-
Data: 2018-12-31 18:02:14
Temat: Re: Zmiana auta - pytanie do mechaników
Od: Cavallino <c...@k...pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]W dniu 30-12-2018 o 20:11, Marek S pisze:
> W dniu 2018-12-30 o 11:08, Cavallino pisze:
>
>> W przypadku limuzyn marek budżetowych możesz od razu założyć że nimi są.
>> A sportowe będą głośne, tego się nie łączy na tej półce.
>
> Tak podejrzewałem. To zamyka temat Kia :-( Choć sprawdzę jak jest w
> Stingerze jeśli się da.
>
>>> Mam tu nieco inne zdanie. Sam rozbierałem jako majsterkowicz swoje
>>> auta w celu przeprowadzenia udoskonaleń.
>>
>> No właśnie na tym polega różnica, że oni wiedzą jak się z tym obchodzić.
>
> Sorki - ale nie mogą wiedzieć jak się wielokrotnie obchodzić z single
> use latch. Podobnie jak nie wiedziałby jak regenerować strzykawki i igły
> jednorazowe wyrzucane przez ośrodki zdrowia. Nie wierz w taką magię.
> Przy zaczepach tego typu kilka uda się odczepić a kilka zniszczy
> połączenie - urwie plastik lub naruszy się (obetnie) plastikowy profil
> zatrzasku.
>
>> Inne opcje, to pogodzenie się z faktem że jest jaki jest, albo właśnie
>> tuning, żeby zbliżyć go do swoich oczekiwań.
>
> .... i zbliżenie się cenowe do klasy E. Po cholerę w to inwestować
> wymieniając zawieszenie, wytłumienie, skrzynię i cholera wie co jeszcze?
>
>>> Nie wspomnę o utracie gwarancji - no chyba, że istnieje jakiś
>>> odpowiednik AMG dla Kia.
>>
>> A czego Ci brakuje w topowej wersji Stingera?
>
> Na to pytanie nie odpowiem bo nie wiem. Dlatego chcę go sprawdzić -
> jeśli się da. Mogę jedynie podejrzewać, co mi pasować nie będzie. Na
> liście jest (porządek w/g priorytetów):
>
> - głośność
> - prymitywne i/lub nieestetyczne wyposażenie wnętrza + brak ambient light
> - mechanicznie słabe i awaryjne przeniesienie napędu (interesuje mnie
> wyłącznie automat i 4x4)
Nie bałbym się awaryjności w Kia - to jest najmniej awaryjna marka z
jaką miałem styczność.
Awaryjność MB od czasów beczki poleciała na łeb na szyję, w ciemno
zakładam że lepszy nie jest.
Oczywiście Kia będzie miała elementy, które zużyją się szybciej,
zwłaszcza eksploatacyjne, a do reszty jest gwarancja.
Wystarczająco długa, żeby się tym nie przejmować.
> - brak distronic'a i/lub asystenta unikania kolizji
Wyposażenie można sprawdzić na stronie.
Nie wiem o jakim asystencie piszesz, ale skoro nawet w Hyuday Kona było
to w opcji, to podejrzewam że w Stingerze będzie na pewno i to w
standardzie.
> - beznadziejne audio/video/nawigacja (nawet HK w głośnym aucie nie
> stanowi jakości)
> - obecność układu start/stop
Tego już nie przeskoczysz w żadnym nowym wózku.
> - relatywnie drastyczny spadek wartości auta wraz z wiekiem
> (nieopłacalna sprzedaż)
Stinger jest dużo droższy, więc tak dobrze nie będzie, ale biorąc pod
uwagę Sportage spadek wartości jest bardzo, bardzo mały.
Przez dwa lata wartość mojego spadła poniżej 10%.
Od stanu nowego jakieś 30% przez 4 lata.
Podejrzewam, że żaden MB nawet nie ma co marzyć o takich wynikach.
> - ekstremalnie drogie części zamienne i długie czasy oczekiwania na ich
> dostarczenie do serwisu
Obstawiam, że w porównaniu do MB będą raczej ekstremalnie tanie.
> - niewspółmierne zużycie paliwa / KM w relacji do aut wyższych marek,
> Wyjaśnię, że zebrałem tu skromne ale przemawiające do wyobraźni
> doświadczenia. Np. 180-konny Pasat palił więcej co 500-konny Merc. 130
> konna Nubira paliła tyle co 270-konny Merc.
Czyli na ile liczysz w przypadku 3 litrowej benzyny, o mocy prawie 40 koni?
Bo jeśli mniej niż 15 to na pewno się zawiedziesz, niezależnie od tego
jaką markę weźmiesz.
Z MB na czele.
> - brak elektrycznego ogrzewania (w tym kierownicy) gdy silnik jest zimy
W std na pewno.
> - bardzo mała pojemność bagażnika
Zależy co to jest "bardzo mała", ale rodzinna limuzyna toto zdecydowanie
nie jest.
>
>
>>>> Ale to musisz z rok poczekać, o ile takie będą.
>>>
>>> Już są.
>>
>> Normalnie używane, czy zajeżdżone demówki?
>
> Pełno ich. Widziałem nawet takie, które miało fotelik dziecięcy więc nie
> sądzę by służyło do ścigania w stylu demo. Wszystkie egzemplarze po roku
> stają się 50% tańsze.
I są na sprzedaż w tej cenie?
Podejrzana sprawa, mało kto sprzedaje takie auta po roku.
Głównie obstawiam demówki, albo rozbitki.
Następne wpisy z tego wątku
- 01.01.19 02:11 Marek S
- 01.01.19 11:59 Budzik
- 01.01.19 13:44 Cavallino
- 02.01.19 21:26 Marek S
- 02.01.19 22:21 Marek S
- 03.01.19 08:08 p...@g...com
- 03.01.19 12:59 Budzik
- 03.01.19 17:22 Cavallino
- 03.01.19 20:37 Marek S
- 03.01.19 20:48 Marek S
- 03.01.19 22:05 Cavallino
- 03.01.19 22:11 s...@g...com
- 03.01.19 22:13 Cavallino
- 06.01.19 19:55 Marek S
- 06.01.19 20:09 Marek S
Najnowsze wątki z tej grupy
- Degradacja
- Pierwszy raz sprzedano więcej samochodów zeeletryfikowanych niż ice
- Elektryczny Kałasznikow
- #Motodziennik 365 Powrót spalinowych Renault Megane i Scenica, Volvo EX60 oraz ID.Tiguan
- Zbudowany przez studentów z Holandii samochód koncepcyjny ARIA
- Do czego prowadzą REGULACJE opiekuńczego państwa
- Złomnik ty pisowska SZMATO! ;-)
- Nissan Leaf II 40kWh - degradacja baterii, SOH, uszkodzona bateria
- Koniec Eldorado :)
- Majo przesrane :)
- To się NIE DZIEJE
- Chlapacze do OPLA ale GUMOWE
- Toyota dba o Niemców.
- Niestabilny materiał wybuchowy W AKCJI
- elektryczny pozar
Najnowsze wątki
- 2026-01-29 KSeF - 13 wątpliwości
- 2026-01-29 A ja się pochwalę
- 2026-01-29 Warszawa => Mid/Senior IT Recruiter <=
- 2026-01-29 Warszawa => Senior Java Developer <=
- 2026-01-29 Warszawa => IT Recruiter <=
- 2026-01-28 Degradacja
- 2026-01-28 Wysoki Sąd poinstruował czego unikać wyzywając Owsiaka "Równiejszego"
- 2026-01-28 Białystok => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-28 Białystok => Preseles Inżynier (background baz danych) <=
- 2026-01-28 Wrocław => Konsultant wdrożeniowy ERP <=
- 2026-01-28 Łódź => Microsoft Engineer <=
- 2026-01-28 Białystok => Tester manualny <=
- 2026-01-27 Tradycja ciągania posłów po sądach za wystąpienia w Sejmie będzie kontynuowana [Lepper 2]
- 2026-01-27 Pierwszy raz sprzedano więcej samochodów zeeletryfikowanych niż ice
- 2026-01-27 Elektryczny Kałasznikow




Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci