-
171. Data: 2025-05-06 20:42:59
Temat: Re: Hiszpania bez pradu
Od: nadir <n...@h...org>
W dniu 06.05.2025 o 17:52, io pisze:
> Jaką tam 'stabilizację częstotliwości'. Zwykły generator na rezonatorze
> kwarcowym, taki jak w falowniku. dokładniej chodzi niż sieć
> energetyczna.
On nie ma chodzić dokładniej, tylko ma mieć dokładanie taką
częstotliwość jak w danej chwili panuje w sieci a częstotliwość ciągle
pływa, przy 50Hz wypadałoby żeby przynajmniej co 20ms się dostosował.
I teraz synchronizuj do siebie kilkadziesiąt falowników, z których każdy
ma indywidualny, hiper wyjebiaszczy kwarc.
Właśnie dlatego, że są takie a nie inne turbiny.
O czym gadasz?
-
172. Data: 2025-05-06 20:49:18
Temat: Re: Hiszpania bez pradu
Od: heby <h...@p...onet.pl>
On 06/05/2025 20:42, nadir wrote:
>> Jaką tam 'stabilizację częstotliwości'. Zwykły generator na
>> rezonatorze kwarcowym, taki jak w falowniku. dokładniej chodzi niż
>> sieć energetyczna.
> On nie ma chodzić dokładniej, tylko ma mieć dokładanie taką
> częstotliwość jak w danej chwili panuje w sieci
Ba, musi mieć dokłądnie taką fazę, jaką zakładamy w danym momecie, bo
inaczej czeka nas nadprodukcja Varów.
A faza mocno nerwowo się rusza.
Innymi słowy, bez stabilizacji dynamicznej, nadążającej za fazą, nie da
się poprawnie wciskać mocy do sieci.
-
173. Data: 2025-05-06 22:04:16
Temat: Re: Hiszpania bez pradu
Od: io <i...@o...pl.invalid>
W dniu 6.05.2025 o 20:42, nadir pisze:
> W dniu 06.05.2025 o 17:52, io pisze:
>
>> Jaką tam 'stabilizację częstotliwości'. Zwykły generator na
>> rezonatorze kwarcowym, taki jak w falowniku. dokładniej chodzi niż
>> sieć energetyczna.
>
> On nie ma chodzić dokładniej, tylko ma mieć dokładanie taką
> częstotliwość jak w danej chwili panuje w sieci a częstotliwość ciągle
> pływa, przy 50Hz wypadałoby żeby przynajmniej co 20ms się dostosował.
> I teraz synchronizuj do siebie kilkadziesiąt falowników, z których każdy
> ma indywidualny, hiper wyjebiaszczy kwarc.
>
> Właśnie dlatego, że są takie a nie inne turbiny.
>
> O czym gadasz?
O czym Ty gadasz?!
Nie ma zupełnie żadnego problemu by pracować wyspowo. Chodzi o to, by
taką pracę wyeliminować.
-
174. Data: 2025-05-06 22:25:04
Temat: Re: Hiszpania bez pradu
Od: nadir <n...@h...org>
W dniu 06.05.2025 o 20:49, heby pisze:
> Ba, musi mieć dokłądnie taką fazę, jaką zakładamy w danym momecie, bo
> inaczej czeka nas nadprodukcja Varów.
No w sumie to tego za mi zabrakło, mają wszystkie być fazie.
-
175. Data: 2025-05-06 22:28:24
Temat: Re: Hiszpania bez pradu
Od: nadir <n...@h...org>
W dniu 06.05.2025 o 22:04, io pisze:
> Nie ma zupełnie żadnego problemu by pracować wyspowo.
Oczywiście i do togo jest pełen offgrid.
> Chodzi o to, by taką pracę wyeliminować.
Nie wyeliminować, tylko nie dopuścić, żeby w sieć każdy falownik
wpuszczał energię bez synchronizacji i z przesuniętą fazą. A że nie da
się trywialne tego zrobić, to zabezpieczenie w falowniku ongrid polega
na odłączeniu go od sieci.
-
176. Data: 2025-05-06 22:39:53
Temat: Re: Hiszpania bez pradu
Od: Shrek <...@w...pl>
W dniu 6.05.2025 o 17:08, J.F pisze:
> Widzę, że pojawił się termin "falownik hybrydowy".
>
> Więc być może taki offgrid nie może pracować on-grid.
To byłoby nieco bez sensu. Nie ma słońca nie ma zasilania:P
>> Coś w tym stylu. Z tym że odcina się to moze złe słowo - po prostu nie
>> korzysta z sieci jak jej nie ma.
>
> Odcina !
> Zwykły on-grid pcha energię do sieci.
> A nie ma prawa, jak w sieci nie ma napięcia, bo np operator wyłączył,
> żeby monterzy mogli popracować.
Ok. Może i masz rację że istnieje tam fizyczna przerwa izolacyjna.
--
Shrek
Czy wiesz, że "***** ***" czytane od tyłu daje "??? ?????"?
PS - i konfederację!
-
177. Data: 2025-05-07 10:23:26
Temat: Re: Hiszpania bez pradu
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Tue, 6 May 2025 22:39:53 +0200, Shrek wrote:
> W dniu 6.05.2025 o 17:08, J.F pisze:
>
>> Widzę, że pojawił się termin "falownik hybrydowy".
>>
>> Więc być może taki offgrid nie może pracować on-grid.
>
> To byłoby nieco bez sensu. Nie ma słońca nie ma zasilania:P
Bateria akumulatorów.
To dla tych, którym słońca nie brakuje, albo np przyłącze za drogie.
>>> Coś w tym stylu. Z tym że odcina się to moze złe słowo - po prostu nie
>>> korzysta z sieci jak jej nie ma.
>>
>> Odcina !
>> Zwykły on-grid pcha energię do sieci.
>> A nie ma prawa, jak w sieci nie ma napięcia, bo np operator wyłączył,
>> żeby monterzy mogli popracować.
>
> Ok. Może i masz rację że istnieje tam fizyczna przerwa izolacyjna.
Nie mówię że jest przerwa, ale falownik ongrid się wyłacza i nie
generuje, jak nie ma sieci.
Jest słońce, jest instalacja PV, a prądu w domu nie ma, bo elektrownia
wyłaczyła :-)
J.
-
178. Data: 2025-05-07 10:32:54
Temat: Re: Hiszpania bez pradu
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Tue, 6 May 2025 22:28:24 +0200, nadir wrote:
> W dniu 06.05.2025 o 22:04, io pisze:
>
>> Nie ma zupełnie żadnego problemu by pracować wyspowo.
>
> Oczywiście i do togo jest pełen offgrid.
>
>> Chodzi o to, by taką pracę wyeliminować.
>
> Nie wyeliminować, tylko nie dopuścić, żeby w sieć każdy falownik
> wpuszczał energię bez synchronizacji i z przesuniętą fazą.
wpuszczanie bez synchronizacji się szybko skończy, więc
synchronizacja to podstawowa funkcja falownika on-grid.
A przesuwanie fazy jest obecnie nawet wymagane przez operatorów sieci,
w niektórych sytuacjach.
> A że nie da
> się trywialne tego zrobić, to zabezpieczenie w falowniku ongrid polega
> na odłączeniu go od sieci.
Za to ciekawi mnie jedna rzecz.
Mam powiedzmy instalacje PV, i silniki, niech będzie np klimatyzacja.
silniki pobierają prąd z przesunięciem, troche mocy czynnej, trochę
biernej. Falownik PV dostarcza czynnej.
Wychodzi na to, że z siecią jest wymieniana tylko moc bierna,
ewentualnie dużo biernej, a mało czynnej.
Licznik to rejestruje i karę nalicza?
Co lepsze falowniki mają chyba pomiar prądu na przyłączu, łącznie z
fazą, to chyba mogą się lepiej dopasować.
J.
-
179. Data: 2025-05-07 10:45:26
Temat: Re: Hiszpania bez pradu
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Tue, 6 May 2025 20:07:21 +0200, Mirek wrote:
> W dniu 6.05.2025 o 17:33, J.F pisze:
>> To jakies malutkie radyjko?
>
> Coś takiego:
> https://www.oldradio.pl/karta.php?numer=1064
> Niestety w gorszym stanie.
No to na mój gust - ono jak gra, to trochę prądu bierze.
Bliżej 100mA.
Zresztą zaprojektowanie na baterie R14 też o czym swiadczy.
A może się mylę? rok 1992, może już jakis zaawansowany scalak?
Ale głosniczek nadal trochę mocy wymaga.
No i nie - schemat typowy - TDA1200 i UL1482.
>>> Następne będą akumulatorki... chyba.
>>
>> Teoretycznie ... tak na granicy opłacalności, bo nie wiadomo ile lat
>> przetrwają, a baterie znacznie tańsze.
>
> 18650 za darmo ze starej baterii od laptopa.
pomysł dobry ... albo poszukać, jak można sieć odkłócic.
J.
-
180. Data: 2025-05-07 11:39:45
Temat: Re: Hiszpania bez pradu
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Tue, 6 May 2025 20:05:16 +0200, Mirek wrote:
> W dniu 6.05.2025 o 17:20, J.F pisze:
>> Dużo masz znajomych, czy jakaś grupa ryzyka?
>>
> Dla mnie znajomy = osoba, którą znam, która mnie zna.
> Nie rozumiem np. tekstów: "Jedziemy do znajomych na imieniny."
> Na imieniny jedzie się do przyjaciół, ewentualnie kolegów.
Albo właśnie do znajomych, jak zapraszają, i taki zwyczaj w
środowisku.
> To nie byli jacyś bliscy znajomi - po prostu ludzie, których znałem,
> czasem widywałem.
Oficjalnie zmarło na Covid ok 116 tys w Polsce.
To jest z grubsza 1 na 300 obywateli.
prawdopodobnie więcej "bardzo ciężko przechodziło".
Ale najbardziej narażeni byli starsi ludzie, co już ich troche odsuwa
z grona znajomych.
Choc akurat w hospitalizacjach, to tak nie bardzo widac
https://pulsmedycyny.pl/medycyna/choroby-zakazne/hos
pitalizacje-i-zgony-z-powodu-covid-19-w-polsce-rapor
t-nizp-pzh/
> Nie wiem czy statystycznie jest to jakkolwiek znaczące - stąd moja
> wątpliwość czy gdyby nie pandemia mieli by większe szanse zginąć na
> drodze czy podczas jakiejś ryzykownej rozrywki.
No ale do tej pory nie zginęli, a może nie uprawiają ryzykownych
rozrywek :-)
> Jak wyglądają w ogóle statystyki? jest jakiś widoczny pik zgonów w tym
> czasie?
Olbrzymi pik zgonów był w jednym okresie - listopad, ale nie pamiętam
2020 czy 2021.
To było jakoś tak, że u nas umiera około 400 tys ludzi rocznie,
co daje ok 1000 dziennie lub 8000 tygodniowo.
tu dane z 2019 - 407 tys.
https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/ludno
sc/zgony-wedlug-tygodni-oraz-wieku-plci-zmarlych-i-7
3-podregionow-w-2019-roku,39,20.html
a tu rok 2021 - 518 tys, ale w końcówce ponad 13 tys/tydzien !
https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/ludno
sc/zgony-wedlug-tygodni-oraz-wieku-plci-zmarlych-i-7
3-podregionow-w-2021-roku,39,22.html
a tu 2020 - 485 tys, ale w tygodniu 45 - ponad 16 tys.
I to były 3 miesiące wysokiej śmiertelności
https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/ludno
sc/zgony-wedlug-tygodni-oraz-wieku-plci-zmarlych-i-7
3-podregionow-w-2020-roku,39,21.html
Co nam daje ponad 2000 zmarłych dziennie, tysiąc więcej niż "norma".
O ile pamiętam, to w owym czasie MZ podawał dziennie ok 500 zgonów
"na Covid i choroby towarzyszące".
A pozostałe nadmiarowe 500?
Ukryty Covid, czy utrudniony dostęp do lekarzy ?
No i ZUS musiał skrócić prognozowaną długość życia i naliczać większe
emerytury.
Covid zniknął, życie się wydłużyło, a wyższe emerytury zostały - u
tych, co się załapali :-)
No ale to nadal trochę mało, aby znać "kilku". Albo masz szerokie
grono "znajomych", albo jakaś grupa ryzyka.
P.S. Najwiekszy/najdłuzszy blok w Polsce, gdański "falowiec", liczy
1793 mieszkania. No to tak może się uzbierać z 5 tys "znajomych",
i choćby po klepsydrach będzie widać te zgony, choć akurat choroby się
raczej nie pisze.
Ale to 16 klatek, a między skrajnymi 800m, to można nie przechodzic w
pobliżu wielu innych :-)
J.


do góry
Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają