eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodycr-v kontra tusconRe: cr-v kontra tuscon
  • Data: 2010-11-18 20:55:26
    Temat: Re: cr-v kontra tuscon
    Od: Robert Rędziak <r...@g...wkurw.org> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Thu, 18 Nov 2010 10:55:30 -0000, kamil <k...@s...com> wrote:

    > Dlatego do gazowani wybiera sie modele, ktore takie traktowanie lubia.

    Przecie już tu padło, że jedno z wybieranych aut słabo się
    gazuje?

    > Swoja
    > droga, co to za sport, gdzie legacy H6 pogania?

    To był tylko przykład. Przerysowany tak samo, jak cena szklanek
    w H6. BTW, H6 można też spotkać w Imprezach, chociaż takich
    swapów jest bardzo mało i chyba nie mają za bardzo sensu.

    > Do sportu za te sama cene
    > kupuje sie Impreze STI Type-RA. A 2.0 z imprez akurat ludzie gazuja z
    > powodzeniem, jesli juz sie upra.

    No i super. Co nie zmienia faktu, że co kilkadziesiąt tysięcy
    trzeba zwalić dekle, wałki i babrać się w płytkach. Zamiast co
    100kkm trzeba dwa, trzy razy częściej. Trzeba też mieć kumatego
    gazownika w okolicy, bo inaczej przychodzi taki delikwent na
    forum i płacze że mu się silnik skończył, bo jakiś paprok dał
    jedną listwę i długie przewody od wtryskiwaczy albo zbyt
    restrykcyjny reduktor. A jak przychodzi do wskazania kumatego
    gazownika, to ciągle pada ten sam nick: ,,Jako''.

    > Zreszta widzialem niedawno oferte
    > wypozyczenia samochodu na trackday na jakims torze w anglii, maja tam miedzy
    > innymi kilka 911tek i sporo hardcore'owych samochodow na tor, ktore smigaja
    > na LPG.

    A gdzie w tych 911 wkładają baniak i na ile okrążeń wystarczy?
    Całe pięć?

    > Panowie z BMW tez raczej idiotami nie sa:
    >
    > http://cars.uk.msn.com/features/green-motoring/artic
    les.aspx?cp-documentid=147863457

    Ach ten jednostkowy sznycel. Z takim samym przełożeniem na
    rzeczywistość, jak Lancer Evo CNG Stohla.

    > Skoro oni moga, co jest tak zlego i obciachowego w przerabianiu weekendowej
    > zabawki przecietnego kowalskiego na LPG, zeby taniej jezdzic? Lepiej smigac
    > porsche na gazie, niz octavia na PB.

    A będzie taniej? Czy też w ogromie wydatków na klocki, opony,
    oleje, regularny serwis, etc. koszty paliwa są kroplą w morzu,
    za to dochodzi dodatkowe coś, co waży, zajmuje miejsce i może
    się popsuć?

    > I znow rozbijamy sie o kwestie potrzeb. Jesli ktos potrzebuje przez pole do
    > domu dojechac i wsadzic wygodnie wozek do bagaznika, Tucson z butla bedzie
    > idealny.

    No i bomba. Tylko że do tego wystarczy np. Fabia czy Pasek
    kombi.

    Dla mnie gazownia jest dobra do dużego sedana, z wielkim
    bagażnikiem. Wsadzisz duży baniak, bagażnik nie ucierpi, jego
    funkcjonalność też. Można też ją wsadzić, jako jedyne źródło
    zasilania, do jakiegoś LoCosta bo tam ładnie wchodzi w miejsce
    zbiornika, który ma regularne kształty i nawet chyba za mocno
    rozkładu mas nie skaleczy. Można do pickupa/furgonu, czy to pod
    skrzynią, czy też zaraz za kabiną. Ale w autach ze schowkiem na
    klapki (jak wspomniane Mini czy MX-5), przeróżnych kombi i
    hatchbackach, gdzie można rozłożyć fotele (do momentu, gdy za
    nimi wyrośnie baniak), czy też autach używanych okazjonalnie,
    gdzie paliwo jest ułamkiem kosztów utrzymania, to jak dla mnie
    sensu w tym brak. Ale kto bogatemu zabroni?

    r.
    --
    ____________________________________________________
    _____________
    robert rędziak e36/5 323ti mailto:giekao-at-gmail-dot-com

    I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: