-
Data: 2010-11-27 08:58:59
Temat: Re: Muszę zapłacić haracz dla Straży Gminnej w Rzecznicy
Od: "Jackare" <j...@i...pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]Użytkownik "Artur Maśląg" <f...@p...com> napisał w wiadomości
news:icnvrc$uts$1@news.onet.pl...
> To jakieś 360km/24h - średnio. O ile zgadzam się z Tobą,
> że dać się złapać i dochodzić do granicy punktowej to trzeba się
> zdrowo postarać (normalni ludzie łapią mandaty czystym
> przypadkiem), o tyle w te przebiegi średnio wierzę - to minimum
> 6 godzin jazdy każdego dnia (bez odpoczynku), a gdzie cokolwiek
> więcej? Nawet jeżeli tylko jeździłeś, to dochodzi czas na ładunek,
> rozładunek, serwis itd. Jadłeś coś czasem? W domu byłeś kiedykolwiek?
> O spacerze z dziewczyną nawet nie wspomnę... Każdy dzień poza kółkiem
> automatycznie podwyższa liczbę godzin za kółkiem w inne dni...
> (...)
Gdy człowiek idzie z psem na spacer to śrenio mają po 3 nogi. I co z tego
wynika? Nic. Więc co ja mogę poradzić na to że nie wierzysz? Liczniki
przebiegu kłamały ? Zważ jednak, że jazda przez Polskę teraz, jazda 5 lat
temu i jazda 13 lat temu to zupełnie inne jazdy na zdecydowaną korzyść jazdy
13 lat temu: znacznie mniejszy ruch, brak fotoradarów, niwele patroli z
suszarkami a jeżeli już to jeżdżąc tyle wiedziało się gdzie stoją.
A jeżeli przeliczasz te jazdy na 8 godzinną dniówkę to zapomnij. Nieraz
jechało się przez całą noc i 3/4 dnia. Ładunków i rozładunków nie było.
Szpej serwisowy leżał cały czas w samochodzie. Z samym serwisowaniem też
sobie radziłem. Potrafiłem przejechać z południa Polski na północ i wykonac
3 serwisy (jeżeli były proste) w ciągu doby. Spało i jadło się w hotelach
ale też nie było to 8 godzin snu.
Jak człowiek musi to się da. Jak w dodatku lubi to się da jeszcze bardziej.
Przykładowo, w kwietniu ubiegłego roku pojechałem na chwilę do Belgii, na
giełdę militariów.
2500 km w około 48 godzin wliczając w to dzień spędzony na giełdzie. Kolega
zmienił mnie za kółkiem na 4 godziny.
Mój brat pracuje teraz w serwisie lotniskowych pojazdów pożarniczych. Cały
czas w ruchu, w trasie. W ciągu tygodnia jest 8-12 godzin w domu. Czasem
zdarza się że tyle czasu w domu jest przez dwa tygodnie (ale to raczej
rzadkość). przypuszczam że porównywalnym okresie wykręci tyle co ja - być
może mniej z uwagi na ograniczenia jakich nie było 10 czy 13 lat temu i fakt
że jeżdżą dużym dostawczakiem a ja śmigałem felicją pick-up a potem
osobówkami
--
Jackare
Następne wpisy z tego wątku
- 27.11.10 09:13 Czarek Daniluk
Najnowsze wątki z tej grupy
- Bowling
- Kupować SREBRO?
- szyby macie całe?
- Ostróda szlachetnie walczy
- wymieniłem termostat
- Felgi
- otwarcie drugiej obwodnicy Trójmiasta
- Prezent dla kierowców od prezydenta Nawrockiego
- czy wiedziałeś że?
- Unijne KOOOORWY mówią że WYCOFUJĄ się z zakazu rejestracji elektryków
- Produkcja energii w elektrowniach atomowych
- Nie widzieć gdzie się jedzie
- Złomnik się SPRZEDAŁ Kanałowi ZERO
- I lewacka ideologia poszła się JEBAĆ
- Dla UTRWALENIA: jak działają "EKO" ZBRODNIARZE
Najnowsze wątki
- 2026-01-07 POCO
- 2026-01-07 Kraków => Konsultant Microsoft Dynamics AX/365 SCM Consultant - Servi
- 2026-01-07 Kraków => Microsoft Dynamics AX/365 SCM Consultant - Service & Suppor
- 2026-01-06 I kolejny
- 2026-01-06 Retro organizer ale współcześnie
- 2026-01-06 Bowling
- 2026-01-06 Cyganie
- 2026-01-06 Rozwód w Santanderze z prostokątną kobietą...
- 2026-01-06 Skąd diody LED 1,5V?
- 2026-01-06 Nowum!!! -- Moje ID
- 2026-01-06 Metoda na fotoradar
- 2026-01-05 I jeszcze jeden
- 2026-01-05 Jaworek;)
- 2026-01-05 Warszawa => Project Manager (AI and innovation) <=
- 2026-01-05 Gdańsk => Konsultant ERP Microsoft Dynamics 365 Commerce <=




5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]