eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronika60 mA dużo czy spoko?Re: 60 mA dużo czy spoko?
  • Data: 2025-02-26 18:34:11
    Temat: Re: 60 mA dużo czy spoko?
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Wed, 26 Feb 2025 17:28:56 +0100, Pixel®🇵🇱 wrote:
    > W dniu 26.02.2025 o 14:19, J.F pisze:
    > [...]
    >>>>> Pojebałeś kwatyfikatory :) 12A jest MAX czyli prawie zwarcie. Żodyn,
    >>>>> żodyn najbardziej rozładowany akumulator nie ma 0 ohm :)
    >>>>
    >>>> Jeśli to porządny transformator, to owszem - MAX dopuszczalne, bo nie
    >>>> maksymalne osiągalne.
    >>>> Ale moĹźe wbudowali jakies ograniczenie.
    >>>
    >>> Ale po co? Na chuj mieli komplikować? Jest bezpiecznik i działa :)
    >>
    >> No to jak dali zwykłe trafo, to daje się większy prąd wyciągnąć ...
    >> przez pewien czas, bo potem trafo dymi :-)
    >
    > Tak, to opcja dla debili, którzy nie potrafią odczytać amperomierza :)

    Wiele "prostownikĂłw" amperomierza nie ma, a nawet jak ma, to regulacji
    nie ma :-)

    >> Ja dałem bezpiecznik automatyczny, bo po przypadkowym zwarciu
    >> krokodyli topikowy się przepala, a nowy topikowy ... trzeba dopiero
    >> znaleźć, albo i kupić...
    >
    > Czyli opcja dla idioty. Nie zdarza mi się "przypadkowe zwarcie" już od
    > baaardzo dawna :) Nawet w kupę po psie nie wdepnę przypadkowo :D

    Ale jednak pisałeś o problemie znalezienia nowego bezpiecznika.
    Znasz sprawę :-)

    A tak w ogóle, to jakoś rzadko ładuję te akumulatory ... raz na dwa
    lata ?

    >> A amperomierz i woltomierz ... nie zastąpi automatycznego ładowania,
    >> bo trzeba co pewien czas odwiedzać i podregulować.
    >
    > Nachuj?

    Zależy co chcesz osiągnąc.
    A jak już mówisz o mocno rozładowanym, któremu ograniczyłeś napięcie i
    prąd, to wypada podkręcic po pewnym czasie ..

    >> O ile masz czym podregulować, bo "zwykły prostownik" nie ma :-)
    >
    > Nachuj? Lepiej jest jak jest. Im bardziej naładowany, to amperaż sam
    > spada. Niczego nie trzeba regulować. Na końcu sam się wyłączy i tyle :)

    Jak sobie zrobiłes "automat ładujący" to owszem.

    A inni mogą chcieć podregulować, bo prąd za mały, albo za duży jak na
    ich mniemanie, no i wyłączyć kiedyś trzeba ...

    > [...]
    >>> Ja mam w
    >>> sumie dwa, tylko dlatego, że żona raz pożyczyła swojemu bratu a ja
    >>> myślałem że gdzieś się zapodział i kupiłem drugi :D Sądzę że mnie
    >>> przeżyją :)
    >>
    >> Ja wstawiłem automatyczny bezpiecznik, i też mnie przeżyje :-)
    >
    > Ja nie robię zwarć :)

    Kiedyś będzie ten pierwszy raz :-)

    J.




Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: