eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodyWymiana EGRRe: Wymiana EGR
  • Data: 2025-06-19 16:55:55
    Temat: Re: Wymiana EGR
    Od: "Tomasz Gorbaczuk" <g...@a...pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu .06.2025 o 16:21 ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl> pisze:


    > No to spoko. Kiedyś było: jak nie posmarujesz to nie pojedziesz. Dzisiaj
    > ma być już nasmarowane, opłacone i zatankowane + assistance, bo naprawić
    > błahostki na trasie nie potrafią. Ledwie koło zmienić. Inna sprawa, że
    > kiedyś był "nagar na świecy" czy zerwana linka, a nawet spalona cewka,
    > lub jakieś coś w zawieszeniu i brało się "stopa" do sklepu i wymieniało
    > na poboczu. Dzisiaj nie dość, że te usterki minęły, to auto potrafi się
    > zbuldoczyć, i zablokować, że bez diagnostyki i dostępu do ECU nie
    > ruszysz. Nie wiem jakie blokady są w elektrykach, ale przeraża mnie
    > myśl, że jadąc takim "na oparach" nie dojadę do ładowarki. U siebie
    > jeszcze z 20 lat temu woziłem kanister, teraz już nie. Kiedyś w jakieś
    > zimy, zdarzyło mi się grzać auto w korku przez 3h w polu ale zawsze mogę
    > sobie dolać. Na dodatek nie mam zaufania jeszcze do obecnych baterii w
    > sensie awaryjności czy czasu eksploatacji. Nie mniej cena nowego
    > znacznie szybciej spada w dół niż spaliny.
    > Ty masz możliwość w PV to też inna sprawa, ja nie mam.

    Właśnie brakuje mi drugiego elektryka do bilansu PV.
    Zoptymalizowałem co się dało i mam nadwyżkę.
    2 lata mi zajęła edukacja rodziny w zakresie korzystania z prądu przy
    własnej PV: zmywarki, pralki, gotowania bigosu/rosołu, ładowanie elektryka
    - to wszystko można zasilić taniej jak się używa rozumu.

    Elektryka używam wkoło komina - to u mnie oznacza 150-200km dziennie.
    Jak mu kiedyś zabraknie prądu (nigdy mi się to nie zdarzyło) to ktoś z
    rodziny podjedzie drugim autem i go pociągnie do ładowarki.
    Nie mam żadnego stresu związanego z tym, że w szczerym polu mi auto stanie
    - ja się nim poruszam w Wawie i okolicach, mam ładowarkę w zasięgu 10km
    (też nigdy nie skorzystałem, ładuje u siebie).
    Aktualnie mam w nim nalatane 67kkm - 2 razy ładowałem go na publicznych
    ładowarkach w trasie na wschód Polski (aby przetestować), reszta z własnej
    instalacji.

    Czekam tylko, aż jakiś mądry inaczej dopierdzieli mi jakąś akcyzę lub
    podatek od ładowania w domu, państwo na mnie słabo zarabia :-)

    Co do aktualnego pokolenia 18-20 latków, dla mnie to inny rodzaj
    homo-sapiens.
    Nie, gorszy/lepszy - inny. Ja to akceptuję i dostosowuję do nich swoje
    oczekiwania/wymagania.
    Oni mają inne, zupełnie mi obce oczekiwania od życia, inne potrzeby, inne
    wymagania i oczekiwania inaczej patrzą na aktualną sytuację na świecie i w
    Polsce.
    Mam takich w rodzinie, mam takich w robocie.
    Jakoś mi się jeszcze udaje z nimi nawiązać kontakt :-)

    TG

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: