-
31. Data: 2025-12-31 18:30:33
Temat: Re: Zegary DCF
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Wed, 31 Dec 2025 16:53:06 +0100, Janusz wrote:
> W dniu 31.12.2025 o 16:20, J.F pisze:
>> On Wed, 31 Dec 2025 15:18:46 +0100, Jarosław Sokołowski wrote:
>>> Pan J.F napisał:
>>>> Taa, najgłupszy pomysł, to zegar elektroniczny wskazówkowy
>>>> z budzikiem. Dzwoni rano i wieczorem.
>>>
>>> Miałem taki budzik ze wskazówkami, który dało się ustawić,
>>> żeby dzwonił tylko rano. Albo tylko wieczoram. Jakaś klapka
>>> tam się przestawiała, i wskazywała, czy chodzi o tę siódmą
>>> godzinę, co zaraz będzie, czy o kolejną. Konstrukcja całkiem
>>> mechaniczna, to dawno temu było. Z elektronicznym nie powinno
>>> być gorzej.
>>
>> Zwykły mechaniczny nie ma problemu - trzeba nakręcic, a kto nie
>> nakręci, temu nie zadzwoni, albo stanie ... i też nie zadzwoni.
>> Trzeba mieć nawyka nakręcania przed snem, czy wieczorem.
>>
>> Więc mu i klapka mało potrzebna, a potem ... bateryjne też klapki nie
>> mają :-)
> Ale po co klapka, ja dzwonił to się naciskało dzyndzel na górze i się
> wyłączał,
> wieczór przy nakręcaniu dzyndzel sam się podnosił i odblokowywał dzwonienie.
>
> Dzyndzel inaczej guzik na szczycie budzika.
Ale pisałem o bateryjnym.
Nie nakręcasz, dzyndzel nie wyskakuje, więc nie ma dzyndzla,
jest jakis wyłącznik, który trzeba potem włączyć,
a jak będzie chwilowy, to budzik zacznie wyć po 12h.
Paranoja :-)
J.
-
32. Data: 2026-01-01 00:10:42
Temat: Re: Zegary DCF
Od: Janusz <j...@o...pl>
W dniu 31.12.2025 o 18:30, J.F pisze:
> On Wed, 31 Dec 2025 16:53:06 +0100, Janusz wrote:
>> W dniu 31.12.2025 o 16:20, J.F pisze:
>>> On Wed, 31 Dec 2025 15:18:46 +0100, Jarosław Sokołowski wrote:
>>>> Pan J.F napisał:
>>>>> Taa, najgłupszy pomysł, to zegar elektroniczny wskazówkowy
>>>>> z budzikiem. Dzwoni rano i wieczorem.
>>>>
>>>> Miałem taki budzik ze wskazówkami, który dało się ustawić,
>>>> żeby dzwonił tylko rano. Albo tylko wieczoram. Jakaś klapka
>>>> tam się przestawiała, i wskazywała, czy chodzi o tę siódmą
>>>> godzinę, co zaraz będzie, czy o kolejną. Konstrukcja całkiem
>>>> mechaniczna, to dawno temu było. Z elektronicznym nie powinno
>>>> być gorzej.
>>>
>>> Zwykły mechaniczny nie ma problemu - trzeba nakręcic, a kto nie
>>> nakręci, temu nie zadzwoni, albo stanie ... i też nie zadzwoni.
>>> Trzeba mieć nawyka nakręcania przed snem, czy wieczorem.
>>>
>>> Więc mu i klapka mało potrzebna, a potem ... bateryjne też klapki nie
>>> mają :-)
>> Ale po co klapka, ja dzwonił to się naciskało dzyndzel na górze i się
>> wyłączał,
>> wieczór przy nakręcaniu dzyndzel sam się podnosił i odblokowywał dzwonienie.
>>
>> Dzyndzel inaczej guzik na szczycie budzika.
>
> Ale pisałem o bateryjnym.
Dobra, zdążyłem zapomnieć zanim zacząłem pisać odpowiedź :(
SKS k#źwa.
--
Janusz
-
33. Data: 2026-01-01 01:25:36
Temat: Re: Zegary DCF
Od: io <i...@o...pl.invalid>
W dniu 31.12.2025 o 14:56, J.F pisze:
> On Wed, 31 Dec 2025 14:38:26 +0100, PeJot wrote:
...
>> Kiedyś zepsute
>> zegarki trafiały pod pociag, a dziś do kosza na elektrośmieci :)
>
> Mam coraz wiecej pudel na takie rzeczy.
> Na emeryturze może się pobawię odbiorem DCF :-)
Będzie jeszcze nadajnik?
-
34. Data: 2026-01-01 13:23:44
Temat: Re: Zegary DCF
Od: pytający <r...@p...fm>
W dniu 31.12.2025 o 09:05, pytający pisze:
> W dniu 30.12.2025 o 15:08, J.F pisze:
>> On Tue, 30 Dec 2025 14:18:43 +0100, pytający wrote:
>>> Witam,
>>> posiadam dwa zegary z DCF:
>>> 1. Kupiony w Lidlu marki Auriol kilka lat temu:
>>> https://wusalessm.click/product_details/78937090.htm
l
>>>
>>> 2. Kupiony w tym roku marki Hama:
>>> https://pl.hama.com/002222170000/hama-zegar-elektorn
iczny-martinique-
>>> cienny-z-dcf-z-termomentrem-i-higrometrem
>>>
>>> Z wyglądu i funkcjonalności obydwa są identyczne, pewnie ten sam
>>> projekt. W obydwu DCF ładnie działa. Jednak od poniedziałku wskazują
>>> inny numer tygodnia. Biały z Lidla wskazuje nr tygodnia: 1. Natomiast
>>> czarny Hama wskazuje 53 tydzień.
>>> Obydwa stoją obok siebie i poprawnie odbierają sygnał DCF.
>>> To jest dopiero zagwostka.
>>
>> Sygnał DCF chyba nie zawiera tygodnia.
>> Zegar sam sobie wylicza ... a metod było kilka.
>>
>> Ciakawe tylko, czy układ scalony ten sam, czy inne, i czy można
>> zmienic system numerowania.
>>
>> https://en.wikipedia.org/wiki/Week#Other_week_number
ing_systems
> Ciekawe info, nie wiedziałem że są różne sposoby obliczania numeru
> tygodnia.
>
I wskoczył 1 tydzień roku na zegarku Hama.
-
35. Data: 2026-01-01 13:41:32
Temat: Re: Zegary DCF
Od: Paweł Pawłowicz <p...@u...edu.pl>
W dniu 31.12.2025 o 16:42, PeJot pisze:
> W dniu 31.12.2025 o 16:15, J.F pisze:
>
>>>> Czyli ile - 10miin na dobę, 20, godzinę?
>>>
>>> Niecała minuta na dobę. Nie do użytku.
>>
>> To jest 0.07%, 0.7 promila lub 700ppm.
>>
>> Jak na odchyłkę kwarcu ... trochę dużo.
>>
>> Odpadł jakiś kondensatorek przy kwarcu, napięcie zasilania za duże?
>
> Z baterii ?
Nie, przy kwarcu. Kilkadziesiąt pikofaradów.
P.P.
-
36. Data: 2026-01-01 15:10:27
Temat: Re: Zegary DCF
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Thu, 1 Jan 2026 13:41:32 +0100, Paweł Pawłowicz wrote:
> W dniu 31.12.2025 o 16:42, PeJot pisze:
>> W dniu 31.12.2025 o 16:15, J.F pisze:
>>
>>>>> Czyli ile - 10miin na dobę, 20, godzinę?
>>>>
>>>> Niecała minuta na dobę. Nie do użytku.
>>>
>>> To jest 0.07%, 0.7 promila lub 700ppm.
>>>
>>> Jak na odchyłkę kwarcu ... trochę dużo.
>>>
>>> Odpadł jakiś kondensatorek przy kwarcu, napięcie zasilania za duże?
>>
>> Z baterii ?
>
> Nie, przy kwarcu. Kilkadziesiąt pikofaradów.
Koledze chodziło pewnie o zasialanie z baterii.
Istotnie - napięcie nie zwiększy się istotnie :-)
Stabilizatora jakiegoś pewnie też tam nie ma, żeby się zepsuł.
To może za niskie? :-)
J.
-
37. Data: 2026-01-02 13:08:33
Temat: Re: Zegary DCF
Od: "jedrek" <...@...j>
"PeJot"
> Niecała minuta na dobę. Nie do użytku.
Podejrzewam, że kwarc mocno na zezie częstotliwościowym pracuje. Nie pracuje
na przewidywanej dla siebie CL (Load Capacitance) i drgania są w
przysłowiowych burakach.
A że go już wymieniałeś, to awarię obecnego kwarca póki co wykluczam.
Chyba, że też jakiś z odpadów nabieranych łopatą wstawiłeś ;-)
Jeżeli obsada pojemności po obu stronach kwarca jest bez większych uwag i
masz tam realnie np. 2x ~22pF jeżeli to kwarc z dedykowanym CL=12pF i
częstotliwość 32768,00Hz generująca wynikowy takt 1,000000sek bez uwag,
żadna ścieżka tam nie pękła przez co jeden z kondensatorów miałby realnie
wisieć w powietrzu i nie zamykać swoją pojemnością obwodu drgań, to
rzeczywiście tamtejszy chip ubity i śmietnik.
Piszesz, że zegarek się spieszy.
Może oryginalnie był kwarc 32768Hz dedykowany do CL=6pF który się zepsuł, a
wstawiłeś kwarc dedykowany dla CL=12pF i trzeba
obsadę od nowa pojemności zrealizować (zwiększyć) przy kwarcu?
Licząc się oczywiście z ciut większym poborem prądu z baterii dla CL=12pF.
Pozostałe dwa kwarce to często dwusystemowa wersja odbiornika
jeden kwarc jako filtr pasmowy dla odbioru DCF 77,5kHz
a drugi kwarc to filtr pasmowy 60 kHz gdy korzysta się np. z amerykańskiego
wzorca WWVB
gdy zegarek przewiduje pracę za oceanem i gdy zegarek klepany jako
uniwersalny dwustystemowy odbiornik.
Albo masz odbiornik z chipem podobnym do kości odbiornika U4224B
która przewiduje 2x kwarc 77,5kHz by uzyskać jeszcze większą selektywność
odbioru sygnału w trudnych warunkach eterowych.
Czyli coś w tym stylu
https://pl.aliexpress.com/item/1005004370517571.html
gdzie na płytce odbiornika dwa rezonatory siedzą - co widać na zdjęciu
odbiornika.
I te 2 kwarce nie mają żadnego związku z tym jak dokładnie chodzi
sobie sam zegarek przy braku synchronizacji chociaż raz na dobę z DCF-em.
Stąd tamtych kwarców bym nie ruszał.
W naściennych lidlowskich zegarkach
czyli takie coś jak to
https://allegro.pl/oferta/zegar-elektroniczny-scienn
y-dcf-ischia-hama-17948454514
Tłucze to jak widać jedna firma a potem pod różnymi markami sprzedają różne
sieci handlowe
Można tam sobie wydłubać wzorcowy takt, jak dobrze pamiętam było tam 512Hz.
przy jednym kodensatorku SMD obok chipa, wygląda to na przetworniczkę
wytwarzająca ujemne napięcie dla LCD by potem z tego formować
symetryczny przebieg względem masy do napędzania LCD.
I z tego taktu uformować podziałem impulsy 1Hz i zmierzyć okres,
by przez fizyczne wpinanie się na kwarc sondą nie rozstrajać częstotliwości
drgań i nie fałszować pomiaru częstotliwości.
Ledwo 1pF dodane do generatora i już takt ucieka ostro.
A mierząc z takiego taktu odseparowanego od generatora dostajemy
najbardziej wiarygodny odczyt (jak nie mamy cewki sprzęgającej kilkadziesiąt
mH, którą sobie przez zbliżenie do rezonatora złapiemy stabilny sygnał
umożliwiający pomiar jego okresu).
Zapewne twój zegarek to jakiś taki mały kwadracik o bok10cm do postawienia
na meblu?
Jak zmierzony takt się zgadza i jest chociaż w granicach
0,99995sek-1,00005sek to chip zgłupiał.
Raz z lidla trafił mi się egzemplarz, w którym widocznie ktoś wstawił
błędnie płytkę z chipem
który miał wsad przewidziany dla innej strefy czasowej niż ta typowa
"niemiecka" dla większej części Europy, bo mimo że w ustawieniach miał tam
domyślą korektę czasu ustawioną na 0 (program przewidywał przesuwanie czasu
berlińskiego jak dobrze pamiętam o +/- kilka godzin w zależności gdzie go
się będzie używać poza typową strefą "niemiecką". Wskazany model zawsze się
ustawiał z przesunięciem o 1h względem czasu berlińskiego mimo, że miał
takie samo ustawienie korekty strefy jak w innych egzemplarzach, które
pokazywały czas prawidłowo "polski" jako latem GMT+02.
Ten zegarek od pewnego momentu złapał ci taki rozjazd 1min na dobę?
Czy od zawsze tak kulawo chodził?
W jednej marketowej mikrofalówce, chip był napędzany kwarcem 4,194304MHz
a że nikt tam nie zestrajał tego generatora, to na dobę zegarek w mikrofali
uciekał
kilkanaście sekund.
Po zestrojeniu pojemnościami przy kwarcu, dostaje nie więcej niż 0,5sek
rozjazdu na miesiąc, mimo że kwarc tam pracuje w nieprzyjaznych warunkach,
bo raz wychłodzony zimową nocą, a za chwilę grzejnictwo od pracującej
mikrofali i pływa sobie częstotliwość wraz z temperaturami.
-
38. Data: 2026-01-02 19:30:21
Temat: Re: Zegary DCF
Od: PeJot <P...@n...pl>
W dniu 02.01.2026 o 13:08, jedrek pisze:
> "PeJot"
>> Niecała minuta na dobę. Nie do użytku.
>
> Podejrzewam, że kwarc mocno na zezie częstotliwościowym pracuje. Nie
> pracuje na przewidywanej dla siebie CL (Load Capacitance) i drgania są w
> przysłowiowych burakach.
> A że go już wymieniałeś, to awarię obecnego kwarca póki co wykluczam.
Wzięty z *działającego* prawidłowo zegarka naręcznego.
> Zapewne twój zegarek to jakiś taki mały kwadracik o bok10cm do
> postawienia na meblu?
Tak.
>
> Jak zmierzony takt się zgadza i jest chociaż w granicach
> 0,99995sek-1,00005sek to chip zgłupiał.
> Raz z lidla trafił mi się egzemplarz, w którym widocznie ktoś wstawił
> błędnie płytkę z chipem
> który miał wsad przewidziany dla innej strefy czasowej niż ta typowa
> "niemiecka" dla większej części Europy, bo mimo że w ustawieniach miał
> tam domyślą korektę czasu ustawioną na 0 (program przewidywał
> przesuwanie czasu berlińskiego jak dobrze pamiętam o +/- kilka godzin w
> zależności gdzie go się będzie używać poza typową strefą "niemiecką".
> Wskazany model zawsze się ustawiał z przesunięciem o 1h względem czasu
> berlińskiego mimo, że miał takie samo ustawienie korekty strefy jak w
> innych egzemplarzach, które pokazywały czas prawidłowo "polski" jako
> latem GMT+02.
>
> Ten zegarek od pewnego momentu złapał ci taki rozjazd 1min na dobę?
Od zawsze tak chodził.
Czyli kombinować ewentualnie z pojemnościami wokoło kwarcu 2^15 ?
--
P. Jankisz
Sygnaturka zastępcza
-
39. Data: 2026-01-03 09:45:14
Temat: Re: Zegary DCF
Od: PeJot <P...@n...pl>
W dniu 02.01.2026 o 19:30, PeJot pisze:
> W dniu 02.01.2026 o 13:08, jedrek pisze:
>> "PeJot"
>>> Niecała minuta na dobę. Nie do użytku.
>>
>> Podejrzewam, że kwarc mocno na zezie częstotliwościowym pracuje. Nie
>> pracuje na przewidywanej dla siebie CL (Load Capacitance) i drgania są
>> w przysłowiowych burakach.
>> A że go już wymieniałeś, to awarię obecnego kwarca póki co wykluczam.
>
> Wzięty z *działającego* prawidłowo zegarka naręcznego.
>
>
>> Zapewne twój zegarek to jakiś taki mały kwadracik o bok10cm do
>> postawienia na meblu?
>
> Tak.
>>
>> Jak zmierzony takt się zgadza i jest chociaż w granicach
>> 0,99995sek-1,00005sek to chip zgłupiał.
>> Raz z lidla trafił mi się egzemplarz, w którym widocznie ktoś wstawił
>> błędnie płytkę z chipem
>> który miał wsad przewidziany dla innej strefy czasowej niż ta typowa
>> "niemiecka" dla większej części Europy, bo mimo że w ustawieniach miał
>> tam domyślą korektę czasu ustawioną na 0 (program przewidywał
>> przesuwanie czasu berlińskiego jak dobrze pamiętam o +/- kilka godzin
>> w zależności gdzie go się będzie używać poza typową strefą
>> "niemiecką". Wskazany model zawsze się ustawiał z przesunięciem o 1h
>> względem czasu berlińskiego mimo, że miał takie samo ustawienie
>> korekty strefy jak w innych egzemplarzach, które pokazywały czas
>> prawidłowo "polski" jako latem GMT+02.
>>
>> Ten zegarek od pewnego momentu złapał ci taki rozjazd 1min na dobę?
>
> Od zawsze tak chodził.
>
> Czyli kombinować ewentualnie z pojemnościami wokoło kwarcu 2^15 ?
Mimo wszystko to jest zegar DCF i powinien się okresowo synchronizować.
--
P. Jankisz
Sygnaturka zastępcza


do góry
5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]