eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodyCo może Policja przy kontroli auta ?Re: Co może Policja przy kontroli auta ?
  • Data: 2011-11-25 10:37:37
    Temat: Re: Co może Policja przy kontroli auta ?
    Od: "made myself" <m...@W...gazeta.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    RF <r...@o...pl> napisał(a):

    >
    > Wczoraj ogl=B1dno=B3em fragmet programu GLINY na TVNTurbo i troszk=EA si=
    > =EA =
    >
    > zdziwi=B3em co policja mo=BFe "wyprawia=E6" z obywatelem ...

    Niedawno, zresztą też po obejrzeniu wzmiankowanego programu, interesowałem się
    tematem. A więc tak, w teorii są dwie podstawy prawne do skontrolowania Cię:
    -prawo o ruchu drogowym, art. 129
    -ustawa o policji

    Na podstawie pord nie mogą Cię przeszukiwać, tylko przeprowadzić rutynową
    kontrolę drogową, w stylu prawo jazdy, dowód rejestracyjny, ubezpieczenie.

    Dokonać kontroli osobistej, albo przeszukania samochodu/kontroli bagażu mogą
    tylko na podstawie ustawy o policji. Jednak tylko w przypadku _uzasadnionego
    podejrzenia popełnienia czynu zabronionego_. Dodatkowo z takiej kontroli
    powinni dać Ci protokół na żądanie o ile dobrze kojarzę, kontroli osobistej
    może dokonać jedynie osoba tej samej płci. Co najlepsze policjant ma Cię
    poinformować _przed_ kontrolą o jej podstawie prawnej i o uzasadnieniu.
    Po kontroli powinien pouczyć Cię o możliwości złożenia skargi u prokuratora
    na sposób przeprowadzenia kontroli. Tyle teorii.
    Praktyka natomiast jest taka, że robią co chcą, bo powód się zawsze znajdzie.
    Powiedzą, że się dziwnie zachowywałeś, a poza tym kto chodzi o 3 nad ranem po
    mieście, prawda? Bulwersuje mnie to tak samo jak Ciebie, aczkolwiek smutna
    prawda jest taka, że nie polecam konfrontacji, zwłaszcza, gdy jest się
    samemu i nie ma świadków, a dodatkowo nie nagrywa całej sytuacji.
    Może to być o tyle utrudnione, że już samo nagrywanie interwencji policji
    może się dla nagrywającego słabo skończyć.
    Mnie kiedyś Pan z policji prosił o otwarcie bagażnika. Miałem wtedy Focusa
    kombi, tam po naciśnięciu guzika w kabinie klapa bagażnika odskakiwała, ale
    bagażnik się nie otwierał na oścież. Nacisnąłem przycisk i mówię "Proszę,
    ma Pan otwarty". Skończyło się na przepychance słownej, że jeżeli chce i
    ma podstawy, to niech sam sobie otworzy ten bagażnik ręką, nie widzę powodu,
    dla którego ja mam to robić za niego. Pan był młody i skończyło się na
    pedantycznie wnikliwej kontroli wszystkiego co się dało na podstawie PoRD.
    Smutne jest to, że dużo bardziej opłaca się godzić na to bandyctwo i
    oszczędzić sobie kłopotów, bo policjanci zupełnie nie potrafią się odpiąć
    od sytuacji i jakąkolwiek dyskusję traktują niesamowicie personalnie i jako
    atak na siebie. Po prostu nie ma z nimi o czym rozmawiać. Tylko później się
    strasznie dziwią, że nikt nic nie widział, a gówniarze chodzą w koszulkach
    "jestem porządny" i piszą skrótowce na H po murach.

    --
    Pzdr,
    made_myself


    --
    Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: