eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaNagra IV i zewnętrzny pilotRe: Nagra IV i zewnętrzny pilot
  • Data: 2025-03-26 21:30:19
    Temat: Re: Nagra IV i zewnętrzny pilot
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Pan Marek napisał:

    >> Tu można zobaczyć ruskie ustrojstwo do kopiowania z patefonu na
    >> kliszę:
    >> https://youtu.be/HUQyjWOVveQ?t=860
    >
    > Tego nie kumam. O ile rozumiem proces tłoczenia w winylu czy miękkim
    > plastiku to rysowanie po kliszy by wytworzyć odpowiednie górki i
    > dołki trudno mi sobie wyobrazić. Jak niby to się udawało, że było
    > cokolwiek słychać? Te klisze miały jakieś specjalne właściwości?
    > Zawsze mi się wydawało, że klisza jest dość twarda tzn. można ją
    > zarysować ale tak przypadkowo bez uzyskania precyzyjnej "modulacji".

    Górki i dołki to w patefonie, a na filmie jednak jest gramofon. Moja
    pomyłka. W gramofonach zapis wgłębny zamieniono na poprzeczny. Inaczej
    mówiąc "wężykiem Jasiu, wężykiem". Zapis na płycie stereofonicznej
    jest hybrydą jednego i drugiego.

    W pocztówkach dźwiękowych wierzchnią warstwę stanowiła folia winylowa.
    Na tyle miękka, że dało się w niej ryć diamentową igłą, i na tyle
    twarda, że igła gramofonu nie zniszczyła tego po kilkudziesięciu
    odtworzeniach. W ruskim wydaniu rolę tej folii musiała spełniać
    żelatynowa emulsja fotograficzna. W sumie dość podobnie jak we
    fonografie Edisona, gdzie szklany wałek pokryty był czymś zbliżonym.

    Warto przy tej okazji wspmnieć gościa, co nazywał się Édouard-Léon
    Scott de Martinville. Francuz. On pierwszy wynalazł (i opatentował!)
    urządzenie do *zapisu* dźwięku. Dwadzieścia lat przed fonografem
    Edisona. Był to też szklany wałek (Edison rżnął od Edka), okopcony
    sadzą, a zapis robiony był świńską szczeciną. Niestety nie udało mu
    się stworzyć urządzenia, które potrafiło ten zapis odczytać. Ale wałki
    zachowały się do czasów współczesnych, odnaleziono je kilkanaście
    lat temu i bez problemu odtworzono metodami optycznymi. Urządzenie
    zapisywało całkiem dobrze, jak się po latach okazało.

    Jarek

    --
    A ja sobie gram na gramofonie
    trali tralalla la, trali tralalla la
    Zimą w domu, latem na balkonie
    trali tralalla la, gramofon gra

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: