eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.rec.foto.cyfrowarozmywajacy sie KsiezycRe: rozmywajacy sie Ksiezyc
  • Data: 2009-04-14 20:49:54
    Temat: Re: rozmywajacy sie Ksiezyc
    Od: j...@a...at szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On 11 Apr., 05:16, Andrzej Lawa <a...@l...SPAM_PRECZ.com>
    wrote:
    >         Ave!
    >
    > Wczoraj wyszedłem sobie przed dom popstrykać dość wysoko stojący Księżyc.
    >
    > Sprzęt: sowiecki zwierciadlak 1000mm + sowiecki telekonwerter 2x + EOS40D.
    >
    > "Żyleta" nie wychodziła, ale nawet całkiem całkiem jak na ręczne
    > ustawianie ostrości na męcząco ciemnym obrazie przy obrazie drzącym przy
    > każdym dotknięciu obiektywu (a'propos - są jakieś gotowe patenty na
    > elektryczne sterowanie ostrością takiego obiektywu? nie chodzi mi o
    > autofocus, tylko żeby zdalnie kabelkiem regulować ostrość, co chyba
    > powinno uniknąć największych wstrząsów ;) )
    >
    > Dzisiaj robiłem zdjęcia dość niskiego Księżyca przez otwarte okno.
    >
    > Rezultat: mydło zawsze i wszędzie. Ki diabeł? Kręcę, poprawiam, ustawiam
    > - ciągle rozmyte tak, że nawet bez powiększania (tj. przy zoomie
    > klatka=ekran, a nie pixel=pixel) nie da się na to patrzeć. Czy
    > przypadkiem nie będą wchodziły w grę jakieś czary-mary z falowaniem
    > powietrza (ciepły pokój - zimna noc za oknem) czy większa grubością
    > atmosfery do przejścia przy Księżycu niżej nad horyzontem? Bo jeśli
    > chodzi o różnice prędkości kątowej to chyba nie powinny być aż takie -
    > zresztą próbowałem i przy krótszych czasach naświetlania i wyższej czułości.
    >
    > Swoją szosą ma ktoś jakiś patent na precyzyjne ustawianie na ostro przy
    > ciemnym obiektywie? Alternatywne matówki albo cuś...
    >
    > Ewentualnie może pobawić się w projekcję autofokalną? Bo po przykręceniu
    > okularu zamiast aparatu jasność mam na oko sporo większą i ostrość
    > wychodzi "żyleta" (choćby dlatego, że - pomijając jasność - mogę
    > precyzyjnie regulować leciutko chodzącym pokrętłem okularu)... A potem
    > to już tylko kwestia ustawienia ostrości aparatu na obraz pozorny -
    > ciekawe czy automat sobie poradzi ;)

    moim zdaniem nalozylo sie pare niekorzystnych czynnikow.
    1.obiektyw lustrzany + telekonwerter maja b niska rozdzielczosc
    2. trudnosc w ocenie prawidlowosci nastwienia na ostrosc. jak to
    miales zrobic w c40d.?
    na matowke nie da sie dokladnie , LV - ekranik ma dosyc niska
    rozdzielczosc.
    3. wogole niemozliwosc precyzyjnego ustawienia pierscienia odleglosci
    ze wzgledu na skok slimaka w obiektywie , bez problemu na tych
    odleglosciach mogles sie pomysli o pareset km. W teleskopach masz
    srube do finejusting.

    wplyw zanieczyszczen atmosfery oczywiscie istnieje , ale wystupuje on
    rowniez kiedy obserwujesz golym okiem . jesli oceniales , ze widsz
    ksiezyc ostro to ten czynnik mial chyba mniejsze znaczenia.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: