-
11. Data: 2025-08-11 07:00:16
Temat: Re: Lutowalność połączeń
Od: Rutkowski Jacek <j...@w...pl>
W dniu 09.08.2025 o 10:05, Jacek pisze:
> W wkrętarce padły (zwarcie) dwa ogniwa ni-cd. Chciałem je wyciąć i
> dolutować do istniejących pasków ogniwa z innej baterii, która jeszcze
> dycha. I tu klops - paski z nowszej baterii są lutowalne na
> cyna+kalafonia a paski ze starej ni cholery. Skrobałem, czyściłem,
> kalafonia, aspiryna, nic nie pomaga, nie chcą się zabielić, cyna nie
> chwyta. A na oko takie same :) Ma ktoś jakąś radę? (od razu mówię że nie
> mam nic do zgrzewania).
Stado kondensatorów elektrolitycznych 20-100mF naładowanych do 20-50V
powinno załatwić sprawę zgrzewania :)
Jeszcze pozostaje staromodna kostka jak starczy miejsca lub wysłanie do
kogoś kto ma zgrzewarkę...
--
pzdr, j.r.
-
12. Data: 2025-08-11 15:48:47
Temat: Re: Lutowalność połączeń
Od: a...@h...invalid (Arnold Ziffel)
Rutkowski Jacek <j...@w...pl> wrote:
> Stado kondensatorów elektrolitycznych 20-100mF naładowanych do 20-50V
> powinno załatwić sprawę zgrzewania :)
Testowałeś?
Pytam, bo przymierzam się do czegoś takiego. Przydałaby mi się zgrzewarka,
ale nie na tyle, żeby poświęcać na to dużo czasu lub wydawać kosmiczne
pieniądze. Ot gadżet używany raz do roku albo rzadziej, właśnie do ogniw,
może też do czegoś innego. Stado kondensatorów i zasilacz do ładowania to
w sam raz.
--
Pewien profesor mowi do studentow:
- Prosze zadawac pytania. Nie ma glupich pytan, sa tylko glupie
odpowiedzi.
Na to jeden ze studentow:
- Co się stanie jesli stane obiema nogami na szynach tramwajowych,
a rekoma chwyce się przewodu trakcji. Czy pojade jak tramwaj?
-
13. Data: 2025-08-11 15:53:39
Temat: Re: Lutowalność połączeń
Od: heby <h...@p...onet.pl>
On 11/08/2025 15:48, Arnold Ziffel wrote:
> Pytam, bo przymierzam się do czegoś takiego. Przydałaby mi się zgrzewarka,
> ale nie na tyle, żeby poświęcać na to dużo czasu lub wydawać kosmiczne
> pieniądze.
Kupiłem zgrzewarkę do ogniw za 100zł. W środku siedzi normalna bateria
lipoly i duży tranzystor podpinający ją wprost do końcówek. Plus
oczywiście jakieś sterowanie czasem zgrzewania i ładowanie.
Coś podobnego do tego:
https://allegro.pl/oferta/reczny-zgrzewarka-punktowa
-wysokiej-jakosci-przenosny-z-lcd-do-ogniw-18650-161
47248337
Wygodne, gotowe, samo wykrywa kiedy zgrzać, więc nie ma przycisku, nie
ładuje się między zgrzewaniem każdego punktu. Nie wiem czy bym w 100zł
się zmieścił z elektrolitami i podobnym komfortem zabawy.
-
14. Data: 2025-08-11 16:19:03
Temat: Re: Lutowalność połączeń
Od: "Zbynek Ltd." <s...@p...onet.pl>
On 2025-08-11 15:53, heby wrote:
> On 11/08/2025 15:48, Arnold Ziffel wrote:
>> Pytam, bo przymierzam się do czegoś takiego. Przydałaby mi się zgrzewarka,
>> ale nie na tyle, żeby poświęcać na to dużo czasu lub wydawać kosmiczne
>> pieniądze.
>
> Kupiłem zgrzewarkę do ogniw za 100zł. W środku siedzi normalna bateria
> lipoly i duży tranzystor podpinający ją wprost do końcówek. Plus
> oczywiście jakieś sterowanie czasem zgrzewania i ładowanie.
>
> Coś podobnego do tego:
> https://allegro.pl/oferta/reczny-zgrzewarka-punktowa
-wysokiej-jakosci-przenosny-z-lcd-do-ogniw-18650-161
47248337
>
> Wygodne, gotowe, samo wykrywa kiedy zgrzać, więc nie ma przycisku, nie
> ładuje się między zgrzewaniem każdego punktu. Nie wiem czy bym w 100zł
> się zmieścił z elektrolitami i podobnym komfortem zabawy.
>
Popieram.
Kupiłem u majfrendów podobną zgrzewarkę gdzieś w grudniu. Za 22,5
dolca. Dziś to 83 zł.
Przydaje się nie tylko do ogniw. Maksymalna grubość zgrzewanej
przeze mnie blaszki to 0,25mm. To taka blaszka z tych grubszych. 11
stopni mocy, ustawianie czasu impulsu, możliwość udaru ustawioną
liczbą impulsów. Po prostu kombajn.
Nie chciało mi się bawić w kondensatory :-)
--
Pozdrawiam
Zbyszek
PGP key: 0xDCEF4E65
-
15. Data: 2025-08-12 15:23:04
Temat: Re: Lutowalność połączeń
Od: a...@h...invalid (Arnold Ziffel)
heby <h...@p...onet.pl> wrote:
> Kupiłem zgrzewarkę do ogniw za 100zł. W środku siedzi normalna bateria
> lipoly i duży tranzystor podpinający ją wprost do końcówek. Plus
> oczywiście jakieś sterowanie czasem zgrzewania i ładowanie.
No proszę, to grosze. Tylko pytanie jak z trwałością tej baterii. Ile
czasu jej używasz, ile zgrzewów zrobiła (rząd wielkości)?
--
Obok drzewa stoi słoń. Na wysokiej gałęzi siedzą sobie dwie mrówki i
nabijają się ze słonia:
- Haa! Ty głupi pojebie z wielkimi uszami! Gruby debilu!... itp.
Słoń się wkurzył, tupnął noga i mrówki spadły; jedna na ziemie a druga
na kark słonia. Ta na ziemi krzyczy do drugiej:
- Uduś ch*ja! Uduś!
-
16. Data: 2025-08-12 16:20:08
Temat: Re: Lutowalność połączeń
Od: "J.F" <j...@p...onet.pl>
On Tue, 12 Aug 2025 13:23:04 -0000 (UTC), Arnold Ziffel wrote:
> heby <h...@p...onet.pl> wrote:
>> Kupiłem zgrzewarkę do ogniw za 100zł. W środku siedzi normalna bateria
>> lipoly i duży tranzystor podpinający ją wprost do końcówek. Plus
>> oczywiście jakieś sterowanie czasem zgrzewania i ładowanie.
>
> No proszę, to grosze. Tylko pytanie jak z trwałością tej baterii. Ile
> czasu jej używasz, ile zgrzewów zrobiła (rząd wielkości)?
No i jak podłączona ta bateria - takie blaszki z kilkoma zgrzewami ?
:-)
P.S. zrobiło mi się zwarcie w aku AA NiCd. Zawsze przepalałem
kondensatorem, ale tym razem był samochód pod ręką. podłączenia na
moment pod aku 12V nie przeżył, no ale to vipow był - bardzo duże
gówno.
J.
-
17. Data: 2025-08-12 19:46:39
Temat: Re: Lutowalność połączeń
Od: heby <h...@p...onet.pl>
On 12/08/2025 16:20, J.F wrote:
> No i jak podłączona ta bateria - takie blaszki z kilkoma zgrzewami ?
> :-)
Blaszki, ale podpięte pod PCB śrubami. Ogólnie całość ścieżki
wysokoprądowej to śruby.
-
18. Data: 2025-08-12 19:49:58
Temat: Re: Lutowalność połączeń
Od: heby <h...@p...onet.pl>
On 12/08/2025 15:23, Arnold Ziffel wrote:
> No proszę, to grosze. Tylko pytanie jak z trwałością tej baterii. Ile
> czasu jej używasz, ile zgrzewów zrobiła (rząd wielkości)?
Sam zgrzałem może ze 100 punktów. Nie widzę objawów degradacji. Zgrzewa
jak zgrzewała.
Natomiast znajomy bawił sie w regeneracje baterii, głównie do rowerów,
ale nie tylko. Miał podobny model na lipoly i zrobił sią koło tysiąca po
czym akku przepalił się sam. Nowy 50zł na ali.
Nie wiem czy to świadczy, czy nie, o trwałości. Za 100zł to może nawet
te 100 zgrzewów zrobić i też będzie ok.
-
19. Data: 2025-08-15 22:53:33
Temat: Re: Lutowalność połączeń
Od: a...@h...invalid (Arnold Ziffel)
heby <h...@p...onet.pl> wrote:
> Natomiast znajomy bawił sie w regeneracje baterii, głównie do rowerów,
> ale nie tylko. Miał podobny model na lipoly i zrobił sią koło tysiąca po
> czym akku przepalił się sam. Nowy 50zł na ali.
1000 zgrzewów to bardzo dobry wynik jak na tę cenę. Zgrzew za 10 gr,
kolejny tysiąc za 5 gr.
--
Po 12-godzinej operacji ginekolog wychodzi ze szpitala i mówi:
- Nareszcie jakieś twarze!
-
20. Data: 2025-08-16 10:44:42
Temat: Re: Lutowalność połączeń
Od: heby <h...@p...onet.pl>
On 15/08/2025 22:53, Arnold Ziffel wrote:
>> Natomiast znajomy bawił sie w regeneracje baterii, głównie do rowerów,
>> ale nie tylko. Miał podobny model na lipoly i zrobił sią koło tysiąca po
>> czym akku przepalił się sam. Nowy 50zł na ali.
> 1000 zgrzewów to bardzo dobry wynik jak na tę cenę. Zgrzew za 10 gr,
> kolejny tysiąc za 5 gr.
Jedna uwaga: nowoczesne zgrzewarki to nie tylko duzo prądu. Tam są
programy. W przypadku tanich ładowarek ręcznych, z baterią, bywa że
przepali blaszkę, a nie zgrzeje. Bardziej profesjonalne mają jakieś
krzywe zgrzewania dobierane do materiału. Więc to rozwiązanie z
akumulatorem konkuruje z "kondensatorami" ale nie konkuruje z
profesjonalnymi zgrzewarkami. Osobiście do zabawy w naprawę komercyjną
nie używalbym ręcznej. Mi to się prydaje w domu przy wymianie akku we
wkrętarce, wymianie ogniw w baterii laptopa itd hobbystycznymi
projektami. Ale blachę przepaliłem nie raz.


do góry
Jak kupić pierwsze mieszkanie? Eksperci podpowiadają