eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaPerełka pewnego forum...Re: Perełka pewnego forum...
  • Data: 2015-12-11 10:48:35
    Temat: Re: Perełka pewnego forum...
    Od: Adam <a...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    W dniu 2015-12-11 o 01:16, ACMM-033 pisze:
    >
    > Użytkownik "Adam" <a...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
    > news:n4d1nf$t2h$1@usenet.news.interia.pl...
    >> lat. Ale babka to emerytowana księgowa, i czasem nie da się z nią
    >> dyskutować :(
    >
    > No cóż...
    >
    >>
    >> http://vpx.pl/image/dWYF
    >
    > O kurwa...
    >
    >> http://vpx.pl/image/dWYU
    >
    > Ja pierdolę...
    >
    >>> łapy przy samej dupie bym obcinał za to...
    >
    > NIE INACZEJ!
    >
    >> Na szczęście ten elektryk już nikomu nie zaszkodzi. Zszedł był z tego
    >> świata.
    >
    > I dlatego, że zwyczajowo o zmarłych źle się nie mówi, albo nie mówi w
    > ogóle, powiem tylko, że nawet ja nie spierdoliłem tak zrobionego
    > chałupniczym sposobem okablowania żyrandola w pokoju... Bo wprawdzie
    > naćkałem kabelków jak autobus w godzinach szczytu, ale, co miało się nie
    > stykać, zostało porządnie ujęte w łączówkę i porządnie zaizolowane, tak,
    > że zetknąć się przez najbliższe 50 lat nie ma prawa! Można żyrandola
    > śmiało dotykać, nie porazi, starannie o to zadbałem, nawet mokrymi
    > rękami nie skrzywdzi.
    > A tu gołe przewody, jeden widać, że uszkodzony kombinerkami, izolacja
    > "zastrugana", nie lubię takich wydziełek, na drugim zdjęciu mam
    > wrażenie, że widzę kawałek nadpalonego przewodu... I ta wilgoć, nawet po
    > pajęczynie na puszce i nie tylko po niej widać, że tam jest aż mokro od
    > wilgoci. A to przecież o krok od tego, żeby prąd zrobił z tym to, co w
    > jednym z moich czajników elektrycznych, przypiekło w podstawce, wilgoci
    > podłapało i w końcu zrobiło JEB, czyściutkim zwarciem. Wyskrobałem co
    > upalone, ale po kilku dniach chyba znów JEB i już nie ma co, wywaliłem
    > czajnik, nie wart naprawy. I niech to tylko na usmażeniu izolacji się
    > skończy. No, igelit, to on się tak łatwo nie pali. Ale los bywa okrutny
    > i wcale się nie zdziwię, jeśli ta instalacje zejdzie żywym ogniem, kurzu
    > się nasyfi, kurz wilgoci złapie, prąd ścieżkę sobie wysmaży i dobrze,
    > jeśli bezpiecznik będzie pierwszy.
    >
    > No ja rozumiem, że np. była awaria i zrobione to zostało na te kilka
    > dni, aby ludzie bez prądu nie byli. Ale tylko na kilka dni, żeby tego
    > nawet kawałkiem taśmy izolacyjnej nie owinąć?
    >

    Już nie pamiętam.
    Facet strugał to ponoć ze 2 tygodnie, po kilka godzin dziennie.

    W sumie 3 lub 4 pomieszczenia, w każdym co najmniej 2 osobne punkty
    świetlne oraz co najmniej 3 gniazdka. W jednej z puszek (chyba nawet na
    pierwszej fotce) poskręcane razem po pięć przewodów. Zewnętrzne przewody
    dość luźno owinięte wokół "kulfona" w środku. Przy większym poborze
    energii już iskrzyły.
    Nie mam na zdjęciu, ale okrągłe gniazdo trójfazowe 16A do szlifierki
    zostało też podłączone przez owinięcie kabla dookoła śrub.

    Problem został zgłoszony przez właścicielkę, jak zauważyła w nocy, że
    lampy (żarówkowe) w budynku gospodarczym same jej się zaświecają.

    Całą instalację poprawiliśmy po tym zdarzeniu.


    --
    Pozdrawiam.

    Adam

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: