eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikabezprzewodowa komunikacja z LCD.Re: bezprzewodowa komunikacja z LCD.
  • Data: 2011-03-20 01:31:00
    Temat: Re: bezprzewodowa komunikacja z LCD.
    Od: "sundayman" <s...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]


    > Musisz do tego podejść całkiem z innej strony: jeżeli masz "głupi" LCD
    > (bez wbudowanego kontrolera) to i tak potrzebujesz ARMa z wbudowanym
    > kontrolerem LCD. Mały to już i tak nie będzie. Dlaczego więc by nie włożyć
    > w niego większości operacji, które w GUI muszą być realizowane? Bitmapy,
    > przyciski, okienka itd. Jeżeli ten wyświetlacz ma być jeden, wkładany na
    > zmianę do wielu urządzeń - to tym bardziej do niego trzeba przerzucić jak
    > najwięcej kodu a oszczędzić kasę na prockach w wielu urządzeniach.
    > Trywialnym sprzęgiem optycznym doprowadzisz z/do niego UART, przez który
    > właściwe urządzenie niech zleca tylko proste operacje - wypisanie ciągu
    > znaków, pokazanie bitmapy o nazwie "abc.png" w określonym miejscu ekranu,
    > pokazanie przycisku itd. Wtedy rzeczywiście kawałek sprzętu przy LCD się
    > rozbuduje (większy procek, jakiś Flash na bitmapy) ale procki w wielu
    > urządzeniach nie będą tego musiały umieć.

    Nie, wyświetlacz ma być wyjmowany tylko z powodu, żeby można go odesłać do
    serwisu.
    1 wyświetlacz - 1 urządzenie.

    Ogólnie to co opisałeś, to jest dobra idea - zresztą dokładnie tak są
    rozwiązane w większości systemy sterowania , które czasem (przy innych
    okazjach)
    zdarza mi się instalować - np. budynku inteligentnego. Tak, że koncepcja
    jest idealna technicznie - gdyby nie cięcie kosztów :)
    No, bo tak - ten ARM9, jak już go mam dać w ogóle do LCD, żeby była ładna
    graficzka, i żeby to sobie wygodnie robić
    za pomocą jakiegoś QT na przykład na linuxie, to - bardzo by było
    uzasadnione również tak rozwiązać "główną" aplikację.
    Innymi słowy - skoro już całe urządzenie ma tego ARM9 (bo gdyby nie to LCD i
    latające obrazki, to by się obyło bez niego),
    to byłoby bez sensu imho nie wykorzystać go do wszystkiego.

    No i po drugie, chciałem go wykorzystać do innych ficzerów - WiFi, ethernet
    itp. To musiałbym to wszystko przenieść do tego LCD.
    A to już kłopocik się zaczyna robić, i pół laptopa :)

    A nie mogę dać drugiego "w środku" - liczymy każdą złotówkę niestety.

    Poza tym jeśli dam główny program razem z GUI, to jak użyszkodnik go
    wyciągnie - to cały system zdechnie.
    Chociaż - niby nie powinien wyciągać, dopóki mu się nie zepsuje :) Ale
    użyszkodnicy bywają nieobliczalni.

    No i dlatego zacząłem kombinować z tym przesyłem danych, żeby ARMa mieć w
    środku.
    No wiem, że to trochę wydaje się dziwaczne, ale w tym przypadku niestety to
    by było najlepsze, oczywiście zakładając, że koszt takiego sprzęgu
    to powiedzmy - 20E. Bo jak drożej, to się zaczyna robić bez sensu....

    No kurcze wydawałoby się - prosta rzecz - przesłać trochę prostych danych,
    tyle że szybko :)




Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: