eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.comp.pecetLaptop dla nastolatkiRe: Laptop dla nastolatki
  • Data: 2016-03-08 17:28:31
    Temat: Re: Laptop dla nastolatki
    Od: JaNus <bez@adresu> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 2016-03-08 o 15:09, Stregor pisze:
    > W dniu 2016-03-08 o 14:58, Jacek Maciejewski pisze:
    >> Dnia Tue, 8 Mar 2016 14:53:00 +0100, Chris napisał(a):
    >>
    >>> A czemu laptop w szkole to przegięcie?
    >
    > "czasem" go będzie zabierała :) Nie wiem, po co go będzie zabierała, z
    > tego co wiem, raczej rzadko. Może ma jakieś okienko raz w tygodniu i
    > czeka na zajęcia dodatkowe?
    >

    Dziś analfabeta może pisać pięknym, kaligraficznym pismem, zaś ~betą
    czyni go brak umiejętności kompowania. Howgh! Szkoła powinna wspomagać
    uczenie się obsługi, a że nie stać jej na wyposażenie pełnej klasy w te
    20 maszyn, to niech chociaż nauczyciel na nim coś wyświetla, i
    rzutnikiem na duży ekran. Do tego Wi-Fi dla tych uczniów, co przyniosą,
    ale i się... podzielą z koleg/żanką!

    >
    >
    >> Bo w efekcie otrzymasz absolwenta nie umiejącego pisać ręcznie i nie
    >> znającego tabliczki mnożenia.
    >

    Tabliczka ważną jest, ale jeśli ktoś jej nie zna, a za to potrafi
    rozpisać sieci neuronowe, to już nie jest źle, a nawet jest świetnie!
    Choć oczywiście przeginam...

    > To się już niekiedy zaczyna od maleńkości, tzw. "tabletowe dzieci".
    >

    I z tych tabletów dzieciaki w wieku 2,5 roku (sic!) uczą się literek, a
    nawet (już nieco później) czytać, i to w miarę _płynnie_ ! Dlatego Jacek
    swymi zastrzeżeniami trafił jak kulą w płot.

    A co do tego, "jaki laptop", to właśnie dźwięknęła mi reklama w radiu,
    jakiejś sieci handlowej, z ofertą m.in. kompów. A wśród wymienionych był
    jakiś Lenovo: lapek, z funkcją tabletu, w cenie 899 złotych. Gdyby nie
    ostatnie wydatki, to bym łyknął z miłą chęcią. No ale nie podali
    szczegółów, pewnie dość cienkie miał parametry. Ale sama koncepcja
    odłączanego ekranu (bezprzewodowy), który może wtedy stać się sporym
    tabletem - baaardzo do mnie przemawia!

    --
    Powiedzenie w mojej rodzinie, autorstwa pradziadka:

    Dobre rady nic nie kosztują

    i przeważnie warte są
    swojej... ceny!

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: