eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.telefoniaO konkurencji na rynkuRe: O konkurencji na rynku
  • Data: 2015-08-11 04:08:42
    Temat: Re: O konkurencji na rynku
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Pan J.F. napisał:

    >> Grupa jest o telefonach, dlatego o nich piszę. I nie jest to nadużycie
    >> -- jako czynnik oceny miejsca jest nie do pominięcia. I nie, nie może
    >> to być ten sam, co się z niego dzwoniło do KC.
    >
    > Jest nie do pominiecia. O ile inwestor taki madry, zeby sie o to
    > zapytac zanim zainwestuje. I o ile nie da sie zbyc "w pare dni
    > zalozymy".

    Nie da się zbyć. Jakość polskiej telefonii była w środowisku wręcz
    legendarna.

    > Ale naprawde nie rozumiem, czemu nie moze to byc ten, z ktorego sie do
    > KP dzwonilo (bo do KC to chyba z Wielkiej Huty). Telefon jak telefon,
    > tarcze ma, gdzie indziej tez mozna zadzwonic.
    > Rządówka jakas czy co ?

    Mógł mieć rozpasany kapitalista choćby taką fanaberyę, że chce osiem
    linii, a nie jedną. Bo nie przywykł dzielić numeru z cieciem na
    portierni. To też ważnie, nie tylko fatalna jakość głosu i niemożność
    dodzwonienia się.

    >>>> 202122 wprowadili dla wykoszenia tych, co ośmielili się zarabiać na
    >>>> internecie (sam żem miał z osiem modemów dostępowych) -- i w tym
    >>> W komertelu, czy jakos nie bylo problemu z 8 liniami dobrej jakosci w
    >>> zwyklym telefonie ?
    >> Jasne, że był.
    > Czyli nie w Komertelu ?

    Po co? Żeby było drożej?

    >> Przede wszystkim nie podłączyli wszystkich od razu. Monter przychodził
    >> co kilka tygodni i podłączał po jednej. Kombinując przy tym a to w tej
    >> studzience, a to w tamtej. Ciągnął kable raz z jednej głowicy w domu,
    >> raz z drugiej, próbował coś u sąsiada znaleźć.
    >
    > Ale to z powodu jakosci, czy dostepnosci ?

    Dostępności. Jakość też nie powalała.

    > Podejrzewam ze na tym zgnilym zachodzie, jakbys nagle potrzebowal 8
    > telefonow, to tez by musieli kombinowac.

    Nie sądzę. Zresztą ja nie potrzebowałem nagle -- spokojnie mogło być
    na jutro lub nawet na pojutrze rano.

    >> Oni swoją darmodajnię otworzyli dopiero wtedy, kiedy tych kilku
    >> providerów działających w kraju wyedukowoało sobie grupkę klientów,
    >> których można było przejąć kusząc mniejszymi kosztami.
    >
    > No ba, jeden klient to nie jest klient dla korporacji.
    > Musi byc wieksze zapotrzebowanie, plan marketingowy itp.

    Tych klientów przecież nie były tłumy. Drobne setki najwyżej, tak
    na początku. A tych co mieli Maca, to znałem wszystkich osobiście.
    Ze wszystkich operatorów tylko ja miałem know-how i potrafiłem to
    cholerstwo podłączyć. Kilkunastu się uzbierało w jakiś rok. Potem
    Apple zrobił coś, co dało się skonfigurować samemu nie będąc
    hackerem i nie wymagało specjalnej konfiguracji po stronie serwera.
    A tepsa wystawiła swoje modemy.

    >>> fiat 126p rozumiem - wyrob samochodopodobny. Ale telefon ?
    >> Samochód zawsze można było sobie przywieźć z zachodu, jeśli miało się
    >> na to pieniądze. Koncesje nie były wymagane. Więc każdy nauczył się
    >> odróżniać wyrób samochodopodobny od samochodu. Normalnych telefonów
    >> nikt w kraju nie widywał, tylko wyroby telefonopodobne. Stąd brak
    >> wykształconej umiejętności oceny.
    >
    > Zeby miec pieniadze, to nalezalo na zachod wyjechac do pracy. I wtedy
    > sie zachodnie telefony widzialo. Podobne jakies.

    Z perspektywy zbieracza tulipanów rzeczywiście wyglądały podobnie.

    >> A infrastruktury na wsi jak nie było, tak nie ma.
    >
    > No coz, z trzech znanych mi zadupi, w jednej neostrada jest, w drugiej
    > raczej tez - na telefonie szkoly TP potwierdza, u soltysa nie,
    > w trzeciej ... trudno powiedziec, strona nie przewiduje wsi bez ulic
    > https://www.orange.pl/prt/pl/service_availability_ch
    eck/

    Znam kilka osób, które się na na tym nacięły. Bo jak się czeknie tym
    avaliability, to jest, a jak przyjdzie co do czego, to nie ma. Pozytywna
    odpowiedź oznacza "tak, chyba mamy tam jakiś DSALAM". A nie to, że jest
    w nim wolny port. Moi sąsiedzi albo mają prędkość 2M zamiast 20M i rwącą
    się synchroniazację (bo kable takie), albo nic nie mają (bezprzewodowego
    interneta byś pan nie chciał, mamy w Orange promocję). A to nie zadupie,
    tylko miasto Warszawa.

    Ja mam też ciekawą sytuację. ADSL zsynchronizowany na 20 M i bardzo
    w tym stabilny. Ale coś się czasem raz na dobę rypie w warstwie IP.
    Długo nękałem Netię żeby coś z tym zrobiła. W końcu udało się podstępem
    ustalić, że to Orange ma zbyt wielki overbooking. Więc dali mi za jeden
    miesiąc 100% obniżki faktury, a w następnych 30%. I tak ma być aż do
    rozbudowy centrali przez Orange. Powiedzieli, że to za trzy miesiące.
    Ale one już minęły. Nie wiem, czy w trzy lata to zrobią -- bo i po co?
    Oni wszystkim podłączonym (ok. 3000 portów) powinni dać taką obniżkę,
    ale przecież sami z siebie nie dadzą. A większość i tak ma gorzej, bo
    stare sparciałe kable. Ludzie płacą za to dziadostwo -- bo jak pojechali
    na zachód do pracy, to tam też był internet. I też były w nim gołe baby.
    Podobny jakiś.

    --
    Jarek

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: