-
31. Data: 2014-07-30 18:09:13
Temat: Re: polskie drogi
Od: RadoslawF <radoslawfl@spam_wp.pl>
Dnia 2014-07-30 11:31, Użytkownik masti napisał:
>>>> Ten zabraniający korzystania z telefonu jeśli konieczne jest użycie
>>>> ręki?
>>>>
>>> "trzymania w ręku" - telefon wisi sobie uchwycie a to nie jest moja
>>> ręka
>>
>> To się będziesz przed sądem tłumaczył. Zwycięstwa ci nie wróżę;)
>>
> następny co ma fantazje.
>
Myli prawo z własnym wyobrażeniem na jego temat.
A prawo jest na tylu głupio tworzone że dowcipni
obwieszają swoje auto kamerami, pieką czy kupują
fajne ciasteczka w kształcie telefonów a potem
prowokują policję do zatrzymania ich do kontroli.
I potem policjant przed kamerą musi przyznać że
trzymania ciasteczka nie jest wykroczeniem. :-)
Pozdrawiam
-
32. Data: 2014-07-30 19:21:16
Temat: Re: polskie drogi
Od: Shrek <...@w...pl>
On 2014-07-30 18:09, RadoslawF wrote:
> Myli prawo z własnym wyobrażeniem na jego temat.
> A prawo jest na tylu głupio tworzone że dowcipni
> obwieszają swoje auto kamerami, pieką czy kupują
> fajne ciasteczka w kształcie telefonów a potem
> prowokują policję do zatrzymania ich do kontroli.
A ty mylisz swoją wiarę w teorię (bardzo wąsko pojetą) z praktyką. No to
obwieś sobie auto kamerami i pisz smsa w czasie jazdy obok radiowozu.
> I potem policjant przed kamerą musi przyznać że
> trzymania ciasteczka nie jest wykroczeniem. :-)
Zawstydź Wardęgę i Anacrona - napisz jak cię komendant przepraszał na
tylnym siedzeniu;)
Shrek.
-
33. Data: 2014-07-30 20:09:34
Temat: Re: polskie drogi
Od: cef <c...@i...pl>
W dniu 2014-07-30 19:21, Shrek pisze:
> ZawstydĹş WardÄgÄ i Anacrona - napisz jak ciÄ komendant przepraszaĹ
> na tylnym siedzeniu;)
Ja chciałem zapytać trochę OT.
Znam mniej więcej historię z przepraszającym komendantem.
Ale nie rozumiem roli tylnego siedzenia. Dlaczego płacz na tylnym siedzeniu
jest jakoś bardziej wartościowy (dla przepraszanego)?
W zasadzie jeśli miało to by być miarą upokorzenia
czy udowodnienia czyjejś racji, to czy komendant
nie powinien płakać i przepraszać na przednim siedzeniu?
(z zaznaczeniem, że na drodze krajowej)
-
34. Data: 2014-07-30 20:30:09
Temat: Re: polskie drogi
Od: Shrek <...@w...pl>
On 2014-07-30 20:09, cef wrote:
> Ja chciałem zapytać trochę OT.
> Znam mniej więcej historię z przepraszającym komendantem.
> Ale nie rozumiem roli tylnego siedzenia. Dlaczego płacz na tylnym siedzeniu
> jest jakoś bardziej wartościowy (dla przepraszanego)?
> W zasadzie jeśli miało to by być miarą upokorzenia
> czy udowodnienia czyjejś racji, to czy komendant
> nie powinien płakać i przepraszać na przednim siedzeniu?
> (z zaznaczeniem, że na drodze krajowej)
Nie wiem, ale podejrzewam, że chodzi o to że zwykle policjanci
zapraszają do siebie na tylne siedzenie i tam twardzi piraci drogowi
zmieniają się w cienki płaczliwe bolki . A tu Anacron zaprasza
policjanta i role się zmieniają - prawdziwy z niego strażnik teksasu;)
PS - to chyba nie był komendant, tylko jakiś kot z policji, któremu
koledzy kazali iść Anacrona przepraszać i zrobić mu łaskę, bo żyć się w
mieście nie dało - tak policję gnębił.
Shrek.
-
35. Data: 2014-07-30 21:39:58
Temat: Re: polskie drogi
Od: cef <c...@i...pl>
W dniu 2014-07-30 20:30, Shrek pisze:
>> Ale nie rozumiem roli tylnego siedzenia. Dlaczego płacz na tylnym
>> siedzeniu
>> jest jakoś bardziej wartościowy (dla przepraszanego)?
>> W zasadzie jeśli miało to by być miarą upokorzenia
>> czy udowodnienia czyjejś racji, to czy komendant
>> nie powinien płakać i przepraszać na przednim siedzeniu?
>> (z zaznaczeniem, że na drodze krajowej)
>
> Nie wiem, ale podejrzewam, że chodzi o to że zwykle policjanci
> zapraszają do siebie na tylne siedzenie i tam twardzi piraci drogowi
> zmieniają się w cienki płaczliwe bolki .
To chyba właściwy trop. :-)
> PS - to chyba nie był komendant, tylko jakiś kot z policji
Faktycznie, komendant kojarzy mi się z kawą.
-
36. Data: 2014-07-31 01:39:44
Temat: Re: polskie drogi
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"RadoslawF" <radoslawfl@spam_wp.pl> wrote in message
news:lrb5b7$u5k$1@node2.news.atman.pl...
> Myli prawo z własnym wyobrażeniem na jego temat.
> A prawo jest na tylu głupio tworzone że dowcipni
> obwieszają swoje auto kamerami, pieką czy kupują
> fajne ciasteczka w kształcie telefonów a potem
> prowokują policję do zatrzymania ich do kontroli.
> I potem policjant przed kamerą musi przyznać że
> trzymania ciasteczka nie jest wykroczeniem. :-)
Oj, coś mi się wydaje że po prostu udało mu się, bo
ich zaskoczył i nie byli przygotowani... Bo nie wierzę
że nie ma przepisu na to, żeby go wysadzić z auta
i przeszukać czy nie ma w aucie telefonu z którego była
rozmowa a potem tylko ciasko zostało podmienione.
Swoją drogą mają w Polsce radiowozy kamery ustawione
aby nakręcały moment zatrzymania kierowcy i to co się
u niego dzieje w kabinie?
-
37. Data: 2014-07-31 20:24:54
Temat: Re: polskie drogi
Od: RadoslawF <radoslawfl@spam_wp.pl>
Dnia 2014-07-31 01:39, Użytkownik Pszemol napisał:
>> Myli prawo z własnym wyobrażeniem na jego temat.
>> A prawo jest na tylu głupio tworzone że dowcipni
>> obwieszają swoje auto kamerami, pieką czy kupują
>> fajne ciasteczka w kształcie telefonów a potem
>> prowokują policję do zatrzymania ich do kontroli.
>> I potem policjant przed kamerą musi przyznać że
>> trzymania ciasteczka nie jest wykroczeniem. :-)
>
> Oj, coś mi się wydaje że po prostu udało mu się, bo
> ich zaskoczył i nie byli przygotowani... Bo nie wierzę
> że nie ma przepisu na to, żeby go wysadzić z auta
> i przeszukać czy nie ma w aucie telefonu z którego była
> rozmowa a potem tylko ciasko zostało podmienione.
Nie do końca. Oni są odważni jak czuja się bezkarni a
lamery t bezkarność zabierają. Jak jest jedna to można
spróbować ją zabrać i potraktować dowcipnisia tak jak
piszesz. Tyle że tam była nie jedna a kilka i nie mieli
pewności czy aby nie ma drugiego wozu który ich też
nagrywa. I stąd uprzejmość i przyznanie że ciasteczka
w kształcie telefonu można w czasie jazdy trzymać w łapce
legalnie.
> Swoją drogą mają w Polsce radiowozy kamery ustawione
> aby nakręcały moment zatrzymania kierowcy i to co się
> u niego dzieje w kabinie?
To co się dzieje w kabinie u zatrzymanego na pewno nie
filmują. No i jeszcze się nie zdarzyło aby w przypadku
oskarżenia policjanta o coś kamera która powinna to nagrywać
faktycznie nagrywała. Okazuje się że w tym momencie nie
działała kamera lub urządzenie zapisujące.
Pozdrawiam
-
38. Data: 2014-07-31 20:27:41
Temat: Re: polskie drogi
Od: RadoslawF <radoslawfl@spam_wp.pl>
Dnia 2014-07-30 19:21, Użytkownik Shrek napisał:
>> Myli prawo z własnym wyobrażeniem na jego temat.
>> A prawo jest na tylu głupio tworzone że dowcipni
>> obwieszają swoje auto kamerami, pieką czy kupują
>> fajne ciasteczka w kształcie telefonów a potem
>> prowokują policję do zatrzymania ich do kontroli.
>
> A ty mylisz swoją wiarę w teorię (bardzo wąsko pojetą) z praktyką. No to
> obwieś sobie auto kamerami i pisz smsa w czasie jazdy obok radiowozu.
Ty faktycznie nie czytasz lub nie rozumiesz co czytasz.
"telefon wisi sobie uchwycie a to nie jest moja ręka" -
nie doczytałeś czy nie zrozumiałeś ?
>> I potem policjant przed kamerą musi przyznać że
>> trzymania ciasteczka nie jest wykroczeniem. :-)
>
> Zawstydź Wardęgę i Anacrona - napisz jak cię komendant przepraszał na
> tylnym siedzeniu;)
>
A to akurat niebyła moja zabawa z policją.
Też nie doczytałeś ?
Pozdrawiam
-
39. Data: 2014-08-01 07:33:46
Temat: Re: polskie drogi
Od: "Pszemol" <P...@P...com>
"RadoslawF" <radoslawfl@spam_wp.pl> wrote in message
news:lre1li$n8h$1@node2.news.atman.pl...
>> Oj, coś mi się wydaje że po prostu udało mu się, bo
>> ich zaskoczył i nie byli przygotowani... Bo nie wierzę
>> że nie ma przepisu na to, żeby go wysadzić z auta
>> i przeszukać czy nie ma w aucie telefonu z którego była
>> rozmowa a potem tylko ciasko zostało podmienione.
>
> Nie do końca. Oni są odważni jak czuja się bezkarni a
> lamery t bezkarność zabierają. Jak jest jedna to można
> spróbować ją zabrać i potraktować dowcipnisia tak jak
> piszesz. Tyle że tam była nie jedna a kilka i nie mieli
> pewności czy aby nie ma drugiego wozu który ich też
> nagrywa. I stąd uprzejmość i przyznanie że ciasteczka
> w kształcie telefonu można w czasie jazdy trzymać w łapce
> legalnie.
Nie o to mi chodziło...
Policjant widzi kierowcę trzymającego w ręce przy uchu
telefon. Po zatrzymaniu widzi "ciasteczko" a telefonu nie.
Ale... Kto trzyma ciastko przy uchu? Z tego wniosek, że
nie było to ciastko tylko telefon który po zatrzymaniu
został na ciastko podmieniony. Taka argumentacja może
przekonać sędziego bo przecież nikt normalny nie trzyma
przy uchu ciasteczek.
-
40. Data: 2014-08-01 19:52:06
Temat: Re: polskie drogi
Od: RadoslawF <radoslawfl@spam_wp.pl>
Dnia 2014-08-01 07:33, Użytkownik Pszemol napisał:
>> Nie do końca. Oni są odważni jak czuja się bezkarni a
>> lamery t bezkarność zabierają. Jak jest jedna to można
>> spróbować ją zabrać i potraktować dowcipnisia tak jak
>> piszesz. Tyle że tam była nie jedna a kilka i nie mieli
>> pewności czy aby nie ma drugiego wozu który ich też
>> nagrywa. I stąd uprzejmość i przyznanie że ciasteczka
>> w kształcie telefonu można w czasie jazdy trzymać w łapce
>> legalnie.
>
> Nie o to mi chodziło...
> Policjant widzi kierowcę trzymającego w ręce przy uchu
> telefon. Po zatrzymaniu widzi "ciasteczko" a telefonu nie.
> Ale... Kto trzyma ciastko przy uchu? Z tego wniosek, że
> nie było to ciastko tylko telefon który po zatrzymaniu
> został na ciastko podmieniony. Taka argumentacja może
> przekonać sędziego bo przecież nikt normalny nie trzyma
> przy uchu ciasteczek.
Gdyby nie kamery to może by przekonała a może jednak nie.
W sytuacji kiedy wszystko było nagrywane nie będzie już zeznania
wiarygodnego policjanta przeciwko oskarżonemu tylko
zeznania mało wiarygodnego policjanta przeciwko zapisowi
audio i video. Jak myślisz, sędzia podważy wiarygodność
zapisu z kilku kamer na korzyść policjanta idioty który
zdecydował się iść w takiej sytuacji do sądu ?
Pozdrawiam


do góry
5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]