eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

eGospodarka.plGrupypl.misc.telefoniarozlaczanie polaczeniaRe: rozlaczanie polaczenia
  • Data: 2010-10-31 00:40:34
    Temat: Re: rozlaczanie polaczenia
    Od: Jarosław Sokołowski <j...@l...waw.pl> szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    Pan Araneus Diadematus napisał:

    > W dużym skrócie - Strowger zestawia lokalne tróżyłowo.

    Te nielokalne też takie żylaste? Chodziło mi o lata siedemdziesiąte,
    kiedy połaczenie lokalne to i tak było jedno klepnięcie licznika.
    A międzymiastowe, to było dodzwonienie się kierunkowym do innego
    miasta, a po usłyszeniu tamtejszego sygnału wybranie numeru abonenta,
    tak jakby się w tym mieście było. Podejrzewam, że odwracanie pętli
    miało dla liczników spore znaczenie, a uruchamiał je jakiś impulastor,
    pewnie zrobiony z silniczka i trybików. Nawet było słychać klepanie
    w tle rozmowy.

    > Liczniki - tak, na aparat zakładało się ramkę, aby w obiektywie była
    > jedynie nasza żądana setka liczników, cykało, wywoływało (może i dla
    > celów dokumentacyjno-reklamacyjnych? I reeeęęcznie pewnie klepało w
    > kalkulatory, bo o technologię OCR PJO-PPTiT nie podejrzewam... Skanery
    > może były, bębnowe, ale aparatów cyfrowych to chyba nie... :)

    Biegli rachmistrze pewnie liczyli w pamięci, bo chodziło o odjęcie
    dwóch kilkucyfrowych liczb. A może nie, może tylko przeklepywali
    gdzieś aktualny stan. Bo rachunki przychodziły drukowane na drukarce
    wierszowej, z jakiejś Odry albo czegoś takiego.

    --
    Jarek

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć jednostkę ZUS.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: