eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaHiszpania bez praduRe: Hiszpania bez pradu
  • Data: 2025-04-30 01:48:11
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: a...@f...org (Waldek Hebisch) szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    In pl.misc.elektronika Tomasz Gorbaczuk <g...@a...pl> wrote:
    > W dniu .04.2025 o 19:07 J.F <j...@p...onet.pl> pisze:
    >
    >>
    >> Wielka awaria zasilania w Hiszpanii i Portugalii.
    >
    >
    > Ta awaria uświadomiła ludziom kilka spraw.
    > Na prowincji nie działało nic.
    > Ludzie nie wiedzieli co się dzieje. Wszelkie poradniki "kryzysowe"
    > zalecają aby zaopatrzyć się w zwykłe radio i słuchać komunikatów.
    > No to ludzie szukali jakiś stacji w radiach samochodowych na zakresie FM -
    > a tam panowała cisza.
    > Lokalne stacje nie działały - zdechły od razu lub po kilkudziesięciu
    > minutach. Ogólnokrajowe pewnie działały, ale do prowincji nie docierał
    > sygnał, zdechły maszty powtarzające sygnał.
    > Tel kom. działały po awarii kilka/kilkanaście min. - później nieliczne
    > anteny, które miały lepsze zasilanie awaryjne zostały zapchane przez ludzi
    > i też nie dało się dodzwonić ani wysłać sms'a. Po 2h nie działał już
    > żaden operator na prowincji.
    > Woda w kranach przestała lecieć zaraz po południu.

    Ja sobie przypomiam sytuację z Włoch: tam regularnie były spadki
    ciśnienia do zera w publicznej sieci wodociągowej. Nie żeby
    coś nawalało. Po prostu domy miały mieć awaryjne zbiorniki
    wody. Wyłączenia były po to by właściciele zadbali o
    napełnianie i sprawność tych zbiorników.

    > Internet zdechł jeszcze szybciej niż telefony.

    Hmm, przy routerach powinien być agregat i ktoś odpowiedzialny żeby
    go odpalić. Przynajmniej tak jest w paru znanych mi przypadkach
    w Polsce. Oczywiście odcinek do suwerena to odzielna sprawa,
    ale instytucje powinny zachować łączność.

    > Ludzie zostali uwięzieni w pociągach, biurach, sklepach - nawet małe
    > sklepy mają drzwi automatyczne, obsługa na miejscu nie potrafiła ich
    > otworzyć bez prądu.
    > Narzędzi w sklepie brak - zostaje jedynie demolka.

    Jak w małej polskiej miejscowości było kilkugodzinne wyłączenie
    prądu to sporo sklepów działało normalnie, zasilane z agregatów.

    Trochę ogólniej, technicznie to wiadomo jak zapewnić funkcjonowanie
    infrastruktury w razie awarii. Ale jest tendencja do obcinania
    kosztów, jak normalnie wszystko działa dobrze to różne rezerwowe
    systemy wydają się zbędnym zbytkiem.

    --
    Waldek Hebisch

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: