eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodyTaka ciekawostkaRe: Taka ciekawostka
  • Data: 2021-11-15 21:18:16
    Temat: Re: Taka ciekawostka
    Od: heby <h...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On 15/11/2021 21:03, Shrek wrote:
    >>> A kto zapłaci za przyłącze w pracy i sieć między nimi oraz regulację
    >>> systemu energetycznego?
    >> Ten sam co obecnie płaci za to samo z moich pieniędzy na istniejący
    >> przesył PV.
    > Czyli chcesz na krzywy ryj ładować elektryka próbując wmówić tym co za
    > to płacą, że robisz im dobrze:P

    Ładuje go z mojego prądu. Tylko 10km dalej. I ze słuszną opłatą za
    przesył. Przy oakzji rozwiązując problem energetyki, która biadoli, że
    nie ma gdzie go pomieścić. Przy okazji zapewniajac mi wygodne wożenie
    dupy. I przy okazji zasilając budynek wieczorem.

    >>> A co jeśli Mieszka on w bloku i nie ma fotowoltaiki?
    >> To sobie ładuje za pieniądze.
    > A czemu ten drugi ma nie płacić za usługę pobrania energii jej
    > przechowania i transportu? Gdyż albowiem ponieważ?

    Płaci. Proponuję przecież opłatę za pobieranie za miejscem zamieszkania.

    Czyli moja fotowoltaika wkłada do sieci 10kWh energii, a ja sobie 8kWh
    odbieram gdzie indziej. 2kWh dystrybucja sprzedaje na wolnym rynku i ma
    z tego pieniądze. Win-win. Ja mam naładowany samochód w dzień,
    energetyka kasę, a wieczorem nie pobieram prądu.

    >>> A co jeśli w pracy nie ma swojego miejsca parkingowego w garażu
    >>> podziemnym?
    >> To sobie nie ładuje.
    > No i cały twój misterny plan w pisdu:P

    Dokładnie tak samo, jak koncecja posiadania samochodu kłóci się z
    brakiem prawa jazdy. Myślę że przy takiej niesprawiedliwości społecznej
    powinieneś oddać swoje wozidło, bo ranisz uczucia innych.

    >>> Z fotowoltaiki 200m dalej to będzie miał jak se podpisze z jej
    >>> właścicielem umowę i podłączy się przedłużaczem.
    >> Podpisałeś taką umowę z sąsiadem? A wiesz, że używasz prąd
    >> wyprodukowany w jego fotowoltaice?
    > NIe wiem i nie obchodzi mnie to.

    Dokładnie to samo powiem wkładajac wtyczkę do gniazdka pod pracą. Nie
    obchodzi mnie kto i w jakiej proporcji produkuje prąd ładujacy mój
    samochód. Ważne, że licznik wybowany w to gniazdko wie, że ma obciązyć
    mój rachunek, bo rozpoznał mój samochód.

    > prąd kupuję a nie od sąsiada. Tak samo jak ty chcesz ładować gdzieś
    > elektryka to kupujesz prąd od dostawcy a nie od siebie 10 km dalej, bo
    > tak ci pasuje w narracji.

    I dokładnie do tego dążę. Za wyjątkeim jednago: zamiast "kupuje od
    dostawcy" to "płacę 20% kary za to że to jednak jest 10km dalej".

    Żyjesz w jakimś betonowym świecie, w którym każda innowacja, nawet na
    poziomie podpisania innej umowy, to gigantyczny problem, nie do
    przeskorzecznia przez pokolenia.

    >> Więc zapytaj o konkrety. Na razie wyszło na to, że nie rozumiesz
    >> istoty zagadnienia "baterii na kółkach".
    > Przecież pytam to się obrażasz, że się skupiam na zagadnieniach
    > technicznych a nie twojej ideii.

    Nie padł ani jeden argument "techniczny" z twojej strony. Masz cały czas
    problemy z abstrakcyjnym spojrzeniem na to czym jest energia
    elektryczna, i kogo obchodzi kto ją wyprodukował, skoro można ją mierzyć
    używajac trywialnych i śmiesznie tanich rozwiązań, przesyłać tą
    informację w czasie rzeczywistym i rozliczać bez udział jakiejkowiek
    technologii której byśmy nie znali od lat 80.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: