eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodyEmisyjność BEVRe: Emisyjność BEV
  • Data: 2025-12-19 18:17:51
    Temat: Re: Emisyjność BEV
    Od: Myjk <m...@n...op.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Fri, 19 Dec 2025 16:16:55 +0100, J.F

    > On Fri, 19 Dec 2025 15:07:50 +0100, Myjk wrote:
    >> Thu, 18 Dec 2025 12:59:19 +0100, J.F
    >>>> Czyli ile km?
    >>>> Czy też postanowisz nie odpowiedzieć, jak Myjkowi, żeby Twoje durnota na
    >>>> wierzch nie wyszła?
    >>>
    >>> Ale myślisz, że ja spisuję?
    >>
    >> Że pamięć masz wybiórczo dobrą to wiadomo od dawna. Ja nie spisuję,
    >> ale potrafię określić jak wygląda WIĘKSZOŚĆ (czyli ponad 95%) moich
    >> przelotów, które nie przekraczają 150km dziennie, a od wyjątku (raz
    >> w roku morze, raz góry ponad 1000). Ty nie potrafisz, albo raczej
    >> nie chcesz tego napisać, bo wyjdzie, że konfabulujesz pod tezę.
    >>
    >>> Do Opola mam 100km A i S, do Boszkowa z 70,
    >>> do Poznania ... nie jeżdzę,
    >>> nad Bałtyk, gdybym sie wybrał
    >>
    >> Gdybyś... Czyli jedno, może dwa ładowania, bo przecież
    >> musisz zapierdalać, jakaś godzina w plecy. Raz, na nigdy,
    >> bo przecież nawet nie napisałeś że tam jeździsz, tylko
    >> sobie dogdybałeś.
    >
    > A po cholere jechać do zimnej wody?
    > Ale jakbym sie wybrał, to trochę szybkich dróg mam :-)

    To po cholerę o tym piszesz?

    >>> - 300-600km,
    >>
    >> Twoje trasy się rozciągają jak guma w stringach bluzgersa?
    >> Mniej jak 450km z WRO nad morze mieć nie możesz. Masz 485km
    >> Wrocław-Gdańsk.
    >
    > I to szybkimi drogami. Albo 560, jakbym pojechał przez Łódź.
    > Skończyli już całą S5?
    > Do Świnoujscia podobnie.
    >
    > Ale jakbym chciał np do Ustki, to ilość A i S spada :-(

    Przestań przynudzać i podaj w końcu konkrety.

    >> Czyli jedno ładowanie w trasie i jedno już
    >> na miejscu. Serio, dla mnie to byłby żaden ból,
    >
    > No i pisałem, że jeden obiad to sie w zasadzie należy.
    > Co prawda mogłaby być ryba nad morzem :-)

    Jadłem ostatnio, smakowała jak ta z lidla.

    > Ale ale - dyskusja była, czy będę mógł zapierdalać jak lubię,
    > czy trzeba wolno albo dwa obiady ? :-)

    Jeszcze chwilę pozapierdalasz jak idiota i ci powstawiają wszędzie
    pomiary odcinkowe. Jak na POW, było na S2 ograniczenie do 100 na
    terenie aglomeracji, zapierdalali idioci 140-160 co chwilę się
    rozjebując na moście północnym, to postawili bramki i teraz
    wszyscy ci zapierdalacze jadą 90. Cholery można dostać.

    > A jak pojadę do ciepłej wody ?

    No to konkretnie, ile razy tak REALNIE możesz pojechać?

    >> szczególnie
    >> mając świadomość że putler czy inny turban nie zgarnie kasy
    >> i nie kupi sobie kolejnego jachtu czy drona. I jeszcze
    >
    > No ale na razie jeździsz na benzynie :-P

    W grubych porywach 15% i to też tylko dlatego że nie ma dla
    mnie samochodu elektrycznego, bo dzbany podtrzymują narrację
    koncernów spalinowych nakręcanych przez koncerny paliwowe
    że prątki to zło.

    >> rozumiem gdyby koszty prundu były wyższe niż paliwa,
    >> ale NIE SĄ.
    > Nie są? Prąd na szybkich ładowarkach tani nie jest.

    Sprawdzimy czy są czy nie są, jak przedstawisz
    w końcu konkretne dane na temat swoich podróży.

    >>> Do Karpacza chyba z 80km, na Czarną Górę jakieś 15, na Cerna Horę kolo
    >>> 100, do Niemiec ... a to zależy gdzie jadę - może być np 600, z czego
    >>> połowa bez limitu :-)
    >>
    >> To są wartości które się sprawdza w sekundy, tylko po cholerę
    >> o tym piszesz, skoro temat dotyczy TWOICH REALNYCH przelotów.
    > No ale po wymienionych trasach jezdzę ... czasem.

    Konkret, ile razy po tych trasach jeździsz.

    >> Weź no arkusz kalkulacyjny i opisz każdy tydzień, nie idealnie
    >> szczegółowo, mniej więcej tak, żeby korespondowało na koniec
    >> z twoim deklarowanym rocznym przelotem (10tkm?) i pokaż w końcu
    >> jak wygląda twoja przygoda motoryzacyjna.
    >
    > Mogę ci rachunki za paliwo spisać, tylko co z tego, jak wyjdzie
    > średnia np 40km/h, bo jak tankuję np co 500km, to troche trasy,
    > troche miasta, trochę parkowania ...

    No właśnie, co z tego. Konkrety, panie, konkrety. Notorycznie
    domagasz się konkretnych wyników, tylko że tyle czasu nie
    potrafisz dostarczyć konkretnych danych do równania.

    --
    Pozdor
    Myjk

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: