eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.rec.foto.cyfrowaJak kupowałem aparat...Re: Jak kupowałem aparat...
  • Data: 2009-08-19 07:53:46
    Temat: Re: Jak kupowałem aparat...
    Od: Czarek <4...@g...de> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On 18 Sie, 22:47, dominik <n...@d...kei.pl> wrote:

    > > Nie miałem wyjścia :-) Dlatego prosiłem Was o porady, w innym wątku.

    > Oczywiście, że miałeś. Kimkolwiek by ta osoba była mogłeś powiedzieć
    > prawdę - że masz wyjątkowe uczulenie na tego typu sprzęt i jakikolwiek by
    > nie był to będziesz marudził.

    Ta osoba akurat doskonale zna moje marudzenie, bo znamy się od
    dawna ;-) Natomiast, gdybym ja nie poszedł, to albo nikt by nie
    poszedł, albo poszedłby ktoś, kto ma jeszcze mniejsze pojęcie o tym
    niż ja. Zostawmy już może ten temat.

    > Nie będę się kłócił o zasadności tego zachowania, ale faktem jest, że
    > aparat nie musiał mieć zrobionych 5k zdjęć, by tyle mieć na liczniku.

    O.K., nie będę się z Tobą kłócił. Powinienem sprawdzić exif i total
    pictures, ale wypadki potoczyły się same dalej :-) Tzn. sprzedawca
    zdzwonił do dostawcy (chyba Nikon Polska, przynajmniej tak mówił),
    powiedział, że jest tyle zdjęć na liczniku i bez problemu uzyskał
    zgodę na wymianę aparatu. Namąciłem, co? :-)

    > Ale mi nie chodzi o to, że masz mieć ich setkę do wyboru, ale po prostu
    > nie uznaję, że idąc na zakupy tego typu rzeczy masz czuć się w obowiązku
    > sprawdzić najmniejszy detal i szukać wręcz dziury w całym.

    Rozumiem, natomiast ja uznaję i sprzedając cokolwiek, np. HauMiau czy
    rolkasetę sam proponuję klientowi wykonanie zdjęć próbnych. Akurat w
    tych przypadkach _moim_ egzemplarzem, czyli ten do sprzedaży zostaje
    cnotliwy.
    Po prostu taki kraj, tacy ludzie. Długo w nim żyję i sporo rzeczy
    widziałem; jakbym Ci opowiedział, to byś nie uwierzył w 75% :-) Poza
    tym, mam taki talent, że przeważnie, jak coś kupuję, to pierwszy
    egzemplarz jest wadliwy :-> Nawet z niszczarką tak miałem, aż w
    sklepie nie mogli uwierzyć, pierwszy raz widzieli niedziałającą :)

    > Na Hau Miau nie masz szansy na test raczej bo i ciężko wywołać pięć zdjęć
    > na poczekaniu,

    Istnieją Polaroidy. Na poczekaniu :-)

    > a i nikt nie wygłupia się z fotografowaniem linijki.

    Bo nie ma takiej potrzeby. Wszystko widzisz na matówce, a AF nie
    istnieje.

    > > Nie; bo nie ustawiał ostrości w miejscu, w które był skierowany
    > > czujnik AF.
    > Rozwiń tę myśl proszę :) Na co kierowałeś czujnik? Jak daleko? Gdzie
    > ustawił ostrość? :)

    Proszę bardzo. Ostrość ustawiałem na miarkę centymetrową, przy 24 mm,
    na środek 8, a ostro było (przy f 2,8) na 8,1 - 8,2, czyli bliżej
    aparatu. Wykonałem kilkanaście zdjęć, za każdym razem rozostrzając i
    celując od nowa. Powtarzalność w zasadzie 100 %. Następnie sprawdziłem
    na nieskończoność; ustawiałem na budynek, w odległości około 150
    metrów, a ostry był płot, jakieś 20 metrów od aparatu. Kilkanaście
    prób, powtarzalność itp. W okienku AF był wyłącznie dach, płot był na
    pewno poza nim.
    Przy 70 mm było w porządku.

    > > Wiem. A w ogóle, to chyba był FF, tylko misie kierunki pomyliły :D
    > > Znaczy ostrość ustawiał _przed_ motywem, nie za.

    > Dopiero co mówiłeś o BF, a teraz Ci się coś wersja zmieniła?

    Nie; kierunek ten samo, tylko zwrot przeciwny :-)

    > Powoli.. Że co jest tak bardzo normalne? :) Przytocz te piękne słowa :)

    Dokładnie już nie pamiętam, może sam napisze ;)

    > Aaaa. i pocieszę Cię - każdy biorąc aparat przeciwnego obozu nie potrafi
    > nim zrobić zdjęcia i znaleźć jakże oczywistej opcji, dostępnej pod
    > najbardziej podstawowym kółkiem. Pierwszego dnia.

    Ależ ja nie roszczę pretensji do bycia guru w syfrakach! I wcale się
    tym nie martwię, ale dziękuję za słowa otuchy :-)

    Czarek

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: