-
Data: 2017-04-15 10:15:16
Temat: Re: [spam] Elektryk z inklinacją...
Od: "HF5BS" <h...@...pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <j...@l...waw.pl> napisał w wiadomości
news:slrnof2veg.guk.jaros@falcon.lasek.waw.pl...
> HF5BS pisze:
>
>> Jak w radiu, akurat słowackim (Rock FM, tylko to sensownie było słychać w
>> Szczawnicy, mają/mieli bardzo fajny sygnał czasu), w 1993 roku usłyszałem
>> "Tina Turnerova" (chodziło chyba o jakiś koncert), to zROTFLowałem :)
>> Ale to podobne dwa języki, więc i u nich też jest "...ova".
>
> Masarykowa Czechosłowacja miała jeden urzędowy język: czechosłowacki.
> Występujący w dwóch dialektach: czeskim i słowackim. W komunistycznej
> Czechosłowacji już były dwa języki.
>
>> NB. w Małopolsce do dziś mówi się np. Dziadek Kupczyk, ale Babcia
>> Kupczykowa.
>
> Ja też bym inaczej nie powiedział.
>
>> No, jak więc odnieść się do córki tego pana o nazwisku Kupaga? :))
>> Wybrnięto z tego inną odmianą, odnosząc się do panny, jako Kupażanka.
>
> A żona tego pana, to Kupażyna. Mam znajomą, która zawsze w ten sposób
Może być i tak, choć ja się spotykałem (i takowej też używałem) z formą
Kupagowa. To podobne w formie nazwisko do tej znajomej ze Szczecinka, a tam
mówiliśmy "...gowa"
> przedstawia się nazwiskiem po mężu. Z tym że tam jest miękko, końcówka
> -ina.
Mnie to w zasadzie obojętne, byle było dzięki temu wiadomo, o co, o kogo
chodzi. Jeśli forma jest klarowna, to chocby była nawet mocno fantazyjna,
niesie odpowiednią wartość informacyjną i spełnia swoją rolę, byle obraźliwa
nie była. Jak np. komuś by się na pannę (Kolega/Kupaga) wymsknęło Kolegó...
czy Kupagó... dalej nie pociągnę, bo dziś chyba nie spowiadają... Choć co do
mnie... Nie wiem, czy chciałbym wiedzieć, do codziennych rozmów, np.
koleżanka w pracy, czy ona, np. Zosia Klimuszko, jest Klimuszkowa, czy
Klimuszkówna... Ona sama powinna mi IMHO o tym powiedzieć, jeśli oczywiście
zechce, czy jest mężata, czy wolna jak ptak, czy... (no, i tak się zdarza).
--
I śmiech niekiedy może być nauką,
Kiedy się z przywar, nie z osób natrząsa(...)
Szanujmy mądrych, przykładnych, chwalebnych,
Śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych.
(C) bp. Ignacy Krasicki "Monachomachia V"
Następne wpisy z tego wątku
- 15.04.17 12:03 HF5BS
- 15.04.17 12:48 Zenek Kapelinder
- 25.04.17 13:39 Pszemol
- 25.04.17 13:43 Pszemol
- 25.04.17 19:19 Janusz
- 25.04.17 21:53 Włodzimierz Wojtiuk
- 26.04.17 00:16 Pszemol
- 26.04.17 23:00 Janusz
Najnowsze wątki z tej grupy
- Zlacze w mikrofonie z lat 80-tych
- Żywica żółknie od UV i wody :(
- Zawory termostatyczne
- Schemat automatyki
- Teoretyczne zagadnienie - ogrzewanie budynku
- Zagadka radiowa
- Prostownik
- Nowy akumulator Donut Lab
- Pilot do zamka/bramy
- Jaka myjka ultradźwiękowa?
- Retro organizer ale współcześnie
- Skąd diody LED 1,5V?
- Apollo Comm
- PICkit3 mnie pokonał
- LEDy na choinkę zdechły
Najnowsze wątki
- 2026-01-20 Majo przesrane :)
- 2026-01-20 Kiedy zajmiemy Bornholm?
- 2026-01-20 Bieruń => Junior Dynamics 365 Finance Consultant <=
- 2026-01-20 Warszawa => Project Manager (AI and innovation) <=
- 2026-01-20 Przemyk RP3? Zmarł po "kontakcie z policją" z winy pogotowia (Lubin 2021)
- 2026-01-19 oszustwo samochodowe
- 2026-01-19 Katowice => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-18 off-grid
- 2026-01-18 Co grozi Żurkowi za jego działania polityczne?
- 2026-01-17 To się NIE DZIEJE
- 2026-01-17 Czy to się kwalifikuje pod jakiś paragraf?
- 2026-01-17 Piaseczno cd 2
- 2026-01-17 Chlapacze do OPLA ale GUMOWE
- 2026-01-17 Toyota dba o Niemców.
- 2026-01-17 Wrocław => Junior Konsultant wdrożeniowy ERP <=




Fakturzystka, fakturzysta