eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

  • Data: 2019-11-19 16:50:17
    Temat: Re: POpularność języków programowania w PO)
    Od: wloochacz <w...@n...spam.gmail.com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 15.11.2019 o 21:32, heby pisze:
    > On 15/11/2019 17:53, wloochacz wrote:
    >>> Nic nie rozumiem. Jakie zalety posiada Pascal vs cokolwiek innego że
    >>> warto go rozwijać?
    >> A czego wg ciebie nie posiada, ze nie warto w jego stronę spoglądać?
    >
    > Brak popularności i niszowość.
    Bez przesady z tą niszowością i małą popularnością.
    Zależy gdzie i do czego.
    Świata to nie zawojuje i swoje pięć minut już miało.
    Ale jest całkiem świeże i raczej nadążą za aktualnymi trendami.

    Poza tym, z Delphi community zrobiło się coś ciekawego...
    Na poważnie używają go relatywnie bardzo doświadczeni programiści.
    W efekcie czego, ono jest niewielkie, ale naprawdę niezłej jakości.

    > Z tego samego powodu ludzie nie
    > programują powaznych rzeczy w ocalmie.
    >
    >> Np. Python i oprogramowanie desktop?
    >> Wolne żarty - równie doborze mogę pisać aplikacje web w Delphi.
    >
    > Nie równie dobrze. Znacznie gorzej ponieważ Delphi nie ma tego biliona
    > bibliotek które ma Python. Nie ma tego biliona userów gotowych do

    Ty chyba lubisz narzekać, dla samego narzekania.
    Po pierwsze Delphi ma się nijak do Pythona w zastosowań typu "science".
    To co jest, ma się nijak do tego co jest za darmo i ot tak dla np. Pythona.
    Prawda.
    Ale 99% programistów aplikacji desktop nie potrzebuje tego, a za to
    potrzebuje szybkiego RAD'a, którego Delphi ma, a Python nie ma.
    I też prawda.

    A ty narzekasz, że wybrałeś fatalne narzędzie do konkretnych celów.
    OK.
    Ale to twoja wina, a nie Delphi jako takiego.

    > wsparcia jak się helloworld nie kompiluje i jak TensorFlow nie działa.
    Po lekturze tego co napisałeś do tej pory z dużo dozą prawdopodobieństwa
    można postawić tezę, że ty po prostu nie umiesz czegoś użyć lub nie
    rozumiesz jak to zrobić.
    Ale rozumiem, łatwiej napisać "nie da się".

    W sumie, dziwne że taki spec nie ogarnął prostego projektu
    Python4Delphi, gdzie mógłbyś sobie pisać dowolny kod pisać w Pythonie, a
    UI mieć w Delphi.
    W jednej aplikacji.
    Ale lepiej napisać, muzeum, badziewie i NIC NIE MA :)
    Brakuje tylko, że to wina Tuska...

    > Nic nie ma.
    Znaczy, ty niczego nie potrafisz z tym zrobić?
    Bywa.

    >> Delphi jest jednym z najlepszych (o ile nie najlepszym) narzędzi dla
    >> aplikacji desktop.
    >
    > Nie. Jest zupełnie nijakie. Form4.Button17.onClick potrafi już od bardzo
    > dawna każdy IDE.
    Nie masz pojęcia o czym piszesz.

    >> Ja wiem, ze dziś tylko web, PWA, UWP i inne pierdoły.
    >> Ale nie zawsze ma to sens.
    >
    > BYć może nie ma sensu, ale siedzenie w niszy gdzie nie ma nic poza
    > głupimi okienkami wydaje się mało przyszłosciowe.
    Zgoda, nie jest przyszłościowe.
    I dlatego każdy kto ma duży i rozwijany projekt w Delphi zastanawia się
    co z nim zrobić i w jaki sposób.

    Kuriozalnie, poważnym problemem jest to, ze Delphi jest rozwijane.
    Jest drogie, trochę spóźnione, ale rozwijane i wspiera wszystko co ma
    wspierać.
    A skoro tak, to na cholerę mam inwestować niebanalne środki w
    przeniesienie projektu do innej platformy, bo jakiś gość twierdzi, że
    Delphi jest be.
    To nie ma najmniejszego sensu.

    Miałoby to sens, gdyby Delphi tak zwyczajnie zostało zamknięte.
    Tylko ze nie zostało.

    >>> Przegrał przez masę rzeczy. U mnie przez brak standardowej
    >>> algorytmiki w języku.
    >> To że ty nie umiesz tego zaprogramować lub znaleźć, nie oznacza że
    >> tego nie ma.
    >
    > To oznacza że tego nie ma.
    Nie, to znaczy żeś gamoń (bo nie sprawdziłeś czy dane narzędzie nadaje
    się do konkretnego projektu oraz, że nie umiesz go wykorzystać) i masz
    roszczeniowe podejście do życia (Ale jak to nie ma? Ma być, bo tak!).

    > Albo inaczej: brak std:: w Pascalu przekreśla
    > komatybilność kodu.
    Pascal to nie c++, gdybyś nie zauważył.
    A więc jaka znowu kompatybilność kodu??
    Zatem argument, że to nie działa tak jak w c++ jest naprawdę strasznym
    bredzeniem.
    Napisz sobie dll w c++ i użyj w Delphi - w czym problem?

    > Przypominam sobie czasy kiedy *każdy* znany mi
    > kawałek kodu wynajdywał kwadratowe koła w postaci kontenerów, każdy
    > inaczej i prawie każdy źle. I trwało to tak długo że po bliskim
    > kontakcie z Delphi 3 uznałem że czas zgasić światło.
    Mało mnie obchodzi, z jakimi podobnymi sobie pracowałeś.
    Ale wychodzi na to, że to wyjątkowo mało rozgarnięta grupa.
    Może chociaż wesoło było?

    >> I proszę przestań się pogrążać.
    >
    > Tu jest nie pogrążanie się tylko trzeźwe spojrzenie na świat. To że coś
    > jest Turing Complete nie oznacza że nadaje się do pisania. Czasami
    > nadaje się do muzeum.
    OK, jasne.

    >>> IDE to najmniej istotny element całości.
    >> Ty chyba jednak nie programujesz na co dzień, może co najwyżej jakiś
    >> prosty skrypt napiszesz na szybko...
    >
    > Odwrotniem, na co dzień programuje apliakcje do których GUI jest tylko
    > dodatkiem. Istotnym, ale dodatkiem. W których konkretne platforma jest
    > tylko jedna z kilku. W którym muszę zarówno pisać w Visualu jak i w
    > konsoli w vimie. Debugować w Win jak i w Linuxie. IDE? Nie przypominam
    > sobie abym ostatnio używał czegoś więcej niż pisanie, kompilowanie,
    > debugowanie, unit testowanie. IDE są przereklamowane.
    I masz pretensje do Delphi, że ono IDE stoi?
    No to powtórzę to, co na początku - narzekasz, że wybrałeś fatalne
    narzędzie do konkretnych celów.
    A dodatkowo - narzekasz w 2019r na narzędzie sprzed 20 lat (Delphi 3).
    No pełna profeska, czapki głów.

    >>> Nikt nie pisze poważnego softu tylko dlatego że IDE jest takie albo
    >>> śmakie, skoro od dziesięcioleci mamy IDE uniwersalne.
    >> Taaa... jasne.
    >
    > Tu się musi czaić jakiś solidny argument. Szkoda że nie padł.
    Co jest niejasne?
    Nie ma uniwersalnego IDE.
    Jest wiele uniwersalnych edytorów (nawet IDE) do programowania, ale już
    nie np. do programowania i projektowania UI w jednym IDE.

    A Delphi jest "uniwersalne" w swoim sosie.
    Mogę sobie klepać uniwersalny kod i UI w jednym IDE, który zadziała na
    windows, android, macos, ios i linux. Co jest zwyczajnie wygodne.

    Czyli też źle, ze nie muszę tego badziewnego UI klepać na każdą
    platformę osobno?

    >>> Mówisz że BCPL czy inny C a nastepnie Java. C#, C++, Python itd by
    >>> nie powstały gdyby nie Pascal? Bez przesady.
    >> Jest w tym sporo racji.
    >
    > Nie ma nawet śladu racji. Pascal to boczna gałąź ewolucji.
    Chodzi o Object Pascal oraz o Andersa Hejlsberga - doczytaj sobie.

    > Nie tylko
    > kiepsko wpływa na świat obecny ale nawet w czasach swojej świetności był
    > tylko duperelowatym językiem do duperelowatych zastosowań, głównie
    > hobbystycznych, choć oczywiście wiem ile softu do obsługi aptek napisano.
    Ta dyskusja nie ma sensu.
    Napisano w nim wiele aplikacji i wiele jest utrzymywanych.
    Ale mam w nosie cię uświadamiać, a ty masz w nosie dowiedzieć się więcej
    w tym temacie.
    Zatem, szkoda prądu.

    >> Nowoczesny Object Pascal, ma bardzo podobne możliwości języka do C#
    >> czy Java.
    >
    > Ide o zakład że to miał być argument za tym aby Pascala używać a wyszło
    > jak zwykle ...
    Nie, to miał być argument na głupawe wstawki typu "to badziewie nie
    nadaje się do pisania nawet helloworld".
    To badziewie stara się nadążać, w efekcie czego pisze się wygodnie i
    przyjemnie, a nawet nowocześnie! I tak, poważnie to piszę, bo to prawda.

    No, ale nie jest to mainstream w żadnym obszarze.
    Co nie znaczy, że jest z gruntu złe.

    >>> Których nie ma bo nikt ich nie pisze do martwego języka. Game Over.
    >> Poważnie, nie wiesz o czym piszesz.
    >> A piszesz niemałe bzdurki na temat technologii, której nie znasz.
    >
    > Następny psychiatra za 3 grosze od usenetu.
    Nie rozumiem, chcesz aby kogoś ci polecić?
    Wybacz, ale nie pomogę; nie znam takich ludzi i nie obracam się w takich
    kręgach.

    >> Być może miałeś z nią styczność przez krótką chwilę.
    >> Co nie znaczy, żeś spec.
    >
    > Całe szczęscie nie miałem aż tak długiego kontaktu aby teraz bredzić o
    > przydatności innej niż muzealna.
    Pełna zgoda!
    Twoja wiedza na ten temat jest czysto muzealna, ponieważ jak sam
    napisałeś, pochodzi sprzed dwóch dekad.

    --
    wloochacz

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: