eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodyParkowanie tyłem na chodnikuRe: Parkowanie tyłem na chodniku
  • Data: 2013-01-20 13:52:17
    Temat: Re: Parkowanie tyłem na chodniku
    Od: "uzytkownik" <a...@s...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Użytkownik "DooMiniK" <bachus@bachus> napisał w wiadomości
    news:50fbb2e1@news.home.net.pl...

    > Czytam sobie właśnie taki wpis o przepisach:
    > http://www.magazynauto.pl/porady/przepisy/mandaty-pu
    nkty-2876/news-
    > mandat-za-nieznajomosc-przepisow,nId,634461
    > [http://tinyurl.com/abzsqwm]
    >
    >
    > Jest tam część o "Parkowanie tyłem na chodniku", cytując:
    >
    > "Kodeks ruchu dopuszcza parkowanie całego pojazdu na chodniku.
    > Dotyczy to samochodów osobowych, motocykli, motorowerów i rowerów.
    > Trzeba jednak pamiętać, że przepisy dopuszczają tylko parkowanie
    > przodem. Zakaz ustawiania pojazdu tyłem ma zapobiec groźnemu dla
    > pieszych jeżdżeniu po chodniku przez kierowców chcących ułatwić sobie
    > późniejszy wyjazd z chodnika na jezdnię. Niestety, niewiedza kosztuje."
    >
    >
    > Nie do końca rozumiem. Na jaki zapis kodeksu drogowego powołuje
    > się autor i co miał na myśli?


    Trudno jest interpretowć PoRD, jednak:

    Cofając, kierowca ma mocno ograniczaoną widoczność do tyłu, co może
    skutkować niezauważeniem pieszego i jego potrąceniem.
    Pieszy na chodniku ma bezwzględne pierwszeństwo przed parkującym pojazdem
    czy poruszającym się chodnikiem rowerzystą na rowerze.
    Chyba oczywistym w tym przypadku staje się ww tekst, choć może niezbyt
    precyzyjnie sformułowany.

    Druga sprawa to kwestia zatruwania pieszych spalinami, które w przypadku
    parkowania tyłem są wyrzucane wprost w ludzi znajdujących się na chodniku.
    Kiedyś mieszkałem w bloku, gdzie nagminnie pod moimi oknami parkowano
    samochody. Nie dość, że kretyni cofali tyłem prawie do samej ściany, nie
    pozostawiając dla pieszych przejścia i zmuszając ich do obchodzenia
    samochodu jezdnią to jeszcze potrafili stać nierzadko przez
    kilka-kilkanaiście minut z włączonym silnikiem. Bywało, że w moim mieszkaniu
    robiło się siwo od dymu, bo spaliny wprost z rury wydechowej były wtłaczane
    do mieszkania przez uchylone okno. Nierzadko na moje uwagi, kierowcy
    odpowiadali w sposób opryskliwy lub z poczuciem ogromnej, wyrządzonej im
    krzywdy. Byli też i tacy, których do porządku musiała doprowadzać straż
    miejska czy policja.


Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: