w rodzaju
    nieprzepuszczenia pieszego. Tego jeszcze nie było.

    >
    >>> No i coś bedą musieli zrobić z podatkiem ...
    >> Nie mogą zakazać przemieszczania się? :-)
    >
    > I z czego będą żyli?
    > Co prawda "rząd się sam wyżywi", ale niezbyt długo :-)

    Więc pewnie wszystkim nie zabiorą, nie zakażą itp. No ale komuś zabiorą,
    zakażą itp.


  • 163. Data: 2025-11-06 14:43:10
    Temat: Re: Komitet kolejkowy :-)
    Od: Cavallino <C...@k...pl>

    W dniu 06-11-2025 o 12:06, J.F pisze:
    > On Wed, 5 Nov 2025 07:24:15 +0100, Cavallino wrote:
    >> Do posiadających wyobraźnię, ile wynosiłaby kolejka do darmowej benzyny
    >> (per analogiam)?
    >> Bo do trochę tańszej wygląda tak:
    >> https://x.com/ekonomat_pl/status/1985704830149513358
    >
    > 5.39 ?

    Tak.
    Smrody aż się palą z niecierpliwości, podczas tego oczekiwania.
    A podobno takie niepalące:
    https://forum.elektrowoz.pl/attachments/176242650500
    7-png.35393/


  • 164. Data: 2025-11-06 14:53:19
    Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Thu, 6 Nov 2025 13:56:23 +0100, io wrote:
    > W dniu 6.11.2025 o 09:30, J.F pisze:
    >> On Wed, 5 Nov 2025 20:52:13 +0100, io wrote:
    >>> W dniu 5.11.2025 o 15:39, J.F pisze:
    >>>> On Wed, 5 Nov 2025 14:09:55 +0100, io wrote:
    >>>>> W dniu 5.11.2025 o 09:54, J.F pisze:
    >>>>>> On Tue, 4 Nov 2025 17:11:07 +0100, io wrote:
    >>>>>>> W dniu 4.11.2025 o 16:05, J.F pisze:
    >>>>>>>> On Tue, 4 Nov 2025 15:49:34 +0100, io wrote:
    >>>>>>>>> W dniu 4.11.2025 o 15:19, ??x??(R)???????????? pisze:
    >>>>>>>>>> W dniu 04.11.2025 o 13:58, io pisze:
    >>
    >>>>>>>>>>> Włączam i wyłączam wtyczkę do gniazdka i tyle mojego czasu.
    >>>>>>>>>>
    >>>>>>>>>> I po 5 minutach możesz jechać następne 1000km?
    >>>>>>>>>
    >>>>>>>>> Wróciłem z kilkugodzinnej podróży i miałbym dalej zap..ć?!
    >>>>>>>>
    >>>>>>>> Z rzadka się zdarza potrzeba.
    >>>>>>>> Ale wtedy ... są ponoć szybkie ładowarki :-)
    >>>>>>>
    >>>>>>> 1000km?!
    >>>>>>
    >>>>>> Mowię o kilkugodzinnej podrózy, po której jedziesz w następną daleką.
    >>>>>> Potrafię sobie wyobrazić.
    >>>>>
    >>>>> Ale 1000km?! Bo on twierdzi, że jego smród ma zasięg 1000km i potem może
    >>>>> w 5 minut go zatankować i jechać dalej.
    >>>>
    >>>> Bo ma i może
    >>>> Osobiscie nie przewiduję przejazdu 1000km, 5 minut w domu, 1000km,
    >>>> ale dwa przejazdy, z krótką wizytą w domu, to się czasem mogą trafić.
    >>>> I czasu na ładowanie nie ma :-)
    >>>
    >>> No ale jak nie 1000 to może nie trzeba ładować.
    >>
    >> Znasz BEV z zasiegiem na 1000km?
    >> No 600 powiedzmy, żeby były "dwie kilkugodzinne trasy".
    >> Takowych to już więcej ... ale 300km dobrą autostradą to jadę w 2h :-)
    >
    > A ile Ci pali na tej dobrej autostradzie? Ile zasięgu z tego wychodzi
    > jak w miarę normalnie jadąc RSem (przelotowo znowu, ale z autostradami)
    > mam 500km. Pokazuje 10,5/100 żeby było jasne o czym mowa. Mam sobie
    > kupić smroda na ON by wyszło mniej?

    Na dobrej autostradzie to 6.3 :-) (mam zdjęcie na dowód).
    Na normalnej to ok 7-7.5, im wolniejsza, tym mniej.

    Zasięg w zasadzie nieistotny - zatrzymam sie zatankować i za 5 minut
    pojadę dalej.

    >>> A może trzeba, ale to jak często tak masz.
    >> Ja może raz miałem, spodziewam się, że inni bardzo rzadko.
    >
    > Mnie raz brakło miejsca dla jednego pasażera. A to 2-osobowy Wind był.
    > Ale pogadajmy o tym, że 5 miejsc to dla niektórych za mało.

    No, można miec 4 dzieci, jak podrosną, to tzw 5-os samochód też
    ciasny.

    Tu raczej chodzi o zbieg wyjazdów - wracamy znad morza, szybkie
    przepakowanie, i jedziemy w góry. Jestes w delegacji, a tu pilny
    telefon że dziecko lub tesciowa nogę złamało.
    Wracasz z urlopu, a na drugi dzien trzeba już pracować u klienta,
    czy pracujesz w Warszawie, mieszkasz na prowincji i na drugi dzien
    rano masz być w pracy.

    >>> Bo ja akurat na ładowarce stoję i se siadłem,
    >>> hotdog'a wziąłem bo kawy już nie, i czytam co piszecie. 2x w miesiącu i
    >>> nie widzę większego problemu. Zjadłem i ... 14 minut zostało a jeszcze
    >>> nie skomentowałem.
    >>
    >> Jak ci się jednak do celu spieszy, to myśli się inaczej.
    >
    > Widać na drogach jak się ludziom spieszy.

    Jednym się śpieszy, a drugim, k*, nie ...

    >>>>> Czy ja nie pisałem jaką mam średnią w samochodzie, który jest używany
    >>>>> wyłącznie do dalszych jazd?
    >>>>
    >>>> Jesli pisałeś, to napisz jeszcze raz.
    >>>> RS, 50km/h ?
    >>>
    >>> Zdaje się 60.
    >>>
    >>>> No ale jakbys te trasy jeździł T03, ile by było - 35km/h?
    >>>
    >>> Może tylko nieco mniej np 55. Sama trasa jest decydująca.
    >>
    >> Pytanie jak długie trasy i ile przejezdzasz na prądzie z domu.
    >> Ładujesz w domu?
    >
    > Jak chyba większość ludzi, co jeżdżą elektrykami.

    Cavallino ładował poza domem. W domu trzeba było płacic :-)

    > Przypominam, ładowarki
    > puste. Tam gdzie ładowałem jak pisałem artykuł oczywiście też była pusta.

    Jak widać - kolejki do łądowarek się zdarzają :-)

    >>> Jakby tam same
    >>> autostrady czy eski były to by na pewno było więcej.
    >> Ja szczęśliwie mam autostrad coraz więcej :-)
    >
    > A ja myślę, że już więcej nie będzie i stan jest taki, że znowu z
    > autopsji, wczoraj zjechałem na boczne drogi by zamiast 210km mieć 170.
    > To 1/5 trasy! Mam naokoło szybciej jechać?! Kiedy ja tam swoje 95
    > jechałem. Myślisz, że wybudują kolejne autostrady?

    Plan się chyba wyczerpał, i dziura w budzecie, ale GD cos będzie
    robić. Ulepszać "zwykłe krajówki"? Tylko remontować ?

    Ja w każdym bądź razie autostrade lub S-ke w 5 kierunków mam,
    i jak się da, to chętnie używam, choć to nadkładanie drogi też mnie
    wkurza ...

    >>> No ale ja jeszcze
    >>> tam nigdy niczego więcej nie widziałem. Przypadkowy odczyt. Z wielu
    >>> różnych tras zapewne, ale jak pisałem, żadnego jeżdżenia miejskiego.
    >>
    >> Wkurwia mnie ostatnio droga dk8 Wrocław Kłodzko.
    >> Niby krajówka, a średnia 60.
    >> Jest tam po drodze pare wsi i FR, ale żeby całą trasę tak wolno?
    >>
    >> Jakbym tak jednak co 4h (240km) miał ładować 1h, to by wyszło 48km/h.
    >
    > A ja widzę, że sporo ludzi jadzie niewiele szybciej niż moje 95km/h.

    Zeby oni, c*, te 95 jechali. 60-70 jadą, na terenie niezabudowanym.
    Po prawdzie:
    -cięzarówkom wolno 70. Ciezarówki akurat same troche szybciej starają
    się jechać, i jak klnę, to raczej nie na nich.
    -cieżarówki czy zawalidrogę wyprzedzić trudno, jak teren lub natężenie
    ruchu nie sprzyja.

    -jest na drodze parę wiosek i FR, gdzie wolno 50 czy już nawet 40, i
    tam zwalniają ... i to jakoś promieniuje i poza wioski.

    > I mogę jechać szybciej, ale jakoś tak celuję w zasięg bardziej. Po to by
    > na dystansie 500km ładować 1x a nie 2x. I to jest koniec dyskusji moim
    > zdaniem.

    elektryczną częśc :-)

    Ja tam spalinowo na koszty patrzę swobodnie, a zasięg mnie w zasadzie
    nie interesuje.
    95 czy 120 - znikoma różnica.

    >>>>>> Ja bym nie chwalił ...
    >>>>> Na d..e siedzieć, nigdzie nie jeździć bo jak wyżej.
    >>>> Jeździć, ale przeklinać :-)
    >>>
    >>> Muszę to wysyłać bo mi się naładuje i trzeba będzie jechać. :-)
    >>
    >>
    >> A to swoją drogą - można parę rzeczy na takiej ładowarce zrobić,
    >> godzina nie całkiiem stracona.
    >>
    >> Ale czy T03 nie jest na to za małe? Kwestia wygody ...
    >
    > Jak za małe jak ja w nim spałem :-)
    >
    > No przecież na stacji Moya zatrzymałem się przy głównej trasie.
    > Stoliczek, WiFi, bar.

    Przyjemnie :-)

    > Jak tak siedziałem to sobie pomyślałem, że JF
    > rację ma, że fajnie byłoby jeszcze przespać się, akurat miałem pewien
    > niedobór snu. I to spanie w T03 to jednak ekstremalne jest :-)

    W znacznie większych samochodach jest kiepskie, szczególnie jak są
    bagaże w aucie lub więcej osób.
    Ale ja zwykłe pisanie na laptopie miałem na myśli.
    A tu ... wiele ładowarek nie ma stoliczka, baru, wifi, ani nawet
    wygodnej leżanki :-(

    J.


  • 165. Data: 2025-11-06 14:57:32
    Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Thu, 6 Nov 2025 11:50:07 +0100, Cavallino wrote:
    > W dniu 06-11-2025 o 11:34, J.F pisze:
    >> On Thu, 6 Nov 2025 10:17:45 +0100, ??x??(R)???????????? wrote:
    >
    >>>> Jak coś jeszcze na stacji jesz/pijesz, choćby kanapkę z domu i kawe z
    >>>> termosu, to dłużej.
    >>> Jem i piję podczas jazdy, kompletnie mi to nie przeszkadza, moja
    >>
    >> troszczkę niebezpieczne, jak się zakrztusisz.
    >> I grozi oblaniem kawą .
    >>
    >>> kobieta, jeśli jedzie ze mną też tak robi a mi nalewa kawę z termosu.
    >>> Kawa w McDonaldzie to 14zł/kubeczek razy 2 w jedną i 2 w drugą to 50zł
    >>> wpizdu. 10 tras i 500zł idzie się jebać + czas na popas.
    >
    > Co za ćwok, każdy grosz trzeba zasknerzyć.....

    Ty chyba jakis wyrodny poznaniak :-)

    Ale kawa po 14zl to przegięcie ... bojkot uzasadniony :-)

    > I co tu porównywać?
    > Ja jeżdżę w swoim wolnym czasie, więc to ma być przyjemność (i jest).
    > Jakbym miał tak żyć jak on pisze, to może lepiej od razu do rzeki
    > skoczyć....
    >>
    >> Jest to jakiś rachunek, ale w koncu zarabia się na drobne
    >> przyjemności.
    >
    > Dokładnie.
    > Życie w wyścigu szczurów jest dobre tylko dla szczurów.

    No to widzisz - on się częsciowo wypisał, nie będzie tyrał po to, żeby
    w McD przepłacać :-)

    J.


  • 166. Data: 2025-11-06 15:02:23
    Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Thu, 6 Nov 2025 11:03:50 +0100, Cavallino wrote:
    > W dniu 06-11-2025 o 10:54, J.F pisze:
    >> On Thu, 6 Nov 2025 10:31:29 +0100, Cavallino wrote:
    >>> W dniu 06-11-2025 o 09:59, J.F pisze:
    >>>> On Wed, 5 Nov 2025 16:20:20 +0100, ??x??(R)???????????? wrote:
    >>> Średnia to 30kkm. Mógłbym już dawno
    >>>>> pracować zdalnie (co też robię) ale nie nawidzę siedzieć w jednym
    >>>>> miejscu i sobie wymyślam, bo mnie nosi :) Jak będę taki stary, jak koń
    >>>>> Cavallino, to może kupię sobie elektryka i będę jeździł wokół komina :)
    >>>>
    >>>> Cavallino sobie kupił drugi dom letniskowy, widać też go nosi.
    >>>
    >>> Już nieaktualne.
    >>> Zamieniłem dom, na apartament (w innym miejscu), za to 5 km od ekspresówki.
    >>> Łatwiej dojechać i użytkować zimą.
    >>
    >> A gniazdko do ładowania samochodu masz? :-)
    >
    > Nie mam.
    > Ale jest tanie AC za 2 km, no i dużo DC po drodze, w tym ten MOL za 60 km.

    I co wybierasz - tanie czuwanie na AC, czy szybkie DC?

    No ale tym razem to ile - co najmniej dwa ładowania na jednym
    wyjeżdzie?

    >>>> Ale dojeżdza tam na prądzie z domu :-)
    >>> Teraz doładowuję na trasie ryczałtem, na MOL, za 100 zł za pełną baterię.
    >>
    >> A bateria jak duża?
    >
    > Wchodzi realnie ponad 70 kWh, wraz ze stratami.
    >
    >> A "do pełna" to przecież musisz długo czekać, nie opłaca się,
    >> chyba że obiady mają tam dobre :-)
    >
    > Mają.
    > Dobre i duży wybór.
    > To nówka sztuka duża stacja z restauracją.

    Jeden obiad, w długiej trasie ... w zasadzie się należy.

    > Akurat pasuje na obiad gdy dojeżdżamy z Poznania.

    Szczególnie, jak w apartamencie "nic nie ma", a jedzenie nad morzem
    ... to już lepiej po drodze :-)

    > Gorzej w drugą stronę, ale tak planujemy wyjazdy, żeby ładowanie wypadło
    > w poprze obiadowej.
    > Wtedy akurat na popołudnie jesteśmy z powrotem w chacie.

    A nie lepiej więcej czasu spędzić nad morzem?
    Ale widać drugi obiad to i dla Ciebie za dużo :-)

    J.


  • 167. Data: 2025-11-06 16:39:53
    Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
    Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>

    W dniu 06.11.2025 o 11:50, Cavallino pisze:

    >>> kobieta, jeśli jedzie ze mną też tak robi a mi nalewa kawę z termosu.
    >>> Kawa w McDonaldzie to 14zł/kubeczek razy 2 w jedną i 2 w drugą to 50zł
    >>> wpizdu. 10 tras i 500zł idzie się jebać + czas na popas.
    >
    > Co za ćwok, każdy grosz trzeba zasknerzyć.....
    >
    > I co tu porównywać?

    Nono, a darmowych ładowarek i pisąt groszy taniej to ja szukam?
    Kupił se drogą bateryjkę i cebuli na prądzie, symptomatyczne.
    Co do samej kawy, to takiej jak robi moja kobieta, nawet nie wąchałeś i
    wolisz tą breję co podają.

    --
    Pixel(R)??
    Albo PiS albo Polska


  • 168. Data: 2025-11-06 17:02:02
    Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
    Od: Myjk <m...@n...op.pl>

    Thu, 6 Nov 2025 11:26:12 +0100, J.F

    >> Średnia zazwyczaj odzwierciedla codzienność a nie wyjątki.
    >> Więc całkiem tak.
    >
    > Czyli jednak potrzymujesz, że powinien mi wystarczyć zasięg 24 km? :-P

    Podtrzymuję że jesteś tępy jak ruski cep. ;P Wyjaśniając cię ostatecznie,
    wystarczy ci zasięg obecnych na rynku elektryków i nie musisz mieć
    zasięgu 1000km bo raz na rok (albo i tego nie) ci się przyda.

    >>> Bo na codzien to ja mogę np tramwajem dojezdzać do pracy,
    >>> a przebieg robię w weekendy i wakacje.
    >> Oczywiście, kombinuj dalej.
    > A to jakiś nietypowy przypadek?

    Nietypowy.

    >>> I potrzebuje ... ty jestes dobry liczeniu,
    >>> to napisz, ile potrzebuję :-)
    >>
    >> Napisz po prostu prawdę o sobie zamiast wymyślać nieistniejące
    >> bzdury, albo skrajne wyjątki. Jeździsz tramwajem na co dzień
    >
    > I tramwaj to taki skrajny wyjątek?

    Jeśli się ma auto, to zazwyczaj tak.
    Dlatego jest fhuj korków w miastach.

    > Akurat z KM korzystam rzadko.

    No coś takiego, meheheh

    >> a przelot masz nabity w trasach po 1000km przerwa na tankowanie
    >> i kolejne 1000km jak debil bluzgers? To po co ci w ogóle samochód
    >> na własność, taniej będzie te 5x w roku go wynająć.
    > Zdecydowanie nie będzie taniej.

    W twojej rzeczywistości z pewnością nie.

    >>> Jest w tym jednak inny niuans - skoro auto 5 dni stoi,
    >> Twoje stoi 5 dni w tygodniu?
    > Mam dwa, to jedno stoi :-P

    Głupich widać nie sieją.

    >>> to moze sie powolutku ładowac po tygodniowym wypadzie.
    >>> wydzielone miejsce parkingowe i daszek z PV ?
    >> Oczywiście że można regulować moc ładowania.
    > Różnie tam o tym słyszałem.
    > Chodziło mi raczej o szacunek energii i mocy ..

    No tak, bo jak wszyscy się przesiondom...

    >>> Ale sa i następne niuanse - własnie czytam, ze baterie cynkowo-jonowe,
    >>> ulepszaja swój stan, przy dużym pradzie ładowania.
    >>> Ciekawe, jak to z litowymi ...
    >>
    >> Nie wiem po cholerę takie rzeczy mieszasz do tematu zasięgu.
    > Bo się może okazać, że daszek PV, albo przedłużacz z okna,
    > to kiepskie pomysły :-)

    Kto twierdził że przedłużacz z okna to dobre rozwiązanie?
    To są znowu jakieś twoje nocne zmazy.

    >>>> I jeszcze raz:
    >>>> Zgodnie z danymi z 2023 roku, średni roczny przebieg wynosił 8 607 km.
    >>> To w końcu 17925 czy 8607 ?
    >>
    >> No to jest właśnie do was pytanie, to wy postawiliście tezę.
    >> Ja od lat słyszę o średnim przebiegu w okolicach 9000km rocznie.
    >> Moi rodzice przejeżdżają 2000km rocznie, moja żona 6000. Ja ~20k.
    >> Szwagier, handlowiec z branży HORECA też ~20k. Żona szwagra 3500km
    >> (zmieniła niedawno siedzibę pracy, wcześniej jeździła 2500km).
    >> Ty zdaje się masz 10k.
    >>
    >>> A przeczytałes to co cytowałeś ?
    >>> No ale co chcesz tym udowodnić?
    >> Że kłamiecie tak żeby wam do tezy pasowało.
    >
    > Oj głupi - sam przecież zacytowałes obie liczby.
    > Z zaufanych źródeł zapewne :-)

    A wy tylko jedną liczbę, czyli manipulujecie żeby wam do tezy pasowało.

    > Ja nie ukrywam, że roczny przebieg mam nieduży.

    Czyli jeździsz głównie 40km/d.

    > Jedni mają mały, inni duży - każdy sobie wybiera samochód
    > dla siebie, nie ma się co na średnią powoływać.

    I znowu, kto twierdzi że nie można sobie wybrać samochodu? Natomiast
    twierdzenie że dzisiaj, nawet w skrajnych wypadkach, nie da się jeździć
    elektrykiem bo nie można się w 5 minut na 1000km zatankować, jest absurdem.

    > Ale też musisz w koncu zrozumieć, że nawet osobista średnia nie ma
    > znaczenia. Dzis przejadę 8km, jutro 8, pojutrze wcale, a w kolejnym
    > dniu np 300.

    Ty musisz w końcu zrozumieć, że samochód się dobiera głównie do przelotów,
    lub zastosowania, i tak jak bzdurą jest kupować ciężarówkę jeżdżąc 1-2
    os./d, bo trzeba 3x w roku przewieźć gabaryt, tak samo bez sensu podnosić
    ładowanie zasięgu na 1000km w 5 minut, gdy jeździ się jak ty, 30-40km/d i
    od wyjątku 300km.

    >>> Że wystarczy zasięg na 8607/365=23.5km ?
    >> Widisz, i znowu mi wmawiasz swoje bzdurki. Więc powtórzę.
    >>
    >> Po pierwsze ja nie liczę nigdy średniego zasięgu z weekendami
    >> (ew. tylko z sobotą), po drugie nigdy nie korelowałem średniego
    >> zasięgu z maksymalnym zasięgiem pojazdu.
    >
    > I nigdy nie pisałes "po co ci taki wielki zasieg, skoro robisz 9 tys
    > km rocznie" ?

    Nie pisałem że jeśli średni przelot wychodzi 30km
    to taki zasięg maksymalny powinno mieć auto. NIGDY.
    Niby przeprosiłeś, ale nadal próbujesz kit wciskać.
    To pochuj w ogóle przepraszasz?

    >>> To jak - Ty mi pisałeś jaki mi zasięg wystarczy, czy kto inny?
    >> Myślę, że sam sobie to wymyśliłeś. Na twoją pamięć nie ma co liczyć,
    >> tobie można informacje sączyć wielokrotnie a i tak szybciej się napełni
    >> wodą dziurawe wiadro niż ty coś przyswoisz.
    >
    > Głupich informacji nie zapamiętuję ..

    Aha, a kto to ci ocenia czy informacje są głupie czy nie? Ty? Meheheh.
    Rzecz w tym, że ty w kółko zadajesz te same pytania, czyli chyba jednak
    cię te informacje interesują. Ale to wszystko idzie jak krew w piach
    (to też już piszę po raz kolejny).

    >>> W swojej hybrydzie masz taki, i wystarczy, co potwierdza tezę ? :-P
    >> Ja mam średni dzienny przebieg w okolicach 80km. Codzienność mniej.
    > Czyli jak - w przeciętny dzien 80km, czy 80*360= 29 tys rocznie?

    No właśnie widać jak "czytasz". Pisałem ci jak krowie na rowie,
    nie liczę weekendów, bo większość ludzi jeździ w dni powszednie
    głównie do pracy.

    >> Od czasu do czasu trasy dzienne ~150km. Dwa razy w roku dłuższa trasa,
    >> raz w Alpy i raz nad polskie morze (ale tylko dlatego, że mamy darmową
    >> metę, bo normalnie to bym tam nie pojechał bo szkoda pieniędzy).
    >
    > Się zgadzam ... wiec trzeba jechac 1000+km na południe.
    > No chyba, że samolotem.

    Oczywiście że samolotem. Taniej, mniej męcząco, bo i szybciej.
    W tym sezonie nawet w Alpy (włoskie) uruchomili samolot, a ja
    jak na złość już zarezerwowałem pobyt w ZellAmSee żeby się
    nie telepać jak zwykle do Folgaridy.

    >> Na co
    >> dzień ratuje mnie tylko to, że często mogę ładować się 2-3x dziennie.
    >> Dlatego nadal jeszcze nie mam BEV, bo mnie nie ciśnie.
    > A jaki masz zasięg na baterii?

    Pisałem niejednokrotnie a ty znowu pytasz o to samo. 30-50km.

    > No popatrz - nawet na te 80km nie starcza ? :-)

    Przecież to jest PHEV z baterią 13kWh i od zawsze piętnuję takiego
    Mitsubishi (za Outlandera wyprodukowanego w 2013 czyli ponad 12 lat
    temu) że przy lifcie w 2020 dowalili silnik 2,4L zamiast zmniejszyć
    silnik i traktować go tylko jako dojazdówkę, a dodać baterii.

    Dopiero teraz dorzucili baterii 20kWh, ale z ceną 280kzł
    rynku nie zawojują, bo TMY AWD LR można znacznie taniej kupić.

    Gdyby nie odjebało muskowi, gdyby trampek nie wsiadł na krzesło i nie
    wrzucił na europe ceł, może jeszcze gdyby poprawili konstrukcję na 800V
    w nowym wypuście, to pewnie bym tę Teslę jednak kupił.

    >> Inna sprawa, że nie ma dla mnie BEVa. Chciałem ID Buzz, ale ma żenująco
    >> małą baterię jak na swój gabaryt i koszmarną cenę (GTX, w którego celuję
    >> nie z powodu osiągów, tylko chcę auto 4x4), czyli okolice 320kzł. Czekam
    >> na Maxus eTerron9. Brzydkie jak śmierć, ale za to tanie (250kzł), pojemne
    >> (paka oddzielona od przestrzeni pasażerskiej), komfortowe (pneumatyczne
    >> zawieszenie), 4x4, z baterią 102kWh. Mankament że próg załadunkowy
    >> strasznie wysoki.
    >
    > No popatrz - a Cavallino podesłał film Daniela, gdzie mercedes niby
    > 200 tys.

    Serio, ty w ogóle czytasz co się do ciebie pisze? Ja piszę,
    że potrzebuję dużą pakę i żeby przy tym gabarycie utrzymać
    te 300km zasięgu (nie, nie potrzeba mi 1000 po 5 minutach
    ładowania) w każdych warunakch, a ty mi tu wyjeżdżasz
    z sedanem piszcząc coś o kombi.

    --
    Pozdor
    Myjk


  • 169. Data: 2025-11-06 17:08:57
    Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
    Od: io <i...@o...pl.invalid>

    W dniu 6.11.2025 o 16:39, ??x??(R)?? pisze:
    ...
    > Co do samej kawy, to takiej jak robi moja kobieta, nawet nie wąchałeś i
    > wolisz tą breję co podają.
    >

    Nie no, jasne, z termosu :-)


  • 170. Data: 2025-11-06 17:40:19
    Temat: Re: I dlatego Urszula Sara Zielińska ministrzyca rzadu Tuska od ekologii
    Od: nadir <n...@h...org>

    W dniu 06.11.2025 o 09:54, J.F pisze:

    > Ale jednak z przerwą.

    No niestety, jeszcze tankowania w locie nie mamy powszechnie dostępnego
    dla samochodów. Ale 5 minut na potencjalne 12 godzin, to chyba nie jest
    jakaś tragedia?

    > Ale jak - kanapki z domu?

    Czasem kanapki, czasem coś wcześniej kupię, jakąś bułkę, batona czy inny
    szajs, ale generalnie to jestem w stanie 5-6 godzin bez żarcia
    wytrzymać, co innego z napojami.

    > co 6 to już niezdrowo.

    No właśnie zdrowo, jak jadę po nocy, to o ile się wcześniej nie ożłopię,
    to spokojnie 5-6 godzin bez parcia wytrzymuję. Jak śpię, to też się po
    2-3 razy na mikcję nie budzę.
    Trochę inaczej jest gdy jadę w ciągu dnia, ale nadal rytmy wypróżniania
    dostosowuję do potrzeb organizmu a nie ilości paliwa w baku czy
    obecności stacji benzynowej. W lesie też jeszcze można się wyszczać,
    póki co.

    > Ale autostradą ... 600km, 4h ... w sam raz :-)

    Nie zawsze 600km da się zrobić w 4h, ale jakoś tak to działa.
    > Jak tankujesz, to dłużej.

    Sam proces tankowania i zapłaty, to 5, góra 10 minut. Wiadomo, że jak są
    kolejki do instrybutorów, to trwa to odpowiednio dłużej, ale samochody
    elektryczne też nie są uodpornione na kolejki przed ładowarkami.

    > Jak kobiety jadą - to dłużej.

    Niby czemu?

    > Jak coś jeszcze na stacji jesz/pijesz, choćby kanapkę z domu i kawe z
    > termosu, to dłużej.
    Nie jadam na stacjach, czasem zdarzy mi się przy okazji tankowania
    kupić, jakiś napój bądź słodycz, ale to też opierdzielam w drodze.
    Ja generalnie czas spędzony za kółkiem czy na wymuszonych popasach
    uważam za stracony, więc staram się tak organizować podróż, żeby go jak
    najmniej marnować na różne pierdoły.

strony : 1 ... 10 ... 16 . [ 17 ] . 18 ... 24


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: