eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.elektronikaRejestrator temperatur - termopara, siecRe: Rejestrator temperatur - termopara, siec
  • Data: 2025-07-21 13:53:28
    Temat: Re: Rejestrator temperatur - termopara, siec
    Od: "J.F" <j...@p...onet.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    On Sat, 19 Jul 2025 13:43:58 +0200, titanus wrote:
    > W dniu 14.07.2025 o 20:43, Mirek pisze:
    >> W dniu 14.07.2025 o 11:07, J.F pisze:
    >>
    >>> Ale co - oryginały mają mniejszy rozrzut, czy dłuższy żywot ?
    >>>
    >>
    >> Nie robiłem doktoratu, ale miałem na klonach błędy transmisji i wydaje
    >> mi się, że zawyżały temperaturę tak jakby same się podgrzewały.
    >>
    >>
    > I tu właśnie "leży pies pogrzebany".
    >
    > W czasie gdy robiłem swoje HA i prototypowałem płytki do puszek
    > gniazdkowych zderzyłem się właśnie z tym problem...i poległem.
    > Czy to DS'y, LM'y, GX'y, czy DHT - wszędzie to samo: rozrzut pomiaru w
    > obrębie 50 stopni celcjusza pomiaru na poziomie od 2,5% do nawet 5 % czy
    > 10 % nawet w tej samej partii.

    Hm, jeżeli 2.5% rozumieć jako 0.87 stopnia przy 35 stC,
    to chyba w miarę normalne - one mają ok 1 C rozrzutu.
    A nawet 2C

    Natomiast 10%, czyli 4C przy pomiarze powiedzmy 40C, to jakaś
    chinszczyna.

    No i liczysz jako % wartosci czy zakresu? Bo założę się,
    że i 0C wskazują z rozrzutem.

    A jakby tak liczyć w Kelwinach ... :-)


    > Prawie 500 zł poszło na znalezienie 8 szt z najmniejszym odchyłem i
    > fluktuacją.

    Gdzies tam sprzedają "precyzyjne" termistory, i może precyzyjne Pt100.

    > Układy kompensacyjne niewiele pomogły: głównie w obrębie samego
    > zasilania układu a nie jego stabilności pomiarowej. Zawsze była to
    > parabola - nigdy linia.

    Te półprzewodnikowe, to tak z natury dość krzywo mierzą :-)

    > Koniec końców odpuściłem i stwierdziłem, że jeżeli w tak wąskim zakresie
    > pomiarowym nie uzyskam interesujących mnie dokładności to pozostawię to
    > jako źródło danych niezaufane.

    A do czego miał być ten pomiar?
    Może wcale nie trzeba tak dokładnie ...

    > I ogólnie już dawno stwierdziłem, że cały okład SI opiera się ... na
    > zaufaniu :DD - niestety.
    >
    > Stąd właśnie do dzisiaj nie wiem które 0^C brać za wyznacznik "punku
    > zamarzania wody" (tak wiem chodzi o ciśnienie, temperaturę zewnętrzną i
    > wewnętrzną układu oraz jego stabilność pomiarową - a i to w wielkim
    > uproszczeniu).

    Może sie mylę, bo to czasem zmieniają, ale w praktyce wzorcowanie jest
    oparte o kilka temperatur pewnych zjawisk.
    Jednym jest "punkt potrójny wody", i jest to 0.01 stC = 273.16 K.

    Osobna sprawa to wszelakie możliwe błędy przy sprawdzaniu - to nie
    jest takie łatwe, jak chcesz naprawdę dokładnie, tzn gdzieś ponizej 1C
    błędu.


    > Jednym zdaniem "zwykły Kowalski" nie ma możliwości sprawdzenia i
    > powtarzalnej weryfikacji takiego pomiaru. Pozostaje zaufanie do
    > producentów takich urządzeń.

    Precyzja kosztuje.
    Można wysłać do wzorcowania w GUM czy innym laboratorium.

    Ale Tobie by wystarczyła powtarzalność, niekoniecznie wielka precyzja.
    A może nawet i to nie.

    J.

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: