-
21. Data: 2025-12-14 17:10:01
Temat: Re: Emisyjność BEV
Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>
W dniu 14.12.2025 o 16:34, Jacek pisze:
>> No. Prątkowcom przeszkadza trzepot skrzydeł motyla ale nie
>> przeszkadzają trzęsienia ziemi i ryk kilkutonowego słonia :]
>
> Specjalnie dla ciebie, głąbie, niezły artykuł choć i tak nic nie
> zrozumiesz:
> Tu jeden z wniosków:
> "pojazdy elektryczne emitują znacznie niższy
> poziom hałasu od spalinowych, szczególnie
> w zakresie niskich prędkości do 50km/h.
Głąbie, pisałem wcześniej o prędkościach powyżej 50km/h
Czyli jak zwykle, prątkowiec MUSI manipulować, bo by się zesrał bez
manipulacji :)
--
Pixel(R)??
Albo PiS albo Polska
-
22. Data: 2025-12-14 17:28:36
Temat: Re: Emisyjność BEV
Od: Jacek <j...@t...pl>
W dniu 14.12.2025 o 17:10, ??x??(R)?? pisze:
> W dniu 14.12.2025 o 16:34, Jacek pisze:
>
>>> No. Prątkowcom przeszkadza trzepot skrzydeł motyla ale nie
>>> przeszkadzają trzęsienia ziemi i ryk kilkutonowego słonia :]
>>
>> Specjalnie dla ciebie, głąbie, niezły artykuł choć i tak nic nie
>> zrozumiesz:
>
>> Tu jeden z wniosków:
>> "pojazdy elektryczne emitują znacznie niższy
>> poziom hałasu od spalinowych, szczególnie
>> w zakresie niskich prędkości do 50km/h.
> Głąbie, pisałem wcześniej o prędkościach powyżej 50km/h
> Czyli jak zwykle, prątkowiec MUSI manipulować, bo by się zesrał bez
> manipulacji :)
>
" i 3 dB dla prędko-
ści powyżej 50km/h. "
--
Jacek Maciejewski
<I hate haters>
-
23. Data: 2025-12-14 17:51:55
Temat: Re: Emisyjność BEV
Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>
W dniu 14.12.2025 o 17:28, Jacek pisze:
Niom. Teraz znajdź wypowiedź prątkowca, (Cawallino czy Myjka) że dla
niego 1dB to różnica kosmiczna :)
https://imgur.com/DX6uR9v
--
Pixel(R)??
Albo PiS albo Polska
-
24. Data: 2025-12-14 17:57:02
Temat: Re: Emisyjność BEV
Od: JDX <j...@o...pl>
On 14.12.2025 15:17, ??x??(R)?? wrote:
[...]
> No. dowodem na liczenie jest ostatni wątek w którym przyrządy do pomiaru
> hałasu, wskazują że cięższy pojazd przy 100km/h generuje więcej hałasu,
> niezależnie od posiadanego silnika. Jako że prątki ZAWSZE są cięższe w
> porównywalnej klasie i MUSZĄ generować większy hałas ale prątkowcy wiją
> się jak pizda w occie i próbują zmienić fizykę na "swoją fizykę" i piszą
> że przyrządy się mylą, badania itd...bo oni tego nie słyszą ale słyszą
> WYRAŹNIE różnicę 1 dB :)
>
No fakt. A nie ma przecież nic milszego dla ucha niż aksamitny klekot
starego dizla, który dzięki mniejszej wadze pojazdu kierowca może
bardziej docenić. :-D
-
25. Data: 2025-12-14 21:06:38
Temat: Re: Emisyjność BEV
Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>
W dniu 14.12.2025 o 17:57, JDX pisze:
> [...]
>> No. dowodem na liczenie jest ostatni wątek w którym przyrządy do
>> pomiaru hałasu, wskazują że cięższy pojazd przy 100km/h generuje
>> więcej hałasu, niezależnie od posiadanego silnika. Jako że prątki
>> ZAWSZE są cięższe w porównywalnej klasie i MUSZĄ generować większy
>> hałas ale prątkowcy wiją się jak pizda w occie i próbują zmienić
>> fizykę na "swoją fizykę" i piszą że przyrządy się mylą, badania
>> itd...bo oni tego nie słyszą ale słyszą WYRAŹNIE różnicę 1 dB :)
>>
> No fakt. A nie ma przecież nic milszego dla ucha niż aksamitny klekot
> starego dizla, który dzięki mniejszej wadze pojazdu kierowca może
> bardziej docenić. :-D
"- Hell Tanner przygotowuje się do swojej niebezpiecznej misji -
przewiezienia szczepionki przez skażoną i pełną zagrożeń Aleję Potępienia.
- Jego pojazd jest ciężko opancerzony i wyposażony w różne systemy
elektroniczne, które mają ułatwiać jazdę i zwiększać bezpieczeństwo.
- Tanner jednak celowo odłącza część elektroniki - nie chce, by maszyna
,,myślała" za niego.
- Dla niego ważne jest, aby słyszeć i czuć pracę silnika, reagować
samodzielnie na sytuacje i mieć pełną kontrolę nad pojazdem.
- Ten gest pokazuje jego charakter: buntownika, który nie ufa
technologii ani systemom, a wolność i ryzyko są dla niego ważniejsze niż
komfort czy bezpieczeństwo.
- Scena podkreśla kontrast między światem pełnym technologii a
pragnieniem człowieka, by zachować niezależność i bezpośredni kontakt z
rzeczywistością.
Znaczenie
- Symbol wolności - samochód bez elektroniki staje się metaforą
niezależności.
- Bunt przeciw kontroli - Tanner nie chce być ,,pasażerem" w maszynie,
lecz jej panem.
- Autentyczność doświadczenia - jazda bez wspomagania daje mu poczucie
prawdziwego życia w świecie, który został zniszczony przez technologię i
wojny."
https://pl.wikipedia.org/wiki/Aleja_Pot%C4%99pienia :)
--
Pixel(R)??
Albo PiS albo Polska
-
26. Data: 2025-12-14 21:28:43
Temat: Re: Emisyjność BEV
Od: JDX <j...@o...pl>
On 14.12.2025 21:06, ??x??(R)?? wrote:
[...]
> Znaczenie
> - Symbol wolności - samochód bez elektroniki staje się metaforą
> niezależności.
Znaczy się współczesny, taki powiedzmy 25-letni :-D , spalinowy
samochód osobowy staje się metaforą wolności? :-D Bo tam elektronika już
jest w kluczowych miejscach.
Ja rozumiem metaforę wolności, ale nie w postaci jakiegoś gówna w dizlu,
tylko fajnego bulgocącego benzynowego V8. Chociaż niebulgocące
europejskie V8 też jak najbardziej może być. :-)
-
27. Data: 2025-12-15 07:49:17
Temat: Re: Emisyjność BEV
Od: Myjk <m...@n...op.pl>
Sun, 14 Dec 2025 13:33:02 +0100, io
>>> Tymczasem kończący się 2025 rok będzie pierwszym,
>> Czyli przez tyle lat szury miały rację, że elektryki wcale mniej co2 nie
>> robią?:P
>>
>
> CO2 nie śmierdzi.
Problem polega na tym, że ten (m.in., bo jeszcze jest bluzgers i inne
szury) zielony troll (jak zwykle) nie rozumie różnicy między "fakt upada" a
"mit upada". Bo nie jest żadnym faktem iż BEV były bardziej emisyjne (w
trakcie ich życia), to był MIT powielany przez (paradoksalnie zielone)
trolle spalinowe. Od zawsze bateria się "zwracała" w porywach w 20 tys. km.
W moim przypadku to jakiś rok jazdy, dla przeciętnego polskiego kierowcy w
porywach 3 lata. Jak wspominałem moja bateria po 6 latach miała nadal 80%
pojemności (choć uwzględnić trzeba jeszcze kłamiące BMU) i to po 4000 cykli
ładowania 0-100%. Do tego mniej lokalnej emisji spalinowej i mniej HAŁASU,
oraz pozostawienie pieniędzy w EUROPIE zamiast pompować ją ruskim i
turbanom. Trzeba być ostrym debilem
--
Pozdor
Myjk
-
28. Data: 2025-12-15 12:13:12
Temat: Re: Emisyjność BEV
Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>
W dniu 14.12.2025 o 21:28, JDX pisze:
> On 14.12.2025 21:06, ??x??(R)?? wrote:
> [...]
>> Znaczenie
>> - Symbol wolności - samochód bez elektroniki staje się metaforą
>> niezależności.
> Znaczy się współczesny, taki powiedzmy 25-letni :-D , spalinowy
> samochód osobowy staje się metaforą wolności? :-D Bo tam elektronika już
> jest w kluczowych miejscach.
>
> Ja rozumiem metaforę wolności, ale nie w postaci jakiegoś gówna w dizlu,
> tylko fajnego bulgocącego benzynowego V8. Chociaż niebulgocące
> europejskie V8 też jak najbardziej może być. :-)
>
Mam jednego 3L w dieslu, też bulgocze :) Mogę nagrać :) No ok, nie piszę
tutaj o małych klekotach ani o Ursusie, chociaż w tym przypadku trudno
trafić na mocny ciągnik elektryczny...bo by się utopił w polu z powodu
masy, te co już są to mała moc i eksperymenty, z samolotami podobnie
(dronów nie liczę) :)
--
Pixel(R)??
Albo PiS albo Polska
-
29. Data: 2025-12-15 12:29:10
Temat: Re: Emisyjność BEV
Od: JDX <j...@o...pl>
On 15.12.2025 12:13, ??x??(R)?? wrote:
[...]
> Mam jednego 3L w dieslu, też bulgocze :) Mogę nagrać :) No ok, nie piszę
Klekleklekle to nie bulgotanie. :-D
-
30. Data: 2025-12-15 12:45:36
Temat: Re: Emisyjność BEV
Od: ??x??(R)?? <m...@p...onet.pl>
W dniu 15.12.2025 o 12:29, JDX pisze:
> [...]
>> Mam jednego 3L w dieslu, też bulgocze :) Mogę nagrać :) No ok, nie piszę
> Klekleklekle to nie bulgotanie. :-D
>
Klekotu nie słychać, słychać bulgot przy tej pojemności :)
--
Pixel(R)??
Albo PiS albo Polska


do góry
Fakturzystka, fakturzysta