eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodycena za badanie techniczneRe: cena za badanie techniczne
  • Data: 2025-04-24 09:28:01
    Temat: Re: cena za badanie techniczne
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Thu, 24 Apr 2025 09:06:28 +0200, Myjk wrote:
    > Tue, 22 Apr 2025 14:34:19 +0200, J.F
    >> On Tue, 22 Apr 2025 11:46:03 +0200, Myjk wrote:
    >>> Sat, 19 Apr 2025 00:26:29 +0100, PiteR
    >>>> "Odpowiednia cena za podstawowe badanie techniczne samochodu
    >>>> osobowego, która w naszej ocenie bedzie najbardziej sprawiedliwa dla
    >>>> kazdej ze stron, jest kwota 246 zł brutto (200 netto)"
    >>>>
    >>>> Polska 246 zł - płaca minimalna 3511 zł netto
    >>>
    >>> Jak słyszę jak diagności pieją jaką to biedę klepią, a potem widzę
    >>> rosnące co chwilę WILLE ze stacjami diagnostycznymi, to mnie śmiech
    >>> ogarnia.
    >>
    >> Wille jak wille.
    >> Widuję i w tanim ... baraku można by rzec.
    >
    > Dziadów nie brakuje. Pozory są najważniejsze.

    To nie jest kwestia dziadów - stacja diagnostyczna wymaga inwestycji w
    urządzenia i podłogę, budynek jest juz mało istotny.

    >>> W ogóle Polska to jest chory kraj pod kątem cen, przekonuję się
    >>> o tym na każdym kroku. Dla przykładu robię teraz ogród, 650m2
    >>> trawy (chcę z rolki), z siatką na krety i nawodnieniem.
    >>> Firmy chciały 40 tys. zł za zrobienie od a do zet.
    >>> 5 dni pracy, dla 5 osób.
    >>>
    >>> Chrzanię, nie zapłacę łbowi od łopaty 1000 zł dniówki.
    >>> Sam se pomacham.
    >> Widać to jest trawa dla bogatych, a nie dla gołodupców :-P
    >
    > Z ręki też tania nie jest.
    >
    >> Spisuj wszystko i daj znać, ile cię to w sumie wyniosło.
    >> 5 dni pracy to tydzień, 5 osób to 1.25-1.50 miesięcznej pensji,
    >> średnia pensja to już 9 tys brutto,
    >
    > To jest wynik właśnie absurdalnych cen "robotniczych".

    Patrzyłeś, ile mieszkania kosztują?
    Gdzie robotnik ma mieszkać?

    >> a kto powiedział, że szpadlem to
    >> trzeba machać za średnią, do tego składka pracodawcy,
    >> VAT - to już ok 18 tys.
    >
    > Po pierwsze to 10 w porywach 12.
    > Po drugie tu miał być tydzień pracy, a miesiac ma 4 tygodnie.

    Ale pięc osób. To 5/4 pensji, a z urlopami, chorobami, to może 6/4.

    >> A gdzie sama trawa, siatka, nawodnienie, transport, użeranie się z
    >> klientem,
    >
    > Podałem ceny, i to moje, detalisty. Jak ktoś się tym zajmuje
    > to pewnie 30-40% ma mniej przy zakupie, tak samo jak ja mam
    > mniej na towary które ja używam.
    >
    >> poprawki ...
    >
    > Poprawki to wina klienta? Od kiedy klient powinien płacić za fuszerę wykonwacy?

    Ale wiadomo, że nie wszystko się uda.
    Więc uśredniasz swoje błędy i doliczasz do ceny :-)

    Poza tym Ty, to może i weźmiesz na siebie, ale nie wiem czy z
    pracownikiem Ci się uda "Stachu, spierdoliłeś wczoraj, to przyjedziesz
    w sobotę naprawic, i grosza za to nie dostaniesz" ...

    >>> 325 zł netto * 8h * 20 dni
    >>> * 6 miesięcy (podobno tyle sezonu mają rotfl i oczywiście nic poza
    >>> trawą wtedy robol nie może robić bo mózg mu eksploduje od nadmiaru pracy),
    >>> to daje 312 tys. zł netto rocznie. Znaczy przepraszam, pół roku pracy
    >>> i pół roku leżenia. Ja się pytam, kto tyle płaci, bo jeszcze termin
    >>> na ten jeden dzień mi dali za 2 miesiące. I to nie była wcale najniższa
    >>> stawka, bo dostałem za rozłożenie od "znajomego znajomego" 32 zł/m2 (sic!)!
    >>> Bogaty mamy naród.
    >>
    >> Widzisz - niektórych stać, i nie musza dorabiać ideologii :-)
    >
    > Ciebie byłoby stać gdyby cię było stać na dom? ;P

    Jak widać jednych stać, a innych nie stać :-P

    >> A ile taka rolka waży?
    >> Bo Ci "strzeli cos w krzyżu", to sie dowiesz, ze to było tanio :-)
    >
    > 20kg, to mniej więcej tyle co jednostka klimatyzacji. A ja jescze
    > po drabinie z tym wchodzę. ;P Każda praca jest obiążona jakimś
    > ryzykiem. Ja mogę spaść z drabiny. Ubezpieczenia są na takie
    > sytuacje. To kosztuje grosze w rh jeśli byś chciał użyć tego
    > argumentu.

    Stary, a głupi :-P

    Nie wiesz, że ubezpieczenia są fajne, dopóki tylko płacisz składkę?
    A potem się okazuje, że g* warte ...

    >>> Jakby ktoś chciał zarabiać jak obsrajtek, to nic tylko za wykończeniówkę
    >>> się brać albo za ogrody (albo kładzenie bruku, bo też sobie liczą za pracę
    >>> 150zł/m2). I pewnie jeszcze pierdylion innych robót gdzie trzeba zero
    >>> wiedzy a głównie bicepsa (albo i tego nie jak się maszyny zatrudni).
    >>
    >> Oj ty głupi, głupi - zamiast się żalić, było firmę ogrodniczą zakładać
    >> :-)
    >
    > Rozważam ten element w moim portfolio jako kolejną już rzecz.
    >
    >> A maszyny kosztuja.
    >
    > Jak widać, relatywnie niewiele. Zresztą większość twierdzi
    > że miała maszyny i się ich pozbyła, bo lepiej bicepsem.

    Możliwe, ze w tej branży maszyny się kiepsko sprawdzają :-)

    >> P.S. Czy mi sie wydaje, czy klimatyzacjami sie zajmujesz?
    >> Ile obciazasz kliente za rh instalacji ? :-)
    > Zależy od skomplikowania instalacji,

    Jak skomplikowana, to przecież długo trwa :-)

    > średnio 160 zł.

    160zl*170h = 27 tys zl/mc.

    Co Ty - lekarzem jestes, czy chcesz na nowy samochód zarobic w 3
    miesiące ? :-)
    No dobra, takich tanich samochodów już nie ma :-)

    > Ale mnie do podjęcia instalacji potrzebne były kursy
    > na fgazy za 20 tys. sprzęt za kolejne 20 tys., uprawnienia
    > elektryczne itd. Co potrzeba do wytrenowania bicepsa?

    Wytrenuj, to się dowiesz :-)

    Siłowni za 20 tys, trenera osobistego, dietetyka - to nie są tanie
    rzeczy :-)

    A ten kurs na f-gazy to dużo wiedzy Ci dał,
    czy kolejne okradanie ? :-P

    >> Przeciez to takie proste - wystarczy pare dziur wywiercic :-P
    > Bo jest proste jak drut.
    >
    > *) miałem 3 piątki w dziennku, generalnie byłem najlepszy w klasie ;p
    > ale zdiagnozowano w trakcie u mnie chorobę serca, miałem zwolnienie
    > z WF, ale szanowny pan od WF go nie uwzględnił, przy wystawianiu końcowej
    > oceny do 3 piątek dostawił mi 4 pały z rzędu, potem była jeszcze
    > przepychanka, literalnie próbował mnie pobić bo mu nawrzucałem,
    > wychowawczyni schowała głowę w piasek, ja na to ostatecznie
    > lachę położyłem, bo kto laurki ogląda, ja swojej 30 lat nie
    > widziałem. ;P

    Ja nawet nie wiem gdzie teraz mam :-)

    Czasy były inne, dzisiaj to ... do sądu?
    Oczywiscie o ile masz kwalifikacje ... wujka adwokata np :-)

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

  • 24.04.25 10:55 J.F
  • 24.04.25 11:47 io
  • 24.04.25 11:49 io
  • 24.04.25 11:53 io
  • 24.04.25 11:55 io
  • 24.04.25 17:51 J.F
  • 24.04.25 21:00 Myjk
  • 24.04.25 20:59 Budzik
  • 24.04.25 20:59 Budzik
  • 24.04.25 21:13 io
  • 24.04.25 21:21 io
  • 24.04.25 21:24 io
  • 24.04.25 22:00 J.F
  • 25.04.25 06:47 Cavallino
  • 25.04.25 08:50 J.F

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: