eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

Ilość wypowiedzi w tym wątku: 83

  • 61. Data: 2026-01-12 17:44:23
    Temat: Re: pompa CO
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Mon, 12 Jan 2026 17:10:13 +0100, Jarosław Sokołowski wrote:
    > Pan J.F napisał:
    >> Aluminium w liniach napowietrznych nie jest złe, a może nawet
    >> lepsze. W kablach ... chyba gorsze, jak miesca w kanale nie ma.
    >>
    >> W silnikach, transformatorach - mam wrażenie, że gorsze, bo trzeba
    >> więcej miejsca na uzwojenia, i chyba coś z tego powodu cierpi.
    >
    > W transformatorach energetycznych też już aluminium. Jest z nimi
    > prawie jak ze spawarkami. Zaprzyjaźnionej fabryce zaproponowano
    > wymianę na nowe dwóch transformatorów średniego napięcia. Koszt
    > w dużej części pokrywa złom miedziany. Potem są stałe oszczędności
    > co miesiąc -- te nowe mają mniejszy prąd jałowy, za który trzeba
    > płacić, nawet przy zerowym zużyciu własnym.

    Ja tam pamiętam, że są straty w miedzi, i straty w rdzeniu.

    IMO - aluminium wymaga większego rdzenia, to i straty w rdzeniu będą
    większe, a może i straty w drucie też. Ale przy olejowym chłodzeniu
    może jest lepiej.

    A prąd jałowy ... licznik mają po stronie średniego napięcia, czy
    niskiego?

    A ta miedz, to na co potrzebna?
    Czemu nie można jej amelinium zastąpić ? :-)

    >>> Możliwy *technicznie*. Dlatego musieli przykręcić. Dyrektywa
    >>> sokowirówkowa nie była potrzebna.
    >>
    >> Tylko IMHO - tu nie chodziło o szwindel, tylko "wyscig zbrojen".
    >> "My robimy odkurzacz 500W, my 700, my 1000, my 1500, a my robimy
    >> najlepszy - 2500W".
    > To właśnie jest szwindel. Nabywca nawet nie pomyśli, o jaką moc
    > chodzi.

    Może, ale wątpię.

    >> I tu nie chodzi o straty w silniku, tylko moc mechaniczną silnika.
    >> I "moc ssącą".
    >
    > Ależ gdzie tam! Chodzi o moc pobieraną. Nowe zgodne z dyrektywą
    > 700W potrafią ssać jak te 2500W.

    Lepsza turbina, lepsza konstrukcja aerodynamiczna, gorszy filtr,
    i owszem - dobrze ssie.

    Ale jak gorsza turbina traci moc?

    >> Tylko że do "domowego użytku" wystarcza te 700W, a reszta ...
    >
    > Nawet bez reszty to wystarczy do uniesienia drona, a co dopiero
    > kurzu z podłogi.

    No, stare odkurzacze z PRL ile miały? 400-500W ?

    Wiecej niż mały dron.

    Może ktoś potrafi policzyc, jakiej mocy wymaga odkurzacz.
    A może UE policzyła, i wyszło jej 700W.

    Niestety - mam taki z regulatorem mocy, musiałbym rozkręcic aby zbadać
    rezystancję uzwojeń.

    J.


  • 62. Data: 2026-01-12 17:45:20
    Temat: Re: pompa CO
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Mon, 12 Jan 2026 17:08:32 +0100, Jarosław Sokołowski wrote:
    > Pan J.F napisał:
    >> Mnie sie wydaje, że kondesatory nieelektrolityczne, to prawie
    >> wieczne są, ale ja przestarzały jestem :-)
    >
    > Nawet jeśli jeden z drugim jest prawie wieczny w swym bycie
    > indywidualnym, to jako gatunek są na wymarciu. Lepszy i tańszy
    > bywa falownik. Dla uczczenia ich pamięci trzeba będzie wypić
    > bulelkę na rynku w Lejdzie.

    Falownik chyba zawiera trochę kondensatorów. Szczególnie taki zasilany
    z 1f :-)

    J.


  • 63. Data: 2026-01-12 17:57:58
    Temat: Re: pompa CO
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>

    Pan J.F napisał:

    >> Zaprzyjaźnionej fabryce zaproponowano wymianę na nowe dwóch
    >> transformatorów średniego napięcia. Koszt w dużej części pokrywa
    >> złom miedziany. Potem są stałe oszczędności co miesiąc -- te
    >> nowe mają mniejszy prąd jałowy, za który trzeba płacić, nawet
    >> przy zerowym zużyciu własnym.
    >
    > Ja tam pamiętam, że są straty w miedzi, i straty w rdzeniu.
    >
    > IMO - aluminium wymaga większego rdzenia, to i straty w rdzeniu
    > będą większe, a może i straty w drucie też. Ale przy olejowym
    > chłodzeniu może jest lepiej.

    Żeby było śmieszniej, to stare były olejowe, a nowe powietrzne.

    > A prąd jałowy ... licznik mają po stronie średniego napięcia,
    > czy niskiego?

    Przekładnik po stronie średniego. Płaci się za wszystko, za to
    kilowatogodzina jest tańsza.

    [...]
    >>> Tylko IMHO - tu nie chodziło o szwindel, tylko "wyscig zbrojen".
    >>> "My robimy odkurzacz 500W, my 700, my 1000, my 1500, a my robimy
    >>> najlepszy - 2500W".
    >> To właśnie jest szwindel. Nabywca nawet nie pomyśli, o jaką moc
    >> chodzi.
    >
    > Może, ale wątpię.

    W bezmyślność ludzką nie zwątpię nigdy.

    > Może ktoś potrafi policzyc, jakiej mocy wymaga odkurzacz.
    > A może UE policzyła, i wyszło jej 700W.

    Dawno temu czytałem dyrektywę. Dużo jest tam o tym, co powinien
    potrafić odkurzacz. Czyli policzono.

    --
    Jarek


  • 64. Data: 2026-01-12 17:59:48
    Temat: Re: pompa CO
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl>

    Pan J.F napisał:

    >>> Mnie sie wydaje, że kondesatory nieelektrolityczne, to prawie
    >>> wieczne są, ale ja przestarzały jestem :-)
    >> Nawet jeśli jeden z drugim jest prawie wieczny w swym bycie
    >> indywidualnym, to jako gatunek są na wymarciu. Lepszy i tańszy
    >> bywa falownik. Dla uczczenia ich pamięci trzeba będzie wypić
    >> bulelkę na rynku w Lejdzie.
    >
    > Falownik chyba zawiera trochę kondensatorów. Szczególnie taki
    > zasilany z 1f :-)

    Tak, ale jakieś takie mniejsze one są. Widać, że falowniki się
    opłacają. Tak jak procesor do migania diodą zamiast multiwibratora
    z dużymi kondensatorami.

    --
    Jarek


  • 65. Data: 2026-01-12 18:25:52
    Temat: Re: pompa CO
    Od: PeJot <P...@n...pl>

    W dniu 12.01.2026 o 16:03, Jarosław Sokołowski pisze:
    > Pan PeJot napisał:
    >
    >> U mnie w kotle, tym sławnym na cały usenet, po ~25 latach
    >> pracy kondensator miał 0.6uF zamiast 2.5uF, a pompa działała,
    >> choć może to było jedną z przyczyn niedomagania CO.
    >
    > O, właśnie, byłbym zapomniał! Jak on się ma? Grzeje lepiej?
    > Czy poza tą przyczyną były jakieś inne? Może nadal są?

    Idzie wytrzymać, nawet przy obecnych mrozach. Czekam jeszcze kiedy nade
    mną zaczną mieszkać i ogrzewać.


    --
    P. Jankisz
    Sygnaturka zastępcza


  • 66. Data: 2026-01-12 18:28:35
    Temat: Re: pompa CO
    Od: PeJot <P...@n...pl>

    W dniu 12.01.2026 o 16:01, Jarosław Sokołowski pisze:
    > Pan PeJot napisał:
    >
    >>> Przede wszystkim niżej. To jest źródłem oszczędności, bo pompy CO
    >>> przeważnie mają zbyt dużą wydajność, a nie zbyt małą. W mojej jest
    >>> trzybiegowy przełącznik -- też bym mógł się przestawić na niższe
    >>> zużycie prądu. Ale po pierwsze nie chce mi się otwierać obudowy kotła.
    >>> A po drugie zmniejszanie obrotów bez zmniejszania częstotliwości nie
    >>> wydaje mi się "ładną" metodą.
    >>
    >> W ogóle chodzi o regulację bezstopniową, szczególnie jeśli pompa jest
    >> smart i potrafi dobrać parametry, albo jest sterowana przez jakiś BMS.
    >
    > To już "w szczególe". Bo ja też jestem "smart" i potrafiłbym sam
    > dobrać obroty pompy w swojej instalacji. Raz, a dobrze -- one nie
    > muszą się zmieniać w czasie.

    Ale mogą, np. w przypadku dużego obiektu, pustego w weekend.


    --
    P. Jankisz
    Sygnaturka zastępcza


  • 67. Data: 2026-01-12 18:33:15
    Temat: Re: pompa CO
    Od: PeJot <P...@n...pl>

    W dniu 12.01.2026 o 17:44, J.F pisze:

    > A ta miedz, to na co potrzebna?
    > Czemu nie można jej amelinium zastąpić ? :-)

    W ziemię z reguły idzie amelinium. Ale dobrze by było, żeby raz do roku
    los monteros dokręcił złącza.

    --
    P. Jankisz
    Sygnaturka zastępcza


  • 68. Data: 2026-01-12 18:47:18
    Temat: Re: pompa CO
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Mon, 12 Jan 2026 17:57:58 +0100, Jarosław Sokołowski wrote:
    > Pan J.F napisał:
    >>> Zaprzyjaźnionej fabryce zaproponowano wymianę na nowe dwóch
    >>> transformatorów średniego napięcia. Koszt w dużej części pokrywa
    >>> złom miedziany. Potem są stałe oszczędności co miesiąc -- te
    >>> nowe mają mniejszy prąd jałowy, za który trzeba płacić, nawet
    >>> przy zerowym zużyciu własnym.
    >>
    >> Ja tam pamiętam, że są straty w miedzi, i straty w rdzeniu.
    >>
    >> IMO - aluminium wymaga większego rdzenia, to i straty w rdzeniu
    >> będą większe, a może i straty w drucie też. Ale przy olejowym
    >> chłodzeniu może jest lepiej.
    >
    > Żeby było śmieszniej, to stare były olejowe, a nowe powietrzne.

    Wow.

    >> A prąd jałowy ... licznik mają po stronie średniego napięcia,
    >> czy niskiego?
    >
    > Przekładnik po stronie średniego. Płaci się za wszystko, za to
    > kilowatogodzina jest tańsza.

    A napięcie do licznika jak?
    Dzielnik oporowy, czy mały transformator ale transromator na te ~20kV
    nie może być mały :-)

    >>>> Tylko IMHO - tu nie chodziło o szwindel, tylko "wyscig zbrojen".
    >>>> "My robimy odkurzacz 500W, my 700, my 1000, my 1500, a my robimy
    >>>> najlepszy - 2500W".
    >>> To właśnie jest szwindel. Nabywca nawet nie pomyśli, o jaką moc
    >>> chodzi.
    >>
    >> Może, ale wątpię.
    >
    > W bezmyślność ludzką nie zwątpię nigdy.
    >
    >> Może ktoś potrafi policzyc, jakiej mocy wymaga odkurzacz.
    >> A może UE policzyła, i wyszło jej 700W.
    >
    > Dawno temu czytałem dyrektywę. Dużo jest tam o tym, co powinien
    > potrafić odkurzacz. Czyli policzono.

    To to ? ROZPORZĄDZENIE KOMISJI (UE) NR 666/2013
    https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?
    uri=CELEX:32013R0666

    Wzorów tam trochę jest, w szczególności na żużycie energii, gdzie mamy
    w założeniach 50 godzinnych odkurzań rocznie.
    Ale wcale nie są to godzinne odkurzania, tylko po 87m2 dywanów ...
    widać takie przeciętne mieszkanie w Unii :-)

    Ale jestem mocno zniesmaczony, że nie określili jaki dywan.
    Jak tak można.

    Ile mocy trzeba, to tak jednak nie wyliczyli, ale

    "Z chwilą wejścia w życie niniejszego rozporządzenia najlepszą
    technologię dostępną na rynku odkurzaczy pod względem
    ich jednostkowego zużycia energii reprezentuje odkurzacz pionowy o
    mocy 650 W i szerokości głowicy czyszczącej wynoszącej 0,28 m, co
    przekłada się na jednostkowe zużycie energii wynoszące 1,29 Wh/m 2 ,
    ale przy poziomie mocy akustycznej powyżej 83 dB."


    J.


  • 69. Data: 2026-01-12 19:02:37
    Temat: Re: pompa CO
    Od: PeJot <P...@n...pl>

    W dniu 12.01.2026 o 18:47, J.F pisze:

    >>> A prąd jałowy ... licznik mają po stronie średniego napięcia,
    >>> czy niskiego?

    HV. Straty na trafo ( i wszystkie inne ) są zaszyte w kosztach kWh.

    >>
    >> Przekładnik po stronie średniego. Płaci się za wszystko, za to
    >> kilowatogodzina jest tańsza.
    >
    > A napięcie do licznika jak?

    Przekładnik napięciowy. Np. 20 kV/100V. Wielkości dużego wiadra.

    --
    P. Jankisz
    Sygnaturka zastępcza


  • 70. Data: 2026-01-12 19:05:28
    Temat: Re: pompa CO
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>

    On Mon, 12 Jan 2026 19:02:37 +0100, PeJot wrote:
    > W dniu 12.01.2026 o 18:47, J.F pisze:
    >>>> A prąd jałowy ... licznik mają po stronie średniego napięcia,
    >>>> czy niskiego?
    >
    > HV. Straty na trafo ( i wszystkie inne ) są zaszyte w kosztach kWh.
    >
    >>>
    >>> Przekładnik po stronie średniego. Płaci się za wszystko, za to
    >>> kilowatogodzina jest tańsza.
    >>
    >> A napięcie do licznika jak?
    >
    > Przekładnik napięciowy. Np. 20 kV/100V. Wielkości dużego wiadra.

    Też ma prąd jałowy :-)

    A nie wprowadza przesunięcia fazowego?


    Izolacja na przekształtniku prądowym pewnie też powodujewielkość
    wiadra ?

    J.

strony : 1 ... 6 . [ 7 ] . 8 . 9


Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: