eGospodarka.pl

eGospodarka.plGrupypl.sci.inzynieria › Cierpienia młodego wynalazcy w realiach PRL
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 27

  • 1. Data: 2020-10-04 11:06:34
    Temat: Cierpienia młodego wynalazcy w realiach PRL
    Od: Marek <f...@f...com>

    https://youtu.be/xFOY2iQ4MHw

    Szukając więcej info jakie były dalsze losy inż. Buczka i jego
    pomysłu natknąłem się na zdanie w pewnym archiwalnym art. z gazety,
    że (w owych czasach) nawet Amerykanom się nie udało zaprojektować
    takiego ciągnika.... Serio? Jakoś mało to prawdopodobne mi się
    wydaje.
    Ale kronika pięknie oddaje atmosferę izolacji naszego bloku
    prowadzącą do tego, że wymyślanie u nas "koła" było powszechne, inż.
    Buczek nie był nawet w stanie podpatrzeć co reszta świata wymyśliła w
    tym temacie...

    --
    Marek


  • 2. Data: 2020-10-04 11:58:57
    Temat: Re: Cierpienia młodego wynalazcy w realiach PRL
    Od: Konrad Anikiel <a...@g...com>

    W dniu niedziela, 4 października 2020 18:06:36 UTC+9 użytkownik Marek napisał:
    > https://youtu.be/xFOY2iQ4MHw
    >
    > Szukając więcej info jakie były dalsze losy inż. Buczka i jego
    > pomysłu natknąłem się na zdanie w pewnym archiwalnym art. z gazety,
    > że (w owych czasach) nawet Amerykanom się nie udało zaprojektować
    > takiego ciągnika.... Serio? Jakoś mało to prawdopodobne mi się
    > wydaje.
    > Ale kronika pięknie oddaje atmosferę izolacji naszego bloku
    > prowadzącą do tego, że wymyślanie u nas "koła" było powszechne, inż.
    > Buczek nie był nawet w stanie podpatrzeć co reszta świata wymyśliła w
    > tym temacie...

    W dzisiejszych czasach, kiedy rozmawiam z Rosjanami, którzy wszyscy niezawodnie
    uważają że Polska się sprzedała Zachodowi, rozmawiam z nimi po rosyjsku. Czasem ktoś
    zapyta skąd tak dobrze znam ich język. Odpowiadam: za moich szkolnych czasów Polska
    była kolonią Związku Radzieckiego, to był obowiązkowy język do nauki w szkole. To się
    w ich ciasnym światopoglądzie nie mieści: jak to, Polska była kolonią Związku
    Radzieckiego? Ich system edukacji tego nie uczył, więc nie są w stanie tego ani
    zrozumieć ani w to uwierzyć. Żądają dowodów. W dupie ich mam, niczego nikomu nie
    tłumaczę ani nie udowadniam, ale tu właśnie docent Dzwonnik zabłysnął mentalnością
    kacyka z sowieckiej kolonii. To powinno się dzieciom w szkole pokazywać w całej
    Polsce, uczyć jak rozpoznawać takich chujków, a dzisiaj ich bynajmniej nie brakuje.
    Polska jest krajem beduińskim, wszystko jedno kto nią rządzi, ale my wiemy dobrze:
    jakie ich młodzieży chowanie.


  • 3. Data: 2020-10-04 18:38:16
    Temat: Re: Cierpienia młodego wynalazcy w realiach PRL
    Od: Marek <f...@f...com>

    On Sun, 4 Oct 2020 02:58:57 -0700 (PDT), Konrad Anikiel
    <a...@g...com> wrote:
    > ale tu właśnie docent Dzwonnik zabłysnął mentalnością kacyka z
    > sowieckiej kolonii. T

    Ale co masz konkretnie na myśli?

    --
    Marek


  • 4. Data: 2020-10-05 03:46:12
    Temat: Re: Cierpienia młodego wynalazcy w realiach PRL
    Od: Konrad Anikiel <a...@g...com>

    W dniu poniedziałek, 5 października 2020 01:38:19 UTC+9 użytkownik Marek napisał:
    > On Sun, 4 Oct 2020 02:58:57 -0700 (PDT), Konrad Anikiel
    > <a...@g...com> wrote:
    > > ale tu właśnie docent Dzwonnik zabłysnął mentalnością kacyka z
    > > sowieckiej kolonii. T
    >
    > Ale co masz konkretnie na myśli?
    >

    Tego miłego pana z PKF, aczy w tej sytuacji nasze poruszenie sprawy będzie aktualne.
    PRL składał się z niezliczonej rzeszy takich miśków. Pracowałem i kolegowałem się z
    Hindusami pamiętającymi czasy brytyjskie. Z tego co opowiadali to u nich wyglądało
    identycznie: mierny, bierny, ale wierny. Oni też mieli techniczne uczelnie, instytuty
    R&D, ale ludzie w nich byli tak dobrani i umocowani że to wszystko było okdr.


  • 5. Data: 2020-10-06 16:28:28
    Temat: Re: Cierpienia młodego wynalazcy w realiach PRL
    Od: nadir <n...@h...org>

    W dniu 04.10.2020 o 11:06, Marek pisze:
    > https://youtu.be/xFOY2iQ4MHw
    >
    > Szukając więcej info jakie były dalsze losy inż. Buczka i jego pomysłu
    > natknąłem się na zdanie w pewnym archiwalnym art. z gazety, że (w owych
    > czasach) nawet Amerykanom się nie udało zaprojektować takiego
    > ciągnika.... Serio?

    Coś tam zaprojektowali, ale wychodzi na to, że jakaś masowa produkcja to
    to nie była.

    https://www.youtube.com/watch?v=H9LGRj7vzsM


  • 6. Data: 2020-10-07 16:08:56
    Temat: Re: Cierpienia młodego wynalazcy w realiach PRL
    Od: Konrad Anikiel <a...@g...com>

    W dniu wtorek, 6 października 2020 23:28:46 UTC+9 użytkownik nadir napisał:
    > W dniu 04.10.2020 o 11:06, Marek pisze:
    > > https://youtu.be/xFOY2iQ4MHw
    > >
    > > Szukając więcej info jakie były dalsze losy inż. Buczka i jego pomysłu
    > > natknąłem się na zdanie w pewnym archiwalnym art. z gazety, że (w owych
    > > czasach) nawet Amerykanom się nie udało zaprojektować takiego
    > > ciągnika.... Serio?
    >
    > Coś tam zaprojektowali, ale wychodzi na to, że jakaś masowa produkcja to
    > to nie była.
    >
    Masowa nie była, bo to wcale nie jest taki świetny pomysł. Zeby to było trwałe i
    niezawodne to musi być drogie i ciężkie. Trudno tym konkurować ze zwykłym
    niskopodwoziowym ciągnikiem, nawet jeśli taki przechylany może być wysoko zawieszony
    i wystające głazy mu nie straszne. Ratrak nie jest przechylany i jakoś daje radę.


  • 7. Data: 2020-10-07 19:36:40
    Temat: Re: Cierpienia młodego wynalazcy w realiach PRL
    Od: nadir <n...@h...org>

    W dniu 07.10.2020 o 16:08, Konrad Anikiel pisze:
    > Ratrak nie jest przechylany i jakoś daje radę.

    Ale ten przechył nie jest po to żeby dawał radę ratrak czy ciągnik,
    tylko kierowca/operator. Ile byś wytrzymał godzin jeździć w przechyle
    20-30 i więcej stopni?


  • 8. Data: 2020-10-07 21:29:49
    Temat: Re: Cierpienia młodego wynalazcy w realiach PRL
    Od: WM <c...@p...onet.pl>

    W dniu 2020-10-07 o 19:36, nadir pisze:
    (...)
    > Ale ten przechył nie jest po to żeby dawał radę ratrak czy ciągnik,
    > tylko kierowca/operator. Ile byś wytrzymał godzin jeździć w przechyle
    > 20-30 i więcej stopni?

    Lekki czterokołowy, elektryczny wszędołaz.
    https://youtu.be/uXHEyDrsN9s?t=110
    Wprawdzie nie do pracy, ale fajnie facet na nim jeździ.

    WM


  • 9. Data: 2020-10-08 01:03:52
    Temat: Re: Cierpienia młodego wynalazcy w realiach PRL
    Od: Konrad Anikiel <a...@g...com>

    W dniu czwartek, 8 października 2020 02:36:42 UTC+9 użytkownik nadir napisał:
    > W dniu 07.10.2020 o 16:08, Konrad Anikiel pisze:
    > > Ratrak nie jest przechylany i jakoś daje radę.
    >
    > Ale ten przechył nie jest po to żeby dawał radę ratrak czy ciągnik,
    > tylko kierowca/operator. Ile byś wytrzymał godzin jeździć w przechyle
    > 20-30 i więcej stopni?

    Może łatwiej by było przechylić sam fotel?


  • 10. Data: 2020-10-08 09:43:32
    Temat: Re: Cierpienia młodego wynalazcy w realiach PRL
    Od: nadir <n...@h...org>

    W dniu 08.10.2020 o 01:03, Konrad Anikiel pisze:

    > Może łatwiej by było przechylić sam fotel?

    Sam fotel może łatwiej, nie wiem, nie znam się.
    Ale do przechyłu fotela trzeba by jeszcze dostosować; dźwignie, pedały,
    liczniki, wskaźniki. Dodatkowo czasem zachodzi potrzeba zatrzymać się w
    poprzek stoku i wyjść/wejść do maszyny. Jedne drzwi otworzą się same, z
    tymi po przeciwnej stronie trzeba będzie się siłować.
    Te problemy też da się rozwiązać, ale jakoś tak się złożyło, że mniej
    więcej w tym samym czasie, na dwóch różnych półkulach wpadli na to, że
    lepiej/łatwiej przechylać całą kabinę. Mam za małą praktykę w orce, i
    żadną w robieniu tego na stokach, żeby kwestionować takie czy inne pomysły.

strony : [ 1 ] . 2 . 3



Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: