eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaStare komputeryRe: Stare komputery
  • Path: news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.chmurka.net!.POSTED.83.4.74.121.ne
    oplus.adsl.tpnet.pl!not-for-mail
    From: "J.F" <j...@p...onet.pl>
    Newsgroups: pl.misc.elektronika
    Subject: Re: Stare komputery
    Date: Thu, 31 Jul 2025 10:06:00 +0200
    Organization: news.chmurka.net
    Message-ID: <c...@4...net>
    References: <17lxow1hoby5x.1btb4gf7xd5xt$.dlg@40tude.net>
    <106b6om$52gu$1@paganini.bofh.team>
    <14jidpfprhxeq$.1ph86eukihws2$.dlg@40tude.net>
    <106cutu$cvn5$1@paganini.bofh.team>
    <1v9zbo9jnk08v$.19ya9cj185wzb$.dlg@40tude.net>
    <106dl60$e642$1@paganini.bofh.team>
    MIME-Version: 1.0
    Content-Type: text/plain; charset="utf-8"
    Content-Transfer-Encoding: 8bit
    Injection-Info: news.chmurka.net; posting-account="jfoxwr";
    posting-host="83.4.74.121.neoplus.adsl.tpnet.pl:83.4.74.121";
    logging-data="24402";
    mail-complaints-to="abuse-news.(at).chmurka.net"
    User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1
    Cancel-Lock: sha1:xeVoVh7n010mY/BbJ1GoXxLdfZY=
    sha256:xay75kXv7sGTNNGP20qdVAkbw3jMiCrBIWWDW0MvIeg=
    sha1:sUtACL0wtpUKzp0sxc3A0T71hBA=
    sha256:XtxfPfLCXFNeYoEgDD9X/0oevMqm0HRVFmtM0dZkQQc=
    Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.misc.elektronika:798641
    [ ukryj nagłówki ]

    On Wed, 30 Jul 2025 17:36:03 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote:
    > J.F <j...@p...onet.pl> wrote:
    >> On Wed, 30 Jul 2025 11:16:16 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote:
    >>> J.F <j...@p...onet.pl> wrote:
    >>>> On Tue, 29 Jul 2025 19:17:44 -0000 (UTC), Waldek Hebisch wrote:
    >>>>> J.F <j...@p...onet.pl> wrote:
    >>>>>> A podrzucę linka, może sie komuś spodoba
    >>>>>>
    >>>>>> Początki informatyki w Polsce - lata 50-te, 60-te
    >>>>>>
    >>>>>> Czasopismo Informatyka nr 8-12 z 1989
    >>>>>> https://delibra.bg.polsl.pl/dlibra/publication/7196/
    edition/6758/content
    >>>>>>
    >>>>>> strona 8
    >>>>>> Fajnie poczytac o użytych rdzeniach.
    >>>>>>
    >>>>>> Gdzies tam jest tekst "inżynierowie X i Y pracowali nad pamięcią na
    >>>>>> rurach z rtęcią. Jak już pamięć zaczęła w miarę dobrze działać -
    >>>>>> to w wolnym czasie dorobili do niej procesor"
    >>>>>>
    >>>>>> A na stronie 5 "tak niskie płace (w nauce) są niezbędnym sprawdzianiem
    >>>>>> mlodych ludzi, czy praca naukowa jest istotnie ich powołaniem.
    >>>>>> Gdybyśmy dobrze płacili, to kogo byśmy tu mieli".
    >>>>>>
    >>>>>> Numer 3 z 1973 - też wspominki historyczne
    >>>>>> https://delibra.bg.polsl.pl/dlibra/publication/3372/
    edition/3215
    >>>>>
    >>>>> Ja znalazłem trochę więcej tekstów (linków nie mam pod ręką).
    >>>>> Dla mnie rozczarowaniem jest bardzo mało szczegółów technicznych.
    >>>>
    >>>> Pewnie poginęły dokumentacje. Bo i po co to komu trzymac ... tak się
    >>>> wydawało np w latach 70-tych.
    >>>
    >>> Jakaś część wczesnych komputerów była używana w przemyśle do sterowania.
    >>> Wtedy, o ile komputer działał to była tendencja by trzymać ten
    >>> sam razem z resztą instalacji, często 30 lat lub dłużej. Więc
    >>> była jakaś motywacja (np. naprawa, drobne zmiany) by trzymać
    >>> dokumentację odpowiednio długo. Oczywiście to dotyczy "seryjnych"
    >>> komputerów jak UMC czy Odra. Podjrzewam że bankructwa państowych
    >>> firm koło 1990 doprowadziły do utraty archiwów firmowych.
    >>
    >> Ogólnie tak, ale pełnych schematów mogą już nie mieć.
    >>
    >>> Ale można by liczyć na to że ludzie którzy robili te komputery
    >>> pamiętają trochę szczegółów technicznych.
    >>
    >> Tylko jak ktoś miał 30 lat w 1960, to dziś ma 95 ... miałby ...
    >
    > Ludzie w takim wieku dość często dobrze pamiętają co rebili jak
    > mieli 30 lat.

    O ile żyją.

    > A taksty wspomienowe zaczęły się pojawiać dużo wcześniej.

    Jak widać. Tylko że wtedy już nikogo nie interesowały szczegóły
    konstrukcji, a jak widać - taka ogólna historia, atmosfera.

    Z innej beczki - znacie detektor magnetyczny Marconiego?
    Kluczowy element radiostacji Marconiego ... sprzed lamp elektronowych
    https://en.wikipedia.org/wiki/Magnetic_detector

    https://www.youtube.com/watch?v=4CAxWoKD-fw

    A ja usłyszałem o nim dopiero niedawno ... trafił na śmietnik historii
    bardzo szybko.

    >>>>> W "Zastosowanich Matematyki" jest artykuł opisujący Odrę 1003,
    >>>>> podający strukturę zestawu instrucji. Ale to nie jest kompletny
    >>>>> opis bo pomija część instrukci. W przypadku innych maszyn
    >>>>> wygląda to gorzej.
    >>>>>
    >>>>> Bardzo mało jest informacji o konstrukci. Wczesne polski maszyny
    >>>>> miały konstukcją szeregową, czyli jednym z kluczowych elementów
    >>>>> były rejestry przesuwające. Ale jaki był schemat takiego
    >>>>> rejestru? Jest tekst konstruktora Odry krótry wspominał że
    >>>>> Rosjanie stosowalu konstrukcję LC z (OIDP) jedną lampą. Ale
    >>>>
    >>>> Cos tam wspominają o komórce/jaczejce lampowo-ferrytowej.
    >>>> Szeregowa praca sporo upraszcza.
    >>>> A choc prędkość spada ... i tak jest znacznie szybciej niż liczydło
    >>>> czy mechaniczny arytmometr :-)
    >>>
    >>> W tym czasie elektronika nie była super szybka, zegary były na
    >>> poziomie setek kiloherców. To pozwalało na szybkości rzędu
    >>> kilkuset instrukcji na sekundę, znacznie więcej niż np.
    >>> maszyny analityczne.
    >>
    >> Gdzieś tam jest zdanie "pierwotnie rozważana była koncepcja maszyny
    >> równoległej (zbliżonej do IBM 701) i nazwie roboczej ABC, że to niby
    >> zaczynamy wszystko od początku.
    >> Jednakże nacisk zespołu, zajmującego się poprzednio realizacją
    >> techniczną i uruchomieniem EMAL-a (który zebrał cięgi przez
    >> niedocenienie trudności realizacyjnych) spowodował, że zwyciężyła
    >> ostatecznie koncepcja prostej maszyny szeregowej, którą jako swego
    >> rodzaju przeciwieństwo ABC - nazwano XYZ."
    >
    > Ja czytałem że początkowo budowanon maszynę równologłą. I były

    Trudno powiedzieć, bo jak widać to jakiś kolejny etap.

    > kłopoty bo bloki maszyny trzeba było stroić by poprawine działały,
    > ale ja zestroili następny blok to się często okazywało że poprzedni
    > blok ponownie wymaga strojenia.
    >
    > Ja nie wiem dlaczego chcieli maszynę równoległą, dobrze zrobiona
    > maszyna szeregowa może być znacznie szybsza niż XYZ.

    Chyba jednak zawsze będzie wolniejsza niż równoległa.
    No i kiedys apetyt na równoległą się rodzi,
    a tu może jeszcze "IBM już to sprzedaje, a my mamy jakieś starocie
    robić ?"

    > Można też
    > zrobić maszynę szeregowo-równoległą, np. pracującą na grupach po
    > 4 bity (jak Odra-1101). Taka maszyna potrzebuje niewiele więcej
    > logiki niż maszyna szeregowa a ma minimalnie mniejszą szybkość
    > niż maszyna w pełni równoległa.

    Jak widać to w ówczesnych komputerach potrafiły być liczby 30-40
    bitów. Odra, przynajmniej późniejsze, miała słowo 24 bit, ale
    operacje zmienno przecinkowe to nie wiem - na 48 bit?

    No to mi wychodzi, że ciągle sporo wolniejsza.
    Chyba, żeby jakis sprytny pipelining np w układzie mnożącym zrobic,
    albo czasy propagacji były takie, ze i sumator równoległy wolny był
    ...

    >>>> A swoją drogą, to ciekaw jestem, czy w czasach pamięci bębnownych,
    >>>> program nie był na tych bębnach zapisany, i rozkazy do wykonania
    >>>> czytane prosto z bębna.
    >>>
    >>> XYZ miał pamięć na rurach rtęciowych. Kolejne wersje miały
    >>> lini opóźniające z drutu. Warszawskie maszyny chyba łączyły
    >>> bęben z inną pamięcią (linią opóźniającą czy pamięcią rdeniową),
    >>> ale jak rozumiem była możliwość wykonania programu z bębna.
    >>
    >> Tylko przez załadowanie do "RAM", czy "bezpośrednio" ?
    >
    > Dane bit po bicie z bębna szły do rejestru instrukcji. Jak
    > cała instrukcja była w rejestrze instrukcji to była wykonywana.
    > Jak była pamięć rdzenianiowa to było podobnie: rozkaz z pamięci
    > był ładowany do rejestru instrukcji.
    >
    >>> Odra-1003 OIDP miała tylko bęben.Czytanie z bębna nie było
    >>
    >> No faktycznie tak jakoś piszą.
    >>
    >>> takie złe, rozkaz zwierał adres następnego rozkazu. Jak się
    >>> odpowienio rozmieściło rozkazy na bębnie to traciło się
    >>> stosunkowo mało czasu czekając na następny rozkaz.
    >>
    >> Może nawet nic, jak procesor szybki?
    >> Tylko skoki długie.
    >
    > Niekoniecznie. Tzn. proste pętle cierpiały bo potrzebny był
    > obrót bębna na iterację pętli. Bęben miał trochę scieżek
    > i szybkie przełączanie między scieżkami, więc często można
    > było dobrać oba adresy by cel skoku był blisko głowicy.

    Może i tak, ale chyba nadal pętla zajmie jeden obrót.

    >> Ale to program, wykonywany głównie sekwencyjnie.
    >> A co z danymi? Wychodzi, że też na bębnie ... hm ...
    >
    > Też można było kombinować z rozmieszczaniem danych.

    W jakimś prostym programie być może, ale jak potrzebował więcej
    pamięci ... to potrzebował spory kawał bębna.

    >> I to się chyba jeszcze nie nazywało RAM :-)
    > Najpierw było "core". Termin RAM zaczęto chyba używać dopiero
    > dla pamięci półprzewodnikowych.

    No nie wiem. To jest jednak "Random Access", a nie Sequential

    >>>>> wtedy polski tranzystory miały duży rozrzut (słabych) parametrów
    >>>>> i taki układ w praktyce nie chciał działać, więc zastowowali
    >>>>> inny schemat. Było nazwisko Amerykanina który ponoć wymyślił
    >>>>> ten schemat, ale szukanie po sieci dało niewiele.
    >>>>
    >>>> Wiki mówi, ze Odra 1001 była lampowo-tranzystorowa, ale to prototyp,
    >>>> 1002 podobnie - i tylko 1 szt, i też miała problemy,
    >>>> a Odra 1003 to juz tranzystorowa, produkowana 1963-65.
    >>>> Nie było chyba tak źle z tymi tranzystorami.
    >>>
    >>> No właśnie chodziło o to że schemat rejestru w Odrze był bardzo
    >>> tolerancyjny na parametry tranzystorów.
    >>
    >> Jak to w elektronice cyfrowej.
    >
    > Wczesna elekronika cyfrowa często używała układy dynamiczne, bardzo
    > wrażliwe na czasy propagacji. Np. rejestr przesuwający można zrobić
    > z połączonych przerzutników RS, czyli 2 tranzysory na bit. Mała
    > niedokładność zegara i są przekłamania. Albo robić przerzutniki
    > dwufazowe, 4 tranzystory na bit.

    Ta dynamiczność to się jeszcze gdzieś w latach 80-tych i 90-tych
    poniewierała. Sporo uP, uC, i układów towarzyszących miało
    "minimalną częstotliwośc zegara", a producenci unikali potwierdzenia,
    że może pracować "od DC".
    Z80 miał ponoć minimum 250kHz.

    > Sporo logiki robiono na diodach (były znacznie tańsze niż tranzystory)

    Ale musiały być, a diody najpierw były lampowe ... bo "kryształki" się
    nie liczą :-)

    > czy wręcz na opornikach, ale wtedy tolerancje poziomów napięć były
    > mniejsze.
    >
    >>>> Ale to nie były pierwsze polskie komputery.
    >>> Zgadza się. Ale XYZ to była jedna sztuka, następne to małe serie.
    >>> Te z Elwro (UMC i Odra) to były pierwsze produkowane w większych
    >>> ilościach.
    >>
    >> Gdzieś tam jeszcze wspominają przelicznik artyleryjski.
    >> To mogło być bardziej masowe :-)
    >
    > Ja czytałem że ten przelicznik artyleryjski technicznie był udany,
    > tzn. działał, wojsko zapłaciło za projekt, ale stwierdziło że jest
    > zbyt kłopotliwy w warunkach bojowych i go nie używało. Trochę

    Bardzo możliwe, takie ... wojskowe :-)

    > egzemplarzy było zrobione jako układy sterujące dla przemysłu.

    >>> Nasz
    >>> przemysł zwlekał z produkcją tranzystorów krzemowych, a jak
    >>
    >> No ale już samo to ASY swiadczy, że weszliśmy w nową erę ... oznaczeń
    >> :-)
    >>
    >>> już weszły do produkcji to były stare urządzenia z tranzystormi
    >>> germanowymi które ciągle produkowano. Nie wiem czy ASY miało
    >>> jakiekolwiek zalety w porównaniu z tranzystorami krzemowymi.
    >>
    >> Miało dwie:
    >> -niższe napięcia bazowe i nasycenia ... ale czy to takie istotne?
    >> -były PNP, a krzemowe początkowo tylko NPN.
    >
    > Napięcie nasycenia krzemowych było wystarczająco niskie. Niższe
    > napięcie bazowe to de facto wada: krzemowe można było przspieszać
    > dodając diodę germanową by uniknąć nasycenia. Dla germanowych nie
    > było odpowiedniej diody.

    To gdy chodzi o czas przełaczania, ale gdy zależy ci na mniejszym
    napięciu wejsciowym, miejszych stratach, czy niższym napięciu
    zasilania ...


    > Co do PNP to nie wiem czy to jest istotne. IBM 1401 miał logikę
    > używającą na przemian bramki PNP i NPN (obie germanowe), ale
    > oszczędności w porównaniu z czystym PNP czy NPN nie wyglądają
    > na duże. A różne szybkości tranzystorów krzemowych i germanowych
    > mogą być kłopotliwe.

    W komputerach może i tak, ale było więcej zastosowań elektroniki.

    >>> Sporo układów w.cz. używało tranzystorów germanowych gdy reszta
    >>> była krzemowa.
    >>
    >> Też tak pamiętam, być może był okres, gdy w.cz. w germanie opanowano,
    >> a w krzemie jeszcze nie.
    >
    > Jak rozumiem w germanie szybkość nośników jest większa, więc trochę
    > łatwiej o w.cz., technologicznie german jest prostszy we względu
    > na niższą temperaturę topnienia.

    Ja tam nie wiem - ale krzem jednak wkrótce doścignął german, potem
    przeskoczył, potem odskoczył tak, że trudno ogarnąc,
    a german ... robi się jeszcze jakies elementy germanowe?
    Tranzystory, diody, diody tunelowe ?

    > Krzem wygrywa ze względu na
    > dwutlenk krzemu co pozwala na technologię planarną. Ale
    > technologia planarna jest bardziej skomplikowana i wymagająca
    > niż stopowa czy użycie złącz punktowych.

    Dużym osiągnięciem była chyba epitaksja.

    >> Potem jeszcze pamietam jakies radio, gdzie w końcówce mocy była para
    >> komplementarna ... germanowa. AC180/181 jeśli mnie skleroza nie myli.
    >> Chyba z importu ... pewnie ciągle krzemowych pnp nie było.
    >
    > Małej mocy były dość szybko, mocy były trochę później. BD254/255 miały
    > problemy z drugim przebiciem, ale przy mocy AC180/181 byłyby OK.

    te AC miały jakiś ułamek wata, tam BC177 by wystarczył.
    Ale widać albo jeszcze nie było, albo miały jakieś inne wady.

    Spójrz np na ten wzmacniacz
    https://www.radiomuseum.org/tubes/tube_ac180.html

    jak on by działał na krzemowych, przy napięciu zasilania 6V czy nawet
    4.5V ?

    W póżniejszych latach jakis scalony wzmacniacz na 6V sobie radził :-)

    > W końcówce mocy, przy jakości dzwięku popularnego sprzętu para
    > komplementarna nie jest konieczna. U nas nieco później sprzęt
    > niby najwyższej klasy miał końcówki na 2N3055.

    Bo znów - nie było tranzystorów mocy pnp.
    Przez chwilę ...

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

  • 31.07.25 12:13 Jacek
  • 31.07.25 14:16 J.F

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: