-
Data: 2011-02-02 13:43:18
Temat: Re: poniedzialkowo: uwaga pirat
Od: "Massai" <t...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]kogutek wrote:
> Alf/red/ <a...@u...waw.pl> napisał(a):
>
> > W dniu 2011-02-01 01:08, kogutek pisze:
> > > Skończylą mi się insuina. Mam malo czasu zanim sie rozkleję.
> >
> > W kwestii formalnej: brak insuliny nie rozwala tak szybko -
> > doczołgać by się zdążył... Facet ściemniał.
> >
> Ten co umarł też ściemniał?
A co do ma do rzeczy?
Przy cukrzycy to masz dwa stany w których może dojść do zaburzeń:
1. za wysoki poziom cukru, jak nie masz insuliny. Rośnie, rośnie, a
objawów gwałtownych nie widać, ot ospały się robi, kręci mu się we
łbie. W końcu, jak cukier pójdzie w kosmos i się ketonów nagromadzi
(ale na to trzeba wielu godzin-dni a nie minut) dojdzie do śpiączki
hiperglikemicznej. Wezwiesz karetkę i wiesz co zrobi lekarz? poda na
dzień dobry glukozę. NIE insulinę. Dlaczego, o tym zaraz.
2. Śpiączka hipoglikemiczna. Weźmie za dużą dawkę insuliny, i nie zje -
cukier spada. Stan piekielnie groźny dla życia i zdrowia, bo wali zaraz
na początku w nerki. Dlatego jak się widzi cukrzyka nieprzytomnego to
nikt nie bada poziomu cukry tylko od razu się ładuje glukozę. Jak ma
cukier 600 czy 700 i jest w hiperglikemicznej, dołożenie mu 50 czy 100
specjalnie mu nie zaszkodzi. A jak ma 15 czy 20, bo jest w
hipoglikemii, to władowanie mu glukozy powoduje efekt łazarza, gość
wstaje, otrzepuje się i idzie na obiad.
Dlatego o ile możliwa i realna jest sytuacja że cukrzyk "olany przez
godzinę" umiera (bo był w ciężkiej hipoglikemii), o tyle sytuacja "nie
mam insuliny musze jechac do apteki bo zaraz umrę" jest ściemą.
Po prostu człowiek w rzeczywiście groźnej hiperglikemii tak nigdy nie
powie bo poważna hiperglikemia z zagrożeniem życia to człowiek już
nieprzytomny, i to od wielu godzin. Taki to przed utratą przytomności
do auta nie wsiądzie, bo nie będzie w stanie.
I dlatego nieprzytomnemu cukrzykowi bez oznaczenia poziomu glukozy NIE
WOLNO podać insuliny. Lekarz który cos takiego zrobi pójdzie do
pierdla, a i zwykły człowiek się będzie musiał tłumaczyć prokuratorowi.
Kumasz teraz?
--
Pozdro
Massai
Następne wpisy z tego wątku
- 02.02.11 15:15 kogutek
- 03.02.11 08:22 Artur\(m\)
- 03.02.11 09:43 Massai
- 03.02.11 10:55 Cavallino
- 03.02.11 11:45 Artur\(m\)
- 03.02.11 20:34 niusy.pl
- 03.02.11 21:23 RadekNet
- 03.02.11 21:34 Artur Maśląg
- 03.02.11 21:37 Tomasz Pyra
- 03.02.11 21:51 topek
- 03.02.11 22:20 J.F.
- 03.02.11 22:49 venioo
- 03.02.11 22:50 venioo
- 04.02.11 01:23 Tomasz Pyra
- 04.02.11 01:59 kogutek
Najnowsze wątki z tej grupy
- Degradacja
- Pierwszy raz sprzedano więcej samochodów zeeletryfikowanych niż ice
- Elektryczny Kałasznikow
- #Motodziennik 365 Powrót spalinowych Renault Megane i Scenica, Volvo EX60 oraz ID.Tiguan
- Zbudowany przez studentów z Holandii samochód koncepcyjny ARIA
- Do czego prowadzą REGULACJE opiekuńczego państwa
- Złomnik ty pisowska SZMATO! ;-)
- Nissan Leaf II 40kWh - degradacja baterii, SOH, uszkodzona bateria
- Koniec Eldorado :)
- Majo przesrane :)
- To się NIE DZIEJE
- Chlapacze do OPLA ale GUMOWE
- Toyota dba o Niemców.
- Niestabilny materiał wybuchowy W AKCJI
- elektryczny pozar
Najnowsze wątki
- 2026-01-29 KSeF - 13 wątpliwości
- 2026-01-29 A ja się pochwalę
- 2026-01-29 Warszawa => Mid/Senior IT Recruiter <=
- 2026-01-29 Warszawa => Senior Java Developer <=
- 2026-01-29 Warszawa => IT Recruiter <=
- 2026-01-28 Degradacja
- 2026-01-28 Wysoki Sąd poinstruował czego unikać wyzywając Owsiaka "Równiejszego"
- 2026-01-28 Białystok => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-28 Białystok => Preseles Inżynier (background baz danych) <=
- 2026-01-28 Wrocław => Konsultant wdrożeniowy ERP <=
- 2026-01-28 Łódź => Microsoft Engineer <=
- 2026-01-28 Białystok => Tester manualny <=
- 2026-01-27 Tradycja ciągania posłów po sądach za wystąpienia w Sejmie będzie kontynuowana [Lepper 2]
- 2026-01-27 Pierwszy raz sprzedano więcej samochodów zeeletryfikowanych niż ice
- 2026-01-27 Elektryczny Kałasznikow




Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci