eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodyAkumulator. piwo i hamulceAkumulator. piwo i hamulce
  • Data: 2012-02-13 21:43:03
    Temat: Akumulator. piwo i hamulce
    Od: 'Tom N' <n...@2...dyndns.org.invalid> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Ładowałem wczoraj akumulator przy -16 i chyba sie hamulce zatarły...

    Ale od początku:
    postało sobie autko ostatnie dwa tygodnie na kołkach, i wczoraj rano nie
    raczyło "łypnąć" żadną lampką. No to podłączyłem do akuku ustrojstwo
    ładujące podłączone do 230 V, kabelkami fi może 5 mm w obwodzie razem z
    izolacją, poczekałem "piwo" i o dziwo silnik, jak zawsze, gdy rozrusznik
    kręcił "odpalił", ba radio nie straciło "nastawów"

    Szczęśliwy, że akuku jako tako sprawny wyjąłem kluczyk i poszedłem ze
    szwagrem na piwo, a po 7 godzinach odłączyłem ładowanie -- samochód odpalał
    od pierwszego "dotknięcia".

    A dzisiaj... Założyłem zimówki, samochód odpala "od kopa", ale śmierdzi z
    lewego tylnego hamulca po przejechaniu 5 kilometrów z niewielka prędkością,
    max 50 km/h.
    Chuchano na zimne przed wyjazdem, chuchano po 5 kilometrach, ale ciągle i
    tylko z tego jednego śmierdzi.

    Czyżby hamulec się zagrzał z powodu ładowania akuku zbyt długo, albo za
    dużym prądem?

    I uprzedzam, to nie linka od ręcznego, bo jej nie ma...

    --
    Tomasz Nycz

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: