eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.samochodyGdzie kupic uzywke?Re: Gdzie kupic uzywke?
  • Data: 2010-06-11 14:36:20
    Temat: Re: Gdzie kupic uzywke?
    Od: "Pszemol" <P...@P...com> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    "szerszen" <s...@t...pl> wrote in message
    news:husnr3$k8d$1@news.task.gda.pl...
    > Użytkownik "Pszemol" <P...@P...com> napisał w wiadomości grup
    > dyskusyjnych:h...@p...onet.pl...
    >
    >> Chyba się tu w USA od fiatów i polonezów odzwyczaiłem - sorry :-)
    >
    > to jeszcze zalezy o jakich autach w tych usa mowimy, jesli o duzych
    > motorach z podpietym automatem, to juz zupelnie inna bajka, ale i tak duzo
    > zalezy od uzytkownika
    >
    > pozatym to polska grupa i o polskich realiach rozmawiamy

    No toż przeprosiłem za swoją pomyłkę...

    >> Jakimi trocinami w skrzyni???
    >
    > widzisz jak ty malo wiesz o "polskiej mysli technicznej" ;)

    Ale napisz o co chodzi z tymi trocinami... może sie to kiedyś przyda ;-)

    >> Z pewnej ręki? Przecież to było auto z ogłoszenia...
    >
    > to akurat tak
    > ale i tak mial na wszystko papiery, czlowiek opowiadal o wszystkim nawet
    > niepytany, wiec mozna zakladac, ze uczciwy, szczegolnie jesli wizyta u
    > mechanika potwierdza slowa sprzedajacego

    No właśnie że nie. Ktoś tu już napisał że wychodzenie do kupującego
    z jakimiś zepsutymi szczegółami może mieć właśnie na celu odwrócenie
    uwagi od czegoś większego, np. dwumasy :-)
    A wizyta u mechanika ujawniła że właśnie ma do wymiany dwumasę,
    o ktorej sprzedawca nic ani mru mru...

    >> A skąd wie co się z nim działo? Uwierzy na słowo sprzedawcy? :-)))
    >
    > zawsze musisz uwierzyc na slowo poparte ewentualnie wizyta w serwisie,
    > jest wiele elementow podczas zakupu auta, ktore uwiarygadniaja jego
    > historie

    Np. lakier bez skazy dookoła auta? :-)

    >> Ja nie kupuję 6 letnich aut. Napisałem wyraźnie że kupuję młodsze auta.
    >
    > ale o 6 letnim sie tak wypowiedziales

    OK.

    >> Mylisz się, kupując 2-3 letnie auto mam pełną gwarancję producenta
    >> i mnie to ani ziębi ani grzeje jak wygląda skrzynia czy silnik bo jest
    >> ona
    >> na gwarancji. Natomiast wady powstałe po naprawieniu kolizji są już
    >> nieobjęte gwarancją... i dlatego tak mi zależy aby nie kupić tłuczonki.
    >
    > gowno masz nie pelna gwarancje, po pierwsze 3 rok jest rokiem granicznym
    > sporej ilosci gwarancji, a przypuszczam, bo sie ostatnio nie
    > interesowalem, ze i nie na kazde auto bewdziesz mial te 3 lata fabrycznej
    > gwarancji,

    ??? Które auto ma mniej niż 3 lata pełnej gwarancji?
    Nawet jakaś zapyziała korea typu hyundai czy kia ma więcej!

    > pozatym gwarancje to masz, ale pod pewnymi rygorami, chocby przegladow,

    No ale o co chodzi? Nie ma przeglądów? Nie ma papierów? Ma mieć!

    > dodatkowo gwarancja obejmuje wady producenta i nie obejmuje elementow
    > "zuzywalnych" dodadtkowo wiekszosc gwarancji ma rowniez graniczny warunek
    > ilosci km, wiec sie moze okazac ze kupisz 2 letnie auto z teoretycznie 3
    > letnia gwarancja, bez gwarancji, bo ilosc km na blacie bedzie za duza itd

    No ale przecież głupi chyba nie jesteś i umiesz sobie sprawdzić te limity
    km.
    Co do elementów zużywalnych - oczywiście że nie wymagam aby klocki
    hamulcowe były na gwarancji... ale jeśli okaże się że ze skrzyni cieknie czy
    też że biegi się nie przełączają sprawnie to producent jest brany za dupę
    bo auto jest na gwarancji... A blachy i rdza zostają strupem na mojej dupie.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: