eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.sci.inzynieriaHiszpania bez praduRe: Hiszpania bez pradu
  • Data: 2025-05-02 18:30:59
    Temat: Re: Hiszpania bez pradu
    Od: heby <h...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On 02/05/2025 17:06, Arnold Ziffel wrote:
    > Zakładasz że użytkownik Baofenga bez licencji wie, jak włączyć skanowanie.
    > Może i niektórzy wiedzą...

    Zakoczę Cię: oni własnie po to kupili te radia. Najczęściej, aby sobie
    posłuchać straży, albo samolotów. Mogli kupić profesjonalny skaner, ale
    on jest średnio 7-10 razy droższy. Są też ludzie kupujący bez tego celu,
    np. grzybiarze ponoć ostatnio zauwazyli, że takie coś istnieje i lasach
    robiło się głośno na 144. Ci wciskają randomowe ustawienia i działają
    mając w d... czy nie spadnie przez to jakiś samolot, ale jednak wiele
    osób kupiło sobie Baofenga do podsłuchu różnych rzeczy i używają go jak
    skaner.

    > Nie wiem gdzie jeździsz. Ja korzystam z CB od 25 lat, w samochodzie od 16
    > lat. Jest zawsze włączone. Jasne, że ruch jest teraz mniejszy, w zasadzie
    > znikomy, ale jakieś puszczanie muzyki czy bekanie zdarza się bardzo
    > rzadko. Wyzwiska to swoją drogą, widać taki styl komunikacji mają.

    CB umarło. Widzisz jeszcze rosnące paznokcie w trumnie, ale ogólnie jest
    martwe.

    > Za to odkąd pojawili się Ukraińcy, coraz częściej słyszę ich na #19 ale w
    > FM.

    Możliwe, musze posłuchać, ale szukałem też po FM i jakoś nic ciekawego
    nie znalazłem.

    > Myślę że jakby teraz była potrzebna jakakolwiek pomoc, to najprędzej
    > znajdzie się na #19 (ja sam tak znalazłem, jak się zakopałem w lesie).

    Zgadza się, jak mi padłą opona w weekend na trasie koło Gdańska, to CB
    radiowcy pomogli w 2 minuty znaleźć otwarty zakład i to było mistrzostwo
    świata. Tylko że to było 12 lat temu. Ostatnio jak pytałem to gdzie
    zjeść jakiś sensowny obiad, ale byle nie schabowy, to zostałem zbesztany
    od pedałów, bo prawdziwy facet może jeść wyłącznie schabowe. Czyli
    jednak pomoc, choć nieoczekiwana, bo psychologiczna. Myślę, że na CB
    siedzą już głównie desperaci, może ludzie którzy zagubili się w tych
    wszystkich nowoczesnych technologiach, zfrustrowani światem którego nie
    pojmują i raz na jakiś czas jeszcze wybija szambo. Ale nawet to szambo,
    to już nie to samo co kiedyś, zero finezji. Wychodzi na to że na CB
    zostały już tylko te przypalone resztki z garnka.

    >> No więc w Hiszpani brakowało tylko kilku godzin do szabrowania sklepów
    >> na masową skalę. Dzień jak codzień, nie?
    > No bo ludzie wpadli w masową panikę. Pewnie kwestia tego, że nikt nic nie
    > wiedział. Pewnie jakby w radiu podali, że jest awaria, będzie usunięta,
    > nie bać się, to by nie szabrowali.

    "Radia" nie było, bo nadajniki padły. Były radiotelefony. Jako chyba
    jedyny sposób na komunikację. Wczoraj mi mignął jakiś tekst o tym, że w
    kilku miejscach tylko HAMy ratowali sytuację, bo inaczej wielu ludzi
    mogło by umrzeć w tych windach i innych pułapkach.

    > Czyli problemem jest brak informacji a nie brak prądu.

    Brak prądu generuje brak informacji. Jak się okazało, księgowi
    projektują stacje radiowe. Generatory? Zbędny koszt.

    > Dlatego mówi się, żeby każdy miał naładowane radio (broadcastowe, nie
    > amatorskie). Oczywiście większość nie ma, ale jednak jakaś część ma. Inna
    > część ma sąsiada, który ma.

    Radia, w rozumieniu suwerena, nie działały. To co działało, to
    "krótkofalówki", ale w ciągłym rozumieniu społeczeństwa oraz literze
    prawa naszego, te urządzenia sią kojarzone jako nielegalne lub co
    najmniej podejrzane. Zamiast przeszkolić suwerena z cywilnych środków
    łaczności, w szkole, szkoli się go z trenów i cierpień Wokulskiego. W
    '90 nie było lepiej, tam się szkoliło z telefonów wojskowych na korbkę i
    wzorków na pagonach ganarałów. Obrona cywilna leży i w 100% polega na
    działaniu GSM a suweren nie dość, że nie jest preszkolony, to jeszcze za
    głupi, aby się domyslić co robić.

    >> Właśnie wystarczy znaleźć tą częstotliwość funkcją wbudowaną w prawie
    >> każde radio.
    > No Baofengi to akurat szybko nie skanują :)

    Masz czas. W dodaku, jak mówię, wiele osób ma już tam wbite kanały, na
    których coś jest. Straż, przemiennik, ochrona okolicznej budki z
    prezerwatywami, cokolwiek interesującego.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: